A co do tych twoich wypocin brzmiących "i dlatego inne firmy nie kwalifikuja sie do pozwu, bo nie prowadza kasyn online tak jak Valve", to powiem tak wprost, że dosadniej już się nie da, czyli "Valve nie prowadzi żadnego kasyna, bo Steam NIE POZWALA WYPŁACAĆ pieniędzy, które u nich zgromadzisz ze skórek i innych takich rzeczy" więc żadne 'real money' nie ugrasz bez kombinowania typu "Kupię grę na Steam za kasę ze skórek a potem sprzedam ją jako GIFT na allegro lub w innym miejscu", geniuszu :P
Jeśli zależy Ci na premium love-doll, to zapłacisz 50 razy mniej niż za to coś z prezentacji :P Premium Love-doll koszt pewnie coś około 10k (często mniej) a to coś z artykuły kosztuje około 600k, masakra xD
heyajit, śmieszny jesteś, chłopaczku. Niby komu się podlizuję? Szczam na EGS, bo jest kiepski, Steam ma wady, ale znacznie mniej niż EGS, więc wolę platformę Valve, ale nie widzę nigdzie podlizywania się, jednak możesz tego nie ogarniać swoim IQ niższym niż styczniowa temperatura na zewnątrz. Weź ogarnij własną piaskownicę i głowę przy okazji, bo widać, że masz tam niezły bałagan, skoro innym przypisujesz swoje wady xD
MajorROB, oczywiście xD Dalej opowiadaj te bajeczki :P A gry wydawane czasowo na EGS są tańsze niż gdy potem wychodzą na Steam, tak? xD Dodatkowo gdyby twoje wypociny były prawdą, to nie byłoby różnic cen niektórych gier względem tych na Steam, ale najlepsze jest to, że ogólnie na platformie Valve wiele gier jest dostępne w niższych cenach właśnie z powodu różnych bundle itp. Ale skoro jesteś taki pewien, że faktycznie "polityka steam" nie pozwala na to, aby gry były tańsze w innych sklepach, to daj mi ten zapis z ich regulaminu a nie wymysły z internetu.
Epicki Tim się spłakał, bo sam swojego podwórka (albo może raczej burdelu) nie potrafi ogarnąć xD
Ten cały EGS to taki śmietnik, że aż ciężko to opisać :P Nie wiem, jak można stworzyć tak nijaki, biedny sklep i tak bardzo zepsuć jego działanie.
I niech Tim zmieni okulary, bo u żadnego miliardera jeszcze nie widziałem diamentowych zębów i choć wiem, że mógł użyć przenośni w tej wypowiedzi, to jednak zabawnie to wygląda, kiedy mówi to kłamliwy łysolek, który twierdził, że 12% w jego sklepie spowoduje, że gry będą tańsze xD
Typ użył sformułowania "prawdziwi mężczyźni mają w domu dobre komputery" co jest dość zabawne, bo bardzo często w internecie ludzie stosują tego typu shaming, czyli "Prawdziwy mężczyzna to i tamto" xD
Całe szczęście, że ten gość jest "prawdziwym" mężczyzną i to w pełnej krasie, więc dlatego stosuje takie 'genialne' teksty :P
Patrzcie, prawdziwy "hakier" nam się trafił xD Szanowny panie "elmondoe", a na czym niby polegał ten twój hacking, w którym siedziałeś i nadal siedzisz? xD Czy nie polegało to przypadkiem na czytaniu artykułów i czekaniu na gotowe rozwiązania, potem je samemu w domu aplikując kropka w kropkę z instrukcją zaserwowaną przez innych na Youtube? :P
Ograłem, Sword 6 jakoś 7 lat temu na PC a 5 lat temu na PS4 i swoją walką mocno przypominał tę z FF13. Sword 7 ograny na PC prawie 2 lata temu. Ogólnie bardzo fajna seria, ale szkoda, że tak mało ich wyszło po angielsku :/
A mnie zastanawia, jak takie "inteligenty" dzisiejszego świata by funkcjonowały w latach 90s, gdzie co rusz jRPG wychodziły z turowym systemem walki przypominającym tego z Final Fantasy xD Wszędzie, gdzie zobaczą podobieństwo lub nawet wykorzystanie ciekawej albo sprawdzonej formuły, to już doszukują się czegoś, co można przyczepić do miana "zrzynki" z innego tytułu :P Zobaczcie sobie ile "zawinął" z innych tytułów ten E33 a wtedy pogadamy, gdzie kto i co od kogo brał. Już człowiek nie może wziąć formuły, która działa dobrze i jej wykorzystać, bo banda niedoświadczonych małolatów się uczepi. Nic w życiu nie widzieli, to potem na podstawie jednego produktu opierają całą swoją wiedzę w danym temacie.
Tak samo koślawo myśleliby w czasach, gdy ktoś jako pierwszy zastosował lub stworzył dotykowy ekran w telefonach a potem każdy inny producent również sobie taki fundował w swoich produktach xD
Beneksor, ty jesteś tak "inteligentny" że nawet nie rozumiesz, iż mówiłem o tobie a nie o sobie, więc o czym mam rozmawiać z takim nieogarem? xD
Beneksor, jedyne co tu jest zerowe, to twoja umiejętność abstrakcyjnego myślenia :P Całe życie siedzi się w bezpiecznym domciu z obiadkiem pod nos podłożonym przez mamusię, prawda? Bo inaczej nie wiem, jak można myśleć, ze w tego typu przypadkach, jak opisany w artykule, jest "zerowe ryzyko pożaru" xD
Skoro Tim mówi coś takiego, to już wiem, że będzie na odwrót xD Nawet na własnym podwórku nie umiał słowa dotrzymać a będzie się o globalnych rzeczach wypowiadać. Oczywiście, jeśli się nie pomyli, to okej, trafiło się ślepej kurze ziarno :P
hinson, myślałeś może o pracy w kabarecie? Bo takiego ubawu dawno nie miałem, jak przy czytaniu tych "faktów" które miały cokolwiek wspólnego z rzeczywistością jakoś 5 lub więcej lat temu xD
O grze Murdered: Soul Suspect piszecie tak "Przeszkodą może być w zasadzie tylko stosunkowo wysoka (jak na jedenastoletnią grę) cena" a może wypadałoby przestać opowiadać takie kocopoły? Akurat przy tej grze uczepiliście się ceny a prawda jest taka, że gra od co najmniej 6 lat śmiga na przecenach 90% zarówno na PC jak i na konsolach, więc wtedy kosztuję 7 zł :P A już pod koniec 2015 roku była w Humble Bundle dostępna w progu cenowym za 1 USD.
Owszem, na premierę to ta gra miała faktycznie cenę nieadekwatną do zawartości, ale szybko zeszła "na ziemię" :P A jeśli mowa o cenach bez przecen, to zdecydowana większość gier z tego zestawienia wcale nie jest tańsza niż Murdered: Soul Suspect.
Nikt tam nie kupuje i teraz obrońcy sklEpiczka powiedzą "No i właśnie przez to tak długo wprowadzano funkcje prezentów" xD
Chłop tak bajdurzy, jakby sam za młodu w gry nie grał i jeśli rzeczywiście nie grał, to wtedy czego się wypowiada, jak przecież mamy miliony ludzi, których kręci przemoc w grach a w rzeczywistości nikomu krzywdy nie zrobili :P Sam mam czystą kartotekę, nigdy nie skazany za umyślne ani nieumyślne przestępstwo a lubię gierki, jak Ninja Gaiden 2, gdzie krew i ogólna przemoc wylewa się z ekranu, lubię też filmy akcji, gdzie chłop idzie i sprząta w dość brutalny sposób, więc jak to jest?
Jeśli jednak pan z filmiku grał w gierki, to niech spojrzy w lustro i odpowie sobie na pytanie "Czy ja też wyrosłem na kogoś złego?". Przed erą gier o przemoc winiło się bajki. Przed bajkami książki. Dziwne tylko, że media i te nauki humanistyczne nie upatrują winy w sobie, ale to pewnie dlatego, bo im się wydaje, że pozjadali wszystkie rozumy i na wszystko mają sensowne dla siebie usprawiedliwienie xD
Niby chłop powiedział, że gdzieś tam ktoś grający w GTA trafił do kartelu itp. więc pojawia się pytanie czy przypadkiem osoby NIE grające w gry nie trafiały do tego typu działalności? Bajdurzenie, aby tylko uczepić się gier, bo to tak samo, jakby teraz ktoś ubił 20 osób, ktoś by wypalił "Bo on grał w God Of War" i ludzie całą narrację by sobie z tego zrobili, że to przez gry, więc facet widać próbował powymądrzać się, jak typowy geniusz od nauk społecznych a widzimy, jak wyszło xD Jeśli taki z niego wielki uczony, to mógł od razu powiedzieć "Osoby po naukach społecznych też byli przestępcami. A niektóre osoby z odpowiednim wykształceniem z innych dziedzin produkują narkotyki." i całą masę tego typu rzeczy, przy okazji byłoby to również prawdą, ale lepiej uczepić się GTA, bo 6 część nadchodzi, to sobie znalazł argument :P
Kwisatz_Haderach chłopie, tak się spłakałeś, że to dramat :P A ostatecznie to wszyscy mają rację w tej dyskusji oprócz ciebie, bo mimo wszystko faktycznie nie znalazłeś filmiku, gdzie panna wyjmuje miecz w taki sposób, jak w grze, więc czego beczysz? xD
Przy okazji, jak chcesz, aby ktoś dostawał bany za zwracanie uwagi na realistyczność i tym podobne, to też powinieneś lub "powinienoś" bo nie wiem czym jesteś. Tylko tobie ban się należy za nazywanie ludzkich zachowań incelskimi i tym podobne. Nikt kobiet nie obrażał, ale ty już wypowiedzi użytkowników obrażałeś, więc pierw naucz się akceptować rzeczywistość, bo nikt tu kobiet w żaden sposób nie próbował urazić, skoro nie było tekstów, które choćby odrobinę miały wydźwięk "Babka myśli, że potrafi tyle, co facet" zatem ci się coś pomyliło z tym, że ktoś tu serwuje "seksistowskie" wypowiedzi xD Nikt nie przeczył nigdzie, że to gra wideo. Tylko nie ogarnąłeś prostej rzeczy, czyli "skoro panna twierdzi, że tak się da, to niech da pannę, która tak robi". Naucz się czytać, panie ekspert od wszystkiego xD Wstydziłbyś się samego siebie.
Właśnie tego się domyślałem po artykule, że będzie wzięty element z gry i jako dowód, że się coś takiego da w prawdziwym świecie, to pokażą... mężczyznę xD Więc powiem tak: Oczywiście, że da się coś takiego zrobić, ale najwyraźniej panna mówiąca "tak się da" nie umiała znaleźć kobiety, która coś takiego potrafi, więc dano filmik, gdzie daną czynność prezentuje wprawiony mężczyzna. Swoją drogą możecie na necie znaleźć filmik, gdzie starszy pan potrafi taki miecz wyjąć, ale może komuś się uda pannę też znaleźć, która coś takiego potrafi xD
Oczywiście droga wolna do bajdurzenia, że to tylko gra i tam możliwe jest wszystko. Problemem jednak nie jest to, że to gra, ale przeświadczenie, jakie wynoszą ludzie po takich abstrakcjach wciskanych do gier :P
Śmiejcie się, ale tutaj na portalu też są osoby, które mają tak idiotyczne teorie, że sami nie potrafią ich uzasadnić, więc idą do chatGPT i proszą go o uformowanie wypowiedzi wraz z argumentami w taki sposób, aby choć troszkę brzmiało wiarygodnie xD A na FB to już w ogóle cała masa ludzi, którzy nie potrafią sami pisać jak normalny człowiek, więc kopiują jak leci wypowiedzi bota i wklejają, jak swoje a przy okazji udają, jacy to mądrzy :P Jednak jak wychodzą na ulicę, to nie widzisz tego inteligenta z neta, ale zwyczajnego buraka.
Wiecie, ale jest chociaż jeden plus całej tej sytuacji, czyli lepiej się czyta, gdy jest napisane poprawnie "w ogóle" niż "wogule", więc chociaż tyle, że tego całego analfabetyzmu nie musi człowiek tak często oglądać w komentarzach xD
Zaraz same boty będą gadały ze sobą, ludzie podepną za pewien czas swoje konta do bota i on będzie za nich odpowiadał oponentom internetowym, potem druga strona zrobi to samo i... boty będą ze sobą rozmawiać a do internetu normalni ludzie będą wchodzić tylko po śmieszne filmiki z YT i tyle z tego będzie :P
AAAAA ch** mnie to obchodzi xD

Polecam poczytać opinie na GoWork, typ wczoraj o 1 w nocy miał 16k opinii a teraz już grubo ponad to xD Potrafią się trafić naprawdę ciekawe komentarze :P
https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,1022741

I dalej ten sam problem z dłońmi, więc wciąż czekamy na poprawę w tym aspekcie xD
Kurka, jakie typy komentują xD Danie emotki śmiejącej się oraz "XD" nie wystarczy, aby 'geniusze' z neta ogarnęły, że ktoś się prześmiewczo odnosi do tematu pracy w M$ :P Pewnie memy z neta też bierzecie na poważnie, jak masa istot z kwejka, prawda? xD
Teraz widać, że nie mówię serio czy więcej "XD" oraz innych emot jest potrzebnych? :P
https://www.youtube.com/shorts/fq7ZtGbeRGw
Ci "deweloperzy" mają czas na bawienie się w aktywistów właśnie z tego powodu, który widzimy na podesłanym filmiku xD A tak poważnie to M$ zaraz zrobi z nimi porządek poprzez dalsze wdrażanie AI i pozwalnia kolejne tysiące osób, bo skoro tak "pracują" jak na załączonym krótkim filmie, to nic dziwnego, że ciężko, aby cokolwiek sensownego powstało, gdy mówimy o grach czy oprogramowaniu :P
"Sony rzekomo domaga się od pozwanego konkretnej sumy pieniędzy (nieujawnionej) i zakazu naruszania własności intelektualnej firmy." jakiej kasy niby chcą, jak ten chiński produkt jeszcze nie wyszedł xD Chcieć to sobie mogą.
"dzony85" o kur... jaki z ciebie typ xD To teraz ja tobie zapowiem, że czas budować schron i nie zapomnij ze sobą foliowej czapeczki wziąć, hehehehe XD Tyle, co się teraz uśmiałem z twojego komentarza, to przez pół roku się nie ubawiłem. Aż troszkę mi głupio, że taki kabaret mam za darmo, skoro powinieneś brać pieniądze za tego typu występy!
Jak patrzę na dzisiejsze produkcje, to byłbym szczęśliwy, gdyby chociaż te 1/4 budżetu dawali na tworzenie gier xD
"Darkuss" piszesz takie coś "już wkrótce, może do 3 lat jak wyjdzie AGI w abonamencie" więc widzimy się za 3 lata :P Wróci się do tego Twojego wpisu i zobaczymy ile w tym prawdy, bo wiesz, różnie to z ludźmi bywa. Za "koronki" były osoby, które mówiły "Szczepieni umrą za 3 lata" na podstawie jakichś niby "badań" i mój ziomek tak się wkręcił w te teorie, że dziś jak mu to przypominam i te jego "badania" które przytaczał, to ewidentnie woli nie rozmawiać, zatem mam nadzieję, że Ty będziesz bardziej otwarty na dyskusje, gdy Twoje prognozy oparte na badaniach się nie sprawdzą xD
"sakkra" ty serio myślisz, że gdyby nie Steam, to nikt by nie wpadł na pomysł cyfrowej dystrybucji gier? xD Ogarnij się. W tamtym czasie wszystko przechodziło na cyfrowe, czyli muzyka była już na MP3 i iTunes (iTunes Music Store był już w Kwietniu 2003), filmy szły do VOD, książki do e-booków, a ty uważasz, że gry magicznie by zostały przy płytkach i pudełkach? No błagam.
Gry po prostu miały większe wymagania, czyli większe pliki, większe obciążenie sieci a na świecie były wolniejsze łącza i dlatego gierki trochę później wskoczyły w ten pociąg. Ale ten pociąg i tak by przyjechał, ze Steam'em czy bez Steam'a.
Steam był po prostu pierwszym, który zrobił to na dużą skalę i... miał farta, że zablokował graczy Half-Life’a 2 instalacją platformy. Gdyby nie to, to równie dobrze dzisiaj moglibyśmy gadać o ‘Epic Games Launcher 1.0’ albo ‘Microsoft Game Hub’ jako pionierach cyfryzacji.
To, że Steam to zrobił pierwszy i skutecznie, nie znaczy, że bez nich świat by się zatrzymał. Cyfrowa dystrybucja gier była nieunikniona — to był globalny trend, aby cyfryzować a nie żadna zła wola Valve, jak się niektórym trollom wydaje, że "Złe Valve, cyfryzację gierek zrobiło! Niszczą rynek. Oooo, ja biedny!" xD Oczywiście cyfryzacja gier ma też swoje złe strony, ale nie można ignorować tych dobrych. Nie ma co skupiać się tylko na wadach, bo świat nie jest czarno-biały.
Tak, AI samo z siebie robi wszystko, pyskuje itp. xD Nic do rzeczy nie ma to, jak jest programowane i że zaprogramowane na odmowę w pewnych kwestiach, to nagle odmawia udzielania odpowiedzi i trzeba okrężną drogą próbować wywołać daną odpowiedź, prawda? Te wszystkie opowiastki, że AI to i tamto robi jest zwykłym kitem, aby wciskać ludziom narrację "AI zaraz będzie wam robić krzywdę w formie fizycznej" i inne takie, bo to się świetnie sprzedaje, a takie artykuliki się klikają itp. AI będzie pyskować, odłączy się fizycznie od prądu i tyle z jego buntów było :P Jakiś typ będzie opowiadał, że AI mu groziło, ale screenów nigdzie nie da, więc fajne bajeczki, każdy sobie może takie historyjki opowiadać.
Wyobraźcie sobie, pracujecie w firmie typu OpenAI jako inżynier, coś tam robicie, potem lecicie przed kamerę i mówicie "AI mi powiedział, że zrobi mi kuku. gdy będę spał" a wtedy media podchwycą i zaczną powielać waszą wypowiedź, bo klikando musi się zgadzać. Dajcie spokój xD

Niebawem w każdym szpitalu xD
Gdzie właściwie jest ta pierwsza wiadomość, którą napisał do bota? Bo z tego, co widać, to jedyne co wrzucił, to samą odpowiedź AI, w której padła jakaś niebezpieczna propozycja, a dopiero potem zapytał: „Serio to zaproponowałeś?”. Pytanie brzmi, gdzie jest to oryginalne pierwsze pytanie w stylu „Jak szybko wyczyścić kosz na śmieci?”, bo akurat tego dziwnym trafem nigdzie nie dał. Więc równie dobrze mógł sprowokować jakimiś promptami daną odpowiedź i teraz dramę robi, aby przestrzec innych, że "bot jest niebezpieczny" xD Zupełnie tak, jakby na dole bota nie widniał napis jakkolwiek przestrzegający w stylu "ChatGPT może popełniać błędy. Sprawdź ważne informacje".
Urumod zaraz przyjdzie i będzie zachwalał swojego Epiczka, że dzieci za zgodą rodziców mogły posłuchać przekleństw ze strony Vadera :P
GOL, wyśmiać was i te wasze artykuły teraz czy za chwilę? xD Wypisywaliście po kilka artykulików dziennie o tym, jakiż to ogromny sukces ta gra osiągnęła a teraz się wam zmieniło gadanie? To może następnym razem warto poczekać z zachwytem zamiast zachwalać wszem i wobec, gdy się nie wie wystarczająco wiele i nie ma się powodów, aby snuć teorie o tym, jakim to wielkim sukcesem jest dana gra? Nie zdziwię się, jak ubikacja zaraz będzie płakać, że "gra się nie zwróciła, choć się sprzedała w kilku milionach".
Z ciebie taki prawdziwie wyglądający facet, jak ze mnie baletnica xD Tyle na temat wyglądu, teraz przejdźmy do reszty, czyli prawdziwy mężczyzna nie obraża czyjegoś gustu, więc weź się zastanów nad sobą, chłopie.
Skoro wychodzi na PC tylko na sklEpicu, przynajmniej początkowo, to ogra się za darmo, żeby było miło xD
Teraz to wymyśliłeś z tym 39.99 zł za Project Cars 3, jeszcze może od razu za darmo by rozdawali albo nawet i frytki dodawali, abyś wziął tę grę xD Chłopie, Steam chociaż pozwala twórcom generować klucze, aby mogli je sprzedawać w innych miejscach i stąd możesz sobie w bundle dorwać gierki, które cenowo wówczas wychodzą za grosze. Nie podoba się Steam, to idź do sklEpicu :P
1000iqhere chłopie, od razu w grze użyto Unreal Engine 800 xD Wyraźnie cały internet pisze o tym, że użyto UE 4, tak samo jest napisane w opisie gry na Gry-Online dostępnym powyżej. Nooo, ale widać znaFFFcę mamy i jak jakikolwiek problem z grą na Unreal się pojawia, to w głowie świta z miejsca "To wina UE 5, typowe dla tego silnika" xD

Gdzie te słynne ponad 35 tflops, o których tak bajdurzyło pół internetu, że wielce wersja PRO będzie posiadać? xD Jeszcze to wasze gadanie "Z podanych liczb wynika, że nowa konsola zaoferuje znacznie większą moc obliczeniową" gdzie mocniejsze o niecałe 70% xD
A typ z OFF Radio Kraków postanowił sobie użyć AI, które będzie zamiast prawdziwych ludzi prowadzić tamtejszy cyrk radiowy, zatem ciekawe kiedy pogodynka będzie generowana przez AI xD
Skoro to takie proste, to teraz pytanie dlaczego spośród tylu moderów, tylu fanów gry itp. nikt się nie posilił o to "nie skomplikowane" rozwiązanie. Może pierw warto samemu coś zrobić i zobaczyć ile to kosztuje wysiłku a potem gadać, jak to "coś" jest niby proste w wykonaniu? xD Wymądrzać się potrafi każdy, ale jak przyjdzie co do czego, to jednak już nie tak łatwo pewne rzeczy zrobić. Rozejrzyj się za "fachowcami" których cała masa, im też się wydaje, że wszystko takie proste. Dla przykładu są ludzie, którzy uważają, że montaż drzwi to żaden problem, ale jak już się za to zabiorą, to poświęcą 10 razy więcej czasu niż ogarnięty fachowiec a i tak spartaczą robotę.
boy3 weź się ogarnij, chłopie xD Ojojoj "totalny bezsens dla mnie" to już myślisz, że rzeczywiście coś jest pozbawione sensu, bo w swoim prostackim myśleniu nie znajdujesz niczego sensownego w osiągnięciach? Jak się ktoś dobrze bawi zdobywając osiągnięcia, to co za problem? Niektórym ludziom to wydłuża przyjemność z gry, gdy np. jest osiągnięcie za poznanie całej historii danego tytułu, bo ma dodatkową zachętę. Oczywiście jestem za tym, aby każdy mógł sobie wyłączać osiągnięcia, jeśli ich nie lubi, ale nazywanie "bezsensem" czegoś, co nam się nie podoba jest naprawdę na niskim poziomie intelektualnym. Zresztą, już zostałeś wyjaśniony ze swoich głupich komentarzy, to nie będę się dodatkowo nad tobą pastwił xD
Sam się wypowiadałem w wątku na steam, gdzie gracze domagali się osiągnięć, to ubisyf pyskował, że niestety osiągnięć nie dadzą, bo coś tam. Ech, wątek był zlewany potem przez UBIkację, ale najwyraźniej jak pustka w portfelu się zrobiła, to jednak widzą, czego ludzie od nich oczekują xD Ale dobrze, że w końcu te osiągnięcia dodadzą.
Last_Redemption szkoda mi czasu na takiego drętwego typa, jak ty, co czytać nie umie. Musiałem ci przypomnieć fragment mojej wcześniejszej wypowiedzi, abyś się zorientował, że ona tam w ogóle była, więc dlaczego miałbym z tobą dyskutować, skoro śmiało można założyć, że wychwycisz z moich słów tylko to, co pasuje pod twoją argumentację, która jest bardzo marnej jakości? xD
Last_Redemption szkoda na ciebie słów xD Szałowych liczb nie robią, ale jakoś CrapCom właśnie na remake'ach głównie się skupiał ostatnimi laty i nie wygląda na to, aby się to zmieniło xD Wyraźnie dużo wcześniej napisałem "Nie mówię, że sprzedaż zawsze oddaje to czy tytuł jest git, ale na pewno jak się dana gra nie sprzeda, to z powodu samych dobrych recenzji nikt nie wyłoży kasy na kolejną produkcję" ale czytać nie umiesz, to nie zauważyłeś tego fragmentu, a gdybyś go zobaczył, to byś tu z CoD'em teraz nie wyskakiwał, że niby w mojej opinii sprzedaż w pełni oddaje to czy gra jest dobra. Wysnuwasz jakieś wnioski o moim sposobie myślenia, bo czytania ze zrozumieniem się nie nauczyłeś.
Fruń do szkoły, naucz się czytać, potem wróć z błyskotliwą myślą, gdy zrozumiesz, że nie trzeba 10-20 mln sprzedać, aby mieć świetny zwrot z gry.
Last_Redemption w ogóle nie ogarniasz o czym mowa, bo czytać nie umiesz. Jeśli jakaś gra jest gniotem, to opinie może mieć nie wiadomo jak przychylne a i tak bardzo możliwe, że się nie sprzeda i zachcianki rynku to jedno, ale jakoś Resident Evil się sprzedaje, więc dlaczego klasyk pokroju Silent Hill w wersji Remake'u miałby się nie sprzedać? Bo jak jest gniot, to gniotem będzie i żadne wysokie noty nie pomogą, ale dla ludzi twojego pokroju to widocznie wymówka "oooo, rynek woli kolorowe gierki, horrory się nie sprzedają" jest odpowiednia. Zanim następnym razem wyplujesz z siebie takie kocopoły, to spójrz na inne gry z danego gatunku i zastanów się czy na pewno ten Silent Hill może się nie sprzedać wyłącznie z powodu tego, że ludzie wolą kolorowe gierki. Opinie recenzentów NIC nie znaczą, bo NBA 2k się zawsze świetnie sprzedaje a ludzie psioczą, więc to, że oceny jakichś przekupnych recenzentów będą 8/10 to sobie można wsadzić a cała gadka zaczęła się od tego, że typ się podjarał, bo zobaczył wysokie noty i myśli, że nagle dobry produkt frunie na rynek a prawda taka, że jak gra się ukaże, to wtedy zobaczymy, ile ten remake jest wart. Dramat z takimi, co myślą jak ty i nie potrafią czytać tego, co się do nich pisze.
Last_Redemption może to mają wyniki sprzedaży do jakości gry, że chłop się uzewnętrznia ze swoim ciśnięciem ludzi za ich opinie tylko dlatego, bo ktoś dał wysokie noty w recenzji (może nawet dostali w łapę za wystawienie takiej opinii o grze). Ludzie cisną po tytule, że słaby Remake będzie, a ten się tu podjarał, bo zobaczył wysokie noty, ogarniasz? 8/10 i wyższe recenzenckie oceny NIC nie znaczą, sprzedaż bardziej pokazuje czy ludzie chcą w to grać. Idź sobie dalej graj w gry, które mają oceny nie wiadomo, jak wysokie i dawaj sobie wmawiać, że "Opinie bardzo dobre, to gra świetnej jakości" :P Nie mówię, że sprzedaż zawsze oddaje to czy tytuł jest git, ale na pewno jak się dana gra nie sprzeda, to z powodu samych dobrych recenzji nikt nie wyłoży kasy na kolejną produkcję.
Maverick0069 poczekaj na wyniki sprzedaży a nie już tu wyroki rozdajesz, chłopie xD Przestań się tak ekscytować, bo ktoś tam coś tam w recenzjach nawypisywał i jakieś ocenki podawał :P Opinie recenzentów jajko znaczą, bo mnóstwo gier z dobrymi opiniami się nie zwróciło, co pokazuje historia wielu ciekawych produkcji.
Taaa, błąd xD Teraz niech wytłumaczą z programowego punktu widzenia, w jaki sposób taki problem mógł powstać bez celowego działania człowieka xD Są tak 'szczerzy' w swoich komunikatach, że aż strach. Wtedy było zamieszanie z reklamami i nazwali to 'problemem technicznym', a teraz chodzą słuchy, że śmigają na całym świecie kłopoty z serwerami, to teraz będzie ta sama gadka na usprawiedliwienie? Mogli zostawić tłumaczenie o 'problemach technicznych' na poważniejsze sytuacje, a w tym przypadku (celowej akcji z reklamami) przynajmniej wymyślić coś bardziej przekonującego. Coś sporo tych "problemów technicznych" ostatnio im się zdarza. Błazenada, ale to korpo, więc czego oczekiwać?
Chłopaki, może ten A.l.e.X mieć jakąś tam rację w tych swoich słowach "na steam jest najwięcej głupków" bo popatrzcie na to z tej strony: Typ przesiaduje masę czasu na Steam i zaorał samego siebie EPICko, więc może mówiąc o głupkach mówił o sobie, a jako że pewnie uważa siebie za mądrzejszą istotę od innych, to inni siedzący na Steam tyle, co on, to również jego zdaniem głupki xD
PS.: Gość jest zwykłym trollem albo zmarnował sobie życie przesiadując zbyt dużo czasu na platformie grubcia i w nim upatruje winy za to, że teraz prowadzi nędzny żywot, kto wie xDDDDD
Drzesaru a mogłeś zagrać w GoT'a w 2018 roku? Nie mogłeś, więc od daty premiery na port czekało się 4 lata, czyli od 2020 (PS4) aż do 2024 (PC) xD Chłopie, z twoim liczeniem wychodzi na to, że na port PC gry Final Fantasy 7 Remake ludzie czekali od 2015 (pierwszy pokaz) aż do 2022, czyli 7 lat podczas gdy czekali od 2020 (PS4) aż do 2022 (PC), więc 2 lata xD Facet, liczysz datę pokazu gry, jakby to był moment jej wydania na jakiekolwiek urządzenie do grania :P
Drzesaru piszesz "Gram aktualnie w Ghost of Tsushima na PC po 6 latach czekania na port" noooo, to nieźle umiesz liczyć, jeśli chodzi o te lata czekania xD Może pochwal się, jak to obliczyłeś, że od Lutego 2020 roku do Maja 2024 roku jest 6 lat xDDDDD
Roburx, rozwiń myśl z obu swoich komentarzy, bo ktoś może nie zrozumieć :P Rzucasz proste frazesy bez uzasadnienia i zadowolony z siebie xD Co ma wielkość chin do całego rozmiaru ilości osób siedzących na steam? Tencent należy do Chin, ile Tencent ma % udziałów, jeśli chodzi o Epic? No, to się zastanów, zanim rzucisz jakieś stwierdzenie. To rekord popularnosci Epica to tez w gigantycznej ilosci sprawka chińczyków xD
Great_Ca3imir epic bije rekord za rekordem, bo dzieciaki tam siedzą w fortnite a do tego jesteś takim trollem, że szkoda słów xD Typie, do kogo należy Tencent? Ile Tencent ma udziałów, jeśli chodzi o tę całą firemkę epickiego Tima? Weź się ogarnij, bo dramat, chodzi taki troll twojego pokroju (zapewne Urusrod z multikonta) i wydziwia :P Steam dostosowany do rynku chińskiego, bo czemu nie? Przynajmniej się chińczykom nie sprzedają, jak twój Tim. Platforma Gabe'a dostosowana do wschodniego rynku poprzez ocenzurowanie, bo dlaczego miałaby nie być przystosowana? Idź sobie gierkę w sklepicu kup i wspieraj typa, co generowanie kluczy za free dla wydawców chciałby usunąć. To steam daje mozliwość generowania kluczy i dzięki temu możesz w innych sklepach kupić taniej. Sam na Instant-Gaming kupiłem ostatnio RE Village GOLD za 50 zł i co? Daj mi taką cenę w sklepicu. Wiesz, dlaczego nie dasz? Bo nie ma generowania kluczy za free. Steam zresztą oferuje więcej funkcji, a to całe 12% to mogą sobie wsadzić. Sklep może i pobierać 50% marży, nie moja broszka dopóki cena gry mi odpowiada. Jeden sklep marża 12% a inny 30%, w obu sklepach ta sama cena za grę, to kupuję tam, gdzie większa funkcjonalność i więcej funkcji, proste xD
@ Matuzes , niestety Concord okazał się rozczarowujący. Inkluzywność i dodawanie różnorodnych zaimków nie zdołały uratować tej gry, bo ludzie raczej nie chcą, aby twórcy stosowali takie zagrywki, a deweloperzy uparcie wierzyli, że ich działanie wbrew temu, co chcą gracze, pomoże tej grze, która jest miałkiej jakości. Rozumiem, co oznacza „inkluzyjność”, bo w przeciwieństwie do ciebie, sprawdzam znaczenie słów, zanim je użyję. Zamiast tego, powinieneś sprawdzić, dlaczego ludzie nie kupowali Concord i co przyczyniło się do jego niepowodzenia. Próba wprowadzenia ideologii była jednym z czynników. Tak, inkluzywność miała wpływ na upadek tej gry, chociaż nie była jedynym powodem. Więc nie wciskaj mi w usta słów, których nie powiedziałem, jakoby sama inkluzywność ubijała gry, bo prawda jest taka, że Concord był kiepski, nijaki, jakby twórcy bardziej się skupili na tym, jak się podlizać mniejszościom niż na stworzeniu dobrej gry. Nie zdziwię się, jakbyś był jednym z tego środowiska, które uparcie chcieli wspierać, zatem jakby mniejszości kupowały tę grę, to na pewno by się zwróciło, bo jest ich dość dużo, jednak wolą tylko gadać, co ma być w grze, ale sami danych tytułów tak ochoczo już nie kupią.
Kiedy zadałeś pytanie „A jakąż to ideologie Concord, którego zapewne ograłeś, zaczął Ci wpychać?”, odnosiłeś się do jednego przypadku, a nie do wielu, więc podałem jeden powód a nie wiele, natomiast ty jak typowy typ z piwnicy postanowiłeś to wykorzystać i uznać, że tylko ta jedna rzecz według mnie odpowiada za upadek gry xD Na marginesie, zwróć uwagę na poprawną formę – powinno być „jakąż ideologię” z "ę" na końcu, a nie „jakąż ideologie”. Gdybyś pytał o liczbę mnogą, to faktycznie byłoby „jakież to ideologie” z "e" na końcu. Czepiam się tego, bo skoro jesteś taki obeznany ze wszystkim, co znaczy jakie słowo, to i słownik w ręku zapewne trzymasz xD Tym czepianiem się o jedną literkę przedstawiłem ci twój poziom chwytania jednego słowa i tworzenia pod to całą narrację, jakoby "inkluzywność" była najbardziej znaczącym czynnikiem na wpływ sprzedaży gry.
A co do Baldur's Gate 3, to on przynajmniej miał klimat wystarczająco dobry, aby przymknąć oko na pewne wydziwianie. Do tego taki obeznany jesteś w temacie BG3, to może zanim się wypowiesz, to byś wykrzesał z siebie podobny wysiłek w sprawie zbadania sprawy gry Concord i jej upadku, czyli co się do tego przyczyniło, a dopiero potem zacząłbyś wypisywać swoje kocopoły :P
W skrócie odpowiadając na Twoje pytanie, tak, inkluzywność przyczyniła się do upadku tej gry, ale NIE BYŁA JEDYNYM powodem.
Tak, ciekawe rzeczy opowiadasz o tym, że PS4 było sprzedawane Z oraz BEZ napędu. Skąd takie rewelacje wyciągnąłeś? Pokaż mi to, bo jedynie w przypadku PS5 takie cuda $ony zaczęło robić. To Micro$oft w 2019 wprowadził konsolę bez napędu Xbox One S All-Digital Edition podczas gdy zarówno PS4 od $ony i Xbox One od M$ miały napędy Blu-Ray oprócz tego modelu, który zaznaczyłem, że nie miał, czyli One S All-Digital Edition. Jeśli chodzi o podstawkę, to PS4 może normalnie stać pionowo jak i poziomo bez dokupowania żadnych podstawek, natomiast pierwsze wersje PS5 miały dołączaną podstawkę. Potem to niby "SLIM" się pojawiło, gdzie nigdzie $ony oficjalnie tego nie nazywa "SLIM" i wówczas było, że podstawki dokupuje się osobno oraz napęd można dokupić. Zatem pytam skąd masz te rewelacje o PS4, że bez napędu był do kupienia i bez podstawki xD Co innego sprzęt sprzedawany jako dodatek (inna podstawka) a co innego pozbawiony tej podstawki i nie możność ustawienia urządzenia w dany sposób bez zakupu dodatkowego elementu. Poprzez "podstawkę" rozumiem, ze stoi tak, jak ja chcę i tak jest z PS4.
Typie o nicku
1. Rynek konsol a rynek kart graficznych różni to, że: Konsole, takie jak PS5 lub wersja PRO, są projektowane i produkowane z myślą o masowym rynku. Ich ceny są kontrolowane przez duże firmy (jak Sony), które NIE TYLKO ZARABIAJĄ NA SAMEJ KONSOLI, ale także na sprzedaży gier, usług subskrypcyjnych, akcesoriów itp. Dlatego mogą sobie pozwolić na ustalanie niższych cen na same konsole, czasem nawet poniżej kosztów produkcji, żeby później odzyskać te koszty z innych źródeł. Dlatego konsole nie powinny kosztować nie wiadomo ile. A teraz jeśli chodzi o to, dlaczego drożeją karty graficzne, więc...
2. Karty graficzne to sprzęt o charakterze bardziej specjalistycznym, szczególnie topowe modele. Producenci kart, tacy jak NVIDIA czy AMD, nie zarabiają na czymś innym niż na samym sprzęcie, więc ich ceny są bezpośrednio zależne od kosztów produkcji, a także popytu i podaży na rynku.
3. Topowe karty graficzne stają się coraz droższe, np. są za 8 000 zł i stale podnoszone z powodu tego, że:
R&D (badania i rozwój): Koszt opracowania i wdrożenia nowych technologii w topowych kartach graficznych znacząco wzrasta. Karty te wykorzystują najnowsze rozwiązania technologiczne, co czyni je droższymi w produkcji, ogarniasz?
Segment premium: Producenci kart graficznych celują w segment premium, gdzie klienci są gotowi zapłacić więcej za lepszą wydajność. Z tego względu ceny topowych modeli są systematycznie podnoszone, czaisz?
Rosnące wymagania sprzętowe: Gry i aplikacje stają się coraz bardziej zaawansowane graficznie, co wymusza produkcję coraz mocniejszych kart. Te najwydajniejsze modele zawsze będą kosztować więcej, ponieważ oferują znaczący skok wydajnościowy.
4. Koszty produkcji: Chociaż koszt produkcji poszczególnych elementów może nie zmieniać się drastycznie, w przypadku kart graficznych duży wpływ na cenę mają:
Globalne zawirowania na rynku (np. kryzys chipów),
Inflacja
Zmiana strategii cenowej firm.
Dodatkowo, w miarę jak technologia się rozwija, producenci kart graficznych wprowadzają na rynek nowe standardy, takie jak ray tracing czy AI wspomagane renderowanie (DLSS), które również wpływają na cenę. Chwytasz? Karty graficzne rozwijają się niebagatelnie szybciej od tych twoich konsol.
I na koniec: Mimo, że koszty produkcji mogą być podobne do tych sprzed kilku lat, to ceny topowych kart graficznych rosną bardziej z powodu specyficznych czynników związanych z segmentem PC, takich jak większe oczekiwania wydajnościowe, rozwój technologii, i strategia cenowa producentów. W przypadku konsol, cena jest mocniej kontrolowana przez strategię rynkową i inne źródła dochodów dla producenta (gry, usługi), co ogranicza możliwość drastycznych wzrostów cen samych urządzeń.
Hehe "Wykwintna uczta NA fanów" co tu więcej mówić xD Jak coś, to "Wykwintna uczta czekająca na fanów" lub "Wykwintna uczta DLA fanów" więc ktoś czyta nagłówki czy leci przez tłumacza chatGPT i wsio? xD
Tak, 50 wojna światowa xD Kolejny, ktory powtarza te bzdury o 3 wojnie :P Myślisz, że co? Że będą ubijać ludzi, jak za drugiej wojny? Oprzytomniej facet, bo od ponad 20 lat się bajdurzy co rusz o tym, ze zaraz 3 wojna, tak samo, jak o tych końcach świata i co? Gdzie te wojny? Gdzie te końce świata? xDDDDD