Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 28 czerwca 2012, 13:04

autor: Adrian Werner

Najlepsze i najgorsze gry Toma Clancy'ego

Z okazji premiery pecetowego Tom Clancy's Ghost Recon: Future Soldier wspominamy najlepsze, najgorsze i najbardziej niedocenione gry sygnowane nazwiskiem tego pisarza.

Dziś w Polsce debiutuje pecetowa wersja Tom Clancy's Ghost Recon: Future Soldier. Do tej pory ukazało się ponad 40 gier sygnowanych nazwiskiem tego pisarza. Z okazji premiery najnowszej z nich warto spojrzeć na poprzednie i zastanowić się, które były najlepsze, które najgorsze, a które zostały niesłusznie zapomniane.

Trzy cykle giganty i ich najlepsze odsłony

Wśród ogromu tytułów opatrzonych nazwiskiem Clancy’ego możemy wyróżnić trzy główne serie: Rainbow Six, Ghost Recon oraz Splinter Cell. Każda doczekała się wielu odsłon i wskazanie, które z nich wybijają się ponad przeciętność, nie jest z pewnością zadaniem łatwym. Nie oznacza to jednak, że się go nie podejmiemy.

Tom Clancy's Rainbow Six 3: Raven Shield

Tom Clancy to amerykański pisarz specjalizujący się w powieściach sensacyjnych. Aż piętnaście jego książek gościło na pierwszym miejscu listy bestsellerów magazynu New York Times. Najpopularniejszą postacią stworzoną przez tego autora jest Jack Ryan, który w ciągu swojego życia był m.in. porucznikiem marynarki, analitykiem CIA, szefem tej agencji, a ostatecznie został prezydentem Stanów Zjednoczonych. W licznych filmowych adaptacjach w rolę Ryana wcielili się Alec Baldwin, Harrison Ford oraz Ben Affleck.

Seria Rainbow Six była jedną z ostatnich sygnowanych nazwiskiem pisarza i opartych na konkretnej powieści. Pierwsza część praktycznie samodzielnie zdefiniowała cały gatunek taktycznych strzelanek. Studio Red Storm Entertainment rozwinęło i ulepszyło formułę pierwowzoru w Rogue Spear, a końcowym etapem tej ewolucji okazało się Raven Shield. Gra przeskoczyła na nowy silnik graficzny (Unreal Engine 2.0), co zapewniło jej spektakularną oprawę wizualną, na którą nawet dzisiaj, dziewięć lat po premierze, wciąż patrzy się bez wstrętu. Autorzy przygotowali bardzo różnorodne i świetnie zaprojektowane mapy – najlepsze, jakie kiedykolwiek pojawiły się w tym cyklu. Poprawie uległa też sztuczna inteligencja, choć niestety wciąż sporo brakowało jej do ideału.

Raven Shield nie oferowało żadnych rewolucyjnych rozwiązań. Zamiast tego było po prostu naturalnym rozwinięciem idei poprzednich części, czyli dokładnie tym, czego oczekiwali fani. Niestety, był to również ostatni moment, w którym mieli oni powody do zadowolenia. Kolejne edycje cyklu wykonały zwrot w stronę czysto zręcznościowych strzelanek. Będące wynikiem tego produkcje jako takie były najczęściej co najmniej dobre, ale jednocześnie nie miały za wiele wspólnego z pierwszymi trzema odsłonami. Co gorsza, wchodząc na nowe terytorium, same wystawiły się na ostrzał ze strony znacznie większych serii, w tym zwłaszcza Call of Duty, i walce o względy graczy z mocniejszymi od siebie konkurentami najczęściej przegrywały. Takich problemów nie miało trzymające się taktycznych korzeni Raven Shield. Tym samym gra stała się schronieniem dla starszych miłośników marki, którzy do dzisiaj bez kłopotu znajdują aktywne serwery do trybu multiplayer.

Tom Clancy's Ghost Recon

Ghost Recon był jedną z pierwszych produkcji opatrzonych nazwiskiem Clancy’ego, która nie została oparta na jego książce. Autor brał jednak aktywny udział w procesie produkcyjnym (co obecnie się już, niestety, nie zdarza). W którymś z wywiadów stwierdził, że pomysł na grę wpadł mu do głowy po otrzymaniu listu od jednego z pracowników CIA, choć jednocześnie nie chciał zdradzić żadnych innych szczegółów.

Rozgrywka w pierwszej odsłonie Ghost Recona utrzymana była w podobnych stylu jak we wczesnym Rainbow Six. Otrzymaliśmy więc realistyczną taktyczną strzelankę o wysokim poziomie trudności. W porównaniu z Tęczą Sześć usunięto rozbudowany system planowania przed misją. W zamian za to istotnej zmianie uległa sceneria zadań – większość z nich realizowaliśmy na dużych otwartych terenach, co znacząco zmieniło charakter rozgrywki.

Podobnie jak Raven Shield, tak i pierwsza część Ghost Recona do dzisiaj cieszy się sporą popularnością. Cały czas działa wiele serwerów i wypuszczane są kolejne potężne modyfikacje. Choć w dniu premiery grę trapiły pewne problemy techniczne, jej długowieczność pokazuje, że była to w sumie najlepsza odsłona serii. Duża w tym zasługa jej unikalności. Następne części cyklu skręcały coraz mocniej w stronę zręcznościowych rozwiązań, co w rezultacie spowodowało utratę tożsamości marki.

Początkowo wydawało się, że udanym comebackiem będzie konsolowy Advanced Warfighter, który słusznie uznany został za pierwszą produkcję pokazującą, na co stać Xboksa 360. Jednak, gdy emocje wywołane świetną grafiką opadły, gracze szybko zapomnieli o tym tytule, a niosący niewiele ulepszeń sequel tylko pogorszył sprawę. Średnie oceny najnowszego Future Soldiera dają jasno do zrozumienia, że zarządzający marką gdzieś się pogubili. W rezultacie, jedenaście lat po premierze pierwszego Ghost Recona pozostaje on tą odsłoną, która najlepiej zniosła próbę czasu. Jako jedyny jest produkcją prawdziwie kompletną, która oferuje zarówno bardzo długą i rozbudowaną kampanię, jak i niesamowicie miodny multiplayer, a oba te aspekty serwuje w ultrataktycznym stylu, którego do dzisiaj nikomu nie udało się podrobić.

Tom Clancy's Splinter Cell: Chaos Theory

Wczesne produkcje z cyklu Splinter Cell błyskawicznie podbiły serca fanów skradanek, a szczyt ewolucyjny seria osiągnęła w odsłonie numer trzy, czyli Chaos Theory. Wspaniała grafika, świetnie zaprojektowane i rozległe poziomy, rozszerzone opcje walki w zwarciu, zróżnicowane cele misji oraz potężny zestaw mniejszych i większych ulepszeń uczyniły z tej gry tytuł zasłużenie cieszący się opinią najlepszej pozycji z Samem Fisherem w roli głównej. Na tym jednak ludzie z Ubisoft Montreal nie poprzestali. Poza megamiodną kampanią dostarczyli bowiem też świetny mulitplayer, który nie był jedynie zapchajdziurą i stanowił znaczące ulepszenie w porównaniu z rozwiązaniami z Pandora Tomorrow.

Wszystko to powodowało, że Tom Clancy's Splinter Cell: Chaos Theory stanowiło sequel niemal idealny. Niestety, jednocześnie stało się również łabędzim śpiewem tego stylu rozgrywki. Kolejna odsłona, czyli Double Agent, rozczarowała wszystkich mocnymi uproszczeniami, a od czasu Conviction seria zamieniła się w symulator Jasona Bourna. Tym samym Chaos Theory pozostaje nie tylko szczytowym punktem w karierze Fishera, ale również jedną z najlepszych skradanek w historii. Tytuł wyjątkowo dobrze zniósł upływ czasu i nawet dzisiaj warto w niego zagrać, niezależnie od tego, czy będzie to Wasz pierwszy, czy dziesiąty raz z tą pozycją.

Który styl rozgrywki w grach Toma Clancy’ego podoba Ci się najbardziej?

48,1%

Splinter Cell/ Pandora Tomorrow/ Chaos Theory

21,5%

Splinter Cell: Conviction

12,6%

Rainbow Six Vegas 1-2

7,1%

Rainbow Six/ Rogue Spear/ Raven Shield

6,8%

Pierwszy Ghost Recon/ pecetowe Advanced Warfighter 1-2

2,9%

Ghost Recon 2/ konsolowe Ghost Recon: Advanced Warfighter

0,6%

Shadow Watch/ Ghost Recon: Shadow Wars/ Ghost Recon Commander

0,4%

Red Storm Rising/ Tom Clancy’s SSN

Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist

Tom Clancy's Splinter Cell: Blacklist

Tom Clancy's Ghost Recon: Future Soldier

Tom Clancy's Ghost Recon: Future Soldier

Tom Clancy's Splinter Cell: Conviction

Tom Clancy's Splinter Cell: Conviction

Tom Clancy's Splinter Cell: Chaos Theory

Tom Clancy's Splinter Cell: Chaos Theory

Tom Clancy's Splinter Cell: Double Agent

Tom Clancy's Splinter Cell: Double Agent

Tom Clancy's Splinter Cell

Tom Clancy's Splinter Cell

Tom Clancy's Rainbow Six Vegas

Tom Clancy's Rainbow Six Vegas

Tom Clancy's Rainbow Six Vegas 2

Tom Clancy's Rainbow Six Vegas 2

Tom Clancy's Ghost Recon: Advanced Warfighter 2

Tom Clancy's Ghost Recon: Advanced Warfighter 2

Tom Clancy's Ghost Recon Phantoms

Tom Clancy's Ghost Recon Phantoms

Tom Clancy's Rainbow Six 3: Raven Shield

Tom Clancy's Rainbow Six 3: Raven Shield

Tom Clancy's Splinter Cell: Pandora Tomorrow

Tom Clancy's Splinter Cell: Pandora Tomorrow

Tom Clancy's H.A.W.X.

Tom Clancy's H.A.W.X.

Tom Clancy's Ghost Recon: Advanced Warfighter

Tom Clancy's Ghost Recon: Advanced Warfighter

Tom Clancy’s H.A.W.X. 2

Tom Clancy’s H.A.W.X. 2

Tom Clancy's Ghost Recon

Tom Clancy's Ghost Recon

Tom Clancy's EndWar

Tom Clancy's EndWar

Tom Clancy's Rainbow Six: Lockdown

Tom Clancy's Rainbow Six: Lockdown

Tom Clancy's Rainbow Six

Tom Clancy's Rainbow Six

Tom Clancy's Ghost Recon 2

Tom Clancy's Ghost Recon 2

Tom Clancy's Rainbow Six 3: Athena Sword

Tom Clancy's Rainbow Six 3: Athena Sword

Tom Clancy's Rainbow Six Rogue Spear

Tom Clancy's Rainbow Six Rogue Spear

Tom Clancy's Splinter Cell Essentials

Tom Clancy's Splinter Cell Essentials

Tom Clancy's Rainbow 6 Patriots

Tom Clancy's Rainbow 6 Patriots

Tom Clancy's Rainbow Six Rogue Spear: Black Thorn

Tom Clancy's Rainbow Six Rogue Spear: Black Thorn

Tom Clancy's Ghost Recon: Desert Siege

Tom Clancy's Ghost Recon: Desert Siege

Tom Clancy’s Ghost Recon Commander

Tom Clancy’s Ghost Recon Commander

Tom Clancy's Splinter Cell Trilogy

Tom Clancy's Splinter Cell Trilogy

Tom Clancy's Rainbow Six: Critical Hour

Tom Clancy's Rainbow Six: Critical Hour

Tom Clancy's Rainbow Six 3

Tom Clancy's Rainbow Six 3

Tom Clancy's  Splinter Cell 3DS

Tom Clancy's Splinter Cell 3DS

Tom Clancy's Ghost Recon: Island Thunder

Tom Clancy's Ghost Recon: Island Thunder

Tom Clancy's Rainbow Six: Eagle Watch

Tom Clancy's Rainbow Six: Eagle Watch

Tom Clancy's Rainbow Six 3: Złota Edycja

Tom Clancy's Rainbow Six 3: Złota Edycja

Tom Clancy’s Ghost Recon Predator

Tom Clancy’s Ghost Recon Predator

Tom Clancy's Ghost Recon: Shadow Wars

Tom Clancy's Ghost Recon: Shadow Wars

Tom Clancy's Rainbow Six Rogue Spear: Urban Operations

Tom Clancy's Rainbow Six Rogue Spear: Urban Operations

Tom Clancy's Ghost Recon (2010)

Tom Clancy's Ghost Recon (2010)

Tom Clancy's Rainbow Six: Covert Ops Essentials

Tom Clancy's Rainbow Six: Covert Ops Essentials

Tom Clancy's Ghost Recon: Jungle Storm

Tom Clancy's Ghost Recon: Jungle Storm

Tom Clancy's Rainbow Six 3: Black Arrow

Tom Clancy's Rainbow Six 3: Black Arrow

Tom Clancy's Ghost Recon 2: Summit Strike

Tom Clancy's Ghost Recon 2: Summit Strike

Tom Clancy's EndWar 2

Tom Clancy's EndWar 2

Tom Clancy's Rainbow Six: Rogue Spear

Tom Clancy's Rainbow Six: Rogue Spear

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
28.06.2012 13:18
Święty!
116
Konsul

Ostatnia gra TC w którą grałem to było Rogue Spear. Dziesiątki nabitych godzin... W Shadow Watch grałem chyba tylko w demko, ale tyż fajne było.

28.06.2012 13:24
odpowiedz
rj
112
Pretorianin

Ze wszystkich gier opatrzonych nazwiskiem Toma Clancy'ego najbardziej podoba mi sie SC: Chaos Theory. Zgadzam sie z autorem, zdecydowanie jedna z najlepszych skradanek w historii. Poza tym bardzo lubie serie R6, dobrze wspominam Rouge Spear. I Vegas też, pomimo że był bardziej zręcznościowy.

28.06.2012 13:24
odpowiedz
Matysiak G
125
bozon Higgsa

A ja pewnie dostanę w komentarzach, ale za najlepszego Splinter Cella uważam Conviction. Nie podobają mi się co prawda ulepszenia w stylu automatycznej likwidacji wroga, czy oznaczenia ostatniej znanej pozycji Sama, ale gra wreszcie stała się taka, jaka imo powinna. Rozgrywka przyśpieszyła, fabuła stała się bardziej osobista. Sam wreszcie nauczył się bić, więc w końcu miał szanse w starciu 1 na 1. W starszych częściach (które też cenię) był to dla mnie poważny zgrzyt, że jeden z najlepszych komandosów, jakich wyszkoliła amerykańska armia mógł być zdjęty przez byle szczawika, bo akurat miał pecha, że ten się odwrócił, kiedy do wykonania podduszania od tyłu zabrakło pół kroku. Brakowało mi wtedy strasznie np. szybkiego wykroku z ciosem kantem dłoni w grdykę, albo zwykłej solidnej fangi w nos (niby Fisher mógł wykonać cios, ale miało to skuteczność oganiania się od komara).

I czemu w grach za które Clancy powinien się wstydzić zabrakło Rainbow Six Lockdown?

28.06.2012 13:30
odpowiedz
r_ADM
188
Legend

Z zapomnianych warto wspomniec o SSN. Cos pomiedzy arcadowka a symulatorem lodzi podwodnej.

28.06.2012 14:15
odpowiedz
Trzynaście;
87
Trzynastka

Ja najbardziej lubię Splinter Cell Conviction/Chaos Theory i Rainbow Six Vegas 1-2, reszta gier sygnowanych tym nazwiskiem niezbyt mi się podobała.

28.06.2012 14:24
odpowiedz
Miszcz120
35
Pretorianin

Wszystkie gierk iz tego wydania są fajne i mają w sobie to coś :)
Jednak troszku zraziłem się do EndWar. Głosowe sterowanie kijowe, rodzaj rozrywki i zbalansowanie jednostek też. Przypomina mi to gre w szachy niestety tylko bardziej urozmaicone. Jednak szachy są lepsze :D

A ogólnie gry z serii Tom Clancy to gniecą w siedzisko :)

28.06.2012 16:45
odpowiedz
Adrian Werner
154
Generał

GRYOnline.plTeam

@Matysiak G
Conviction sam w sobie jest świetną grą z doskonałym systemem rozgrywki. Sam ukończyłem ją wielokrotnie, choć muszę przyznać, że Tajne Operacje dają mi większą frajdę niż sama kampania. Problemem Conviction było to, że miało niewiele wspólnego z poprzednimi odsłonami. Ale poza tym to dla mnie druga najlepsza odsłona po Chaos Theory

28.06.2012 17:25
odpowiedz
Tymbarkus
66
ubersok

@Matysiak G
Bzdura.
W Chaos Theory można było powalić przeciwnika wręcz, wciskając prawy albo lewy przycisk myszy - albo ogłuszenie albo zabójstwo. I to bez względu czy stał bokiem, przodem, tyłem czy jakkolwiek i czy nas widział czy nie. I były ciosy w grdykę, kręgosłup oraz ciachanie nożem.

Conviction to nie jest zła gra, fabularnie trzyma poziom, ale straszna szkoda, że poszli w kierunku strzelanko-łupanki.

28.06.2012 18:35
odpowiedz
KarolOsiak
21
Konsul

Ja tam w gry z Tom'em Clancy'm w tytule się zbytnio nie zagrywam

28.06.2012 18:39
odpowiedz
Sethlan
87
Oorah!

Zdecydowanie seria Ghost Recon...

28.06.2012 19:04
odpowiedz
Barney33
8
Legionista

Najgorsza ze wszystkich jest - Ghost Reacon Future Soldier!!!
Grywalnie do bani graficznie do bani i cała do bani a najgorsze to są twarze postaci.
A reszta wydań Toma jest na poziomie.

28.06.2012 19:30
odpowiedz
zanonimizowany811636
0
Generał

ghost recon AW 2 jest najgorszy nie tylko z serii ale i z gier w ktore kiedykolwiek gralem

29.06.2012 03:51
odpowiedz
ttwizard
152
AzoriuS

Prawda jest taka, że stayr poczciwy Ghost Recon zrobił z Tom Clancy'ego nazwe przyciągającą graczy. Gra była genialna jak na swoje czasy, miała nieprawdopodbny klimat, a multi cooperative to było jedno z najlepszych doświadczeń jakie doznałem w grze komputerowej. Jestem ciekaw czy niektórzy zdają sobie sprawę, że GR w pewnym sensie przepowiedział co do roku konflikt zbrojny w Gruzji. Coś niebywałego.

http://www.youtube.com/watch?v=XvVZRwlwebo

29.06.2012 11:33
👍
odpowiedz
CzarnyPiotrus!
90
!

Shadow watch mial niezly soundtrack to jest theme z gry: http://www.youtube.com/watch?v=VljY5laGbq8

30.06.2012 13:24
odpowiedz
pszczesz
67
Pretorianin

Rainbow Six pierwsze części jedyne w swoim rodzaju. Planowanie akcji ze szczegółami. Dreszcze emocji gdy do końca akcji już chwila, żeby czegoś nie zepsuć, aby nikt z drużyny nie dostał. Niezapomniane.
Ghost Recon cudowne początki gry po sieci. Walki koło "ambasady", na lotnisku, Ghost Town... To se ne vrati...

02.07.2012 09:52
odpowiedz
z0ltar
39
Pretorianin

Uwielbiam R6: Rogue Spear, aktualnie gram w Raven Shield i muszę przyznać, że całkiem nieźle odświeża serie i jest godnym następcą. Grafika na niezłym poziomie i nie odstrasza po tylu latach. Szkoda, że serie rozmienili na drobne w pogoni za zyskiem. Damn you Ubisoft!

03.07.2012 12:35
odpowiedz
SebaOnePL
92
Konsul

Pierwszą część Rainbow Six wspominam do dziś jako jedną z moich ulubionych gier ever. Skończyłem ją kilkukrotnie wraz z dodatkiem Eagle Watch na najwyższym poziomie trudności tak aby nie zginął nikt z mojego zespołu. Plany które robiłem miałem w kilku kopiach zapasowych i strzegłem ich mocno a płytkę z R6 mam do dziś.
Druga część R6 również została przeze mnie skończona kilka razy podobnie jak dodatek Black Thorn.
Raven Shield nie pochłonął mnie już tak bardzo ale i tak chyba ze dwa razy skończyłem i miło wspominam kilka misji (m.in. tunel w Alpach czy lotnisko).
O Lockdown nie warto wspominać a seria Vegas była całkiem niezła ale z poprzednimi częściami miała wspólny tylko tytuł.

Jeżeli chodzi o serię Ghost Recon to pierwszą część skończyłem też ze dwa razy i zapamiętałem ją z powodu wysokiego stopnia trudności. Kolejne części w jakie grałem to Advanced Warfighter 1 oraz 2 i obie części podobały mi się. Nie było tu takiego planowania jak w R6 a AI towarzyszy trochę szwankowało ale ogólnie grało się dobrze.

No i seria Splinter Cell. Przy graniu z jedynkę byłem w szoku! To była świetna gra wnosząca powiew świeżości. Jarałem się strasznie jak przy pierwszej części R6. Druga i trzecia część były jeszcze lepsze a kilka misji mocno zapadło w pamięć (m.in. misja w pociągu, ambasadzie, w Japonii). Double Agent pominąłem a Conviction podobało mi się i było lepsze niż się spodziewałem choć klimat był trochę inny i wolałem ten starszy kiedy Sam współpracował z Lambertem.

Ogóle gry spod znaku Toma Clancy'ego uważam za udane choć niestety widać że poziom spada. Najbardziej marzy mi się aby ukazała się nowa część Rainbow Six z pełną fazą planowania itd gdzie wykonanie trwałoby tylko kilka minut ale za to jakich minut!!!

13.07.2012 15:24
odpowiedz
Nolifer
111
The Highest

Mi najbardziej podobała się część Conviction . Nie wiem dlaczego , ale właśnie najmilej ją wspominam .

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze