Zależy od szczęścia. Ktoś może całe życie nie dropnąć najrzadszych itemów i run, a inny gracz może to zrobić w 1 dzień.
SoJ chyba mi nie padł, ale kiedyś, jakiś tydzień po starcie laddera, znalazłem Death Phantom. Sprzedałem za tysiące FG na D2JSP (świec panie nas tego duszą) i byłem obrzydliwie bogaty przez cały ówczesny i kolejny sezon.
Ciekawostka: Oryginalna nazwa to Death's Fathom, a nie Phantom. Polskie tłumaczenie w wielu miejscach wyglądało jak robione na kolanie, stąd u nas chociażby ten 'fantom śmierci' czy inny 'laskoszczyt'.
To ja na obecnym D2R miałem farta, bo stosunkowo wcześnie na 75 levl może robiąc handel gośc wyrzucił mi na ziemie eteryka Deaths fathom, na czarce to nie ma znaczenia, bo broń się nie psuje, a staty naprawdę niezłe ma. Soja nie widziałem na oczy, ale 2x BER z dropa, plus perf Mara z hazardu to i tak nadmiar szczęścia na moje granie, gdzie nawet 90 levl nie wbiłem :D. Jak tak pomyślę to sztos ubrałem czarkę pod blizzke, torch, soj, mara, lepsze vipermagi, buty i rękawiczki pod MFIND. Woal na głowę. w zasadzie piekło leci sie jak przez masło, a bossy to parę sek.
ps: Soj wypadł nam kiedyś na około 30 levl jak graliśmy we 4 po LANIE, aż nie wierzyliśmy ;p
Tysiace fg i bogaty?? Chyba zartujesz.... ja rzadkie pierscienie sprzedawalem po 8-10k fg xD
Zeby ubrac takiego Palladyna na PvP to musialem ok 60k zabulic i nie byl zadnym koksem, bo ludzie latali z bugged itemami z 1.08 - bugbelt/bugtal po ok 50k kazdy.
O, grałem po angielsku, a i tak zapamiętałem jako Phantom, warto chyba odkurzyć grę.
Co do tych tysięcy, bo tego pewnie i kilkadziesiąt, ale już kompletnie nie pamiętam, sam przyznaje, że minęło parę lat ;) PVP nigdy nie lubiłem, a kasy starczyło mi na kilka postaci PvE plus solidnego Śmiga w dwóch sezonach.
Ciekawostka: Oryginalna nazwa to Death's Fathom Nie gram w diablo, ale nazwa fajna.
Miałem ten item na czarodziejce..i w zasadzie na 3 różnych postaciach..grałem w to jeszcze jak internetu nie miałem. Nie miałem zielonego pojęcia o RNG w dropie ;D W zasadzie nie wiedziałem wtedy, na jakiej zasadzie działał drop, ile procent na co. Ja starałem się znaleźć komplet dla nekromanty(chyba) który pozwalał na granie lishem...znalazłem tylko chyba 2 albo 3 części;/
To jest minus tego typu gier. Chcesz mieć full postać, to sobie graj tysiąc godzin, albo farm jednego bossa aż wyleci.
Bo Pan Zniszczenia to gra glownie multiplayer i od tego zrobili Trade zeby mozna bylo sie wymieniac i kupowac przedmioty.
Nie chce mi sie wierzyc, chyba jakis hypebait jezeli gral od 20lat, tyrael might to co innego, chyba raz mi tylko dropnal.... chcialem oddac jakiemus frajerowi za free, ale mnie wysmial, doplacac do tego nie bede wiec sprzedalem tego gniota Charsi za tony zlota :>
Ale bzdury lol.
Andariel na Nightmare ma nawet sensowna (jak na Diablo 2) szanse na SoJ (i 5 razy wyzsza niz np bossowie na piekle).
I jest conajmniej kilka pierscieni O WIELE RZADSZYCH niz SoJe.
o fak ale bzdury xDD to nawet nie jest w top100 rzadkich legend, a nawet to dosc popularny ring. A tu jakis bzdurny artykul o tym xD a my sie dalismy na takie gowno zbaitowac, ten portal jednak zszedl na psy a pomyśleć że kiedyś to subowalen
Jakie RNG? To wymyślona nazwa aby nie używać prawdziwej, bijącej po oczach! Tak "KASYNO".
No to fakt, mi nie wypadł nigdy mimo 20 lat grania, chociaż oczywiście z długimi przerwami. Na modach jak Project Diablo z resztą również. Diablo 4 nie wiele rzeczy robi lepiej, ale przynajmniej nie ma tam itemów za rng wallem, bo wszystko w końcu wypada. Po co robić item w grze, który ma 1 osoba na 1000? Hmm... no nie dla mnie taka zabawa.
Wlasnie o to chodzi, ze niektorych itemow, to na serwerze nikt nie ma. Co by bylo jakby wszyscy wszystko mieli? :D
Na Project Diablo 2 mi poleciał soj w 25 roku, bardzo nie grindowalem, predzej casual. Super mod, warto dodac, ze drop jak na players 5, ale dodam to, co wyżej, niektorych itemow to i tak nikt nie widział pewnie, a gdzie dopiero perfów. :)