i nie, głośna mniejszość na forach czy Reddicie się nie liczy, liczą się statystyki sprzedaży generowane przez milczącą większość,
a innym razem argumentujesz rozdmuchanie kosztów i zespołów:
jaką zbiorową histerię wywołała mimika w Mass Effect Andromeda chyba nie muszę nawet wspominać
Czy to nie ta głośna mniejszość na forach wywołała tę histerię? Nigdzie nie widziałem krytyki mimiki w Exodus, a krytyka Gothica, czy Świtołaza to na pewno mniejszość. Chyba, że kierujemy się newsami z GOL i te 5-10 wpisów per news na Reddit odzwierciedlają o czym milcząca większość milczy.
To jak to jest, jednak głośna mniejszość i te histerię decydują o sprzedaży produkcji tak, że trzeba 300 specjalistów by się Aloy uśmiechnęła i zadowoliła graczy? A jak nie to sprzedaż leci na łeb i na szyję?
Czy może jednak marny gameplay, pusty świat, nudny scenariusz i postacie, a przede wszystkim odejście od core serii (mówię o Mass Effect) tworząc MMO-popłuczynę ala Inkwizycja, bo ktoś z góry zadecydował, że wincej = lepiej, zdecydowały, że milcząca większość zabiła ten tytuł?
Pytam szczerze, bo gubię się w twoich argumentach, albo ich nie rozumiem, raz tak, a raz tak.
The Last of Us Factions is an acclaimed multiplayer mode featured in the original The Last of Us and The Last of Us Remastered, though its planned standalone sequel was officially cancelled by Naughty Dog in late 2023.
Czy mody są dostępne na wszystkich platformach, na których Wiedźmin wyszedł? Nie? To jak możecie pisać, że Wiedźmin 3 otrzymał jak nie otrzymał, a jedynie na PC dostępny jest mod.
Jak wychodzi patch do Gothica to potraficie wprost pisać, że dostępny na konkretnej platformie, a tu ogłaszacie moda dostępnego tylko na PC jak wielką oficjalną zmianę, która trafia do gry co jest zwykłym kłamstwem i manipulacją.
Banda manipulatorów i hipokrytów...
Publikowanie wielkich artykułów z tytułem typu Korporacje coraz mniej przejmują się graczami podczas gdy sami traktujecie swoich czytelników nie lepiej, a może i gorzej...
Dziwna to jest treść tego newsa, albo jest już późno i nie ogarniam albo ktoś tutaj nie skorygował AI:
Gwiezdne wojny: Wizje przedstawiają ma być kolekcją seriali będących antologiami, pozwalającymi rozbudować to, co udało się stworzyć dzięki Gwiezdne wojny: Wizje przedstawiają – Dziewiąty Jedi jest pierwszą odsłoną tej serii, która pozwoli jeszcze bardziej rozbudować kultowe uniwersum science fiction.
Uważam po prostu, że hejt jaki się wylał, a nawet dalej się leje jak widać, na Redów za tę grę jest niewspółmierny do tego co CP2077 sobą prezentuje. Prócz komentarzy na temat wersji na poprzednie generacje, za tą Redzi powinni zostać odstrzeleni...
Powiedz, że nie grałeś w grę nie mówiąc, że nie grałeś w grę:
> masz niedostępnego grajka, czerwień, czy kontuzja
> chcesz zagrać następny mecz
> wyskakuje prompt, że grajek niedostępny:
> chcesz automatycznie zmienić grajka?
> czy ręcznie?
> ręcznie
> przenosi cię do widoku składu
> klikasz trójkąt / Y na grajku
> podpowiada grajków z tej pozycji
> potwierdzasz
> wychodzisz z widoku
> jesteś w następnym meczu
3 kliknięcia, może komuś zajmują wieki, who am I to judge.
Po obejrzeniu za pierwszym razem, tylko wkurzają i chce sie je pominąć jak najszybciej.
Nie chcesz brać udziału w negocjacjach? Zleć je agentowi. Chcesz mieć kontrole nad negocjacjami? Musisz wziąć w nich udział. Proste. Masz wybór.
Czy nawet głupie wywiady przed i po meczowe.
Totalnie opcjonalne.
Tam wszystko było prosto, czytelnie, wygodnie, i immersywnie
Kwestia gustu, może przyzwyczajenia, obecny interfejs to jeden z najbardziej czytelnych i intuicyjnych w serii.
I klimatyczne wstawki z gazet, tego chyba najbardziej brakuje.
Social media. Świat poszedł do przodu. Pojawiły się komputery, amfetamina, samoloty, ale co z tego...
... jak najważniejsze jest typowe "kurła kiedyś to było", a gdy EA zostaje przy starych rozwiązaniach to "tylko debile płacą za patch do składów". Gracze to jednak najgorsza grupa konsumentów. Z jednej strony narzekają dla samego narzekania, z drugiej spocą się na wieść o trailerze do ich ukochanego IP.
Dla uzależnionych dzieciaków, którzy większy fun mają z otwierania paczek, niż z samego grania w piłkę nożną.
Oceniać całą grę tylko po jej jednym trybie...
A mnie tak zastanawia i może ktoś z forumowiczów będzie w stanie odpowiedzieć, a jeśli temat był już wałkowany i mnie ominął to prośba o linka :)
Nie tak dawno było głośno o aferze Epic vs Apple o udostępnienie na platformie firmy Apple zewnętrznych sklepów i możliwości płatniczych. Co w przypadku Sony? Jeśli wchodzą w monopol możliwości kupna oprogramowania na ich sprzęt (PS Store) to nie mamy identycznej sytuacji jak z Apple, które nie dopuszczało innych możliwości kupna oprogramowania i produktów na ich sprzęcie niż App Store i płatności Apple wymuszające marże 30% (identyczną jak na PS Store)? Czy sprawa Epic vs Apple to nie preceder mający zastosowanie i tutaj?
Czy może moje myślenie jest błędne i nie widzę różnic pomiędzy obiema sytuacjami? 🤔
42h na zapisie, 86,5 na Steam i mogę powiedzieć jedno - FENOMENALNY tytuł. Dawno nie wciągnąłem się w świat gry tak mocno. Dawno nie pragnąłem zaliczyć wszystkich questów tak bardzo.
Największe plusy?
Ciekawy system rozwoju bohatera, walki, czy magii, który daje dużą satysfakcję gdy uczymy się ruchów przeciwników jednocześnie zwiększając zdolności samego Bezimiennego (ha tfu na polskiego tłumacza i jego "Bohater"). Progress czuć na każdym kroku, każdy wydany u nauczyciela punkt nauki sprawia, że czujemy narastającą potęgę. Do tego przemyślany system przedmiotów, jest tu mnóstwo do odkrycia i drugie tyle do zebrania.
Wolność wyborów w gameplayu przy wyborze sposobu rozwiązywania problemów: skradanie, walka dystansowa, magią, czy może łupu cupu toporkiem bez łeb. Trochę mniej tej wolności w fabule, bo w sumie wybory z I rozdziału sprowadzają się do wspieranego, ale nie narzuconego stylu gry (mag, wojownik, łucznik itp.). Koniec końców historia toczy się zawsze tak samo, ale to dobrze bo...
Fabuła i przedstawiona historia to dla mnie majstersztyk. Jest w niej i tajemnica, zagadki, śledztwa, są ukryte plemiona, cudownie napisani towarzysze i świetnie zrealizowani wrogowie, postacie godne zapamiętania jak i wątki. Rozbudowane lore, które poznajemy poprzez książki, rozmowy, czy nawet opowiadanie świata i historii samą eksploracją. Uniwersum tak ciekawe, że aż pcha nas do poznawania go bardziej i bardziej. Fakt, że w większości jest to zasługa oryginału i samej Piranha Bytes, ale trzeba oddać Alkimii, że potrafiła przedstawić to w wierny, ale przy tym współczesny sposób. I nie poszła na skróty...
Tworząc cudowny świat z labiryntami, wieloma zakamarkami, z mnogością możliwości eksploracji, która do tego sprawia dużą satysfakcję i nagradza nas na każdym kroku. Świat ogromny w zawartość, ale nie monotonność i wszechobecne znaki zapytania. Wolność eksploracji, gdzie mapa to tylko źle narysowana wskazówka, a nie obowiązek do odhaczania kolejnych znajdziek. Old school pełną gębą w nowoczesnej oprawie i sposobie przedstawienia. No bo jaka współczesna gra RPG każe nam znaleźć wpierw nauczyciela, naciupać złota (bryłek) by móc wydać tak ciężko zarobione punkty nauki (umiejętności)? Alkimia pozostała wierna oryginałowi i to się chwali.
Na plus można jeszcze wspomnieć momentami przepiękną oprawę graficzną, a na pewno styl aczkolwiek to mocno kwestia gustu. Mi gotycko-średniowieczna wizja świata, architektury, ubrań, czy przedmiotów mocno podpasowała. Muzyka, również wierna oryginałowi, mocno na plus. Ogólnie stan technologiczny i audio-wizualny to całkiem spora zaleta gry, ale...
Niestety nie stan techniczny. Dla mnie największy, jeśli nie jedyny minusy tej gry, który obniżył w moich oczach jej ocenę o 2 oczka to wszechobecne bugi... Bugi małe:
- ot zacinanie się postaci i NPCów na skale,
- nietrafione animacje, przerywane w połowie bo tak,
- nietrafione hitboxy, czy czary zatrzymujące się na niewidzialnym pixelu,
- zapadanie się przeciwników w textury przez co nie można dokończyć walki, a więc zebrać cennego expa - choć brak expa to tam pikuś, co powiecie na powtórkę męczącej walki z trollem, bo ten się zapadł pod ziemię...
Ale to przy bugach z questami to czysta kosmetyka... Bugi ogromne, blokujące progres, uniemożliwiające zakończenie zadań, niedziałające całe systemy, bugi wymuszające wczytywanie zapisu. Nigdy tak często jak przy Gothicu nie widziałem okna reportowania błedu silnika Unreal :D I dawno, ostatnio to chyba w Skyrim, nie musiałem posiłkować się modami i konsolą by móc ukończyć questa (Kirgo i Stone patrzę na was...)
Jeszcze pół roku, może rok i to byłby ideał...
Ideał, który mam nadzieje przedstawi nam się w postaci remaku Gothic II wraz z Nocą Kruka!
Bo ja bawiłem się wyśmienicie, wybornie, chcę więcej i raz dwa wracam do Górniczej Doliny by sprawdzić jak to jest być magiem ognia, dobrze?
Jako pół-Polak, który z Gothiciem I i II spędził sumarycznie 5h na Switchu w końcu mogę otrzymać pełne obywatelstwo! I niech mnie Gomez w dupę pocałuję ;)
Widzę jeszcze jedną możliwość u mnie. Dużo wcześniej, zanim Stone do lochu wpadł, byłem w lochach i otworzyłem wszystkie cele (exp exp exp). Gdy zszedłem tam, gdy Stone już w celi siedział, to krata była już otwarta i nie wspominał nic o wykuciu klucza, tylko poprosił o wyprowadzenie po za obóz.
To zadanie pokazuje, że może i nie zawsze, ale jednak twórcy przewidzieli mnogość rozwiązań i podejść do zadań.
Między młotem, a kowadłem: u mnie Stone idzie do Nowego Obozu, podejrzewam, że to wina pominięcia questów Kowalska rywalizacja oraz Ostrze świątynnego albo wydostanie Stone bez pomocy kowala z obozu Bractwa :D Fenomenalna gra!
O takie GryOnline nic nie robiłem! Świetny artykuł i aż zazdrość łapie z powodu fenomenalnej podróży :D
Na przestrzeni ostatnich 11 lat cdp wydał tylko jedną grę (CP77)
...
Dla przykładu Beth wydała w tym czasie nie jedną a 5 gier:
- 5 edycji (w tym 3 główne) TES Skyrim
- Fallout 4
- Starfield
Chłopie myśl co piszesz albo po napisaniu przeczytaj by zrozumieć. Co mi tutaj cytujesz późniejsze posty? Gdzie się poprawiasz z datami po tym jak Ci wytknąłem pomyłkę/manipulację?
Zakończmy tę jałową dyskusję, bo tu manipulacja lata na lewo i na prawo. Zdrówka!
Twierdziłeś
Dodatkowo w tych 5 grach Bethesdy wymieniasz 3 edycje Skyrima :) W tym przypadku dodajmy Next Gen W3, który dodał do W3 więcej treści i jakości niż reedycje Skyrima do oryginału.
Nie czepiam się dat w przypadku wymienianych przez ciebie gier Ubisoftu.
Nie twierdzę, że krytykujesz W3, twierdzę, że zrobienie gdy pokroju W3 wymaga o wiele więcej nakładu pracy niż generyczny Skyrim i nie lepszy Fallout. Ja też nie krytykuje do spodu Skyrima, czy Fallouta, jedynie świadomy jestem jego wad i tego, że w każdym calu W3 jest grą wybitniejszą: gameplay, grafika i animacje, fabuła, zadania, dodatki, każdy element gry, no może na siłę prócz eksploracji, jest w W3 lepszy.
Bethesda od premiery Skyrima w 2011 wydała Fallout 4, Fallout 76 oraz Starfield. Redzi od 2015 wydali Cyberpunk 2077, Gwinta oraz Wojny Krwi. Nie wiem czemu porównywałeś te studia na niekorzyść tych drugich.
Wszędzie gdzie szukam znajduję info typu Główny proces rekonstrukcji i odświeżenia grafiki leżał po stronie studia Virtuos, podczas gdy Bethesda pełniła rolę wydawcy oraz współtwórcy projektu albo Zespół Bethesdy ograniczył swoje zaangażowanie i skupił się głównie na wsparciu infrastrukturalnym, więc nie mogę się zgodzić, że Beth wyprodukowała Oblivion Remastered, nawet tutaj na GOL Virtuos jest podany jako producent. Aczkolwiek nie mogę znaleźć legitnych źródeł.
TESO nie jest robionę przez Bethesdę.
Larian? Od 2015 trzy gry, czyli tyle co Redzi.
Jeśli chodzi o Obsidian to tutaj się zgodzę, o wiele więcej tytułów. Ale czy to jest mniejsze studio zwłaszcza z kasą Microsoftu?
Dlaczego mam się nie podpierać wielkością studia skoro to ty sam postawiłeś na przeciwko Redów takie molochy jak Ubisoft, czy Bethesda (której właścicielem jest Microsoft)? Czepiasz się zespołu 400 ludzi, że nie klepie tytułów tak często jak 20000 w Ubisoft? No weź się zastanów.
Popatrzmy może dokładnie jakie studia wyprodukowały te wspomniane przez Ciebie gry, które wydał Ubisoft:
Shadows, Odyssey - Ubisoft Quebec
Mirage - Ubisoft Bordeaux
Valhalla, Origins, Far Cry 5 - Ubisoft Montreal
The Division 2, The Division, Outlaws, Avatar - Massive Entertainment / Ubisoft Massive
Breakpoint, Wildlands - Ubisoft Paris
Far Cry 6 - Ubisoft Toronto
Anno 1800, Anno Pax Romana - Ubisoft Blue Byte
The Lost Crown - Ubisoft Montpellier
The Rogue Prince of Persia - Evil Empire
Tylko jedno z tych studiów wyprodukowało więcej gier niż Redzi... Chyba, że wydawanie i produkowanie to dla Ciebie to samo.
Dlaczego mam ocenę MC wsadzić sobie między bajki? To dobrze, że każdy może wylać swoje żale, dzięki czemu nie musimy bazować na "rzetelnych" recenzjach i opiniach serwisów growych, czy innych youtuberów. A od kiedy Steam do ogólnej oceny gry bierze liczbę spędzonych godzin w danym tytule? Mogę mieć godzinę w tytule, wystawić recenzję i będzie brana do ogółu. Na Steam nie zdarzały się manipulacje i review bombing?
Tak, Fallout nudzi się po około 20h grania w wersję vanilla. Ma powtarzalne, generyczne lokacje, ma powtarzalne i nudne dialogi, misje, zadania, nieangażującą fabułę. Skyrim to samo. Do tego już w momencie premiery zacofane technologicznie i graficznie z pierdyliardem bugów (w tym ostatnim remis z Redami). Spędziłem w nich setki godzin, bo uwielbiam immersję i eksplorację Bethesdy, ale nie okłamuje się, że gram w jakiś cud techniki i peak gamingu. I mody, tak moderzy zatentegują. Jesteś w stanie zrozumieć, że można pokochać coś co nie jest idealne co nie? I tak, W3 ma powtarzalny i nieidealny gameplay, ale i tak bije gry Bethesdy na głowę i w tym aspekcie.
Przyznam Ci rację co do gier Ubi, to, że uważam je za klony nie ma tu znaczenia. Moja mea culpa. Też nie jedna z nich mi się podobała, Far Cry 5 patrzę na Ciebie. Ale jak napisałem wyżej te wymienione przez Ciebie gry robiło wiele studiów, nie jeden Ubisoft.
A na koniec zacytuje samego Ciebie:
Owszem są takie - dwie gry w tym czasie robi Rockstar - ale to są sprzedażowe topy branży.
I gry Redów też są sprzedażowymi topami branży.
Podsumuję tylko moje wypociny: wolę poczekać dłużej na takie tytuły jak CP2077, czy W3, niż grać częściej w mniej angażujące i dla mnie o wiele mniej wybitne średniaki.
Oblivion Remastered nie robiła Bethesda... 😰
Klonami w manufakturze Ubi nazwałem wszystkie wymienione przez Ciebie tytuły, te dwa wymienione podałem jako przykład dobrych lub bardzo dobrych produkcji:
- Mirage: 7.0
- Shadows: 6.1
- Wiedźmin 3: 9.3
No warte porównania te gry. Pytanie: lepiej co roku oklepane klony warte ocen na poziomie 6-7, czy raz na N lat hity 9-10? Krew i Wino: 9.3.
I tu znowu zaznaczę, że wiem co mówię, ogrywałem lub przeszedłem ponad połowę wypisanych tutaj przez Ciebie.
Hipokryta! Źle się wypowiada na temat gier, które ograł albo co gorsza... dobrze się w nich bawił! Na sztos.
I nie widzę hipokryzji w tym, że po spędzeniu setek godzin w danym tytule widzę jego wady, w których nie wszystkie da się naprawić modami... może czas zdjąć korporacyjne klapki z oczu?
Przydałoby się też poprawienie czytania ze zrozumieniem przyjacielu gdyż nigdzie nie napisałem, że Fallout 4 jest kiepski jak to sugerujesz, podpowiem: jedynie powtarzalny i nudny 😊
PS. Odniesiesz się do wielkości studia Ubisoft, czy ten argument nie pasuje Ci pod narrację i nie ma jak obronić?
To bądźmy fair, Redzi wydali również 2 DLC do W3 w tym jednego gigantycznego, który różnorodnością zawartości nie ustępuje takiemu Starfieldowi, duże DLC do CP2077, poboczne projekty jak Gwint, czy Wojny Krwi. Stawianie przy tym 5 edycji Skyrima to żart.
Btw pierwsza edycja wyszła w 2011, W3 w 2015, a więc stwierdzenie Dla przykładu Beth wydała w tym czasie nie jedną a 5 gier to totalne kłamstwo.
spojrzymy na UBI to się okaże że przygotowanie i wydanie dużej gry w razie rok nie stanowi żadnego problemu o ile tworzysz klony na jedno kopyto różniące się jedynie wizualnie i detalami, a każda gra ma bardzo zbliżony rdzeń rozgrywki. Do tego poszukaj ile oddziałów i pracowników mają obie firmy. I jak bardzo opłacało się Ubisoftowi wydawanie takich nieprzemyślanych dużych gier.
No, ale z dobrych lub bardzo dobrych produkcji możemy wymienić i wymieniasz AC Mirage i Far Cry 6. Tu chyba nie ma co rozmawiać :)
Porównania z czapy, nieprzemyślane albo po prostu zwykły hejter ;)
PS. Sam moduł TPM można dokupić, nie trzeba zmieniać całej jednostki. Stał się też standardem w 2016 roku, ciężko obecnie znaleźć jednostki młodsze niż 8 lat, które by go nie miały, a ponad 8 letnie specyfikacje i bez zmiany systemu domagają się aktualizacji, ale to tylko moje spekulacje :D
Rozumiem
To broń Boże nie atak, zastanawiam się tylko skąd taki pomysł albo dane, bo nie widzę w tym logiki za bardzo.
Na Steam pisali, żeby mu po prostu spuścić łomot, ale takie to nie bardzo, bo niby Diego twierdzi, że Scatty za nas ręczy i quest idzie dalej, ale sam Scatty nie reaguje na wygraną z Kirgo.
Szkoda, że nie naprawili buga z Kirgo, który nie chce z tobą walczyć jeśli go wyzwałeś, a nie dotarłeś na arenę.
Chyba, że to feature, jak tak to słabo zaakcentowany, Kirgo powtarza tylko w kółko: "Nie teraz" :D
Dodatkowo z ciekawości, skąd bierzesz liczby? Bo patrzę i widzę:
- 35 mln CP2077 5 lat po premierze (za wiki: https://en.wikipedia.org/wiki/Cyberpunk_2077),
- 65 mln W3 11 lat po premierze (za kitguru: https://www.kitguru.net/tech-news/mustafa-mahmoud/the-witcher-3-wild-hunt-has-officially-sold-over-65-million-copies/),
Jako, że od premiery CP2077 minęło mniej niż połowa czasu od premiery W3 to wynik nie jest zły, jest imponujący biorąc pod uwagę jak w niektórych kręgach ta gra źle się na premierę przyjęła :)
PS. CD Projekt Red does not report discrete, standalone lifetime sales figures for 2021. However, by April 2022, the studio announced that The Witcher 3: Wild Hunt had surpassed 40 million copies sold. - Google rzuca mi taką informację, ale nie mogę znaleźć źródła tych halucynacji, więc podrzucam jako ciekawostkę. Jednakże jeśli to prawda, 7 lat po premierze i 5 mln kopii więcej niż CP2077 po 5 latach od premiery, to wynik CP nie jest taki zły ;)
Abstrahując całkowicie jak to gracze z pamięcią złotej rybki zapominają, że Wiedźmin 3 również nie miał łatwej i czystej premiery. Po prostu przy CP2077 hype zaufanie do Redów były nieporównywalnie większe.
Ludzie, coście się czepili tego sp4wnersiaka? Nie każdy spędza całe dnie na forum by wiedzieć kto, co i jak, a nie ma obowiązku poznawania czyjegoś profilu przed komentowaniem wpisu :D
A w dobie AI, które za darmo poprawi każdą treść to i Link mógłby pisać czytelniej ;)
Używanie maszyny do generowania sztuki nie powoduje, że ty ją tworzysz i że jest to sztuka
Rozumiem, że kolega MadTrigger nie uważa również za sztukę gier? Tworzonych na silnikach, gdzie jednym kliknięciem, na podstawie wytycznych, "maszyna" generuje setki drzew, czy innych obiektów, gdzie żaden człowiek nie siedział i nie modelował każdego liścia z osobna ;)
Rodzice Lily i Petunii nie są wspominani w książkach ani z imienia, ani z opisu, ani z niczego, we wspomnieniach Snape w filmie też ich nie uświadczysz. Tak czy siak nie są nigdzie opisani, tak samo jak żona Flamela, więc przedstawienie ich w serialu to nadal nie jest wierność oryginałowi.
I tak, wiem, że Rowling wiele rzeczy dodała później w licznych materiałach, ale to dalej są materiały dodatkowe, a nie oryginalny materiał jakim jest książka :)
Nie tyle przez czarnoskórego, co przez tego konkretnego, który jest po prostu marnym aktorem. Na szczęście Snape nie powinien mieć zbyt dużego czasu ekranowego.
piotrn212308 racja, choć nie do końca są tam wymienieni: Patrzył na swoją rodzinę, patrzył na nią po raz pierwszy w życiu. Potterowie uśmiechali się i machali do niego, a Harry pochłaniał ich wzrokiem, a gdzie indziej: I znowu zobaczył matkę i ojca, a jeden z jego dziadków pokiwał głową. Nigdzie nie ma wzmianki o rodzicach Lily ;)
dowiedzieliśmy się o serialu Harry Potter ... że ma być wierniejszą ekranizacją niż filmy dzięki temu, że może przedstawić więcej niż one ... To pozwoli uwzględnić w historii więcej postaci, dla których w filmach nie było czasu po czym przedstawiacie listę postaci, z której część w książkach nie było w ogóle, żadnej wzmianki jak dziadkowie Harrego (jedynie Syriusz wspomina, że przyjęli go dziadkowie Harrego, ale mówił o Potterach, rodzicach Jamesa) albo totalnie żadnego opisu jak w przypadku Pani Flamel (jedynie dwa razy wspomniana, w książce i przez Dumbledora, wiemy, że istnieje).
Dodawanie nowej zawartości ni jak się ma do wierności oryginałowi :D
Nie rozumiem tego trendu, całe moje growe życie słyszałem zewsząd, że exy są złe (sam też tak uważam), że ograniczają nasze możliwości i wybory gdzie chcemy grać, a teraz gdy M$ wraca do ekskluzywności to wszyscy im klaszczą i się cieszą? Jaki problem mają gracze, że mogą ograć Indianę na ulubionej (albo co ważniejsze posiadanej) platformie?
Ja muszę pójść pod prąd... Całkiem niedawno odświeżyłem sobie ME grając w EE na PS i muszę powiedzieć, że jakiś mało taki massefektowy ten Exodus, a przynajmniej ten gameplay i... dobrze, ja nie chcę klona Mass Effect tylko grę z własną tożsamością i klimatem czerpiącą z ME to co najlepsze (bohaterowie, dialogi, klimat odysei kosmicznej i potężne fiction w science) :)
Pod innym artykułem piszesz: zrozumiecie że kupno gówno gierki ... nie daje wam żadnego prawa do bycia ch****em i atakowania innych ludzi.
A tutaj elegancko: Niby takie legendy i designerzy/graficy z mega pomysłami, a okazuje się że solo są w stanie wykrzesać z siebie jedynie generyczne gówno.
Wiedziałem żeś hipokryta, ale nie spodziewałem się, że aż taki...
Toksyczny gość (LittleCanada12, jak sądzę, to twój wiek lub poziom IQ) szkaluje innych toksycznych gości, odcinek 2137.
"Deweloper" co od 2012 przez 11 lat nie pracował nad żadną grą (za Wiki), a do tego równie dobrze o produkcji gier może mieć takie same pojęcie jak Ci których hejtuje (jest pisarzem i niekoniecznie zna proces od podszewki).
Jeśli gra okazuje się crapem kopiującym wszystkie dostępne rozwiązania z innych tytułów w jedną chaotyczną papkę, do tego nudną i bez jakiegokolwiek zaangażowania gracza, a szanowny deweloper pracujący nad tym "dziełem" publicznie ogłasza, że winni są gracze (nie mówię o Faliszku), bo przecież wszyscy związani z projektem i zespołem mówili, że to piorun w butelce, to niech nikt się nie dziwi, że dostaje krytyką / hejtem.
A jeśli prawda o jego dziele mu przeszkadza i go rani to niech zmieni prawdę i nie tworzy już więcej nędznych tytułów.
Ze wszystkich przeczytanych tutaj komentarzy to komentarze
Developerów / korporacje to nie wolno, ale anonimowych użytkowników na forum już tak. Cóż za piękny przykład hipokryzji, zwłaszcza u Pana Panie Kwisatz_Haderach...
Azjaci rozumieją "średniowieczne fantasy" inaczej niż my i Wolę naturalne płynności walki takich jak (...) Dark Souls. To From Software nie jest z Azji? :)
Z tych wspomnianych akrobacji na gameplayach przypomina mi się tylko to latanie niczym kruk albo nietoperz, czy wampir i roll z tej formy prosto z powietrza na grupę wrogów, nie porównywałbym tych akrobacji do klasyki azjatyckiego kina akcji jak te wymienione :D Blisko im do tego co widać w zachodnich działach popkultury. A uniki przy walkach z bosem gdy ten zmienia formę? Niczym nasz Gerwant.
Biorą pod uwagę, że fani Pottera z lata 2000-2010 mają po 30+ to można oczekiwać, że serial będzie ponad PEGI12, filmy próbowały być swoją mroczną stylistyką, ale wyszło jak wyszło.
> siedź cicho od premiery
> odbieraj nagrody dla najlepszego tytułu niezależnego 2025 itp
> po opadnięciu kurzu przyznaj, że studiem niezależnym nie jesteś, a twoje opus magnum to nie indie
> profit
A koledzy jak newsa czytali i komentarz pisali ramki nie widzieli, bo jej nie było ;)
A ja już 2 raz mam wtf, bowiem kolejny raz nie widzę w Prime gier, które GOL przedstawia jako do odebrania
Monster Hunter, ale w świecie Horizon, ambitnie. I ten znacznik wytrzymałości żywcem z Zeldy. No plagiatem nazwać tego nie można, ale chyba stać ich na więcej.
To może rozdajmy nagrody Emmy discopolowcom
Chyba Grammy, Emmy rozdaje się serialom...
W skład pakietu Heretic + Hexen wchodzą następujące pozycje:
- Heretic: Shadow of the Serpents Riders (rozszerzona edycja gry Heretic, zawierająca dwa dodatkowe epizody);
- Hexen: Beyond Heretic;
- Hexen: Deathkings of the Dark Citadel (dodatek zawierający 20 bonusowych scenariuszy).
Fools theory i tak pracuje właśnie nad nową wersją wyzimy do W1 Remake
A remake nie powstaje na UE? Trochę przepalanie zasobów, bo nie wiem, czy przeniesienie pracy z Red Engine na Unreal jest możliwe.
Wraz z aktualizacją trafiły też nowe bugi, pierwsze co mi się rzuciło w oczy: przed patchem miałem witalność na 30, po patchu zmniejszona została do 27, awansowałem na 28, dostałem punkt do rozdania, szkoda, że wszystkie perki dla witalności mam już odblokowane :D
Świetna recenzja, pre-order złożony dawno temu, po przejściu pierwszej części, która dla mnie top 3 wszechczasów, kluczyk wpadł na maila, teraz najdłuższe 24h w życiu :D
Btw, Sequel oferuje nowe aktywności – suszenie i wędzenie jedzenia, możliwe to już było w 1 części dzięki DLC gdzie odbudowujemy tę wieś odbitą z rąk bandytów :)

W kwestii Max Payne o wiele taniej wychodzi kupić Max Payne Bundle (1+2) oraz osobno Max Payne 3, razem 43,17 PLNów, a sam Steam podpowiada, że każda produkcja kupiona osobno wychodzi taniej :)

Oj ciężki wybór w oczekiwaniach na 2025, mnóstwo świetnie zapowiadających się tytułów :D
Dla Ciebie
Brakującym elementem zaprezentowanego nagrania jest oczywiście Bezimienny.
A ten głos mówiący "Pora rozpocząć nowe życie" albo "Chciałbym o coś zapytać... Jestem..." to nie jest Bezimienny?

I trzeba dodać, że w przeciwieństwie do starego udostępniania biblioteki teraz każdy członek rodziny musi być w tym samym gospodarstwie domowym... więc nie, w żaden sposób nie jest to lepsze udostępnianie.
Nie wiem czemu na wielu portalach ten film określany jest mianem thrillera, nic w nim nie zasługuje na bycie thrillerem, bardziej jest to czarna komedia z elementami akcji i w tych aspektach jako tako się broni.
Tak z ciekawości zapytam odnośnie bonusy z Game Passa nie dla graczy na PS5:
jeśli mamy współdzielone postępy konta pomiędzy platformami, to czy możemy zalogować się na PC przez GP, odebrać bonusy i one będą potem w grze na PS5, czy na PS5 te bonusy są całkowicie blokowane, a nie, że jest brak możliwości ich odebrania?
...o ile startujemy głównie w obszarach walii...
Btw
Wcześniej odpowiadał za nagrodzone Oscarami Braveheart. Waleczne serce i nominowane do nagród Akademii Apocalypto.
Nie wspomnieć o Pasji wymieniając jego dzieła (również nominowana do Oskarów) to tak troszkę nieładnie :D
"twórcy nie zapomnieli również o korzeniach heroiny", za Wiki: "Po raz pierwszy heroina została zsyntetyzowana w 1874 r."
No i trzeba pamiętać
Od 7-8 lat, odkąd zacząłem pracę zdalną, YouTube, czy Twitch gości na moim drugim monitorze nieprzerwanie, czy gram na PC, czy na konsoli, lubię jak ktoś coś opowiada, gada w tle. Zawsze uważałem siebie za normalnego gracza o.O
Aktualizacja: Przypominamy, że już o 19:00
Nie podając daty, a używając zwrotów typu "jutro", "dzisiaj" itp. fajnie jakbyście dawali datę aktualizacji :D Chyba, że data na górze artykułu jest aktualizowana w momencie aktualizowania artykułu (14 września 2023, 18:56)?
W dodatku to nawet chyba oficjalnie nie ruszyło dla wszystkich.
Też się tak zastanawiam po co pisać o funkcjach niedostępnych dla większości czytelników, bo strzelam, że jednak więcej tu mieszkających w Polsce :)
przedstawiających najczęściej kompletne kretynizmy, białorycerzy-myślicieli, świecące wdziękami szony i jakieś inne bzdety
Rolki na Insta, tak jak i inne Shorty czy co tam jeszcze jest, opierają się na algorytmie, który sugeruje Ci takie treści jakie lajkujesz i oglądasz. Zastanówmy się, dlaczego tobie przedstawia takie :D
Niektórzy szukają tam chwili wyzerowania, wyłączenia mózgu, odrobiny humoru, czy nawet ciekawostek, a takich twórców jest pełno.
Każdy moment przeładowania ma całkowicie inną animacje, pierwsze wrażenie wow, ale po obejrzeniu całego nagrania to na pewno nie jest gameplay gry.
Czy te nowe funkcje w Phone Link, czy Snipping Tool wymagają czegoś więcej niż przeprowadzenia aktualizacji Windowsa? Bo niby Windows otrzymał, ale chyba nie mój :(
PS. Narzędzie wycinania ma funkcję nagrywania, nie jest po prostu dostępna pod Print Screen, szukałem nie tam gdzie trzeba, ale Łącze z telefonem nadal nie potrafi łączyć się z iPhone
No i spełnili swoje obietnice <3 Tylko gdzie ja znajdę czas na Horizon jak Hogwarts trzeba zwiedzać ;(
Czyni ją to drugą co do wielkości transakcją tego typu z udziałem Amazona po zakupie praw do stworzenia Władcy Pierścieni: Pierścieni władzy [koszt wyniósł 250 mln dol. – przyp. red.].
Dalsza część wypowiedzi sugeruje, że TR było tańsze, i jeśli redakcja ma rację co do 250 mln za LOTR, to na pewno cena 600 mln jest podana nie w dolarach, a w innej walucie.
Gry przychodzą i odchodzą, taki urok abonamentów.
Ja za to czekam na spełnienie obietnic Sony, że ich first party będą wchodzić do Plusa rok po premierze, 18 lutego 2022 premierę miał Forbidden West... zobaczymy, ile wart jest pitu pitu Sony.
Jak pamiętasz, w jedynce był dzieciak, który chciał pokonać gladiatora, co doprowadziło do całej przemowy z "nazywam się". Ten dzieciak już dorósł i jest teraz cesarzem.
Jak ja pamiętam do przemowy doprowadził Kommodus pytając Maximusa o imię, a nie Lucjusz, który był wielkim fanem Hiszpana, porównując go do "Hektora, czy tam Herkulesa".
Na FilmWebie też kwiatek: Wiemy jednak, że bohaterem "Gladiatora 2" będzie Lucius (...). W finale "Gladiatora" Maximus ocalił go przed śmiercią.
Ja mam wrażenie jakbym innego Gladiatora oglądał o.O
- świetnie przedstawiony początek gry z rozwiniętymi scenami i wątkami,
- genialnie przedstawiony świat po wybuchu pandemii,
- klimat wylewa się z ekranu,
- bardzo dobre aktorstwo dwójki głównych bohaterów, reszta dobrze lub przeciętnie,
- choć z wyglądu Ellie może komuś nie pasować to charakterystyka tej postawi idealnie w punkt,
- ciekawe rozwinięcia historii z gry, musiano dodać jakiś kontent, który zastąpiłby gameplay z growego oryginały i imo zrobiono to na plus,
- mnóstwo smaczków wręcz wyjętych żywcem z gry, bardzo dobre puszczanie oczka do fanów.
Dla mnie mocny początek i czekam na więcej.
A pierwsze 3 minuty i wywiad, miazga, musiałem wyrzucić pieczarki z lodówki :D
Eee nie popieram hejtu na Belle, ale to porównanie to totalnie z czapy xD
Ledger nie grał w adaptacji dzieła, w którym wystąpił Nicholson.
jesteś w stanie wymienić chociaż pięć
Jane Campion - jej Psie pazury mnie osobiście zmiażdżyły,
Kathryn Bigelow - świetny The Hurt Locker czy Na fali,
Chloé Zhao - Jeździec, Nomadland,
Agnieszka Holland - W ciemności mi się mega podobało,
Sofia Coppola i świetne Między słowami.
Znalazłoby się więcej, ale chciałeś pięć ;)
Wachowskie to akurat były lepszymi reżyser(k)ami gdy były jeszcze Wachowskimi :D
które do zrobienia zrzutu ekranu używa telefonu zamiast przycisku na klawiaturze
Może jakiś plot twist w kolejnej części i Cal Kestis = Kyle Katarn :D I cyk, remaki na potęgę
To że ktoś zagrał w filmie Spielberga nie czyni go automatycznie kimś znanym.
Craig był znany, a przynajmniej ja go znałem, zanim został Bondem, na Pierce byłem za młody, ale grywał w znanych filmach przed agentem - to nie jest "coś tam grali".
A to mówimy o sprzedawaniu danych czy o włamaniach przez hakerów
W Kick-Ass grał głównego bohatera :D W MCU owszem, drugoplanowy, brat bliźniak Scarlet Witch, ale już w Godzili pierwszy plan (nie licząc samej Godzili xD).
Jak zwykle? Dwaj poprzedni odtwórcy Bonda mieli już znaczące role w swojej filmografii zanim zostali agentami 007 o.O Rzuć okiem na ich filmy
Craig miał role u Spielberga w Monachium, w Droga do zatracenia, czy nawet od biedy w Lara Croft u boku Angeliny xD
Brosnan może i nic spektakularnego (Pani Doubtfire, Czwarty protokół u boku Caine), ale na pewno nie byli to jacyś nieznani goście :D No może dla kinowego ignoranta.
Aaron jak najbardziej wpasowuje się w ten trend.
Dlatego do takich nic nie znaczących stronek
Bardzo luźno podchodzicie do definicji komedii ;) Rzeź, Na noże? Parasite to już w ogóle drama, thriller wg. IMDB, czy dramat wg. FilmWeb.

Jesteście pewni co do tej listy gier z Extra?
PS. Chociaż znając Sony i ich burdel w sklepie to wszystko możliwe... RDR2 wciąż widniej w katalogu PS Plus Extra mimo wycofania 3-4 tyg. temu :D
Dodatkowo GOL sam twierdzi, że Pentiment to gra przygodowa bez żadnych domieszek gatunkowych.
Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/recenzje-pentiment-xbox-game-pass-ma-nowy-hit/zf2351d
Ghost of Tsushima po japońsku (świetny klimat) i Plague Tale: Innocence po francusku (i świetny dubbing). No i chyba pierwsza część S.T.A.L.K.E.R. miała rosyjski/ukraiński dubbing z nałożonym lektorem <3
Większość odbiorców FIFY kupuje FIFE, bo jest FIFĄ... nie trzeba mieć jakiegokolwiek pojęcie o branży by zobaczyć czym te paździerze od federacji są. Nikły procent graczy kopanki EA kupi ten szrot. A gracza CoD czy BF tyś na oczy nie widział. Ah te wasze cudowne teorie z palca wyssane <3
niedługo otrzymamy kilka tytułów korzystających z… NFT.
Ludzie jeszcze zatęsknią za mikro transakcjami od EA... I to tyle jeśli chodzi o nadzieję dla godnego konkurenta kopanki elektroników.
Tego steampunku
Ale film całkiem mily.
A tak z ciekawości
Na pokazie dla, uwaga, inwestorów, zapowiedzieli, że pracują nad 5 (4?) tytułami.
Nie pokazali niczego związanego z tymi tytułami, nawet ich oficjalnych nazw. Żadnych grafik, żadnych informacji czym te tytuły mają być (choć wiemy, że jedna z nich to remake jedynki).
Nie zapowiedzieli kiedy wyjdą ani nie poinformowali na jakim etapie prac aktualnie się znajdują.
No totalnie nic.
Dla mnie to jak najbardziej wyciągnięcie wniosków, ale zawsze znajdą się tacy co na przekór wszelkiej logice i pomyślunku będą narzekać dla samego narzekania...

Smartfon Apple iPhone 12? 64 GB (czarny) – 3299 zł (taniej o 1000 zł)
To niezłe promocje... kupiony 14 stycznia tego roku ->
Brednie. Grałem na premierę i pamiętam jak nieliczne i niepsujące rozgrywkę były glitche. Fakt, zdarzał się T-pose czy wjazd auta w barierkę w otwartym świecie, ale podczas przechodzenia misji żaden bug nie niszczył immersji.
Nie wiem czy to troll, czy na prawdę bardzo młoda osóbka, ale ten post wywołał u mnie szczery uśmiech :D
Jedynka fabularnie był najsłabszą częścią (mimo że to całkiem dobra gra) ale w zestawieniu z częścią drugą to wręcz śmiech na sali
Chyba,że robią remake tylko grafiki a resztę dźwięków tylko zremasterują
Hm a może pokuszą się o wygenerowanie głosów (zwłaszcza aktorów, których z nami nie ma) za pomocą sztucznej inteligencji? :D
To byłby też dobry ruch marketingowy, głośno byłoby o grze, która raczej mało osób poza Polską ruszyła.
zrozumiało że opłaca im sie wierność materiałowi źródłowemu.
Z tą wiernością to bym tak nie przesadzał. Może nie jest to poziom herezji jak w netflixowym Wiedźminie, czy w Pierścieniach (choć tam po prostu brak praw do pierwowzoru), ale nadal serial prezentuje mnóstwo odstęp od oryginału, zwłaszcza w prezentacji postaci.
Inne zęby, inna sierść, inne ułożenie pyska, inne rysy wokół oczu, ja nie wiem, gdzie wy ludzie widzicie tu jakikolwiek plagiat.
Kurde na obu plakatach jest pysk wilka, czyli stworzenia, które istnieje w naszej rzeczywistości, masz chociażby identyczny nos, to co miał wstawić świński ryjek? Btw nie jest identyczny, różni się wewnętrznym konturem i to mocno.
Wilki w popkulturze są tak przedstawiany od lat, w necie można znaleźć dziesiątki, jeśli nie setki bardzo podobnych, a wręcz identycznych wizerunków tych zwierząt.
Równie dobrze chłop może oskarżyć Redów, bo medalion szkoły wilka ma tyle samo cech wspólnych...
Imo szukanie rozgłosu i tyle.

Gry łączą, a nie dzielą to motto jego kanału jak i samego Patryka ;)
Mości
Ogólnie mam wrażenie, że wady wypunktowane w tym tekście można podpiąć pod większość gier AAA ostatnich lat.
Historia nie spinająca się z gameplayem? Tomb Raider, Uncharted, Wiedźmin 3, Red Dead Redemption.
Walka, która ma prowizoryczną głębię? Wiedźmin, RDR2, nowe Assassyny, GTA.
Pusty i nużący po N godzinach świat? No wszystko w otwartym świecie.
Czepianie na siłę.
Mało ekspresyjne postacie w przerywnikach czy dialogach? To dawna Japonia, kraj samurajów, czego się tu spodziewać? Wygibasów jak w GTA czy innym Saints Row?
To tak jakby fan rapu polazł na koncert divy operowej i narzekał, że "ładnie śpiewała, ale stała jak słup od czasu do czasu ręką machając".
Już nie wspominając o błędach czy zakłamaniach (za które autor przeprosił, ale cóż, tekst opublikowany w takim stanie, a nie innym).
Mam wrażenie, że ktoś z góry nakazał napisać kontrowersyjny artykuł dla clicków i padło na GoT, bo popularna i ex Sony.
Czy takiej merytoryki oczekujemy od naszego ulubionego portalu? Ja nie.
Btw, skoro respektujesz jego zdanie to może też respektuj zdanie komentujących, którzy mają inne.
jak choćby ta z babcią Jina
Coooo?
Opinia człowieka, który GoT przeszedł chyba na YouTubie odpalonym w tle.
Oczywiście mówisz o Yuriko, choć ciężko się domyślić, gdyż w całej grze nie istnieje postać, która jest babcią Jina.
Jeśli nie potrafiłeś nawet zrozumieć historii, która swoją drogą jest jedną z lepszych jakie ogrywałem, to się nie dziwie, że taka "opinia".
A wystarczyło po obejrzeniu let's playu na YouTubie poczytać poradnik z waszej strony:
Twoja dawna znajoma - Yuriko w trakcie będzie opowiadać Ci historie, które mogą pozytywnie na Ciebie wpłynąć.
Źródło: https://www.gry-online.pl/poradniki/ghost-of-tsushima/&PART=120
Albo Wiki, żeby nie wyjść na prowokacyjnego ignoranta:
and taken care of by his maid, Yuriko.
Źródło: https://ghostoftsushima.fandom.com/wiki/Jin_Sakai
Choć Wasze teksty potrafią być tak bezczelne, że nie zdziwiłbym się gdyby to była celowa ignorancja...
Jestem fanem GoT i rozumiem w 100%, że komuś mogła ta gra nie podejść, ale nie komuś kto definitywnie jedyny kontakt z grą miał, gdy pomacał pudełko w Media Markt :D
PS. Doczytałem tekst do końca i nawiązując do braku głębi w walce oraz pokonywania przeciwników jednym stylem to polecam przechodzić gry przynajmniej na poziomie "normalnym" ;)
A to:
nie ma opcji zablokowania kamery na przeciwniku
To już wierutne kłamstwo... krzyżak w górę i blokujemy się na jednym przeciwniku prawym analogiem zmieniając na innego.
Kalwa tyś na prawdę nie grał w tę grę!
Jeśli info o botach jest prawdą to po prostu złamał regulamin gry, kij, że nikomu nie przeszkadzał, tworząc konto zaakceptował regulamin.
Też mnie to śmierdzi, próba poprawienia PR gnojąc jakąś mało znaną firmę QA, rok czy dwa lata po premierze.
I nawet jeśli jest to prawda, to wystarczyło odpalić CP na PS4/XONE przez zarząd i już by wiedzieli, że nie mogę tego wypuszczać.
Dobrzy testerzy może i wyłapaliby jakieś pojedyncze bugi, błędy w trafficu, który w niektórych miejsca nie mieścił się na drogach, błędy w przenikaniu struktur, ale nie ogólne beznadziejne działanie całej gry na starych konsolach.
I żeby nie było, jestem mega fanem CP, dla mnie 10/10, ale grane było na premierę na GeForce Now i 2 lata później na PS5, mega współczuję graczom starej generacji.
Gameplay w każdej części TES jest jak najbardziej na wysokim poziomie patrząc pod kontem jakim gatunkiem są te gry i w jakich czasach wychodziły ;)
Choć to pewnie kwestia gustu, ale w żadnym RPG akcji z otwartym świecie nie bawiłem się gameplayem czy światem przedstawionym tak dobrze jak w Morrowind, Oblivion czy Skyrim.
Patel zdradza, że ostatnie słowa, które wyszeptał Viserys, zna jedynie odtwórca roli bohatera, Paddy Considine.
A czy on tam przypadkiem nie mówi:
spoiler start
- Ukochana...
Myśląc o swojej zmarłej żonie? I nic więcej nie dopowiada? Czy ja głuchy jestem?
spoiler stop
Czytając niektóre komentarze nasuwa się tylko jedno, czasami lepiej milczeć i udawać głupiego niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
To jest zmiana rynku, wreszcie pozytywna, gdyż poprzednia dystrybucja cyfrowa to był zamach na prawa konsumenta (odebranie prawa zbywalności).
A w przypadku GP masz prawo do czegokolwiek co się w nim znajduje? o.O Nawet nie masz pewności na jak długo otrzymujesz dostęp do tytułów. Ty czytasz czasami co piszesz?
Żeby nie było, jestem lekkim fanem GP (choć nie agresywnej polityki M$ w kupowaniu wszystkiego dookoła), ale nie oszukujmy się, to żaden zbawca rynku ani żaden sposób jego uzdrowienia.
Oczywiście można liczyć na to, iż siła marki przy wsparciu machiny marketingowej zagwarantuje żniwa stulecia, ale potknąć się przy tym też jest stosunkowo łatwo, o czym niedawno przekonali się twórcy Battlefielda 2042 czy Cyberpunka 2077.
Wspominanie w tym kontekście CP nie jest imo na miejscu, raz, że CP wcale się nie potknął, bo sprzedał się w bardzo dobrej liczbie egzemplarzy na premierę, dwa, że kosztował 200 złociszy na premierę, więc gdzie tu do 300 czy 340?
Który deweloper tak robi, ogłasza prace na bardzo wczesnym etapie preprodukcji, nazywa to projekt Y i dzieli się informacją, że to kontynuacji gry X?
Ubisoft, Bathesda i jej zapowiedź TES VI, pewnie coś by się znalazło.
Nie mogą sobie dłubać nad grą a efekty pracy i nazwę gry pokazać, gdy już będą mieli co pokazać?
Pamiętaj, że to był pokaz dla inwestorów, nie dla mediów i graczy. Nie znam się na takich praktykach, ale może musieli inwestorom pokazać czym się zajmują i jakie mają plany.
przedpremierowego zamówienia edycji kolekcjonerskiej Unbound
To nie jest edycja kolekcjonerska gry, jeśli ten zestaw tej gry nie zawiera... Jest to zwykły zestaw gadżetów, nic więcej.
Drażnią mnie takie przekłamania, przynajmniej nie ma linku do sklepu i materiału sponsorowanego...
Wolałbym mieć po prostu ładowane za taką jazde nitro jak w starym dobrym Underground 2
Poradnik do U2 na GOL:
Miernik zawartości butli znajduje się nad prędkościomierzem i możemy go napełniać na kilka sposobów. W trakcie wyścigu najlepszą techniką jest przejeżdżanie tuż obok jadących samochodów. Za tego typu zagrania dostajemy całkiem spore doładowanie nitro. Drugim dobrym sposobem jest wchodzenie w zakręty z piskiem opon, aczkolwiek wtedy nieco zwalniamy, dlatego stosujemy go jedynie w sytuacjach, gdy mamy sporą przewagę - inaczej łatwo ją utracić. Pasek ładujemy również poprzez wykorzystywanie rozmieszczonych na trasie skrótów, a także jeśli przejedziemy raz lub dwa razy z rzędu (wtedy więcej) okrążenie na pozycji lidera. Jeżeli jeździmy zwyczajnie po mieście i chcemy naładować nitro, zatrzymujemy się na chwilę i wykonujemy obrót o 360 stopni (lub kilka takich). W podobnej sytuacji możemy także popisać się zamontowaną w wozie zaawansowaną hydrauliką, co też daje lekkie doładowanie miernika. To nie wszystkie sposoby, ale one w najłatwiejszy sposób dają przypływ podtlenku azotu.
Źródło: https://www.gry-online.pl/poradniki/need-for-speed-underground-2/&PART=20
To, że Joker Phillipsa to całkowicie inny gatunek od Jokera Nolana niczego nie zmienia.
Po Mrocznym rycerzu również można było nie wyobrażać sobie tej postaci w wykonaniu innego aktora niż Ledger, a przyszedł Phoenix i nie dość, że zagrał tę postać genialnie to i pokazał, że można to zrobić w całkowicie innym stylu i w całkowicie innym gatunku, tak jak piszesz. Ale nie czaję co ma twój komentarz do mojego :D
Są też jednak takie postaci, których NIE WYOBRAŻAMY sobie w wykonaniu innych artystów
Tak jak napisał
Nikt nie wyobrażał sobie innego Jokera niż Nicholson i pojawił się Ledger, nikt nie wyobrażał sobie innego niż Ledger i pojawił się Phoenix.
Lista w stylu "weźmy aktorów i ich ikoniczne role", a gdybać można czy taki Selleck nie byłby lepszy niż Ford.
Aż dziw, bo pozytywne zaskoczenie, wydaje mi się, że w końcu NFS nie będzie traktował się poważnie fabularnie tylko z góry stawia na luz.
Grafika pomysłowa i ciekawa, ale trzeba zobaczyć jak to będzie wyglądać w praniu, czekam.
Jak wielu tutaj również najcieplej wspominam Underground, a także Most Wanted, ale tak jak wielu tutaj narzeka na Unbound, bo nie czują klimatu, tak wielu w 2004 narzekało na Underground z tego samego powodu.
Moda się zmienia, kolejne pokolenia lansują swój styl i na tym zawsze opierał się NFS. Życie.
90% ludzi na tym kontynencie nawet nie zauważy, że ich nie ma.
Badania przeprowadzone przez Instytut Badań Z Dupy? :D
Kocham czytać twoje posty.
bowiem ma on już na swoim koncie prace nad Lokim oraz Doktorem Strange’em w multiwersum obłędu
Mój entuzjazm spadł poniżej zera, Loki jak i nowy doktorek to straszne paździerze...
będzie Kang Zdobywca. Jeden z jego wariantów widzowie poznali w serialu Loki
Eh, ten złoczyńca to nieśmieszny żart, a przynajmniej jego wariant w serialu. On ma być następcą Thanosa?
Ogólnie dziwię się, bo Thanos był wprowadzany w uniwersum latami, pojawiał się okazjonalnie czy był wspominany na długo przed zapowiedziami Invinity War, tak samo jego cel (kamienie).
Obecnie mam wrażenie, że MCU robi wszystko szybko, byle jak, byle się nachapać, póki gawiedź się jeszcze nie znudziła. Niestety w ten sposób nie powalczą o nowych fanów i filmy tracą mocno na jakości, a szkoda, przy starych Mścicielach potrafiłem bawić się wyśmienicie.
Śmierć Chadwicka Bosemana była wielkim szokiem dla fanów, a także twórców MCU
Hm ciekawe, o ile pamiętam aktor miał raka i to zaawansowanego, a nawet sam Chadwick zapytany o jego rolę w drugiej części stwierdził, że "on jest już martwy".
karty graficzne mają zostać wysłane do WYBRANYCH recenzentów, więc można się spodziewać NIEZALEŻNYCH testów
Same telefony na start są średnio X3 droższe niż ich odpowiedniki na Androidzie (pisze o hardware)
Może niechaj się zastanowisz nad sobą...
Hulu jest dostępne w PL przez platformę Disney+, choćby serial Pam i Tommy, który jest Hulu Originals i pewnie parę innych by się znalazło. Zapewne niecała oferta tego serwisu, ale wchłonięcie go przez D+ nie oznacza, że w PL pojawi się cała oferta Hulu choćby z powodów, o których pisał
Toż to jest przepis na zniszczenie konta, co nie?
Na zniszczenie albo nawet utratę:
Umożliwia to ta strona, która wymaga połączenia z Waszym kontem Steam.
Logowanie do Steam na dziwnych stronkach, hmm...
Bo aby sformułować liczące się zdanie na temat dzieła kultury, należy się z nim zapoznać
Dlatego też na GOLu w Filmomaniaku wleciała lista najlepszych seriali fantasy w historii telewizji, a pośród nich Ród smoka mający 3 odcinki na koncie, brawo Panowie, hipokryzja to dziś ulubiony styl życia...
Źródło: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepsze-seriale-fantasy-wybor-redakcji/z297b
A się czepiasz, redaktorzy GOL wiedzą lepiej po 3 odcinkach, że Ród smoka to jeden z najlepszych seriali fantasy w historii telewizji!
Ja dopisałbym do listy KotoRa (obie części), przyszłość zapowiedzianego remaku jest mocno niepewna, a czekam na niego niesamowicie.
Czy jest jakakolwiek nowa marka z przełomu ostatnich 10at, która odniosła duży, podkreślam duży sukces, doczekała się sequeli itp?
3 sekundy szukania w głowie:
Horizon, sukces ogromyn, sequel już jest,
A Plague Tale, duży sukces, sequel w drodze,
Hellblade, to samo co wyżej.
Coś by się jeszcze znalazło i to nie jeden tytuł i nie dziesięć.
Pytanie czym jest duży sukces? Bo jeśli szukamy tytułów na miarę GTA V, RDR 2 czy innego giganta AAA to racja, ciężko znaleźć w tym segmencie nowe marki i eksperymenty, a to z jednego powodu - to nigdy nie są pewne zyski, więc mało kto decyduje się zainwestować w taki projekt.
PS. Cyberpunk :D
To, że Irdeto zapowiedziało stworzenie podobnego oprogramowania dla Nintendo Switch nie znaczy, że to N zleciło jego utworzenie ani, że w jakikolwiek inny sposób maczają przy tym palce. A przynajmniej nie wynika to z tego artykułu, jedynie o to mi chodzi.
Denuvo działa bez wiedzy i pozwolenia Nintendo
Nie wiem czy Denuvo jest używane w grach na Switch, do tej pory kojarzyło mi się wyłącznie z rynkiem PC.
zamiast zrobić własny emulator na rynek PC
Wiem, że Nintendo jest dosyć mocno anty konsumenckie, ale czepianie się ich pod artykułem, w którym nie ma o nich wzmianki to wywoływanie wilka z lasu :D
Szefie, ale Nintendo nie ma z tym nic wspólnego, to wypowiedź prezesa Irdeto, w całym artykule nie ma słowa o N.
No i się udało, scena zrobiła na mnie duże wrażenie, jak zazwyczaj don't care tak tutaj musiałem odwrócić na chwilę wzrok.
A sam odcinek mega klimatyczny i zapowiadający dobry powrót do Westeros. Parę smaczków i nawiązań do GoT. Do tego ciekawie zapowiadające się postacie z dobrymi aktorami, ogólnie dobry casting (póki co).
Gorszy od 8 czy 7 sezonu GoT na pewno nie będzie :D
Przeszedłem na PC na premierę, przy okazji next-gen patch przeszedłem ponownie na PS5 i tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że CP2077 to jedna z najlepszych gier jakie kiedykolwiek się ukazały, na dodatek czekam z wypiekami :D
twórcy, którym dwie ostatnie części Avengers zawdzięczają swój sukces
Wydaje mi się, że Avengersi zawdzięczają swój sukces innym czynnikom, niż reżyseria. Pokazuje to właśnie The Gray Man - mamy przeciętny film sensacyjny z bardzo dobrymi scenami akcji i tyle, reszta leży.
To co działało w Avengersach tutaj leży i kwiczy, jak np. bohaterowie. W Marvelu, zanim nastały filmy braci Russo, zostaliśmy zaznajomieni z bohaterami, znaliśmy ich historię i łatwiej było nam się z nimi zżyć, wierzyliśmy w ich misję, bo wydawało nam się, że to bohaterowie z krwi i kości.
W The Gray Man wszystko dzieje się za szybko, na odwal, pokazują nam krótką retrospekcję i mamy uwierzyć po tych 5-10 minutach, że Gosling dla małej jest w stanie zrobić wszystko.
Billy Bob zdradza Goslinga na każdym kroku, a ten mu wybacza ponad wszystko, bo w jednym zdaniu słyszymy, że jest dla niego jak ojciec, no spoko.
Takie to puste, bez fundamentów, bez głębi, bez znaczenia przez co ciężko wkręcić się w film opierający się na dopingowaniu szczutego bohatera.
Scenariusz to typowy akcyjniak ala z lat 90, nie jest to zarzut, ale nic powalającego.
Jeszcze na plus można wyróżnić grę aktorską, zwłaszcza Evansa, ale co z tego jak jego postać jest pusta, często bezsensu karykaturalna.
Czerwona nota imo przyjemniejsza od The Gray Man, przynajmniej nie udawała, że chce być czymś więcej niż jest.
spoiler start
Po kilku miesiącach Ciri opuszcza Geralta ponieważ postanawia zostać cesarzową
spoiler stop
I odwiedza Gerwanta w jego winnicy i siedzi sobie tam jak gdyby nigdy nic i nigdzie się nie wybierając.
teorii, według której wszystkie zakończenia są jednym dużym
Ale w swojej teorii zapomniałeś o jeszcze jednym zakończeniu,
spoiler start
gdzie Ciri zostaje "wiedźminką".
spoiler stop
;)
Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę odwiedziny Ciri w Toussaint. Troszkę dziurawa teoria :D
Po pierwsze to ty nic nie odświeżasz.
Po drugie nazywanie skokiem na kasę totalnie opcjonalnego tytułu jest lekką paranoją. Zrozumiałbym to gdyby Sony wycofało przy okazji ze sprzedaży remaster czy podstawkę jak Zamieć czy R*, którzy wydali totalne crapy zastępując nimi oryginały (R* się z tego pomysłu szybko wycofywało). Albo zablokowało możliwość jej odpalania na konsoli. Nikt Ci nie każe tego tytułu kupować.
Jest jakaś magiczna bariera wiekowa tytułu po którym można z czystym sumieniem robić remake?
Chłopy się widać przykładają, na każdym zdjęciu widać mega progress w porównaniu z remasterem, ale Golowicze muszą płakać i wylewać żale jak to źli devsi wyciągają im hajsy z portfeli.
A i powiedz mi ilu pececiarzy ma tę możliwość, jak to ładnie ująłeś, jak ktos ominal to bez problemu moze nadrobic wersje ps4 :) Mogli przecież przeportować remaster na PC i policzyć jak za nowe AAA. Wtedy przynajmniej żale byłyby uzasadnione…
Powiedz mi, w którym miejscu twoje definicje przeczą temu co pisałem? Wręcz podkreślają, że w remaku zmiany mechanik nie są obowiązkowe.
Jak sam podajesz:
Remaster refers to changing the quality of the sound OR of the image, OR both
A w przypadku gier, opierając się na twojej definicji, ZAZWYCZAJ zmianom ulegają grafika i gameplay, ale czy zazwyczaj znaczy, że te zmiany muszą być wprowadzone? Odpowiedź pozostawiam tobie.
Nazywanie nowego-starego TLoU nie-remakiem, bo nie ma zmian w mechanice to absurd i totalny brak zrozumienia pojęć.
Polecam się ;)
PS. WardĘga spoko gość ;)
Kolumbijska aktorka, Ana de Armas
Źródło: https://www.gry-online.pl/newsroom/james-bond-kobieta-ana-de-armas-stanowczo-odpowiada/z522647
No nie bardzo :D
No nie wiem szefie, nie będę się spierał, bo szanuję ER, ale wszystko co tutaj napisałeś już gdzieś, kiedyś i w jakiś sposób w grach widziałem. Może inaczej rozumiemy pojęcie przełomowe :)
A teraz czas na krótką definicją:
Remake – termin odnoszący się do filmów i gier komputerowych, które zostały nakręcone bądź stworzone na nowo, z różnym stopniem zmian.
2 sekundy w DuckDuckGo, ale to jeszcze czytać i rozumieć trzeba umieć ;)
W przypadku remake TLoU, gra stworzona od nowa, na nowym silniku, gdzie "różnym stopniem zmian" na pewno będzie grafika, animacje i wszystko co z tym związane. Brak zmian w innych aspektach nie zmienia faktu, że jest to remake pełną gębą ;)
Cały istniejący kod został po prostu przeniesiony na nowy silnik.
Przeniesiony? CTRL C i CTRL V? :D
Cały kod został przepisany na nowy silnik, a więc cała gra została od nowa napisana na nowym silniku - wypisz wymaluj definicja remake. A to czy pomagały przy tym algorytmy sztucznej inteligencji i jak to wyszło nie ma nic do rzecz.
Ty nazywasz ten twór remaster'em, bo zawiodłeś się na jakości, ja nazywam remake'm, bo rozumiem definicję tego pojęcia ;)
Remake to nowa gra zrobiona od nowa na nowym silniku
Nie, to jest po prostu nowa gra xD
Skok na kasę? Bynajmniej.
Co niektórzy zapominają, że istnieją gracze, którzy nie przeorali wzdłuż i wszerz biblioteki Sony i z TLoU się nie zapoznali, więc dla nich taki remake może być idealną okazją do zapoznania się z tytułem, zwłaszcza, że remaster pierwszej części odstaje już jakością od innych współczesnych tytułów.
I jak napisał BlackTone, niektórzy powinni zapoznać się z definicjami zanim zaczną wygłaszać swoje opinie ;)
A to jak wydawca nazwał pakiet nie ma nic do rzeczy, mógł sobie dać w tytule sequel i nic by to nie znaczyło.
A od kiedy to remake musi posiadać usprawnienia czy zmiany w rozgrywce by mógł być nazywany remake'm? o.O
Istotą pojęcia remake jest stworzenie gry od podstaw, zazwyczaj na całkowicie nowym silniku i tyle, nie ma mowy o udoskonaleniach w gameplay'u czy gdziekolwiek.
bo gra zwyczajnie jest przełomowa
Tak z ciekawości
18:47 pod recenzją Stray:
Sony ora konkurencję. Znowu megahit.
Rozdwojenie jaźni? xD
Tytuł i kadr z 0:26 (wbity w ziemie miecz na tle ogniska) w mojej opinii pokazują w jaki podgatunek celują twórcy, jeśli mam rację to ciekawi mnie jak poradzą sobie z grą soulslike mając doświadczenie jedynie z looter shooter :)
Keanu to niestety aktor słaby, nigdy wybitny nie był, a z wiekiem jest coraz gorszy, a ostatni gacek pokazał, że jest w tej postaci miejsce na dobre aktorstwo.
Imo sama aparycja Reeves'a wyklucza go z tej roli.
Prędkość łącza to nie jedyny czynnik wpływający na jakość grania w chmurze. W moim przypadku największą różnicę zrobiło przejście z WiFi na kabelek, mimo, że na WiFi osiągam identyczną prędkość połączenia.
Aczkolwiek przegrałem dziesiątki godzin w GeForce NOW i trochę na Stadia i nigdy, na żadnym sprzęcie czy necie, obraz nie był tak ostry i "czysty" jak powinien być, uroki grania w chmurze.
Przez każdego kto się dobrze bawił przy części pierwszej, która, jak na swoje czasy, robiła fenomenalne wrażenie w warstwie wizualnej, a nawet dalej robi.
A, że tytuł długo był niedościgniony w box office może sugerować, że tych dobrze bawiących się było całkiem sporo ;)
Niedługo 10 lecie CS:GO, temat "klikalny", trzeba zrobić podkład pod 21 sierpnia to pojawiają się newsy :)
Świetny aktor choć paradoksalnie uwielbiam go za rolę w mniej znanych niż Marvel czy SW dziełach, jak Trener czy Czas zabijania :)
I to jest tytuł, który może mnie przekonać do przejścia na wyższy level PS Plusa :)
Poproszę jeszcze w tym roku Hogwarts Legacy na premierę w abonamencie i jestem kupiony.
Rozdają grę w PS Plus, którą posiadacze PS5 mają już w bibliotece dzięki... PS Plus.
Rozumiem przesłanie komiksu, ale przecież w serialu Mando zdejmuje hełm :D
spoiler start
Bodajże w ostatnim odcinku pierwszego sezonu gdy IG-11 chce go uzdrowić
spoiler stop
Przydałoby się zaktualizować informację o Bitdefender, bowiem nie jest on już darmowy dla żadnego użytkownika.
Po instalacji tej niby darmowej wersji aktywuje się 30 dniowy trial Bitdefender Total Security.
Nie wprowadzajcie użytkowników w błąd.
Jakby skupić się tylko na głównych misjach i ewentualnie wątkach pobocznych
W większości przypadków nie, misje wątku głównego są dosyć liniowe i oskryptowane, lepiej już z misjami wątków pobocznych. Swobody, której szukasz nie znajdziesz w każdym zadaniu (imo dla mnie plus, jest różnorodnie). Znajdzie się parę misji, gdzie możesz wybrać styl przechodzenia, w jeszcze innych fabularnie jesteś proszony zazwyczaj o konkretny sposób rozegrania akcji, nie chcę podawać przykładów by uniknąć spoilerów :)
Z drugiej strony nie spotkałem się z sytuacją by gra wymusiła na mnie styl totalnie odmienny od przyjętego przeze mnie.
Większą swobodę widać w zleceniach od fixerów, możesz przejść je w dowolny sposób, możesz na Rambo wbić w sam środek, możesz się skradać i niczym Fisher eliminować wszystkich po kolei, ba, możesz wykonać większość misji nie ruszając nikogo (chyba, że chodzi o eliminacje celu), może jako netrunner zhakować kamerę i za pomocą systemu monitoringu i hacków wyczyścić cały kompleks, opcji jest wiele.
Często gęsto opcjonalnie możesz wykonać misję w dany sposób by zyskać dodatkową (zazwyczaj mało wartą) nagrodę :)
Przeszedłem na premierę ze 140h na liczniku, teraz po next-gen patch ogrywam na PS5 i jest miodzio, wciągnąłem się w tę niesamowitą historię jakbym ogrywał ją pierwszy raz <3
Czekam na dodatek z niecierpliwością.
Co do wiadomości, CDP Red wycofał się bodajże z rynku rosyjskiego więc logiczne, że nie inwestuje w ichniejszą wersję językową. To też może zwiastować niedaleką premierę dodatku (oby) :D
Przeszedlem ponad 5900 gier
Patrząc na to, że są gry, które można przejść w 2h, ale takie są w dużej mniejszości, większość tytułów do przejścia wymaga raczej 10, 15, a nawet i więcej godzin, weźmy lekko 10h na grę co daje nam 59000h.
Dajmy na to nie pracujesz więc spędzasz przy grach 6h dziennie (co jest chore, ale ja nie o tym), a więc 9833 dni, co daje w zaokrągleniu 27 lat nieprzerwanego grania 6h dziennie.
I don't think so... ;)
A ja się tak zastanawiam... mieszkam w Polsce, wchodzę na polski serwis z polską domeną i dostaję spoilerem z serialu, który u nas nie jest w żaden legalny sposób dostępny, mowa o Lokim, wtf GOL?!
Ja rozumiem opisywanie postaci i wydarzeń ze starszych seriali, ale serio, serial, który nie miał u nas swojej premiery... Jesteście żałośni.
RED engine sprawdził się doskonale w pierwszym
Ty weź zaczerpnij jakiejś wiedzy zanim coś napiszesz
RED Engine sprawiał mnóstwo problemów REDom, co widać nie tylko przy CP2077, ale było również widać przy premierze trzeciego Wiesia. Czy już nikt nie pamiętał jak ta gra potrafiła być skopana na premierę? Na wielu specyfikacjach pokazując festiwal bugów, złą optymalizację? O konsolach, zwłaszcza PS, nie wspominając.
Jeśli porzucają autorską technologię na rzecz UE mimo haraczu jaki trzeba zapłacić twórcom silnika to coś musi być nie tak z RED Engine.
całość wygląda po prostu nierealistycznie. Nawet bardzo piękne tytuły pokroju Arkham Knighta, Plague Tale, Hellblade, Fallen Order
Te gry nie wyszły na UE5, ciężko opierać opinię o powstającej dopiero grze na porównaniach do gier, które powstały na innym silniku...
A jeśli matriksowe demo wygląda dla Ciebie nierealistycznie to ty może zacznij grać na aparacie fotograficznym ;)
Btw. Wiedźmin 3 wyglądał w jakikolwiek sposób realistycznie?
Z jednym zgadzam się totalnie, że to świadczy bardzo, bardzo źle o przyszłości CP77, bo nie będą rozwijać RED Engine tylko coś tam jeszcze porobią i raczej temat zamkną
Czuć magię <3 Na to czekałem latami. Obśliniłem się jak Potter na widok Chang xD
Ciekawi mnie też czy i jak wytłumaczą, że w dosyć późnym wieku nasz bohater trafia do Hogwartu, bo na tym gameplayu nie wygląda jak jedenastolatek :D
Musk to się z pewną częścią ciała na mózgi pozamieniał. Nickim4ru najlepiej podsumował. Już mógłby ten patocelebryta zawrzeć gębę i siedzieć cicho.
W mojej opinii totalnie nie warto, ten twór nie powinien nigdy ujrzeć światła dziennego...
Ale jak to z różnorakimi dziełami bywa trzeba przekonać się samemu, ludzie różne gusta mają.
spoiler start
Joker nie posiadał blizn?
spoiler stop
Ciekawe.
Po za tym w oficjalnej obsadzie filmu widnieje Barry Keoghan,
spoiler start
o którym już przed premierą padły informacje, że zagra Jokera.
spoiler stop
spoiler start
Dodatkowo więzień ten mówi o klaunie, wspomina, że Gotham uwielbia wielkie powroty no i ten jego śmiech.
Dla mnie to jest 100% Joker (niestety).
spoiler stop
Najlepsze filmy do obejrzenia, a wśród nich nowy Matrix?
Strach pomyśleć jak słaba jest reszta oferty :P
Świetny choć w moim odczuciu końcówka mocno zjechała i lekko mnie rozczarowało. Ale mimo to jest to najlepszy Gacek.
Klimat mrocznego Gotham i komiksów wylewa się z ekranu.
Świetne aktorstwo, zwłaszcza Pattinson, Farrell i Dano. Na plus zaskoczył mnie też Wright w roli Gordona.
Montaż i zdjęcia miodzio, sceny akcji intensywne i nie przesadzone.
I muzyka, ciarki przechodzą. Polecam mocno ;)
Wasz link do petycji z czerwonej ramki przekierowuję na podstronę waszego serwisu i wywala błąd, że taka strona nie istnieje, pls naprawcie to, bo chciałbym ją podpisać :)
Wydaje na jakiś produkt niemałe pieniądze, nie działa jak trzeba, przez błędy ciężko z danym produktem obcować, nie wiem co napisać jako opinie... eh szkoda strzępić.
Aczkolwiek widać kolosalną różnicę w grafice między takim Wiedźminem 3, a nowym Horizon, zwłaszcza w detalach wykonania świata i przeciwników.
To jakie przeskoki były kiedyś w latach 1988-2007 co 2-3 lata teraz zajmuje ponad 10 lat.
I takich przeskoków już nigdy nie uświadczymy, nie ma sensu porównywać ze sobą osiągnieć graficznych w tych okresach, w '88 gry 3D nie istniały, lata 90 to dopiero ich początek, ciężko wymagać od współczesnych producentów przeskoków na miarę tamtych lat. Porównanie imo bez sensu.
W dzisiejszych czasach rozwoju grafiki powinniśmy dopatrywać się w innych aspektach i innych kategoriach niż widzimy to we wczesnych latach 3D.
Wnioskując z artykułu to nie są ziemniaki:
fatalną optymalizację - gra ma przycinać nawet na potężnych pecetach
Chyba, że zaczniemy każdemu zarzucać kłamstwo, ale tak do niczego nie dojdziemy.
No to jestem w szoku. Żaden ds nie miał do tej pory problemów z optymalizacją
Żaden też nie miał tak ogromnego świata, gdzie podobno nie ma ekranów ładowania, może w tym leży problem.
Tak czy siak są to problemy do załatania, tydzień, miesiąc, może dwa i będzie śmigać.
Bawi mnie hejt wyżej
Gra, w której optymalizacja leży i kwiczy, chodzi słabo na mocnym sprzęcie (na PS5 też potrafi chrupać) i nie wygląda zbyt dobrze nie zasługuje na takie oceny, sprane mózgi recenzentów jak przy CP. Stan techniczny oraz grafika to jedna z ważniejszych elementów gry.
Dlatego
Skoro Playnite ma takie same funkcjonalności i działa lepiej niż działało Galaxy 2.0 gdy go używałem to nie widzę powodu by wracać.
Ich miałem 14. Na 12 dostępnych.
Błąd zapewne wczesnej wersji, dema, po śmierci licznik diamentów się nie zeruje zaś same diamenty są ponownie dostępne do zebrania na mapie :D
Ostatni screen na drugiej stronie mnie rozwalił :D
Hype na drugiego Horizon mocny, ale wpierw pierwsza część w kolejce do ogrania. Dla mnie obecna grafika w grach to spełnienie marzeń, nie potrzeba mi nic więcej.
Dobrze też widzieć jak mocno twórcy poprawili to co w jedynce średnio wypadło, czyli właśnie twarze, mimikę i ogólną motorykę postaci.
Oby tak samo spisali się w przypadku fabuły i zadań, choć słyszę opinię, że jest lepiej.
Tak z ciekawości, czy Elden Ring będzie miało polską wersję językową w postaci napisów? I czy inne gry From Software miały polskie napisy?
Nieraz zwiastuny czy materiały promocyjne były w naszym języku, a okazywało się, że w grze go brakuję i nie mogę też znaleźć informacji o lokalizacji.
Zgodzę się z
Galaxy 2.0 niesamowicie obciążało komputer, procesy python zżerały mnóstwo pamięci i procka, jak na taki rodzaj aplikacji, zwłaszcza porównując z podobną w funkcjonalnościach apką jaką jest Playnite, ten jest szybszy, mniej zasobożerny i wygodniejszy.
W Galaxy 2.0 często gęsto wywala moje połączenia czy to z Battle.net czy Rockstar, na Playnite tych problemów nie mam.
Szkoda, że moderzy nie muszą brać pod uwagę słabszych komputerów, nie to co twórcy.
No wzięli pod uwagę fest, słabsze komputery i słabsze konsole, na których ta gra chodziła na premierę totalnie źle ze skopaną optymalizacją :D
mod zbędny
2 razy bo potem będzie nuda?
Twoja opinia gutry, faktem jest to co napisałem wyżej, moderzy potrafili dodać nowe rzeczy czy odblokować te zablokowane, czy się to komuś podoba czy nie to już indywidualna sprawa.
ŁOOO MODERZY DODALI POŚCIGI tymczasem oni je odblokowali
Jeśli gracz nie może korzystać z jakiejś aktywności, bo jest zablokowana, a moder ją odblokuje to jak najbardziej dodaje on możliwość korzystania z niej, czyż nie? xD
Wrogowie na obszarze swojej frakcji mogą teraz wzywać wsparcie.
wzywanie wsparcie było już w grze
Nie przypominam sobie, by po zaatakowaniu przeciwników w danym miejscu cokolwiek wzywali, ot wybiłeś ekipę, która się tam znajdowała i koniec walki.
Wsparcie przyjeżdża w pojazdach i będzie ścigać gracza, jeśli ten spróbuje uciec.
W całej grze nikt nigdy V nie ściga, nigdy.
Przy czterech gwiazdkach na miejsce zamiast posiłków z danej frakcji przybywają ciężko uzbrojeni policjanci w zbrojach MaxTac. Włączone także zostają wieżyczki strażnicze.
jest w grze
Trochę wybiórczo punktujesz, bo nie wspomnisz już, że:
W podstawowej wersji gry istnieje tylko jeden rodzaj przeciwnika MaxTac. Ten mod dodaje pięciu nowych, jak również zwiększa ich statystyki oraz wyposaża w dodatkowe zdolności.
ten mod dodający samochód dodaje już istniejący w grze samochód tylko ma inny skin lol
Cytat z artykułu:
Ich dzieło nie zastępuje żadnego z występujących już w grze aut, lecz udostępnia graczom nowy model, którego do tej pory próżno było szukać na ulicach Night City.
W tym całym hejtowaniu moderów ktoś tu zapomina, że są to ludzie robiący to z pasji, nikt im nie płaci, robią to po godzinach w przeciwieństwie do Redów.
I żeby nie było, dla mnie CP2077 to gra 10/10, sam modów nie używam, bo ograłem i cały czas ogrywam na GeForce Now, ale Panowie klapki z oczu i trochę dystansu.
https://www.gry-online.pl/newsroom/cyberpunk-2077-walka-z-pojazdow-i-lepszy-system-policji-dzieki-mo/z121464
Albo to:
https://www.gry-online.pl/newsroom/cyberpunk-2077-otrzymal-mod-dodajacy-personalizacje-pojazdow/zb211e2
Czy to:
https://www.gry-online.pl/newsroom/metro-w-cyberpunk-2077-czego-nie-zrobil-cd-projekt-robia-moderzy/z420fff
Redzi chwalili się wczoraj wprowadzeniem nowego pojazdu, proszę:
https://www.gry-online.pl/newsroom/cyberpunk-2077-z-pierwszym-modem-dodajacym-calkowicie-nowy-samoch/z020bd8
Coś by się pewnie jeszcze znalazło ;)
Blizzard jest ogromną firmą
A Amazon, który odpowiada za wydanie gry w Europie i w sumie za całe zamieszanie premierą na rynku europejskim to co? Szara myszka? Największy dostawca usług internetowych i cloud na świecie... Druga premiera w ciągu roku i serwery leżą i kwiczą.
Kasa wyrzucona w błoto, bo serwery puste.
No jak się zagrać nie da 4h po zapowiedzianej premierze to nie ma co się dziwić :D
Zajeżdża tytułem od Spiders, a ich gry w większości mi się podobały, trzeba śledzić :)
nie będą się pchać w okres premiery Stalkera
Moim zdaniem mogą rzucić na wrzesień ew. listopad
Jeśli nie będą pchać się na premierę Stalkera to tym bardziej nie będą się pchać na premierę Starfield (11.11) :D Więc tym tropem zostaje tylko wrzesień.
Trochę pokrętna logika, nie mam Switcha, ale gdybym miał kierowałbym się przy wyborze gier do kupna (które kurcze tanie nie są, ale to N, dojenie fanów pełną gębą) właśnie tymi screenami w necie, bo niby czym?
Choć nie jestem zwolennikiem grafiki ponad resztę, interesuje mnie ona w tytułach najmniej, to jednak spędzać parę(naście) godzin w takim potworku bym nie chciał.
Btw większość znanych mi recenzentów i youtuberów fanatyków Switcha czy Pokemonów jedzie po grafice jak po łysej kobyle, tymczasem GOL ładna, stylizowana oprawa graficzna.
Jest to forma adaptacji i tyle.
Za PWN: adaptacja - przystosowanie utworu literackiego do wystawienia na scenie lub do sfilmowania; też: utwór literacki w ten sposób przystosowany.
Nie masz pojęcia co oznacza ten termin
Wspomniany przez ciebie blog to osobista opinia, jak najbardziej subiektywna o czym cały czas piszę...
Poza tym cytat z niego: Fabuła też stoi na bardzo wysokim poziomie… ale pod warunkiem, że porównujemy ją z innymi grami (RPG i nie tylko) i/lub traktujemy jako samodzielny byt.
Gry to całkowicie inne byty niż książki czy filmy (o czym cały czas piszę...), choć próbami przedstawienia historii coraz bliżej im do tych drugich.
Deus Ex jest całkiem niezły. Ma wszystkiego po trochu.
Zgadzam się, Human Revolution również świetny.
Twój cytat o CP jest totalnie z czapy, rozmawiamy o fabule, a ty wylatujesz z opisem gameplaya, do tego wyrwanym z kontekstu.
Miło się rozmawiało, ale skończmy już, bo dziad o chlebie, a baba o niebie.