No wlasnie! Obawiam sie ze przez ten "cenny czas" gry beda coraz gorsze, bo ilosc ludzi ktorzy nie maja czasu grac pchaja sie w gaming zrujnuja elementy znaczne w grach, beda jeczeli ze za trudne ze zbyt dlugie i gry beda coraz krotsze i beda wycofywane elementy z gier bo gosc nie ma czasu, a takich jest wiecej niz rasowych graczy. Juz nie wspomne ze ludzie kupuja takie gry dla fabuly hahaha, tak jak gry hns czy rpg gdzie liczy sie grind i endgame a nie fabula.
Conan,rust, w wersji pirackiej i to tylko co op, wow! Max 50h gry i tyle, to samo co green hell, fajne i co z tego jak po 4 dniach wszystko zrobione.
Fajnie ze dodaja ,ale raczej rozwojem bym tego nie nazwal, bo rozwoj to dodawanie czegos co rozwija, a tutaj mamy ciagle to samo, peleryna,obrazek 2 bronie etc i gra sie ciagle tak samo bez zadnych nowosci, nawet ten rozwoj broni jest zrobiony na kokanie byle byl. Szkoda bo pograkbym
Co do tematu to zgadzam sie. Arc jest fajny i jednoczesnie słaby pod wieloma rzeczami w grze
Fajna gra ale zdobywanie sprzętu byle go mieć, bez żadnych zmian w grze typu rozbudowa, ulepszanie itp już mnie znudziło, ulepszanie wprowadzili ,ale jakie? No kpina. Pod ekwipunkiem są 3 puste okienka, nie można by dodać, bytów,pasa etc? Co bardziej by dało możliwości do budowy ludka? Sporo możliwości,ale nikomu się nie chce
Przecież to gry dla debili, jeśli dziadek to przeszedł to o czym mowa? Niech zagra w coś co jest rozwijane. gry które wychodzi ma schemat i jest korytarzowa, w wielu przypadkach ludzie nie chcą grać w gry ktore są rozwijane tłumacząc że nie mają czasu bo trzeba się wszystkiego uczyć i śledzić. Ciakawe. Bo czas mają grać w gry single,ale już nie mają czasu na te rozwijane :) to cienkie bolki są. Mimo 12h pracy i tak miałem czas na grę, 2,3h ale grałem, niestety polski gaming zdechł jakieś 10 lat temu. Requiem jest dobre dla takich pachołków co grają z 2 razy w tygodniu.
W takim wypadku to już nie wiadomo o co chodzi. Jedni tak, inni tak. Chore to się robi i nudne. Może po prostu zamknąć grę? Po co to prowadzić jak z jednej i drugiej strony są smutne 30 letnie osoby? Osoby ktore chcą grać MMO ale chcą klikać guzik a nie robić to co MMO nakazuje? Może lepiej sobie klepać na telefonie i nie wypowiadać się?
No sa bzdury, zrzucajac 500kg mozna od niej byc 30 metrow, wystarczy sie polozyc.
Gniazda nie zawsze sie da zniszczyc jedna 500kg bo ma zbyt maly obszar razenia.
No Niestety debile byli , są i będą, tylko kiedyś ich tak wielu nie było, trzeba być dobrze j.. aby tracić czas na coś takiego. Im dłużej jest internet tym więcej baranów będzie przybywać.
1.brak walki na lądzie i jakiejkolwiek większej roli pirata;2.uproszczone mechaniki żeglowania niszczą frajdę z pływania okrętem;
fabuła w ogóle nie angażuje;
3.znaczna przewaga eventów PvP nad PvE może odstraszyć część graczy;
4.endgame w wielu miejscach przypomina grę mobilną i skutecznie eliminuje przyjemność z grania;
5.okręt jest za bardzo skazany na łaskę wiatru;
Podsumujmy z 2026. Wróciłem 3 raz do gry, już ponad 3 tygodnie gram i co najlepsze kilka osob z Discord zainteresowalo się tytułem, niby nie ich klimaty iiiiii? 4 osoby zakupiły grę i twierdzą ze jest bardzo spoko, wciągnęło ich. Następne? Ciekawe że Polacy chyba najbardziej objechali gre, polskie grupy martwe a zagraniczne żyją, ciekawe i to bardzo. To wstępnie.
1. Szkoda ze nie ma, fakt, ale patrząc na system, mechaniki w grze, nie wyobrażam sobie w natłoku zbierania surowców, rozwoju pancerzy, broni , okrętów jeszcze walczyć na lądzie, zanim bysmy skompletowali surowce z walkami lądowymi czy abordazami to gra po prostu by zanudziła, chodzi tu o grind i szybkie akcje.
2. Nie wiem co mam przez to rozumieć, to nie sot gdzie ustawione jest to bardziiej na symulację i tu bym tez podpiął pod pkt1 za długo by to trwało.
3. Nie wiem gdzie tyle tych pvp , nie widzę tego, większość to jest pod pve ,chyba ze w chwili recenzji tak było, ale też nie kojarzę.
4. Co znaczy grę mobilną? To grind jak w innych grach, zbieranie i rozwój jak i klepanie wydarzeń, wykup schematów,broni,pancerzy i mebli.
5. To uwielbiam! Jak kiedyś słyszałem "W grze źle wieje wiatr..." Wiekszych bzdur co do gry nigdy nie słyszałem, pewnie wypowiedź jakiegoś meteorologa i znawcy morskich wiatrów :) Bo przecież dziwne jest że wiatr dmuchający w żagle przechyla statek lub go przychamowuje, to na prawdę dziwne.
Dlatego od dawna nie czytam i nie oglądam recenzji bo każdy lubi coś innego i przypasuje coś innego, ktoś pod siebie cos znajdzie. Tak więc jak będzie promocja to brać jak się lubi grać z kimś, przyjemny odmozdzacz i lajtowe granie.
Gra drętwa. To pokazuje jak gracze spadli na dno. Ile jest lepszych gier podibnego typu.
Bezcelowe też jest poświęcanie czasu tej grze. Więc nic dziwnego ze wrzucili bezcelową rzecz
Tak, ale zadania typu "zadaj obrażenia innemu raiderowi..." Nieee to w ogóle nie jest promowanie pvp.
Po zobaczeniu młoteczków to nawet nie będę sprawdzał, umiejki z poprzednich części co mówi co z nich za twórcy, kopiuj wklej tak jak sezony, to już ciężko jest skomentować i nie Wiadomo jak ich nazwać.
Nextgen aby grać w grę 2d z pikselami. Urodzilem się w 82 i znam te gry, ale to tylko sentyment i wspomnienia i tylko to. Ale żeby grać i to kupować, nie nie.
Te ekspedycje to żart, 5% do expa jeszcze kilka bzdur i znowu od nowa wszystko zbierać i robić.
Mówiłem to od dawna, strimerzy to jest rąk i ci recenzenci , oni niszczą gry . Już troszkę tytułów jest zniszczonych a banda niemot oglądający te wywody pokazuje jak ludzie są podatni na swoich uposledzonych idoli i jak w ciemno im wierzą. Tak jak spotkałem trochę ludzi w tematach skull and bones krytykujących wszystko, zapytani czy grali niestety negujaco odpowiadali ale oni wiedzą bo strimerzy tak mówili, albo są tak sprane Łepki ze zagrają w coś nasyceni strimerami i twierdzą tak samo, saganki sprane. Dobrze że jeszcze zostały takie osoby jak ja i trochę innych którzy nie są podatni na te idiotyzmy.
Zobaczcie na cyfry ilu na PC a ilu na konsoli, przecież to jest bez sensu. Mam 43 lata I chyba jestem za miekki na arca, mogę często zabijać ale tego nie robię bo nie chce nikomu psuć zabawy, ale niestety gra kreuje człowieka jak życie i zacznę mordować bo jest zbyt dużo pipek które klikają ze nie będą strzelać a to robią.
To zaraz będzie nerf appreggio bo za szybko strzela. Tego się obawiałem. Będą nerfy, zaraz będzie obniżenie
obrażeń kowafla ze z 3 strzałów będą 4 aby zabić, czyli kolejne syfy, mimo ze nie strzelam do ludzi. Ale też zaraz spieprzą torrente? Ten karabin. Będzie sranie w banie.
Osiem lat bety i takie coś na start pełnej? Ja nie rozumiem tego ,jak?! No jak?! Wygląda na to że gra może być w fazie testów 20 lat a finalnie wyjdzie kaszana.
Kup sprzęt aby grać w gry 2d yeah! To jest to czego chcą ludzie i oczekują tego ludzie!
Ciekawe, to zależy od osoby, ja mam 43 lata I od 6 roku życia gram. Nie gram w single od dawna bo mnie nudzą i są krótkie, lubię grind i progress np gram w Warframe już ponad 1000h i nie mam jeszcze wielu rzeczy.
Po jedynce nie skusze sie na dwójkę. Gra była mizerna,bez pomysłu i z małą ilością zawartości, 5 broni na krzyż. To samo co z killing floorem będzie. Niby nowe ale stare i nie ma co robić.
Skoro nikt się o to nie dopomina to po co mają obniżyć? Przecież gracze tych czasów to już nie są gracze. Łepki po 30 ,35 lat i wielcy gracze bo grają od 10 czy 15 lat i singlowe płaczki bo gry mmo są beeeee. Kto pamieta ten wie czasy jeszcze 13-15 lat wstecz jak wielu Polaków bylo w kazdej grze i jak ludzie sie szukali po forach i stronach aby razem grać, a teraz? Po kilkuset ludzi na grupach i nawet nikt nie potrafi odpisać, więc skoro mamy do czynienia z takimi pachołkami to co tu mówić.
Od premiery ta gra kulała, jak wymieniałem błędy to byłem jechany przez psycho fanów i u wszystkich wszystko było dobrze, tylko u mnie źle. Dlatego 2 miesiące po premierze gra sprzedana , po kilku miesiącach kupiłem ponownie pobawiłem sie ze 100h wszystko zdobyte i nie było co robić a widząc co jest dodawane i jak gra jest zbudowana to już nie dam 3 szansy, niech się bujają. Jedno naprawią drugie jest zepsute.
Manipulacja w takim stopniu jest słaba, kilka goer przez to odrzucilem bo czlowiek sam siebie okłamuje.lipa
Wy żeście widzieli makbrycznosc w assasynach i codach. A king pin, soldier of firtune? Makbrycznosc hahahaha
W Diablo grają inni ludzi i w poe też. Osobiście uważam ze diablo jest dretwe i mimo tego kupiłem ostatnio dodatek co było bledem bo nowy sezon jest znowu kopiuj wklej w innych kolorkach. Nudne i sztywne.
Fabula z dodatkami to 14h jesli inni gracze pomagają, w 20h nie zmiescimy sie grając samemu bo mapy są zawiłe i takie myki na nich są ze masakra. Za to jak przejdziemy to gra się w przygodę i inna gra sie robi i masa grindu aby zbudować postać.
Niestety. Teraz obojętnie co robisz i co napiszesz to zawsze jest źle. Obojętnie co by to nie było zawsze znajdzie się ten mądrzejszy.
Po conanie wiedziałem że będzie syf, dlatego nie kupiłem. Zanim to naprawią to minie z koło miesiąca i gracze będą odpływać.
Nie rozumiem, po co? Publiczka? Gdybym był pracownikiem to bym się śmiał i popukał bym mu w czoło, a kupił i to jego własność i może z nią zrobić co chce, wiec nie rozumiem zakazu. Coraz większą idioci w tych czasach
Od premiery są babole i jedne naprawią a pojawiają się inne, to jest techniczny kupsztal roku, ale sama gra ok. Rozwój jej jest tylko uposledzony i nudny.
Dobry marketing. Rozgłos jest, ale skoro tam tak daja info to znaczyć może jedno. Skorki, pierdolamento byle kasa leciała. Gra jest mdła i dla starych graczy słaba. Sa gracze powracający i nowi i to ok. Dla starego gracza słabizna.
Gdybym nawet miał wykupione to bym tego nie wziął, nie ma jak to fizyczna książka ;)
Ba! Na pierwszej mapce jak wychodzisz na starcie gry giniesz od bialego zwykłego mobka na hita, te a la czarownice co robią czerwone okręgi w koło Ciebie. Ze 100h gry dowiedzialem się ze ugrasz w to jak szczęście sprzyja, czyli jak bron leci i cos sie uda stworzyć, mnie niestety sie nie udalo i odpuściłem. Natomiast 2 znajonym lecialy fajne przedmioty i zaszli dalej i mieli mniej problemów. Nawet wspomogli przedmiotami ktirych nawet nie marzylem zdobyć, więc przestalem sie męczyć. Malo tego. Gra nie oferuje takuch mozliwosci co poe1 , jest cofniete w rozwoju
"Z drugiej strony pojawiło się sporo głosów przemawiających za tym, że nawet taki bezużyteczny (na pierwszy rzut oka) gadżet może mieć swój urok. Nie każdy bowiem traktuje superziemską wojaczkę jak sprawę życia i śmierci, dla niektórych liczy się przede wszystkim zabawa i nieco ironiczny ton, w jakim jest utrzymana narracja w Helldivers 2:" Skoro tak uważają to nie są zbyt mądrzy, bo twórcy tracą czas na takie badziewie, raz że przepustki wychodzą rzadko to jeszcze badziewne. Ja pisałem 3 miesiące po premierze że ta gra będzie tak wyglądać to myślałem że mnie będą namierzać i przyjadą mnie zlinczować, ale me mój nos nie zawiódł to grę sprzedałem, szkoda na to czasu, a gra świetna, tylko nie ma co w niej robić jak się ma wszystko,a nowa przepustka to 2,3 wieczorki i zrobiona.
Co do artykułu. Gracze konsolowi to inny stan umysłu i płaczą o wiele rzeczy które nawet nie mają znaczenia, zamiast skupić się na potrzebnych funkcjach takich jak rozbudowa tego discorda na konsoli to oni płakali za tapetami na konsoli. Szkoda gadać.
Niech sie bujają, wydali green hell i gra byla bardzo spoko, ale jej rozwój biedny i gre mozna bylo zrobić w 3 dni , to nawet takie generation zero rozwijało grę 6 lat ,a polaczki wydali i zero zawartości, myślą ze znowu polak nabierze się na polski produkt? A tutaj jest środkowy palec! Fuck you!
Niestety , blizzard prowadzi grę, kopiuj wklej tylko w innych kolorach. Ciągle to samo bez żadnej nowej wizji gry.
Nowocześni gracze i ich teorie, czytać się nie da tych placzy i narzekań. Było tak , źle, dali inaczej, jeszcze gorzej. Bo jak coś dostaniesz bez przepustki to płatna jest gorzza ja prd! Takich to powinno się nap.. po to żeby lepiej funkcjonowali.
Hahahahah, poważnie?! Przecież to jest ściek od kilku miesięcy. Wrzucają byle kolejną łatkę z ubiorkami ,kilkabroni i nic więcej, do tego dorzucają jakieś trudniejsze bzdury które zapychają dziurę z informacjami aby takie fajfusy łykały jak sasha grey i czekały na coś więcej. Byle przepychać. A mądry gracz już to sprzedał tak jak ja, bo to co robią to jest śmieszne. Gra nie ma zawartości, dla nowych graczy to jakieś 200h gry, dla starych to jest śmieszne. Do tego nie znajdziesz Polaków do gry mimo niby tej popularności, bo grupy są,,ale umów się z takimi. Śmiech na sali z naszym gamingiem internetowym.
Po wejściu aktualizacji odinstalowałem grę, nawet nie wszedłem zobaczyć, to co robią to jest żart na tzw odwal się, masz kolejną przepustke i nie marudź. Kolejną gra która przez samych twórców jest usmiercana i niszczona.
Kolejna gra od nich która dostanie 3 aktualizacje I to wszystko? Jak green hell? Co z tego że fajne jak puste tak jak green hell, w 3 dni zrobione i osiągnięte wszystko,e tyle z gry.
Tak tyle wprowadzili ze grę wystawiłem na sprzedaż, nowe jednostki i tym samym trudność plus drętwy i nic nie warty warbound do zrobienia w 2 wieczory.
Ja płytkę wystawiłem na sprzedaż, lipa straszna, przeciwnik nowy no i co? Przepustka kolejna i śmiech na sali do zrobienia w 2 wieczory, nic to nie wnosi nowego, na jedno kopyto od początku a przepustki co kilka miesięcy. Gierka już ma odpływ graczy i odlywaja, czyli zaczęło się bardzo powolne umieranie.
Srac na tę grę, co 3 miechy lub wiecej czekać na aktualizacje którą robimy w dwa wieczory. Sprzedaję to w ch... Z ps5 , szkoda to trzymac i grać na raty.
Fajna gierka, ale! Zbyt wolny rozwój i bardzo słabe aktualizacje jeśli chodzi o zawartość przepustki które robi się w 8 -10 godzin , błędy które są naprawiane tworzą inne błędy i koło zamknięte, problem tych czasów w gamingu, brak pomysłów na gre z potężnym potencjałem
Kupiłem i nie żałuję, bardzo ładna grafika,płynne działanie, serwery działają, budowanie znane z rust, mechaniki podobne z dasz, mam wrażenie że to ładniejsza kopia rust i dayz. Jak na początek gry jest co robić.
W internecie widać ilu jest debili więc nie dziwota że taka sprzedaż. Dzisiejsze społeczeństwo jest niestety ułomne i to nie są prawdziwi gracze. Łepki po 30 lat i po 3-10 lat z grami . Ale oni spece od wszystkiego.
Będą grać jak będzie kontent wprowadzany. Obecną wprowadzana zawartość to jeden warband na kilka miesięcy gdzie cały robimy w jeden lub 2 dni. Śmiech na sali. Ja obecnie mając 74lvl mam odkryte wszystko i nie mam po co grać bo mam max próbek, medali i kasy, nie mam na co wydać. Bez sensu.takich graczy jest multum i tacy właśnie nie grają bo nie ma po co. Więc powinni zmienić politykę i albo wprowadzać przepustkę potężna starczającą na długi czas, albo wprowadzać małe i co chwila.
Po premierze HD2 to spokojnie podejdę, hellsi są nadal pobugowani a sensowne granie po premierze zaczęło się po 5 miesiącach poprawek. Wiec w tym przypadku będzie podobnie, w sumie jak z wieloma grami od kilku lat tak jest. Nie wiem jak by gra miała być dobra to zakup będzie po minimum 6 miesiącach od premiery
Tak samo jak nie można mówić że ktoś grać nie umie, mam czas na granie ale jak robię trial i ginę na bossie który został na skrawku hp i dostaje hita i padam to krew mnie zalewa jak mam iść od nowa, dlatego że jestem nerwowy dlatego też w spoulsy nie grałem, raz że nie podobają mi się a dwa że nie mam cierpliwości aby uczyć się na pamięć co i jak, szkoda mi czasu aby stać w miejscu. Co powiesz ze grałem mnichem i nie leciało pod niego nic,tworzyłem i wychodziło gó... , gram kusznikiem znowu nie leci nic a leci pod mnicha, zatrzymałem się na bossie dreadnoughts i nie mogę mu dać rady mimo że to co udało mi się stworzyć najlepszego mam założone i gra robi się męcząca i drażniącą. Albo zrobisz gear , przejdziesz 2 lokacje i okazuje się że znowu jest słaby I znowu kombinować no sorry. Syn w Poe gra 8 lat i zna mechaniki I wie co z czym i też ma problemy bo gra się różni i samo drzewko postaci jest słabe w porównaniu do jedynki, jest puste i nudne.
Ja mogę narzekać tylko na to że mimo lepszej broni jakiejś różnicy nie ma i idąc 2 lokacje dalej to wszystko znowu się zrównuje i znowu trzeba kombinować bo mniej bijemy co jest bardzo bliskim odczuciem ze skalowaniem przeciwników w d4, mimo że nie ma skalowania to system drop i rozwój jest Tak dla mnie odczuwalny. Bardzo drażniące jest to że robiąc trial tracimy czas na dojście do bossa i robiąc jeden błąd na nim musimy znowu wszystko od nowa przechodzić co dla gracza nerwowego jest zabójstwem. Od lat mam problem z powściągliwością w grach i zawsze jest "no no no jeszcze raz...." i padam bo chciałem o atak więcej zrobić i koniec, od nowa. Co sztucznie wydłuża czas rozgrywki, mam czas na granie ale nie mam na tyle nerwów aby tak powtarzać. Drzewko rozwoju jest bardzo nudne w porównaniu do poe1 i daje bardzo okrojone możliwości. Ale ogólnie gra 7/10
Steam to jakiś wykładnik? Bo jakoś na każdej sesji są gracze i pelne sesje i wychodzi ze graczy z PC jest więcej niż 14 , coś to przekolorowane jest. Do tego ludzie z konsol.
Ogólnie mam wrażenie że poe2 to takie diablo jeśli chodzi o buildy , niby drzewko duże ale jakieś słabe w porównaniu do poe1 , dexterity na mnichu nic nie dodaje i tak samo na mercenery, a punkty trzeba wydać aby broń używać. Wydaje mi się że zbyt duży hype był i oczekiwania co do budowy i możliwości, może się mylę. Grając mnichem pokazywało że mam powyżej 10k dps a wchodziło się w dokładne info to 2,13 wtf? Kumpel który miał 2k dps bil wszystko , nie rozumiem wielu rzeczy i zamysłu. Z dmg melee zmieniłem na elemental i lód jak i szanse krytyczna i wyszła jeszcze większą kupa bo przeżywalność zerowa.
Specem nie jestem, ale podobne opinie słyszałem od ludzi co żeby zjedli na Poe, mój syn gra 8 lat i też mu nie pasuje wiele rzeczy. Mnie gra pasuje ale też pewne rzeczy bym zmienił. Znajomi już ukończyli akty a ja zmagam się z przeżywalnością, drzewko resetowałem 3 razy, ekwipunek leci albo nie pod moją postać albo lipa, handlarze też mają często biedę i tworzenie mi nie poszło, martwy punkt. Peszek w loocie? Pewnie tak. Więc jednemu idzie lepiej innemu gorzej. Mnich ma słabe drzewko ,nie wiem jak inne postacie. Mnichem wykonujesz skok i atakujesz a mimo tego zostajesz trafiony lub atak zostaje przerwany, to samo u luczniczki. Jest trochę rzeczy które są meh
Kiedy Wy przestaniecie pieprzyć o tej fabule? To już jest nudne. Hns arpg ma być od wycinania wrogow i grania a nie patrzenia co i kto, a skoro ktoś przychodzi z d4 na Poe to znaczy że jednak szuka czegoś więcej ,ale dostaje zbyt wiele i okazuje się zbyt słaby aby wejść na wyższy poziom tego gatunku gier. Zostańcie tam gdzie jesteście i właśnie tym pokazujecie jakim typem gracza jesteście. Rozumiem gry souls Like, ale rasowe . Jeśli tu nie dajecie rady. Odpuścić i nie wypowiadać się, niech zostaną ci w swoich grach bez komentowania.
Gram mnichem i moim zdaniem gra jest trudniejsza i ciekawsza, doszedłem do końca aktu i mur, broń zbyt słaba, wytrzymałość słaba a kamieni do ulepszeń brak ,w sklepie albo g... panuje albo za drogo i stanąłem w miejscu, syn który gra w Poe od 8 lat sam się głowił co zrobić bo sytuacja słaba, ani ulepszyć bo kamieni mało w sklepie lipa a wilka nie da rady ubić. Co do tej ciekawości to trzeba też sposobami grać lub kombinować z atakami jeśli jest ciężej.Jak nie lubię gier soulsowych tak ta mi przypadła do gustu.
Czas aby Blizzard zgasł bo on już ze starym Blizzardem nie ma nic wspólnego, seria diablo też nie, potrzebny jest powiew świeżości i możliwości ,a nie po 4 buildy na postać i drzewko dla 10 latka
Chyba będę się musiał tutaj przenieść, tylko żeby więcej o grach było.
Ale bieda z tym Ray tracingiem, obiecanki z konsoli a teraz twórcy twierdzą że nie będzie się opłacało i nie będzie, hahahaha, to zastanawiam się czy przez takie rzeczy konsument nie może zwrócić sprzętu. Skoro były obiecanki a nie sprawdza się to to wprowadzenie w błąd.
No i właśnie. TO JEST SUPER. Tylko po co grać i dojść do końca gdzie ma się wszystko , brak multi na tak wielki świat , nie ma rajdów nie ma wojen , gramy bo gramy. Grę uważam za świetną, ale po co to rozszerzać bez możliwości różnego rodzaju?
Gra dosyć fajna, jednak grając od premiery , wymaksowanie postaci i zrobienie bronie nie trwało długo i zanim wprowadzono jakis kontent to trwało to tak długo że wracało się do gry co rok i generalnie gra w pół martwa. Mało broni, słaby rozwój broni i postaci, ale mimo tego warto zagrać bo gra się bardzo przyjemnie, ale pod warunkiem że ma się wszystkie dodatki.
Spoko gierka, może dla ludzi którzy na bieżąco grają jak to bywa często zbyt mało dodają i za wolno, ale gra warta aby sobie powracać lub kupić i mieć full do roboty. Mimo swoich lat graficznie bardzo fajnie wypada, strzelanie też spoko. Bardzo fajna giera.
Od 6 grudnia świat staje w miejscu :D Oj będzie chyba grane więcej niż mój standard godzinowy
Bardzo miodna gierka, oceniam po 4h gry. Grafika na PS5 bardzo ładna w trybie wydajności, wszystko idzie płynnie. Bardzo świetne czucie broni palnej i ręcznej, fajna fizyka ciał. Jeśli gierka będzie rozwijana lepiej niż Vermintide 2 , częściej i więcej to gra będzie żyła ładnych kilka latek. Na razie 1 poziom trudności i też potrafi zaskoczyć :D Ciekawy rozwój broni, podobny jak w Vermintide 2 , jednak bardziej przejrzysty i każda broń ma swoje wersje które możemy pod siebie ustawić. Bardzo polecam.
Nie muszą walczyć bo ta walka jest bez sensu. To co pokazało Sony to jest kpina , a jestem użytkownikiem ps5. Po co mają wydawać Xbox pro skoro poczekają i wydadzą za 2,3 lata mocniejszą konsole niż ps6 ? Tylko czy będzie sens jej kupowania? Bo w tej chwili wolę kupić używany komp niż konsolę, wszystko się zaciera cenowo.
Grałem i na koncie 1700h gry, zakończyłem bo w grze są bzdury fizyczne typu ,koleś podjeżdża i podnosi pojazd mimo że jest cięższy, miota nim i wali z shotgunow i jesteśmy beż szans, mała ilość graczy sprawia że na nie wszystkie tryby gry możemy iść sami bo nie losuje graczy. Na każdym power scorze trafiamy co mecz na tych samych graczy, toksyczność graczy jest olbrzymią i wszystkie polskie klany są skłócone i każdy każdego zna. Gra z dużym potencjałem ale niestety zmarnowanym. Nie polecam bo gra cały czas wymiera jeśli chodzi o liczbę graczy.
Klany powinny być od początku i rozwijane,teraz wprowadzone są zbyt późno,wielu grą się znudziło inni sprzedali wersje fizyczne, w tym ja. Nie zamierzam kupować ponownie i nadrabiać wszystko. Nie przemyślane podejścia mają
Dobrze . To kara za granie kanapowe, nie żałuję tych ludzi. Odludki które nie potrafią z nikim grać.
Bardzo miodna gierka z dużą ilością grindu co lubię ;) Fajny pomysł na grę, mieszanka Outriders, Warframe i destiny 2. Gierka na sporo godzin.
Ta gra nie leży mi z jednego powodu. Administrator może ustawiać wszystko przez co można samego siebie oszukiwać i szybko wszystko wybudować, nie jest to surwiwal taki jak inne. Musimy do wszystkiego dojść, tutaj możemy sobie ustawić nieśmiertelność,brak staminy, większe pozyskiwanie surowców. Lipa.
Jakby/ federacje powinny być od początku, tylko nie tylko po to aby były tylko powinny dawać nowe możliwości. Rozbudową pokoi klanowych na statku czy mostka które dają profity lub skille,zadania klanowe,wyzwania itd
Ta gra nigdy nie będzie dobrze działać ??
Co patch to syf się wylewa i tak od premiery, dobrze że to po 2 tygodniach sprzedałem, wiedziałem co to będzie.
No to lipa będzie bo aktualizacje które dają nie starczają na długo, więc gra będzie kuleć mocno, graczy część odejdzie bo na nudzie nie będą spędzać czasu.
Czyli kolejna gra do poświęcania czasu aby dostać denną skórkę, co za bieda. Ja lubię poświęcać czas aby mieć postęp,a nie żeby dostać skórkę która do niczego nie jest potrzebna.
Ta gra jest nudna, chcecie mieć co do roboty? Chcecie gry na setki i tysiące h? To zapraszam do Warframe! Helsi mają fajny klimat, ale po co grać? Po to żeby sobie gówno zdobywać? I ciągle to samo? Żaden progres bo ciągle są balansy i inne gówna i mamy tylko wrażenie postępu. Złudne gówno.
Dobrze dobrze, utrze się dupsko tym co tak bronią grę na każdym kroku. Póki sami nie zobaczą to nic do nich nie dociera. Dobrze że nie zmarnowałem nad tym setek godzin. Po trzech tygodniach to sprzedałem widząc że błąd na błędzie i błędem pogania, do tej pory.
No teraz się zacznie. :D Zaczynają się kombinacje i zaraz tak nakręca bubli że gra będzie niegrywalna, a dobrze, otworzy to oczy tym fanatykom broniących grę. Pisałem o błędach i takich zabiegach to chcieli mnie zjeść. Elegancko :)
No Man sky też było badziewie i wyprowadzili grę, f76 to samo, sam wróciłem 2 dni temu i miło się gra, na ps5 wygląda ok ,nie to co na ps4 czy pro. Tylko jeszcze kogoś do gry wyszukać i będzie ok.
Ludzie mają zacięcie, ja odpadłem po 3 tygodniach. Gra fajna ,ale technicznie to krap mocny. Ponad 2 miesiące i błędy nadal które frustrują lub uniemożliwiają grę.
Na konsoli to jest od dawna, ale nie cieszy się popularnością, chociaż zagrałem i nie powiem bo w ekipie fajnie się gra. Tylko jakoś średnio mi się podoba pomysł z rozbudową pomieszczeń. Gramy aby budować i produkować.
To polecam Warframe, gra potwór jeśli chodzi o zawartość,też masz tysiące godzin gry. Ale nie denerwujesz się jak w sea of thieves.
Wooow! Śnieżki? A co z masą innych błędów i crashy? Dobrze że sprzedałem ten
techniczny crap.
Do tej pory nie wiadomo po co są klany w tej grze, po to żeby tylko były? Pomyśleli by też o tym też by może jakoś urozmaiciło rozgrywkę,a tu nic. Totalny brak pomysłu na grę. A tyle rzeczy można by wprowadzić, od misji klanowych po rozbudowę twierdzy klanowej (pomieszczenia) które dawały by bonusy lub dodatkowe możliwości,przez dekorowanie i wypadów klanowych na poważniejsze misje. Gry tego typu mają potężny potencjał,ale do tego musi być ekipa z głową na karku.
Dobrze się we łbach robi przez głupia grę, teraz wystarczy pomyśleć co jest w życiu realnym i czym takie głąby sie kierują
Bo wy konsolowcy lubicie grać w guano i odświeżane kotlety. Ja też przeszedłem na konsolę ale to inny świat mentalny i growy. Tylko single, kanapa ,dzielony ekran i narzekanie na on-line. Zachwycacie się badziewiami indie i jakimiś dretwymi gierkami. Platformoweczki i zachwyt , masakra.
Chłopie to kupuj sobie z Amazona, co wy z tymi zagraniczni cudami. Jestem w pl i kupuje w pl, a nie później cudować z gwarancją,wysyłaniem konsoli. Albo przyjedzie uszkodzona i skarż się i cuduj.
To może nic zwiastować, po prostu walnęli się z hebelkiem siły , gra zepsuta do tej pory , zaraz będzie 2 miesiące i boble są nadal mimo pisania do nich. Nowe rzeczy, nowe boble, normalka.
Zaczyna się :) już z super gry będzie psioczenie i żale. Śmiać mi się chce z graczy , pisałem też o ich hipokryzji co do gier.
Nic dobrego. Po ostatniej aktualizacji podczas gry konsola się zwieszała,freez ekranu i trzeba było czekać z 1,5m bo na nic nie reagowała po czym wywalał błąd systemowy. Przedwczoraj tak się zawiesiła że musiałem wtyczkę wyciągnąć, dopiero po zabiegu czyszczenia pamięci systemu i odbudowie bazy danych działa na razie.
Same kasztany wydają ostatnio, wszystko popsute ,niedopracowane. Helldivers, expeditions,dragons Dogma, teraz to z lipna oprawą graficzną. Ciekawe czy sea of thieves też tak będzie. Jeśli tak to oznaka że trzeba z grami skończyć i grać tylko w stare i sprawdzone.
Ja tam się cieszę że doją idiotów. Nowa generacja niby a wydawane są odświeżane kotlety a ludzie ten syf kupują napędzając syf. Idiotów nie żałuję tylko żałuję normalnych co nie kupują odpiekow a nie dostają czegoś świeżego.
Mmmmhhhmmmmm, to na tym będzie polegało rozwijanie gry. Zdobywanie pelerynek, emotek i broni które będą tylko żeby sobie je sprawdzić bo albo NERF będzie albo bezużyteczne. Nooo fajnie fajnie. Dobrze że to sprzedałem.
Wolę wydać na książkę i poznać historyjkę niż poznawać ja za 350 zł przez 30h . Też jest, co kto lubi. Jednak nie przekonam się , mam 42 lata a jestem nowocześniejszy niż wielu młodszych płaczących o on-line, albo pytających "czy ta gra wymaga on-line"? Sorry.
A ja jestem zmęczony ilością singli które wychodzą na konsolę. Otwarte światy mi nie przeszkadzają tylko gry korytarzowe i liniowe. Jak zrobisz to dostaniesz to, a w tym miejscu zdobędziesz to.Nuda.
User. Ile masz lat chłopaczku? Od lat tak jest . Kiedyś nie było internetu i jazdy miał znajomego i wymienialiśmy się info i to była meta. Teraz mety niszczą grę bo dowiadujesz się szybciej , to rozpowszechnianie i dlatego teraz jest takie gówno. Od dawna mówiłem że wszelkie informacje masowe niszczą wszystko. Teraz mamy nawet płaskie ziemie. Więc czego się spodziewasz po grach? Internet to zło, a jestem graczem on-line. Co ty na to? Nie jestem hipokrytom.
Zawsze w grach dążyło się do tego aby być lepszym. Może coś z Tobą jest źle bo jesteś singlem siedzącym na kanapie i grasz w korytarzowe gry które prowadzą po linie i skończenia po prostu gry?
Hahahaha co za syf! Dobrze że to sprzedałem, mechy weszły i już odblokowane, i po kontencie :) świetny pomysł na wprowadzanie dziennego kontentu do gry .
No i zaczyna się. Wprowadzą nowe bronie i będą wachlować statkami co przyniesie niezadowolenie i chaos, już w wielu grach tak było. Ciekawe co dalej.
Toksyczność się zaczyna, duża część graczy to idioci. Ja to wczoraj sprzedałem, gra zboblona okrutnie, chce normalnie grać a nie dzisiaj jest ok a jutro coś nie działa albo dzieją się cuda.
Zapytam tych co się lepiej znają. Czy to też wina serwerów?
Wchodzę do kogoś, gramy, po czasie jedna osoba wychodzi i cyrk. Biorę granat i nie mogę już zmienić na coś innego . Lub .Nie można użyć uzupełnień. Lub. Potworki stają się odporne ,twardsze a wieżyczki strzelają kilka razy ,tak by uznały że potworki zostały zabite,a potworki stoją.Lub. kończymy misje i czarny ekran trzeba resetować grę. To wszystko po odejściu kogoś z teamu.
Dokładnie, oni sami sobie zaprzeczają, za krótka źle , 20-30h zdobywania kredytów źle bo za długo. Dla tych maślaków ,proszę bardzo wytłumaczenie.
https://youtu.be/ub9VG-cWHf0?si=ZRwN3V0xqKtXBW27
Czy wy w ogóle macie grę? Graliście? Wiecie jaki jest system?
1. Waluta w grze jest, nazywa się super kredyty.
2. Można ją kupić lub bez problemu zdobyć po prostu grając i odblokowując za medale zdobywane za misje.
3. Medale musimy wydawać tak czy siak aby odblokować kolejną stronę ekwipunku,vwiec bierzemy sobie super kredyty
4. Aby odblokować ekwipunek/sklep premium trzeba mieć 1000 kredytów ,ja mam po około 20h gry 700 .
5. Sklep premium to nic innego jak sprawy kosmetyczne bo pancerze mają swoje bonusy ,ale te premium mają te same bonusy co zwykle ,nie mają wyższych statystyk a głównie kosmetyczne rzeczy, z bronią jest podobnie, odblokowanie sklepu premium daje po prostu dodatkowe bronie do zdobycia.
System bardzo fajnie przemyślany i bardzo sprawiedliwy, grasz? Masz. Jesteś wynagradzany walutą płatną.
Ale lepiej czytać baranów,wierząc im i później wypisywać bzdury i siać ferment.
Tak szybko na pewno nie, chyba że masz zgraną ekipę i będzie się grało i wygrywało na wyższym poziomie,ale to też czas wydłuża bo jest bardzo trudno.
Bardzo spoko gra. Szkoda tylko że matchmaking leży nie wiadomo dlaczego. Co do samej gry, fajna akcja, fajne strzelanie, fajny system odblokowywania i zdobywania rzeczy, nawet tych premium. Bardzo przyjemnie Gra się w ekipie.Gra działa poprawnie na ps5 i płynnie, nie licząc tego że nie dołącza do innych.
Rewelacyjna gra dla graczy którzy lubią grind i spędzić setki czy tysiące godzin w grze. Optymalizacja świetna jeśli chodzi o konsolę, ale błędów w grze nie brakuje mimo swoich lat. Wielu się odbija od gry ze względu na wysoki próg wejścia, gra nie prowadzi za rękę i potrzeba pomocy doświadczonych graczy. U mnie już blisko 550h gry i końca nie widać, jak by ktoś chciał do klanu który jest podstawą i wspólnie grać to zapraszam (ps5) - Ulfhednar_82PL
Na to wychodzi że umysły graczy się zmieniają i wymagania do aktualizacji gier również. Bo skoro takie g... ich raduje to szkoda słów.
Gra fajna, grałem z 150h , jednak na konsoli nie można dobrze ustawić pada pod płynność, gdyby była możliwość takiej płynności jak na myszy to ok. Bo niby klawiatura i mysz działa na konsoli, ale tylko w menu. Grał bym gdyby nie to drewniane sterowanie.
K...! Społeczeństwo zaczyna traktować rzeczy wirtualne lepiej niż rzeczywistość! To nie jest chore? Dlaczego takiego ruchu nie ma dla ludzi tylko dla zwierzątek wirtualnych!? Chorzy ludzie!
Najlepsza giera! 500h na liczniku i wciąż mało. Polecam i zapraszam do największego klanu INF1NITE
Rzeczywiście , kolosalna różnica hahahaha. Taka że na kompa trzeba wydać z 5k a na konsolę 2. No i ten pobór prądu i optymalizacja. Okłamujcie się dalej jak to patrzycie na każdy detal i oświetlenie na każdym kroku.
I pyk wyłączymy obrażenia , i pyk pokażemy w necie jakie my kozaki bo ustawienia pozwalają. Słabe to .
Sporo dodali :D to samo co w sezonie 1 z dodatkiem efektów i poprawki rozwiązań . Miazga hahahaha!
Taka ciekawostka. Wczoraj to zauważyłem, zacząłem oceniać. Wiecie co? Nie mogę ocenić diablo 4 :) nie mam go zainstalowanego,ale kupione jest. Inne gry niezainstalowane mogę ocenić , a diablo nie :)
Świetny pomysł, tylko powinni dać zamiast żeby z broni strzelała to powinna rzucac czary i spawnic demony, przecież to pani piekieł.
Wczoraj zainstalowałem, myślałem że to kolejny badziew. Gra tak mnie zabrała ze aż sam się zdziwiłem bo nie mogłem odejść od konsoli! To mieszanka destiny i Warframe, pomysły zaczerpnięte z tych gier, ale na unreal engine 5 co dodaje dużego plusa bo gra jest bardzo ładna. Strzelanie jest bardzo soczyste i szczerze powiedziawszy kupili mnie tym tytułem! Interfejs gry bardzo przejrzysty i gra nie ma wysokiego progu wejścia jak Warframe, wchodzimy i cieszymy się grą! Polecam gorąco!
Gra jest zbyt wielka, ludzi odrzuca mechanika/system. Osobiście lubię duże gry, ale ta mnie odrzuciła, bo biegnąc i skradając się 10 min do punktu dostaje kulkę i lecę od nowa, to gra dla małej rzeszy graczy którzy lubują się w takich taktykach
Top 10
Nic.
Fapiecie się nad grami płacąc gfuba kasę. Przechodząc to i zapominając. Chyba młode pokolenie lat max 30 się wypowiada i ma podnietę. To stare rzeczy i och ,ach . Tutaj wiek będzie się kłócił, szkoda tylko że młodsi to single i dziwaki a na starszych mówi się boomer. A na was wybierający gry do topki jak mówić? Debile? Kretyni? Odludki? W czasach internetu gracz stary grający w necie jest boomerem,a wy młodzi będący online ciągle, ale niechcący grać on-line kim jesteście? Debile? Slabiaki? Cieniasy albańskie?
Co z tego jak tam był feeling a był brak rozgrywki? Kontentu brak. Wolę coś gorzej wyglądającego niż piękność z niczym.
Jak wygląda multi? Jakiś grind? Odblokowywanie części? Skórek? Jest jakiś sens grać multi jak cod,BF, WOT? Czy to tylko klepanina która nic nie daje?
No. Ciekawe co tym razem zepsują :) no i o co teraz będzie hałas. Za dużo potworów :)
Kolego
No ok. Dzięki za odpowiedź. Bo zastanawiam się nad zakupem ponieważ mi styl strzelania pasuje. Jednak fanem soulsow nie jestem ze względu na nerwowość. Mimo że gry soulslike podobają mi się to obawiam się po prostu o rzeczy otaczające mnie w mieszkaniu. Co do diablo. Po 30 h już się nudziło a po 85 wywalone z dysku. Gra po prostu pusta i bez różnorodności. ;)
Jak wygląda rozgrywka po przejściu? Można coś dalej robić? Jakiś grind? Chodzi mi czy to jest jak H'n's gdzie po przejściu jeszcze coś kombinujemy czy po prostu przejdziemy i możemy zrobić po prostu kolejną postać?
Soulslike mieszać z H'n's, nie wiem o czym ten twórca mówił bo nie wiem jak można H'n's z ER mieszac i w jaki sposób, to ma być odświeżone Poe z mechanikami innymi, grafika lepsza a rozgrywka będzie taka sama tylko dodany unik , czyli odpowiednik dash który w Poe jest tylko jako skill. Może z tym unikiem tak się wypowiedział bo z niczym innym.
Wow! Już daja skina do D4 ? Do tego syfu. Nie odbiorę bo już dawno w to nie gram i nie potrzebuje od nich nic. J... D4
A ja się cieszę bo dziś znajomi uderzyli się w pierś, otworzyli oczy i zrobili co ja. Gra poleciała z dysku i przechodzą na Poe, nawet ci co narzekają bo gra po ang. Ciekawy jestem za ile miesięcy będzie że 100tys na serwerze bo coraz więcej ludzi dostrzega że ta gra to g... owinięte w średni
papierek. Pusta i powtarzalna do bólu i nie przynosząca przyjemności. Flaki z olejem.
Nie dość że ta gra jest biedna w kontent i rozwój postaci jak i itemizacjebto jeszcze nerfy lecą pierwsze hahahaha. Za 400zl zagrałem 85h. Słaby deal
Ma to jakiegoś on-line? Gra na setki godzin? Czy po prostu fabuła koniec i dziękuję? Jak to wygląda?
Gra straszna bieda, ale nie ma tego złego. Po 8 podejściu podeszło mi Poe i bawię się super, kiedy wypada unikat to japa się cieszy, jest zróżnicowanie, biegam z 11 skillami i na kilka sposobów gram ,po prostu tak jak mi wygodnie a nie tak jak muszę w D4 . Walić D4 te wydmuszkę nudną.
Mam dobre poczucie humoru. Jednak nic tu nie widzę co miałoby rozbawić. Hmmm. Może oni mają inne poczucie, tak jak Anglicy?
Konsolowe pachołki zanizą ocenę bo im tylko głupkowate gry w głowach. Kottki, pieski i japonszczyzna lub gierki 2d. A starsi też się zdarzają że wolą pierdoły zamiast klimatu i wspomnienia na czym się wychowali. Chociaż pewnie mało tutaj takich.
No i dobrze,ja również od wczoraj nie gram. Grałem barbem i ciągle w pi... ,Zmieniłem na czarodzieja i lepiej jest jak i większe uszkodzenia co jest absurdalne. 90h gry i nuda straszna. Żałuję że nie kupiłem na płycie bo 400zl poszło w d...
Fajna gra, wróciłem do niej tydzień temu. Fajnie się gra bo po premierze masa błędów. Teraz poprawiona konkretnie plus nowości. Budowanie baz. Fajna fajna
No właśnie problem polega na tym że buildow jest za mało, bo na jedną postać mamy 3,4 co jest słabe i biedne na te czasy. Gdyby to było chociaż z 10 buildow na postać to ok. Tutaj mamy wszystko pod dane rzeczy, aspekty ,afiksy ,jak nie zrobisz builda pod x czy y to nie dasz rady. Nie ma różnorodności jak w Poe.
Największa bolączka i nuda to rozwój postaci. Bo aż 3 buildy na postać. Czyli granie tak jak gra nakazuje, zrobisz inaczej i już nie dajesz rady. Badziewie z tym jak na te czasy.
W podobne gry grało się w latach 90 na c64 ,Amiga. Kto pamięta. Agricola,Veermer,kolony,movie business,k-240,supremacy . Było ich wiele. Pewnie gra dotarła do starych graczy którzy na podobnych się wychowywali. Do mnie to trafia i z chęcią bym zobaczył. Chłopaczki które jaraja się grą o kotku zaraz się uruchomią.
Wylewu łez nie ma końca i braku zrozumienia też nie. Zobaczcie ile gier w obecnej chwili ma sezony, prawie wszystko . W każdej z tych gier jest taki sam system. Bp zwykle i zakupione. W każdym bp działa to tak samo, za wykupiony bp dostajesz też dodatkowe przedmioty czy skórki i nie ma lamentu i ludzie grają, tutaj będzie tak samo i jest lament, o co? Bo kolejna gra będzie z bp? To już standard. Gry z bp ? Fortnite,WOT,division 2,cod,enlisted,wows i wiele innych płatnych gier. Są wyjaśnienia co i jak, a wy nadal płaczecie i dorzucacie swoje spekulacje i domysły. Nie kupujcie i będzie mniej płaczków na sieci. Ale z tego co wiem, ci co najwięcej narzekają to kupią i i tak z ich narzekań nic nie wyjdzie.
3 dni temu odpaliłem. Gra poprawiona, wprowadzono nowe rzeczy, budowanie bazy i inne. Bardzo fajnie się gra. Od premiery duże postępy. Coop świetny
To graj w single bez dostępu do neta. Mamy 21 wiek, gdzie ty się uchowales? W szopie w wiosce ukrytej pod liśćmi?
Okaże się w endgame że i tak będą poprawiać bo będzie za trudno. Normalka. W takim WOT mimo 10 lat gra, nadal grzebią w parametrach
Wysoko oceniana. Wiele jest badziewi które są wysoko oceniane. Nie dziwię się bo konsolowcy w większości zachwycają się badziewiem.
To albo ludzie to idioci albo nie wiem. To było wiadomo po premierze, ktoś to pokazywał po premierze gry. A tutaj taki hit, woow
Game pass. Sprawdzałem w tamtym roku i może na 3 tytułach bym zawiesił oko. Wszystko ograne albo nie podoba mi się. Gry ograne lub sprawdzone na pc. Tak jak piszesz, lepiej pc niż konsola bo x to taki budżetowy pc. Wszystko co na pc to i na x.Przeszedlem z x na ps bo nie było w co grać. Do tego strumienie Twitch lub mało znany mixer. Lipa.
Kolega przeszedł w 50 godzin, więc gra taka sobie. Osobiście nie kupuję takich gier a skupiam się na online bo jeśli gra mi się podoba to w nią gram ile chcę, a nie wydam 300zł przejdę i nara, nieopłacalna zabawa. Przykładowo w Warframe mam już 250h i wydałem 150zł na tyle godzin mimo że to darmowa gra, ale podoba mi się i gram, chcę to wydam kasę , ale ile godzin gry?
To samo badziewie jak pisałem wcześniej. To samo i te same miejsca i dane miejsca do budowy. To samo z lepsza grafika i te pomocniki tylko powodują że szybciej grę się przejdzie. Jak speedruny są po 5 min. Coraz lepsze te gry robią. Makabra!
Większość bredzi. Wytłumaczenie jest proste. Mentalność konsolowcow jest inna i oceny gier inne. No skoro w pierwszej 10 są żółwie ninja? Konsolowcy to singlowcem w większej części i odludki którzy grają sami, wiem bo z pc przeszedłem na konsolę i widzę i czytam. Mnie zostały przyzwyczajenia z pc i wolę on-line. Dlatego też gry które wychodzą,są singlami mają wysokie oceny a na pc jest inaczej. Konsole i pc wola też inne gatunki gier. Dlatego często jest tak że na Sony wysokie oceny a na pc słabizna.
Głupota to pisać będąc dorosłym "xD" no chyba że dziecko. Albo "dorosły" 18+ to inne pokolenie i zrozumiałe.
Recenzja. Kolejne singlowe gówno które nic nie wprowadza. Wydaj kasę, przejdź i do śmieci. Wooow
To było martwe praktycznie miesiąc po premierze. Kupiłem to w steelbooku za 50 czy 60 zł właśnie miesiąc po premierze i dorzucalo jednego gracza, czasami 2. Ale był problem.
Kolejny RTS na konsoli bez obsługi myszy. Brawooooo. Jeszcze coh3, przez to też nie ma zbyt dużo zainteresowanych.
Fajnie że rozwijają, ale to co dodali po tylu miesiącach to słabizna, do budowania jest niewiele i w grze też nie ma zbytnio co robić. Po 3,4 wieczorach jest wszystko zrobione i co dalej? Można odinstalować.
Podniecanie się serialem. Teraz widać że coś co jest na topie wystarczy film nagrać i czy on będzie ok czy nie to i tak banda singli powie i zagłosuje że jest ok. Takie głupie czasy. Internet mierdoli we łbie.
Mnie nie wypierają główki. Obejrzałem ostatnio Mandalorian i zacząłem grać w Battlefront 2. Gra 5 lat i żyje . To zdechnie bo nie ma prawa życia z tego względu że nie ma multi. Przejdziesz i wyrzucisz . Wooow!
Wątpię aby wyszło na ps4 , teraz produkcję coraz częściej wychodzą na nowsze, ewentualnie wyjdzie ale chodzić to to nie będzie dobrze. Spadki klatek itp
Mechanika towarzyszy i tego co opisane było w Fade to silence i nie jest to nic nowego. Do tego rzeczy tak jak w jedynce są w danych miejscach, więc gra statyczna i opierająca się na danym wzorze. Najpierw to ,później idziemy po tamto. No i pewne jak w forest, będą oklepane miejsca do budowy bazy. Trochę lipa.
Takie coś z towarzyszami to było w Fade to silence, nic nowego :) Kolejny forest z małą mapka i rzeczami które ciągle są w tych samych miejscach. No i oklepane miejsca osiedlania się.
Już nie zwracam uwagi na takie "rozdmuchane" produkcje, uncharted też miało być ok, a wyszło dno. Cyberpunk ochy i achy i wyszedł syf. Wyjdzie to się zobaczy.
Aż dziw że ludzie zagrywają się tak nudna grą. Wiadomo co kto lubi, ale BR to jest nudne i denerwujące, do tego wciskają to do każdej gry. Jednak grając wolę coś osiągać, rozwijać czy grindowac bo jest jakiś cel, tutaj po prostu meczyki i może jakieś dodatki do broni, zagrałem może z 3 mecze. A nawet to dodatki do broni w takich grach tak średnio coś dają.