Darkuss "nową poprawnością polityczną w branżach kreatywnych stało się unikanie tematu AI" to nie poprawność polityczna tylko unikanie tematu dla kasy. Używanie maszyny do generowania sztuki nie powoduje, że ty ją tworzysz i że jest to sztuka. To maszyna ją GENERUJE bazując na pracy prawdziwych twórców i prawdziwej sztuki. Tu jest problem o którym ci "krzykacze" mówią, a ty nie rozumiesz. Nagle artystą staje się ktoś kto wpisuje prompta w generatorze i potem domaga się by to co maszyna wypluje nazywać szuką, a siebie artystą. Obraz wygenerowany przez AI to wygeneroowany produkt, a nie sztuka. Zatruwanie prawdziwej sztuki produktami i ukrywanie tego to zwykłe oszustwo i jest po co krzyczeć. Co innego kiedy ktoś wprost wskazuje, że to wygenerowane przez AI oparte na ukrytych w wagach modelu dziełach prawdziwych artystów twory. To po prostu wygoda i cięcie kosztów. Ci co "unikają tematu" to ci pierwsi, którzy chcą oszukać, a Jackson nie przeciwstawia się nikomu, tylko właśnie deklaruje, że będzie ciął koszty i używał pracy innych artystów (których dziełami został wytrenowany model) by zaserwować coś co przypomina sztukę i nazywać się artystą.