Zawsze mi się wydawało, że portal growy powinien stać po stronie świata gier. Być takim rycerzem stojącym za królem. A od dłuższego czasu Gry-Online coraz bardziej pochwalają piractwo, tworząc artykuły w takim tonie jakoby piracenie, łamanie zabezpieczeń, okradanie twórców, nie było takie złe.
Pisanie o zwykłych przestępcach jako grupie moderskiej, pokazuje, że dla Gry-Online, to nic takiego. To tak jakby po terrorystach wysadzających auta pułapki pisać - entuzjaści pirotechniki.
Od sławnego artykułu w którym recenzowano konsole zawierającą pirackie gry, gdzie zarabiali na reflinkach, z portalem w tej tematyce jest coraz gorzej.
Mainstream, jak stare CD Action, czy od lat GOL, zawsze idzie pod rączkę z korporacjami.
Autor nie wie o czym pisze. Nic to nie daje. A siedzę w hackowaniu konsol prawie 20 lat