Skoro chcą bojkotować to niech nie włączają konsol w czasie wielkich premier jak GTA6 i inne. Myślę, że wydźwięk był by dużo większy.
Haha niech uwazaja zeby Sony nie wylaczylo im dostepu do gier i nie usunelo kont za brak aktywnosci🤣
Żadne durne akcje, ani petycje tylko nie podoba Ci się? To nic od nich nie kupuj
Nigdy nie zrozumiem po co ludzie chcą robić na złość korporacją i nadal używać ich sprzętu czy usług. Mnie sony już dawno wkurzyło. Kupiłem pc... Siedzę tam teraz i tyle. Nie zrobiłem tego żeby komuś pokazać czy coś udowodnić tylko zrobiłem to dla siebie. Nie chciałem już siedzieć na playstation bo masa rzeczy mi nie pasowała to się zabrałem z tej platformy. Tak to właśnie jest jak ludzie zostają zamknięci w jakimś systemie i wszystko mają tylko tam. Ja w dupie miałem moje konto... Gry fizyczne miałem. Więc zawinięcie się z tej platformy to tylko była kwestia uzbierania kasy na pc.
Skoro chcą bojkotować to niech nie włączają konsol w czasie wielkich premier jak GTA6 i inne. Myślę, że wydźwięk był by dużo większy.
Gracze GTA to podobnie jak gracze EA FC, Call of Duty to nie gracze, a zwykłe casuale.
Większość z nich absolutnie nie ma pojęcia co się dzieje i w ogóle rzadko gra w cokolwiek innego niż te gry.
Czasem kupią jakiś mega hit, o którym usłyszą i tyle.
Cel szczytny, akcja niewykonalna.
Wymagać od ludzi, żeby na tydzień zrezygnowali z jakieś wygody i to w dodatku takiej za którą słono zapłacili? I czy w ogóle Sony by się tym przejęło? Planują się jedynie wylogować i nie kupować gier przez tydzień w okresie gdy i tak nic nie wychodzi. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale wydaje mi się, że Sony by nawet tego nie odczuło.
Co nie zmienia faktu, że według mnie liczą się akcje długofalowe. Ludzie już teraz powinni ZMINIMALIZOWAĆ czas, który spędzają przy swoich konsolach. Do tego zmniejszyć swoje wydatki w PS Store - tylko to naprawdę dotrze do Sony jako sygnał alarmowy, że podjęli złą decyzję i ludzie się naprawdę buntują. Dopóki zyski będą się zgadzać, dopóty żadne inne działania nie będą miały sensu.
Buntuje się tak naprawdę garstka osób, która walczy o coś więcej, niż te płyty. Im chodzi o "zasady". A większość ludzi? Realnie ma gdzieś te płyty, bo zagra, zapomni i już nigdy nie wróci do jakiejś gry. Nawet nie zaboli ich to, że im to zniknie...
Buahhaha, a za tydzień włączą i kupią co zalegle. Ja osobiście będę mieć włączoną jak codzień. :)
Sami tego bata ukręcali latami.Płatny online drogie gry kupowanie dlc kupowanie tej samej konsoli 2x bo mocniejsza.
U mnie jest wyłączona od kilku tygodni, skończyłem Gothic Remake i nie mam po co jej odpalać do czasu premiery Dawnwalkera.
Moim zdaniem to tylko zaszkodzi. W tym sensie, że Sony dostanie kolejną porcję twardych liczb, która pozwoli im zobaczyć jak faktycznie mała jest ta "głośna mniejszość" i utwierdzić się w przekonaniu o słuszności swojej decyzji.
Tak po prawdzie to nie wierzę, żeby na tym etapie ludzie mogli zrobić cokolwiek, żeby zmienić decyzję Sony (tym bardziej, że nowe Playstation pewnie już dawno zostało zatwierdzone jako "bezpłytkowe"). To jak z brakiem spolszczeń, ludzie mogą płakać, ale twarde liczby nie kłamią, więc wydawcy mają gdzieś narzekania.
wiekszosc osob ma to gdzies bo kupuje 1, 2 gora 3 gry rocznie i nawet jakby kosztowaly 500 zl za podstawke to i tak pewnie by machneli na to reka
Haha niech uwazaja zeby Sony nie wylaczylo im dostepu do gier i nie usunelo kont za brak aktywnosci🤣
Żadne durne akcje, ani petycje tylko nie podoba Ci się? To nic od nich nie kupuj
Ja mam wyłaczona od ukonczenia Ghost of Yotei. Ciekawe czemu tylko tydzien bojkotu? a bo Wolverine i GTA VI wychodzi xD
Skazane na porażkę ci co najwięcej krzyczą to tylko ułamek procenta. Ja ich popieram ale Sony to oleje. Idzie nowe pokolenie a oni kupują FC za 700 zł w cyfrze i nie narzekają na nic, takich klienów chce Sony.
"For the Players" → "For the Shareholders". Mam wrażenie, że to hasło dużo lepiej opisuje dzisiejsze Sony niż ich legendarny slogan marketingowy.
Moim zdaniem taki bojkot nic nie zmieni. Wyłączenie konsoli na tydzień to bardziej symbol niż realny nacisk na Sony.
Prawdziwy bojkot wygląda zupełnie inaczej. Nie kupujesz konsoli na premierę. Nie przedłużasz PS Plus. Nie kupujesz gier w PS Store za ceny narzucone przez Sony. Wtedy firma zaczyna to odczuwać.
Największym problemem nie jest nawet samo zniknięcie płyt. Problemem jest to, co ono oznacza. Do tej pory fizyczne wydania były dla Sony jakimś hamulcem. Mogłeś kupić grę taniej w sklepie, pożyczyć ją od znajomego albo sprzedać po przejściu. To wymuszało konkurencję.
Po przejściu wyłącznie na cyfrę zostaje jeden sklep, jeden właściciel platformy i jeden podmiot decydujący o cenach. To właśnie tego obawia się wielu graczy, a nie samego braku plastiku w pudełku.
Najgorsze jest jednak to, że ta decyzja nie pojawiła się znikąd. Od kilku lat Sony coraz śmielej testuje, ile gracze są w stanie zaakceptować. Podwyżki cen konsol, podwyżki PS Plus, coraz droższe gry, zamykanie studiów, porzucanie własnych marek, nieudane inwestycje w gry-usługi, nacisk na cyfrową dystrybucję, a teraz całkowita rezygnacja z płyt. Patrząc na to wszystko razem, trudno nie odnieść wrażenia, że interes gracza przestał być dla nich priorytetem. Liczy się przede wszystkim większa kontrola nad własnym ekosystemem i maksymalizacja zysków.
Najbardziej zaskakuje mnie jednak coś innego. Sony najwyraźniej jest przekonane, że może sobie na to wszystko pozwolić. I szczerze? Patrząc na historię ostatnich kilku lat, chyba ma ku temu podstawy. Społeczność bardzo często krytykuje ich decyzje, ale ostatecznie i tak kupuje kolejną konsolę, kolejny abonament i kolejne gry. Z punktu widzenia zarządu to sygnał, że obrana strategia po prostu działa.
Dlatego zamiast wyłączać konsolę na tydzień, lepiej po prostu głosować portfelem. To jedyny język, który korporacje naprawdę rozumieją.
Nie chodziło mi o to, że Sony samodzielnie ustala ceny wszystkich gier. Cenę premierową ustala przede wszystkim wydawca.
Chodziło mi o to, że po przejściu wyłącznie na cyfrę cała sprzedaż odbywa się w jednym, zamkniętym ekosystemie kontrolowanym przez Sony. To Sony kontroluje PlayStation Store, pobiera prowizję od sprzedaży, ustala zasady promocji, warunki sprzedaży cyfrowych produktów i decyduje, kto może sprzedawać cyfrowe treści na PSN.
Na PC wygląda to zupełnie inaczej. Steam nie jest jedynym miejscem zakupu gier. Masz GOG, Epic Games Store, Humble Bundle, Green Man Gaming, Fanatical i wiele innych sklepów, a do tego legalnych sprzedawców kluczy. Między nimi istnieje realna konkurencja.
Na PlayStation takiej konkurencji praktycznie nie ma. I właśnie o to chodziło w moim komentarzu.
Ja ostatnio, jeszcze zanim temat wypłynął, miałem wyłączoną ponad 2 tyg - bez bojkotu, nie chciało mi się jej odpalać. Wczoraj piąteczka się sprzedała po niecałej dobie, ja sobie jadę w Pragmatę na fullu z RT ze stałymi klatkami.
To ja w celach bojkotu wysokich cen energii wyłączę prąd w domu na kilka dni XD
Ja już wyłączyłem konsole na tydzień w ramach akcji i zrobię to ponownie
Nie mając za tym żadnego marketingu tylko pokażą Sony, że podjęli jednak dobrą decyzję. 100 tys osób niech tak zrobi - to dla nich jak splunięcie.
Nigdy nie zrozumiem po co ludzie chcą robić na złość korporacją i nadal używać ich sprzętu czy usług. Mnie sony już dawno wkurzyło. Kupiłem pc... Siedzę tam teraz i tyle. Nie zrobiłem tego żeby komuś pokazać czy coś udowodnić tylko zrobiłem to dla siebie. Nie chciałem już siedzieć na playstation bo masa rzeczy mi nie pasowała to się zabrałem z tej platformy. Tak to właśnie jest jak ludzie zostają zamknięci w jakimś systemie i wszystko mają tylko tam. Ja w dupie miałem moje konto... Gry fizyczne miałem. Więc zawinięcie się z tej platformy to tylko była kwestia uzbierania kasy na pc.
Raczej nie wierzę w powodzenie, ale wszystkim którzy jednocześnie są zaangażowani w bojkot a jednocześnie nie wyzywają graczy którzy się nie dołączają życzę sukcesu. Bo w przypadku innych graczy, którzy mi chcą mówić jak mam żyć i co kupować, to kupuję wersję deluxe wszystkiego, co zakazują mi kupować.
"Aczkolwiek można zgadywać, że w takim przypadku co najwyżej przełożyłoby się to na zwolnienia w Insomniac Games (czy wręcz zamknięcie studia, bo i tego nie można zupełnie wykluczyć mając pamięci los, jaki spotkał m.in. Bluepoint Games)."
Co to za bzdury🤣
Jestem pewien, że to się nie uda. Jeden sposób mógłby chyba pomóc. Masowa rezygnacja z preorderów GTA 6, a w przyszłości nie kupowanie tej gry wcale. Pomogłaby na pewno całkowita rezygnacja z kupowania gier na tą konsolę skoro jest aż tak źle. To też jest niewykonalne. Gracze konsolowi będą narzekać, ale chęci i samozaparcia na zmiany i zabraknie :)
Dlatego wole PC. Jest kilka miejsc gdzie można kupować gry jak jakaś firma mi nie odpowiada, też można podpiąć pada i grać z kanapy lub łóżka ( ja tam nigdy się do padów nie potrafiłem przyzwyczaić - co kto lubi), nie zajmuje dużo więcej miejsca. Jednak nie hejtuje ludzi co wolą konsolę bo wiem,że tam są też exclusivy, jednak mnie one nigdy nie przekonały, za to mam różnego rodzaju " indyki" na PC które nie wychodzą na konsolach a są dobre.
Zbyt uzależnieni są choćby od cyfrowej kopii GTA 5 by mogli się zjednoczyć.
Taaa, posiadacze PS5 zrezygnuja z gierkowania tak samo jak gracze ze Steama zrezygnowli z kupowania gierek bo ceny byly za wysokie XDDDiksde
Prócz tego część internautów uważa też, że organizatorzy wybrali bardzo „wygodny” termin przeprowadzenia tego bojkotu, na który nie przypada żadna większa premiera.
Mi wydaje się że jest właśnie odwrotnie i termin jest niedogodny i szanse na powodzenie przez to niewielkie. W naszej części świata to ostatni tydzień wakacji, który wielu uczniów pewnie będzie chciało wykorzystać przed powrotem do szkoły, a poza tym odbywa się w tym czasie Gamescom, który na pewno przyciągnie wiele osób przed konsole.
A ja proponuję w związku z rosnącymi cenami na stacjach benzynowych, nie tankować paliwa w tym okresie.
Na pewno rząd zmięknie i obniży lub wogóle zniesie akcyzę na paliwa iwtedy będziemy tankować po 4-5 zł za litr 😀
Buahaha. Ale oni wiedzą, że % gier PlayStation sprzedanych na płytach to jakieś marne 6,5-10%? Niech z tego połowa w ogóle wie o tym śmiesznym strajku. I niech połowa faktycznie się na niego zdecyduje. Mamy jakieś całe 2% graczy buntowników. Buahaha. Ludzie sami wybrali cyfrę, a że jakieś odsetek tradycjonalistów ma z tym problem nikogo nie obchodzi. W tych czasach gierka ma być na premierę, w najdroższej wersji i ma się pobrać w mgnieniu oka. Pudełka to nie dzieła sztuki, żeby je na wystawę dawać w salonie, albo kolekcjonować. Od dziecka gram na PC i dla mnie to było śmieszne, że ktoś kupuje grę za 300 zł, przechodzi sobie w miesiąc i sprzedaje za 250. Ja wpisałem cd-key i nara. Według mnie Sony i tak długo pozwalało graczom na takie cwaniakowanie. Przy obecnych prędkościach internetu i tym ile GB mają gra, wydawanie ich na płytach mija się dodatkowo z celem.
Włam na twórców Ratcheta i Clanka pokazał że sprzedaż nośników i cyfrówek jest w miarę równa.
Jeżeli jednym z postulatów bojkotu będzie sprzeciw wobec zaniechania publikacji swoich najnowszych gier na PC to ich poprę, zdecydowanie.
Oni tak na poważnie?
Przecież to $ony wyśmieje xD
A wkurzyć $ony jest bardzo prosto:
- nie kupować PS6
- nie kupować żadnych produktów cyfrowych w sklepie $ony
- a najlepiej zmienić ekosystem np. na PC albo Xbox.
Ale nie, lepiej szczekać i grozić a potem przy premierze GoW, FIFA, czy innego GTA VI lecieć z kasą w pysku do $ony.
A wkurzyć $ony jest bardzo prosto:
- nie kupować żadnych produktów cyfrowych w sklepie $ony
- a najlepiej zmienić ekosystem np. na PC
Czyli ze wzgledu na to, ze Sony wprowadza system cyfra-only w ramach protestu powinno sie przejsc na system cyfra-only (wszak Steam rzomdzi, reszta jest do dupy)? :logik:
Pomijając to że na PC jest rozdawnictwo i darmowy online - no i lepsze ceny gier bo jest tam konkurencja, na konsoli masz monopol cyfrowy.
Lepsze cenyyyy - stad tez przez ostatnie X lat byla sraczka, ze polak placi drogo i trzeba kupowac klucze przez VPN u turasa XDD
Jeszcze powiedz mi, ze gry na konsoli kosztuja po 300+plnow i taniej sie nie da oraz ze wszyscy kupuja pudelka i bedzie komplet belkotu odklejenca XDDD
A najsmieszniejsze jest to, ze najwiecej wrzeszcza barany, ktore konsole widzialy co najwyzej na obrazku. A ci co graja to... graja i maja gdzies szczekanie internetowych napinaczy.
U $ony masz tylko P$$TORE które jest kontrolowane w 100% przez $ony i teoretycznie przez wydawców, co oznacza 100% kontroli nad ceną.
Z VPNem mierzysz ludzi swoją miarą, bo ja i moi znajomi tego nie używamy.
I tak gry są średnio droższe o 30% niż w wersji PC/Steam/GOG itd.
Przykład: Resident Evil 3 Remake - w PSStore/Xbox 42 zł, na Steam 18 zł.
Suicide Squad - na PSSotre 89 zł, a na steam 18 zł.
Call of Duty Modern Warfare 2018 - PSStore najtaniej 95 zł na Steam 25 zł.
I mówię o przypadkach bezpośrednich sklepie: Bez pośredników typu CDKEYS itd.
Bez kupowania podejrzanych gift cardów nie da się taniej kupować na cyfrze bez łaski pana $ony.
Więc przestań być ignorantem i choć trochę zainteresuj się jak wygląda sklep PSStore.
Sklep PSStore znam doskonale, bo mam PS5 digital wiec surprise, nie moge kupowac "kluczykow u turasa" XD. Jesli przez 20 lat nie ogarnales, ze kupuje sie glownie na znizkach, ktore sa dosyc regularne, to sorry worry, ale nadal wygladasz na odklejenca.
Te ceny o których pisałem, to były w przeszłości, a nie obecne, i podałem je jako przykładowe różnice między Steam i P$$tore.
Mógłbym znaleźć więcej i obecne różnice ale mi się niie chce mi specjalnie dla pana Hrabii Asmodeusa porównywać cen większości gier bo raz mi się nie chce, a dwa jakbyś łaskawie się tym faktycznie interesował to byś nie pisał głupot z 4 liter. Lecisz na czarno odklejeńcu i nie zapominaj odebrać 1h P$ plusa od $ony za wpis. Używam konsol $ony od 20 lat i tylko kilka razy kilka gier były tańsze niż na Steam/GOG. Zniżki u $ony to mem, a nie żadne zniżki, bo te ceny są normalne, a bez zniżek to są ceny z kosmosu sztucznie zamrożone. I Modern Warfare kupiłem na Steam za 24 zł... :)
ja nie wlaczalem plejki od kwietnia bo w sezonie wakacyjnym szkoda mi pogody, zycia i czasu na granie wiec mimowolnie się przyłączam ;)
Bojkot mogli pokazać nie kupując Gta6 cyfrowej wersji przedpremierowo. Same preordery na GTA 6 pokazało że ludzie mają w dupie fizyki. Co do inicjatywy ... Fajna ale nie wypali
Ja od pół roku nie uruchomiłem mojej konsoli a od roku nie kupiłem na ps żadnej gry.
Tak więc z mojej strony żaden problem 😁😁
A ja mam gdzieś tą całą wojenkę mam Xbox i gram tylko z płyt ale bez pobrania wstępnej zawartości z neta o jakiejkolwiek uruchomieniu gry można zapomnieć. Więc na Xbox też nie jest kolorowo. Poza tym mam zainstalowane kilka gier ale może być tak że po pobraniu jakieś aktualizacji gra przestanie działać i wyskoczy jakieś przekierowanie do płatności, bo wszystko do tego zmierza. Zresztą kupując Xbox z 4 lata temu to głównie po to by zagrać w 2 dwie polskie gry i jeden remake ten remake już zagrałem a do tych dwóch polskich gier doszła 3. Kiedyś na chwilę doszedł do tego rockstar i rdr2 ale przez swoją politykę rockstar wypadł. Jeszcze tylko cdprojekt niech zacznie robić takie numery to jak pizdne tą konsolą za okno to w nic nie będe grał
Nic im to nie da, Sony przeczeka i wszystko wróci do normy bo niestety gracze na całym świecie dostają orgazmu na myśl o GTA VI. Sony nie jest głupie oraz doskonale wiedziało kiedy uderzyć z taką informacją, bo większość graczy wielokrotnie udowadnia że są debilami i Sony bardzo dobrze o tym wie. Sony jest przebieglejsze niż się większości wydaje i taka premiera jak GTA VI to właśnie ten moment na zasadzie teraz albo nigdy.
A jeśli chcą udowodnić że takowymi nie są, to mają jedną i ostatnią szansę to pokazać. Czyli jedyny argument który przemawia do korporacji, to portfel. Rezygnacja ze wszystkich usług PlayStation, zaprzestanie kupowania czegokolwiek od Sony, nie używanie PS5 i przede wszystkim olanie GTA VI poprzez wycofanie zamówień jak i również całkowita rezygnacja z zakupu tego tytułu w przyszłości. Tylko wtedy im rura zmięknie albo zawiną żagle i zaczną wydawać swoje gierki na inne sprzęty.
Jeśli tak się wydarzy to wtedy uwierzę w moc konsolowców, którzy dumnie zawsze nosili na sztandarach wydania fizyczne. Teraz nadszedł ten czas kiedy mogą to udowodnić światu i pokazać że nie było to czcze gadanie.
Ale nic z tego nie będzie, jak odpalą nowe GTA to zapomną o wszystkim i zaakceptują aktualny stan rzeczy. Ale żeby nie było, jestem z Wami i też nie włączę konsoli bo jej po prostu nie mam 🤪
Mam tylko nadzieję, że Ci "prawdziwi gracze" są świadomi swojej brutalności, i ewentualnych konsekwencji swoich działań. Wszak, jak zarząd Sony dowie się o tej akcji, jest spora szansa że... odpadnie im dupa ze śmiechu, prowadząc do niewątpliwego i rychłego zgonu. Tak nie wolno! Mówimy tu o ludzkim życiu, łapserdaki i łachudry!!!
Powinni zbojkotować premierę GTA VI bez pudełka i poczekać aż pojawią się wersję pudełkowe. Ale kto z dzieciaków wytrzyma ciśnienie? No pewnie żaden, więc cała ta akcja jak i próba przekonania Sony do zmiany decyzji niczego nie zmieni.
Wystarczy ze odlaczymy sie od internetu i psn na te dni a pograc sobie cos w singiel
Będzie powtórka z tego co gracze Robloxa zrobili nieraz przez kilka lat .. i się NIE UDAŁO! Te firmy nas nie będą słuchać a taki format protestu po prostu nie działa.
już widzę że jak grupa spoceńców i piwniczaków specjalnie nie gra w gry XD kurde mam nadzieję że temat poruszą w South Park XD
To nie zadziała, bo i tak jak się to skończy to i tak kupią gry które mieli kupić w tym czasie a subskrypcje jakie mają obecnie raczej nie anulują, więc prawie różnicy nie będzie widać. Pomijając to że większość osób nawet nie będzie o tym wiedziało. Za kilka lat będzie taki moment że więcej będzie kupowanych gier tylko ze względu na "płytę" żeby później sprzedać za większą cenę gdy w sklepach zabraknie.
A mnie tak zastanawia i może ktoś z forumowiczów będzie w stanie odpowiedzieć, a jeśli temat był już wałkowany i mnie ominął to prośba o linka :)
Nie tak dawno było głośno o aferze Epic vs Apple o udostępnienie na platformie firmy Apple zewnętrznych sklepów i możliwości płatniczych. Co w przypadku Sony? Jeśli wchodzą w monopol możliwości kupna oprogramowania na ich sprzęt (PS Store) to nie mamy identycznej sytuacji jak z Apple, które nie dopuszczało innych możliwości kupna oprogramowania i produktów na ich sprzęcie niż App Store i płatności Apple wymuszające marże 30% (identyczną jak na PS Store)? Czy sprawa Epic vs Apple to nie preceder mający zastosowanie i tutaj?
Czy może moje myślenie jest błędne i nie widzę różnic pomiędzy obiema sytuacjami? 🤔
Co powoduje że użytkowników iPhone'ów jest (co najmniej) dziesiątki razy więcej niż użytkowników konsol.
Poza tym Epic dość mocno lobbował i naciskał na urzędasów, a w tej sytuacji "nikt" poza graczami nie interesu burzyć monopol konsolowy $ony, a M$ ani Nintendo też mają interes by mieć u siebie monopol cyfrowy więc siedzą cichutko. Nie licz na to że urzędasy zrobią cokolwiek dla graczy, gry dla nich to są sprawy dziecinne i śmieszne, mimo że tam jest rynek liczony w miliardach $.
Ludzie po prostu uwielbiają byc dymani, amerykańskie big techy codziennie niszczą naszą planetę i dewastują społeczeństwa, ale media społecznościowe jakoś na tym fakcie nie cierpią. Tutaj to samo, osobiście temat mnie nie dotyczy, bo jestem graczem PC ponad 20 lat, ale miałem swoją przygodę z Sony, bo uwielbiam anime i to co szmaciarze z Japonii zrobili z crunchyrollem jednoznacznie pokazuje ich priorytety. Usunięcie takiej pierdoły jak komentarze pod odcinkami przez korporacje, która generuje tak wielkie dochody, brzmi jak chory żart, cos jakby goście z Sony pomyśleli sobie.. A może naszczamy na subskrybentów i zobaczymy co się stanie. Nic wielkiego się nie stało rzecz jasna, a chwilę później zawodowi tłumacze zostali zastapieni przez żałosną sztuczną inteligencję, która delikatnie mowiąc średnio ogarnia sytuację. Także dla mnie są skończeni, ale cos czuję, że przy premierze GTA VI gracze wykażą się wielkim miłosierdziem i sprawa pudełek szybko odejdzie w zapomnienie.
Sony ma wyjebane na paru frustratów;) nie pasuje niech idą grać na Nintendo.
Grupka desperatow chce strajkowac i wylaczyc konsole na tydzien. Powodzenia leszcze 😏