Wolność to pozwolenie ludziom samemu decydować z czego i jak korzystają bez żadnych wymagań i nadzoru organów dodatkowych. Ot sam podejmujesz decyzję i sam ponosisz konsekwencje. Żadna ze stron nie zachowuje się wolnościowo.
Unia żąda czegoś i za brak tego czegoś nakłada kary (bo jej wolno), Elon nie chce tego czegoś dać i przez to wyłącza (bo też mu kurła wolno). Obie strony chcąc wolności powinny godzić się na odmowe tej drugiej.
Wolność... największa bujda jak i kłamstwo, wmówione masom. Taka bajka zza siedmiu gór i lasów.
A tu ciach, zamiast zapowiadać premierę to oświadczają że gra już dostępna w sklepach na półkach. Cały nakład poszedłby od ręki. :D
Niezależnie od tego na jakiej platformie grasz, jednego dnia będziesz grać 8h i nikt Cię nie zabije, innego zginiesz 2/10 razy przez strzał w plecy, a kolejnego będziesz ginąć co wejście na mapę. Kolejnego znowu będzie współpraca całego lobby, żeby złapać jednego kampera z wyjścia. Tak wyglądają moje doświadczenia.
Jedyne co zauważyłem i jest wspólne dla tych 2 tygodni jakie ogrywam to fakt, że na solo jest bezpieczniej i częściej każdy jest neutralnie bądź przyjaźnie nastawiony.
Dopóki na solo nie zobaczy się 2 rac w jednym miejscu to jest przyjacielska atmosfera.
Jak tylko odpalam 2 czy 3 osobowe składy to zaczyna się rasowe PVP.
Nic nie muszą.
CoD szoruje po dnie w warstwach tęczowo brokatowego mułu, może jedynie stukać w dno od spodu. Tyle może się udać.
Dziwna sprawa, na PS z wyłączonym mm ludzie sobie pomagają... Widocznie gracze PC to takie agresywne pawiany które tylko atakują.
Jak tracisz wszystko tylko dlatego że ktoś ma lepsze wyposażenie a nie (co jest bardziej prawdziwe) z uwagi na własne znikome umiejętności to fakt. Nie dla Ciebie.
Natomiast żywota ta gra dokona jeśli właśnie wprowadzi typowy tryb z samymi botami, to pokazał niejeden tytuł.
Tu ma być chaos i emocje wynikające ze starć z innymi ludźmi. Czy będą frendli czy wbiją nóż w plecy.. a może Ty wbijesz im. Taka ma być ta gra i taki brutalny ma być świat postapo.
Wczoraj grałem w portalu na serwerze gdzie hud jest całkowicie wyłączony, wroga rozpoznajesz wyłącznie po mundurze.... po którym niestety w tej grze jest ciężko rozpoznać. To jak twórcy podchodzą do tematu skórek jest wręcz dramatyczne.
Dali by skórki z BF3 i 4, albo estetykę postaci z 1. Tam widziałeś i wiedziałeś czy swój czy wróg.
Widać niestety naleciałości "operatorów" i braku rozsądnego i przemyślanego podziału zespołów.
Płaczą gracze PC... którzy raz twierdzą że potrafią precyzyjniej strzelać... co im widać nie wychodzi. Dwa, co chyba jeszcze bardziej wyostrza ich debilizm, nie potrafią suwaczka gry międzyplatformowej ustawić wyłączonej.
Co do samej asysty na padzie tak, jest za mocna. Tak za bardzo się przykleja do tułowia, oraz UWAGA, w takiej formie bardziej przeszkadza w walce niż pomaga gdy na ekranie kilu przeciwników. Wręcz nie pozwala odkleić się i wybrać tego którego chcesz. Dlatego wyłączyłem ją całkowicie. Z tą która jest od premiery po prostu się nie da.
Niech dodadzą oficjalny tryb hardcore żeby człowiek nie musiał gnić w portalu i więcej nie trzeba. Normikom zostaną normalne serwery.
Niech potną te mapę z bettleroyalu na odpowiedniej wielkości kawałki i dodadzą jako mapy do multi.
Nie trzeba wymyślać i robić czegoś co już jest, tylko to wykorzystać szerzej.
Pracodawcy mają dość pracowników których koszt utrzymania stale wzrasta i są niewydajni. Jest taki kwęk i narzekanie na złe firmy, te okrutne firmy które zastępują tych biednych ciężko pracujących ekspertów czy to maszynami czy teraz AI.
Załóżcie własne biznesy wy biedni ciężko pracujących eksperci. Nie potraficie. Bo większość krzykaczy i płaczków nie jest ciężko pracująca, koło eksperta nawet nie stała a biedna jest właśnie przez te dwa punkty. Do pracy przychodzi i urządza pogaduchy przy kawie za co zapłacić mu trzeba. Nareszcie odwracają się powoli role, z rynku pracownika który to wymaga i żąda na rynek pracodawcy.
Polscy artyści... Mityczne zwierzęta które pomimo zarabiania dużej kasy nie potrafią odłożyć na własne emerytury tylko przepierdują ten majątek z dnia na dzień bez zastanowienia. Jeśli jesteś takim "artystą" to znaczy że słaby jesteś i nie powinieneś nim być.
Kpiną jest dofinansowanie artystów wydmuszek, tworzonych na podstawie wysokiego kretynizmu i głupoty przez media ścieku głównego.
Sama prawda, na zatrudniali pachołków nie wnoszących umiejętności tylko zwiększających koszt produkcji to teraz ich redukują. Gdyby się Ci ludzie spisywali na obejmowanym stanowisku to raz, mieli byśmy dobre gry (a nie mamy), dwa pracodawca dobrego niezastąpionego pracownika nie zwolni i nie redukuje mu pensji. Wylecą słabi ludzie typu "skocz po kawę".
Zobaczcie na YT jakie odległości były wyświetlane przy strzałach snajperskich w BF3 na tej mapie "Operacja Ognista Burza" i porównajcie to z tym co jest w BF6. Mapy są dużo mniejsze. Dodatkowo samo poruszanie się jest szybsze. Mam wrażenie że nawet w BF V te mapy były większe jak te dostępne teraz. Nie tak to powinno wyglądać.
Z takim ruchem pokazali jak wierzą w sukces i ile kupy narobili do zbroi przed BF.
Niech ich szczypie to może się nauczą, że to nie przedszkolaki (do których skręcili z produktem) kupują produkt tylko dorośli którzy nie chcą srających tęczą z rzyci jednorożca finiszerów.
Zobaczymy co będzie w portalu. Jeśli będzie się dało spowolnić poruszanie i wyłączyć/ograniczyć/pogorszyć celowanie w ruchu oraz zwiększyć obrażenia to na normalnych serwerach się nie spotkamy.
Nie potrzebuję biegać i strzelać w gąbki na ołów. Na ten moment tak czy siak czekam na opinie znajomego. Po tym co zapowiadali i czego (nie)dowieźli w 2042 nie kupuję.
Tia, a jak widz mówi współczesne kino: „To g**no” to zaraz od hejtera zwyzywany zostaje.
Miej firmę, zarządzaj nią jak chcesz bo jest twoja.
Ludzie dostają sraczki. SZOK! NIEDOWIERZANIE! TAK NIE WOLNO!
X KURKA D
Hejt... mam wrażenie że twórcy są zbyt delikatni w tych czasach. Jak ktoś mówi czy pisze co mu się nie podoba to zbyt łatwo ma przypinaną łatkę hejtera. Najgorsze że wielu z twórców zaczyna sama atakować odbiorców. To na przykładzie niszczenia serii które mają wyrobioną markę ale twórcy chcą tam wsadzić przekaz, indoktrynując gracza, zamiast zająć się wydaniem porządnej gry.
I tak, należy nie kupować takiego produktu oraz jednocześnie dawać głośno i stanowczo znać że tego nie chcemy oraz czego oczekujemy. W ciszy dostaniesz kolejny produkt który nie będzie dla nas.
RDR 2 nadal wygląda dobrze, aktualnie wróciłem do gierki i dalej sprawia przyjemność. Nie potrzebuje żadnych next genów.
Największym minusem jest fakt że twórcy porzucili online za szybko.
Jak się zastanowimy to takie zestawienie beż realnej wartości pieniądza na dzień dzisiejszy mija się z jakimkolwiek celem. Z roku na rok będziemy wydawali więcej przez inflację więc każda nowa konsola zarobi dla nich więcej.
Gdyby wydali osobno tryb zombie to bym pomyślał, tak czekam aż będzie to kiedyś darmowe na ps.
Szykują się awanse a pracownika na klienta. Wtedy to nawet 7 dni wolnego w tygodniu będą mieli. xD
Żeby móc coś zarobić praca ludzka będzie musiała być tańsza przez co bardziej konkurencyjna niż drogi nowoczesny, mechaniczny zamiennik.
Aparat jak wystawał, tak wystaje... już lepiej jakby zrobili ciut grubszy, wsadzili większą baterią ale plecy były zrównane z tym wystającym dziadostwem...
Najlepszym wyjściem, jak zawsze z resztą, jest UWAGA UWAGA...
...wydanie DOBREJ GRY BEZ BŁĘDÓW .
Co i tak ich przerasta.
Dostali demo do sprawdzenia i źle...
Po ilu h można zwrócić grę na steam, po 2h? Sprawdzasz teraz czy Ci pasuje i tyle, nie grasz jak najęty scenariusze po 10h. Produkt Ci pasuje to go kupisz, najlepiej po premierze i sprawdzeniu co mówią osoby które siedzą w temacie tej produkcji...
Darmowe demo co wygląda jak finalny produkt bez żadnych ograniczeń... kur Fa xD
Kolejna bezpłciowa usługa w wykonaniu Sony... To wygląda jak reskin bez pomysłu na siebie.
Zwolnieni zostaną Ci którzy nic nie wnoszą względem tego jaki koszt utrzymania generują. Redukcja zbędnych osób zawsze wychodzi na plus. Patrząc na stan D4 jest to wręcz wymagane by w końcu wypuścili smaczny i pełny produkt.
Przy tym jak aktualnie wygląda beta bf6, a jak wygląda już zakończone wsparcie 2042...
To 2042 zasługuje na ocenę (MINUS)-5/10 kiedy wszystko wyrażamy w dodatnich.
Teraz w otwartej nie widziałem spamu dymnymi ani poprawnego wykorzystania, to jest osłony przed ostrzałem jak snajperów rkmistów masa. Jak mapa otwarta bez osłon to masz to narzędzie do postawienia osłony... w postaci zasłony i podejścia z innej strony. Będą pewnie termale więc dodatkowo się schowasz o odstrzelisz snajpera będąc niewidocznym.
Mnie interesuje przeglądarka serwerowa i jak będzie wyglądała.
Chciałbym widzieć w niej informacje:
- co to za serwer
- jaka rotacja map
- czy normalna czy hardcore
i najważniejsze... nie być wywalanym do menu po każdym meczu tylko grać na tylu mapach aż sam z serwera wyjdę.
Wtedy problem czy mapa pod snajperów czy jednostki pancerne czy samą piechotę to nie problem. Sam wybierzesz co Ci pasuje więc dobrze że są (będą) mapy różne i dla każdego.
"problemem jest ilość snajperów na mapie ;)"
To mapa pod snajperów i tyle. To dobrze że taką piaskownice mają. Poza tym... #granaty_dymne_istnieją, tylko mało kto ich używa.
Tak samo jak miejska mapa jest pod szturmowców z granatnikami i inżynierów z rpg. W mieście ze snajperami problemu nie ma, jest za to z tymi dwoma. I tu teraz co? Też ich ograniczyć?
Co do prędkości poruszania się, tak, fajnie by było czuć że żołnierz nosi te kilogramy na sobie.
Wydajność i ilość klatek ogólna płynność, to powinni podbić. Pozostać przy stacji dysku i dać większą pamięć wbudowaną.
Zadbać o jeszcze lepsze chłodzenie jak teraz.
Ray tracing to pierdoła.
Zadziwiający to jest fakt szoku występującego u ludzi.
Każdy podatek płaci osoba na końcu łańcucha, KLIENT. Czyli kurka TY.
Szok!
-Nie czerpie wiedzy z toktoka, memcena tuska czy innego kaczora.
-Tak ty może masz umowę o odpowiedzialność większość nie ma.
-każdego w końcu zastąpi postęp. Siedząc na dupie i nic z tym nie robiąc już teraz, kiedy widzisz że tak za chwile będzie z Twoim stanowiskiem to już Twoja własna głupota. Płacząc nic nie zmienisz.
Nie macie pojęcia jak wygląda prowadzenie firmy z 30 osobami. Nie macie pojęcia jak jest zarządzać jeszcze większą firmą.
Dla pracownika zarabiającego minimalne wynagrodzenie (3510,92 zł netto na rękę), koszt zatrudnienia (pełen koszt pracodawcy) w 2025 roku wynosi 5691,59 zł, co obejmuje: Wynagrodzenie minimalne (brutto): 4242 zł, Składki ZUS (pracodawca): ok. 1078,77 zł, Składka na Fundusz Pracy: 103,93 zł, Składka na FGŚP: 4,24 zł, PPK: 69,99 zł
Minimalne rośnie co rok, w ciągu jednego roku i zwalniając jednego pracownika na minimalnym (często mają więcej płacone) firma oszczędza 68299 zł
Biura rachunkowe zatrudniają masy ludzi którzy tylko bezmyślnie przepisują faktury do programu. Pomnóż te 68tyś przez osoby.
To nie fizyka kwantowa, rozszczepianie atomu czy czary tylko prosta matematyka.
Jako właściciel chcesz płacić więcej - płać. Z tym że...
...nikt z własnej kieszeni płacić więcej za taki sam produkt/usługę nie chce. Dlaczego więc firma by miała?
Jak będziesz budował dom. Znajdziesz dwie firmy które wybudują go dla Ciebie w tym samym czasie i tej samej jakości. To wybierzesz te która będzie chciała za to:
a: 200 tysięcy
b: 150 tysięcy
Bawi mnie jak szaraczki dostają w komentarzach tęgiej sraczki. Jeśli AI może Cię zastąpić to wypadało by się zastanowić co umiesz.
AI będzie wykonywało swoją pracę bez przerwy na pogaduchy przy kawie. Będzie to robiło nie po 8h i cyk do domu tylko dłużej. Zastanówcie się sami ile rzeczywiście pracujecie i ile przesiedzicie w pracy bo to dwie różne rzeczy. AI nie będzie straszyło że odejdzie do konkurencji z dnia na dzień.
Prezesi bez doświadczenia i wiedzy, często wieloletniej lub umiejętności zatrudniani nie są.
"No to prezesi też nie potrzebni." no tak, bo jak szeregowy pracownik zawali produkcję czy umowę na grubą kasę to ten szeregowy pracownik poniesie odpowiedzialność, prawda? Przez Ciebie na firmie przyjdzie kara do zapłaty to sam powiesz że oddasz te na przykład 40 tysięcy, zgada się?
Są dobrzy aktorzy, jest dobra akcja, która jest prowadzona z jajem, dobrze się ogląda.
Jeśli oczekujecie dramatu i dokumentu, wtedy to raczej nie dla was.
Istnieje najlepsze wyjście. Niech zaczną tworzyć gry które w całości na premierę są sprawne, możliwe do instalacji z nośnika bez 1day patcha, oraz są przygodą dla pojedynczego gracza bez wymagania gry online/połączenia z serwerem. Tryb multi/co-op, MOŻE, nie MUSI być dodatkiem. Takie które instalujesz dnia pierwszego bez dostępu do Internetu i o zgrozo.... od razu grasz. Cały ten cyrk z utrzymaniem serwerów to kpina, jako argumentem.
Mortal kombat i flaki czy kręgosłupu - super byku, bez problemu. Piękne fataliti, tak nam rób.
Ready or Not i kawałek sutka, czy jakieś tam grafiki z dziećmi (nie zdjęcia) - O KURŁAAAA TAK NIE WOLNO, POBITE GARY !!! HUR DUR UGRZECZNIAĆĆĆĆ ZBRODNIA!!!1!
Kabaret.
Jeśli studio miało dobrych i utalentowanych ludzi to otworzą oni nowy podmiot nie związany z kagańcem narzuconym przez Micro. Sytuacja win.
Lub ludzie ci zasilą szeregi już istniejącego studia usprawniając je. Sytuacja również... win.
Przy okazji odpadną osoby które nie są tak wybitne w swym fachu i niezbędne. Także win.
Więc z czego się nie cieszyć? Może powstać z tego coś smacznego i ciekawego.
Zamknęli studio które od dawna nic ciekawego i dobrego nie zrobiło. Szok.
Bardzo dobrze, ludzie z tego studia jeśli mają umiejętności i pomysł mogą otworzyć nowe i stworzyć coś dobrego. JEŚLI, to słowo klucz.
Prosta matematyka podpowiada że jeśli:
firma/korporacja/ktokolwiek nawet i Ty sam/januszeks,
ma możliwość wydać mniej pieniędzy za taką samą prace to wybierze te tańszą opcję. AI wykona te pracę taniej jak ludzie.
Chyba, że jesteś ewenementem, który za na przykład remont własnego domu zamiast zapłacić 500 000 zł zapłaci 900 000 zł.
Tak. Bardzo dobrze. Zutylizują się zbędne etaty, których ilość się tylko zwiększa, a praca jaką wykonują jest znikoma. Te osoby "tabelki" generują niepotrzebnie wysoki koszt produktu finalnego.
Będzie 1000 chętnych na jedno stanowisko? Również bardzo dobrze. Wreszcie będzie można wybierać względem jakości zamiast brać co się da bo rąk brakuje. Jesteś słaby? Cóż, sorki, wreszcie możesz zobaczyć gdzie Twoje miejsce.
Jaki tam dochód gwarantowany? Kopanie rowów to nie wszystko, magazyny, kierowcy, sprzątanie miasta. Tylko, co? To będzie im uwłaczało? Ludzi na produkcji również zawsze brakuje, no ale.... jak taki osobnik który tylko bezmyślnie wklepuje dane z papieru na kąkuter 8 godzin jako tako, miałby iść robić fizycznie, prawda?
Bardzo dobrze, że redukują miejsca pracy, ci ludzie to pewnie osoby których wkład można sprowadzić do bezmyślnego wklepywania danych do tabelki. Niepotrzebny koszt.
Posada asystenta księgowego, który tylko bezmyślnie przepisuje faktury do programu też odejdzie do lamusa. Kolejne tego typu zawody również.
I bardzo dobrze.
To tylko pokazuje jak nisko upadły filmy. Nic dobrego, nic nowego, a zamiast tego kręcenie na nowo serii, które dalej są dobre w oryginale i nie potrzebują "odświeżenia".
Muł i wodorosty.
Wszędzie tylko zbędne remastery, remake filmów czy inne tam rebooty.
Jeśli, będzie to osobny tytuł, nie wbudowany w bf6 lecz na jego podwoziu, jeśli będzie darmowy oraz jeśli postępy będą przechodziły z bf6 na ten osobny tytuł. Jeśli produkcja tego nie odbędzie się kosztem multi w samym bf6.
Wtedy może im to wyjdzie.
Super byłaby nakładka ai na ekran, nie w pojedynczej aplikacji ale w formie filtra całego obrazu wyświetlanego na monitorze. Która sama wychwytywała by każdą reklamę w czasie rzeczywistym wyświetlając na jej powierzchni ustalony/ustalone przez użytkownika obraz/y całkowicie zasłaniając reklamy bądź treści nie pożądane.
Wywalone wroty, po MW19 CoD stacza się po równi pochyłej, choć trzeba przyznać ostatnio mają talent by to pierdutnięcie o dno przyspieszyć. Nigdy się małpy nie nauczą.
Poziom mułu i wodorostów (zapewne w kolorach brokatu i różu) już niebawem.
Pedro który ciągnął serial odszedł wraz ze śmiercią Joela. Pozostała Ellie, gdzie aktorka wcale jej nie przypomina, ma aparycję kartofla jak i umiejętności aktorskie które również są na poziomie pyry.
Szkoda. Bo to kolejne uniwersum, które mogło świetnie wypaść na ekranie.
"Activision podało w oficjalnym komunikacie, że reklamy mikrotransakcji w Call of Duty: Black Ops 6 i Call of Duty: Warzone zostały dodane przez pomyłkę."
Tylko osoby z ujemnym IQ mogły by w to uwierzyć.
Szok!
"Pracownik", który może pracować nieustannie, jest skuteczniejszy i szybszy, a do tego nie trzeba mu płacić zastępuje kogoś mniej wydajnego, wolniejszego, droższego z roku na rok w utrzymaniu.
Niepojęte.
Chciałbym żeby wszystkie gry wychodziły bez zapowiedzi, i były oceniane na premierę. Wcześniej przed premierą nieznane, bez przecieków, bez marketingowego szitu.
Dobry produkt sam się obroni i dobrze sprzeda.
Pamiętając sytuację z battlefrontem II i kartami... zastanawiam się co EA mogło by jeszcze bardziej spierdzielić.
Wkładanie kija w dobrze naoliwiony rowerek to umiejętność specjalna EA, a chciwość i głupota to zarówno pierwsze jak i drugie imię.
Jeśli jakość wykonania produktu będzie na wysokim poziomie na premierę to taka może też być cena za ten produkt.
PROSTE.
Niestety aktualnie wydawcy nie potrafią zapewnić wysokiej jakości produktu, często niesprawnego na premierę, w zamian oczekując złotych gór i całowania ich po rzyci w ramach wdzięczności za taczkę nawozu, który na premierę dostarczyli.
Tak w sumie powinny wyglądać gry usługi. Joel robi robotę. Content dodawany na bieżąco, zarys fabularny idzie sprawnie do przodu. Widać że się gra rozwija, a i klika się przyjemnie.
"Ale co ty w ogóle porównujesz? Ubisoft od dawna nie chwali się wynikami sprzedaży gier..."
Od dawna nie chwali się wynikami sprzedaży gier oraz od dawna upada i upada, staczając się. Cóż za zbieg okoliczności. :)
Gdyby było super, to by dupci chińczykowi nie sprzedawali :D
Grand Theft Auto V
Data wydania: 17 września 2013
Platformy: PlayStation 5, PlayStation 4, PlayStation 3, Xbox One, Xbox Series X/S, Xbox 360, Microsoft Windows
...a to kurka nawet nie remaster był GTA
XD
Do tej pory tak kupowałem ogrywałem i sprzedawałem. Przy dłuższym czasie jaki gra spędziła ze mną, bo nie śpieszyło mi się z przejściem, owszem kwota ogrania zwiększała się do tych 50-100 zł.
Przechodząc od razu, bez ociągania się, na premierę wystawiałem niżej o 20-30zł. i szło od ręki.
To że brak zawartości na płycie to farsa, jednak na konsoli nadal można sprzedać grę na płycie więc to wygrywa.
Doom będzie krótki, przechodzisz go grając na konsoli i sprzedajesz o 20 zł taniej jak kupiłeś.
Brak otwartego świata przechodząc fabułę, ok. Natomiast jeśli koniec gry będzie wyglądał jak w 2 części to już ok nie będzie.
XDefiant był dobrą grą, gdyby nie spierniczona rejestracja trafień jak i brak kar za opuszczanie meczu, przy 5vs1 odechciewało się grać. Przyjemnie się w to grało, choć brakowało mi też większego trybu, takiego tylko do postrzelania na więcej osób i większej mapie, nie tak korytarzowej. Szkoda bo miało potencjał.
Nie zapomnieliśmy BF2042 na premierę i waszego 7/10.
Zero zaufania, to max na co zasługujecie. Pompujcie dalej balonik.
Ten remaster Obliviona jest lepszy niż współczesne, "wyśmienite" marketingowe szroty, o budowie wydmuszek jak na przykład nowy dragons age, avoved czy inny tam assasin.
Do tej pory pamiętam pokazy "destrukcji" wieżowca przed premierą 2042. Teraz to mogą się iść sodomizować.
Zbędna jest mi "zatoczka".
Mieli najlepsze z możliwych rozwiązań to wymyślają bzdury i wmawiają nam że tego chcemy i tylko na to czekamy.
"AJ WANA DYS":
Ja sam wybieram serwer z określoną rotacją map i trybów, wchodzę na niego, pozostaje na nim tak długo dopóki sam z niego nie wyjdę.
Ta daaaa. Kurtyna.
To:
"I nie, Ubisoft nie zrobił tego dla pieniędzy."
zestawiając z:
"Osoby, które zakupiły podstawową grę w przedsprzedaży, otrzymają DLC za darmo."
Się jednak z sobą gryzie, nie sądzicie?
Nie mniej w UBIkacji "sukces" za "sukcesem"... BRAFFFFFFOOOOOOO !
Po tym co widzimy to oni nawet muchy w UBIkacji ubić by nie potrafili, a co dopiero dowieźć namiastkę sukcesu.
Tęsknię za staromodnym, porządnym podejściem do przygotowania treści i sprzedania (albo i nie jeśli prąciowe to będzie...) tego jako DLC tak jak w 3.
Wtedy te treści dodawane trzymały poziom i nie były zaszczanymi skórkami do broni i zawieszkami tylko bogatymi mapami i spluwami które różniły się znacznie nie tylko skinem.
Po 2042 nie ufam DICE, a po takich informacjach nie kupie ich produktu battlefieldo-podobnego.
Nasze czasy pokazują, że kupowanie jakiegokolwiek produktu na bazie "pierwszych recenzji" jest błędem.
Produkcja pochłonęła jakieś 300 mln $, dodajmy marketing bo to osobne kwoty, jakieś 100 -150 mln $, co razem da licząc w dół, 400mln zielonych.
Cena gry, ile? 70$ za szt. ?
400 000 000 / 70 = 5 714 285 szt. powiedzmy żeby wyjść na zero.
Liczba grających/zaangażowanych w tytuł osób nie jest równa liczbie sprzedanych kopii. Ile osób ogra w tańszym abonamencie?
Zobaczymy jakie cyferki podadzą w sprawozdaniu to ocenimy i tyle.
"A potem jest tak jak z Assassin's Creed Shadows, że wystartował na Steamie i ma dobry odbiór wśród graczy. Jeden i drugi tytuł znajdą swoich odbiorców, swoje zarobią."
Będą cyferki dostępne, wraz z pieniążkami jakie zarobiły to zestawimy je z kosztami i zobaczymy. Zarówno w jednym i drugim przypadku. Przecież będą się chcieli pochwalić "sukcesem".
"zamknąć gębę"... Gdyby wydawca nie kłamał na każdym kroku, na temat produktu można by ta było zrobić.
Słusznie im się dostaje po tyłkach. To nie jest wyżywanie się na wydawcy/producencie. To są owoce ich "pracy" jak i podziękowania za "jakość" produktu.
"chwalony jest za bardzo dobre oddanie klimatu feudalnej Japonii"
HAHAHAHAHAHAHAHA xDD
Czarna Chinka identyfikująca się jako "rydwan bojowy" z pociągiem do klaczy w roli, jedynej słusznej oraz głównej grywalnej postaci. CZEKAMY!
Overwatch 1 był kupowany nie dostępny za darmo. Sam nie miałbym problemu z 2, gdyby jedynkę zostawili w spokoju.
A tak jedynka przepadła, postacie pozmieniali, część rzeczy które się miało zostało zabranych. Poza tym 2 część to darmowy szrot, który zabrał nam możliwość grania w 1 część.
Kiedy myślisz że Dragon Age szoruje po dnie.... i wtedy....
... wychodzi ta ABOMINACJA.
Osiągnięcie poziomu rynsztoka, to w przypadku tej gry niedorzecznie pobożne życzenia, nie do osiągnięcia.
Ogromny sukces Dragon Age... za darmo trzeba ludziom wciskać żeby ktoś na to barachło zechciał spojrzeć xDDDDD
Szkoda, zmarnowane miejsce w plusie, które mogła zająć jakaś dobra gra, nie ten gniot. :/
"Tak długie tworzenie „szóstki” prawdopodobnie wynika głównie z...
intensywnej.... INTENSYWNEJ XDDD produkcji Starfielda".
Może przy usuwaniu nakładki rocznicowej usunęli kretyni ociupinkę za dużo xD ale kto by to dostrzegł jak ma się takie skośne szparki zamiast oczu xD
Gdyby tylko ograniczyli się do jednej, no może dwóch tych scen muzycznych to było by dobrze. Dla mnie po prostu był tego przesyt, wręcz zniechęcający do dalszego oglądania. Miałem nieodpartą chęć przesuwania do przodu tych scen.
Najważniejszą informacją by było (bo nie łaska tego podać) przy których częściach wspomnianych gier (Assassin’s Creed, Borderlands i Call of Duty) ci współtwórcy pracowali. Rozpiętość numerków jest bowiem na tyle znaczna przy każdej serii, że nie można oszacować jakości i założyć czy będzie to dobre czy prąciowe jak nowe części, właśnie tych franczyz.
"Chcieliście wydymać Freda ale to Fred wydymał was."
Cały powyższy proces ze strony konsumenta należy powtarzać dopóki producenci nie nauczą się szanować zdanie klienta i nie wpajać mu zbędnych oraz niechcianych w produkcie bzdur na siłę do gardła, przez dupkę.
"Pierwotnie mod wymagał oryginalnej gry na R* bądź Steam."
Tyle w temacie, mod wymaga zakupu gry od producenta.
"To tak jakby Chiny robiły kopię BMW czy Mercedesa i chcieli sprzedawać swoje modele w UE"
- żeby móc to porównać to Twoim językiem, Chiny musiały by kupić to auto BMW czy Mercedesa i je przerobić by je udostępnić darmowo.
Firmy tuningowe były by bowiem zakazane w świetle tego co twierdzisz, a nie są.
Ci sami krytycy oceniają postępowe barachło wysoko, ich zdanie nic nie znaczy, co pokazują oceny widzów w przypadku innych produkcji. Film zobaczymy jak gdzieś będzie dostępny.
Ubi to się zapierał że będzie wierne temu jak wyglądała japonia, dlatego mamy czarnego samuraja i budownictwo z chin.
Dlatego właśnie za sprawą mojego nic nieznaczącego punktu widzenia padają firmy a seriale czy gry wciskające nam durnoty się nie sprzedają. Firmy tworzą pod dzieci które same nie kupują. Ci co mają portfel i nim głosują nie chcą być indoktrynowani jak i nie chcą gier 18+ które ewidentnie są kierowane do dzieci.
Postępowy Dragon age sobie głupi ryjek potłukł, Concord fiknął, assasin również sobie potłucze, BF też się nie sprzedaje i nie klika. Czynnikiem łączącym jest żenujący poziom produktu + wciskanie bzdur które są zbędne w grze.
Tak więc mój nic nieznaczący głos i portfel mają ogromne znaczenie.
Nie warto sobie zaprzątać głowy Battlefieldem. Fanów może boleć to jak wygląda lubiana przez nich seria, należy jednak się zastanowić czy nie warto pogrzebać i odpuścić jej całkowicie, zamiast pudrować "potwora frankensteina" jakim się stała...
...żeby to chociaż ten sam doktor przy nim pracował.
I cyk, holywody się zapłaczą kiedy to postępowe aktorzyny będą masowo podmieniane przez widzów. To już duży plus.

Jednak sam odtwarzacz jest wkór... denerwujący, przyznaje w pełni.
Przesunięcie suwaka paska start windy, na WYCISZ, to za dużo nierobie, hmm? ;D
xDD
Nie mniej faktem jest, że ten odtwarzacz jest tu zbędny. Rozumiem że wasze filmy się nie klikają i trzeba "zmuszać" do ich oglądania. Tylko ludzie wchodzą tu żeby przeczytać to co chcą, nie to co wciskacie nam na chama, redakcjo...
Pamiętacie jak wyglądał zwiastun Wiedźmin 2: Zabójcy Królów, w którym Letho przeprowadza zamach na Demawenda na statku?
Takiej animacji osadzonej w tym świecie bym chciał.
"Starfield miał być bardziej brutalny, ale Bethesda uznała to za niewarte zachodu"
Na całe szczęście klienci, zgodnie uznali że to niewarte... zakupu.
Zdanie tych "EKSPERTÓW" jest tyle warte co zeszłoroczny śnieg.
Cieszy natomiast fakt że ludzie ciut bardziej rozsądnie podchodzą i przestają wierzyć takim słowom.
Należy czekać na to co pokażą na niepociętym filmie z rozgrywki niezależnie jakie to studio. Każdy z nas może powiedzieć, że z kranu mu się leje "Dżony Wolker" .
Kupione na PS5 i ogrywane. Gra się przyjemnie, ludzi na serwerach masa. Mają dodać wsparcie modów i destrukcję więc wszelkie BF czy CoD mogą iść w odstawkę. Nie ma micro transakcji, nie ma dziadostwa w skórkach czy pseudo operatorach, żadnych sezon pasów.
Jest tym czym być powinien FPS.
Walutę premium można zarobić za aktywną grę, bez wydawania ani grosza. Nie muszą od Ciebie dostawać żadnych pieniędzy. Wystarczy Ci grać w grę i robić cele dodatkowe. Dzień przysiądziesz i masz.
Miej możliwość zarabiania w podstawowej wersji gry walutę premium (bez jakiejkolwiek potrzeby wydawania pieniędzy) i jeszcze kurka narzekaj.
Dobry, nie wykastrowany pod DLC produkt, zapewniający radość z użytkowania, a nie próbujący pouczać odbiorcę będzie się wyśmienicie sprzedawał, sam się obroni oraz sam w sobie będzie marketingiem.
Oby na kolejną premierę, ich produkt był tak sprawny jak jest teraz, tylko od day 1. To jest najważniejsze.
Będzie dopieszczony to wtedy sprawniej dodadzą kolejne bonusowe narzędzia zamiast marnować czas na naprawę.
Przeszedłem na PS5 dwa razy i nie spotkałem się z tymi problemami z czapy na jakie ludzie narzekają.
Mogą też zrobić "magiczną fujarkę" dzięki której po zagraniu melodii ten stworek pojawi się tam gdzie chcesz.
To nie jest jakaś filozofia zastąpić jajko niespodziankę.
Całe szczęście, że zamiast procentu od sprzedaży gier wolał nadstawić rzyci za skrzynkę wódki i dwie oranżady... a potem się... Sapać.
Wyjdzie na konsole to chętnie zobaczę, BF2042 to dno dna, więc gorzej nie wypadnie zapewne.
Battle-passy i inne bzdury to koło prącia mi latają, jeśli broń czy dodatki nie jest schowana za ścianą płatności. Żeby tylko nie było bzdurnych kolorowych skórek jak w CoDzie.
Desynchronizacja serwerów
Nierejestrowanie trafień
Zakichane skoczki
Co tu mogło się nie udać?
Darmozjady które tylko popijają kawkę i popychają pierdoły, niczym w urzędach nie są potrzebne.
I mówię to z doświadczenia, ludzie z roku na rok robią mniej, ilość wykonanych rzeczy spada, brakuje rąk do pracy natomiast nie brakuje takich którzy niewiele wnoszą. Kolejna sprawa ich utrzymanie rośnie. Mażą się jakieś czterodniowe tygodnie pracy przy zachowaniu tego samego wynagrodzenia. Więcej dni wolnych urlopowych.
Naturalna jest eliminacja tych których praca jest mało znacząca, zastępując ich czy to linią do produkcji czy AI jeśli chodzi o pierdoły biurowe czy rachunkowe.
Na dobre może wyjść graczom patrząc na to jakim barachłem aktualnie karmią nas duże firmy. A to że ludzie pójdą na trawkę, cóż. Niektórzy nie nadają się do tej pracy już teraz. Innych też już teraz można sprowadzić do tabelki w excelu, generują tylko wysokie koszty produkcji.
Jeśli dostanę od AI dobrą historię i wciągającą grę uszytą bez głupot, to wisi mi to czy choćby jeden człowiek coś tam dodał.
Zobaczymy co z tego wyjdzie i tyle.
Czekać, obserwować.
W najlepszym przypadku, będzie coś nowego do ogrania, a w najgorszym nic się w branży nie zmieni. Więc nic negatywnego w tym nie ma.
Cała ta gra w tym kształcie jest błędem. Szkoda tylko, że trzeba było czekach 11 lat na wydanie tego czegoś, oraz by obserwować jak sami zabijają serie.
Przed premierą 2042 też gracze mieli być na pierwszym miejscu. Zapowiadali powrót do tego co gracze pokochali, a kupa wyszła.
Pamiętajmy również fakt że beta (2042) była lepszej jakości niż produkt na premierę.
Niech lepiej się zamkną i wygaszą marketing, a całą mamone przekierują na produkcje. Jeśli pozostał tam ktoś z głową, to może wtedy uratuje BF.
Do premiery zapominam o tym produkcie, wyjdzie to zobaczę jak wygląda, u normalnych graczy nagrywających filmiki. Recenzenci i redaktorzy (choćby z tej strony) nie są godni zaufania, by na ich opinii bazując podejmować decyzję o zakupie.
Wydali pełny produkt, wysokiej jakości na premierę. Patrząc po efektach ich pracy, to pozostałe "pseudo studia" dające nam gnioty, które kuleją i łatać je trzeba będzie przez pół roku powinny się ogarnąć.
Samouwielbienia... znają swoją wartość i jest ona fizycznie wyższa niż pozostałych Blizardów, Bajo(jajo)Werów czy innych tam UBIkacji razem wziętych.
Wyjdzie na płycie na konsole, kupi się, ogra i sprzeda tę płytkę. Koszt ogrania wyniesie może z 20-40 złociszy.
Strajkujący zarzucają:
1. "ograniczanie pracy zdalnej" - przeszkadza im praca w firmie bo tam ktoś mógłby ich skontrolować i sprawdzić czy w ogóle coś wnoszą swoją pracą czy tylko doją firmę.
2. "niepotrzebne zlecanie testów jakości zewnętrznym firmom" - przeszkadza im kontrola jakości przeprowadzana na niech za ich pracę... bo wychodzi że się opierdalają i nic nie wnoszą poza wydatkiem.
KURTYNA
Zawsze mnie to bawi jak formy dwoją się i troją żeby zapewnić, owocowe czwartki, taneczne wtorki, multisporty i wodą z czajnika extra (nikt nie mówi że przegotowaną xD) żeby tylko nie dać więcej zarobić.
Może niech wprowadzą jeszcze możliwość wzięcia wypłaty na miesiąc do przodu, tylko tak żeby była oprocentowana i do oddania jak u bociana i będzie gitez. xDD Taka korzystna dla firmy pożyczka.
Problemem jest zbyt częste wypuszczanie "nowych" codów, przy jednoczesnym wkładaniu do poprzedniego brokatowego syfu.
Kolejny problem to eksperymenty i wkładanie zbędnych mechanik i wręcz głupot (bf2042) do serii które mają wyrobioną stylistykę i rodzaj rozgrywki psując go i niszcząc rdzeń.
Stworzyli by osobne tytuły dla takiego tałatajstwa (czy dla różowych skórek / czy dla wiecznie uśmiechniętych i wyprasowanych bohaterów / sterylnych pól bitew) zamiast chamsko podpinać ten syf niszcząc serie gier.
Gracze też bez winy nie są, mimo braku tego co chcą chętnie kupują barachło które tak im nie odpowiada, a jest wciskane.
Błędne koło...
W sumie to gdyby ktoś wyprał tego "s(r)amuraja" w Vizir niczym Chajzer to modzik można by nieźle spieniężyć xD
"Kiedy pracowaliśmy nam Skyrimem, ogromną przewagę zapewniał nam Oblivion, jemu z kolei pomógł Morrowind. […] Jedyne, co musieliśmy robić, to nadal ulepszać rozgrywkę i dodawać nowe elementy."
Całe szczęście tworząc tę pseudo ubogą wersję alfa(starfield) zapomnieli o możliwości skorzystania z tej wiedzy jaką niby posiadają. Nic tylko gratulować.

"Ubisoft miał rozwiązać zespół, który stworzył jedną z najbardziej ambitnych i najlepiej ocenianych gier ostatnich lat w jego ofercie"
Serio??? 4.4/10 to niezwykle wybitna... wróć, najlepiej oceniana gra.
https://www.gry-online.pl/gry/prince-of-persia-the-lost-crown/z36670
Kurtyna .
Wiem... niestety, wiem. Taka rzeczywistość nastała, i jestem już tym zmęczony jak to wygląda.
Miło by było gdyby chociaż dodali opcje, wyłącz kolorowe dziadostwo i włącz gore, dla mnie to ma być wojna z całym bagażem, brudem i syfem z nią związanym doświadczeń nie paintball na polu balonowym ala fortnit.
Co do PS6, jeśli nie będzie nośników z grami do kupienia to głęboko się zastanowię nad wymianą z piątki. Konsola bez gier fizycznie dostępnych traci sens.
Wracając do:
", a ja po sobie widzę, że moja efektywność pracy w domu jest o wiele wyższa."
- pierwsze to TY, nie firma twierdzisz że jest wyższa, to dwie różne rzeczy. Drugie efektywność pracy w domu jest o wiele wyższa, bo wcześniej jej nie miałeś w domu. Skok o 100%
Ostatnie pytanie, choć powinno być może i pierwsze, brzmi czy pracujesz we własnej firmie na siebie czy u obcego, bo tu sam motywator do pracy jest inny.
Osobiście chciałbym żeby wydali grę na kształt bodajże 5 części, World at War. Dawno nie wypuścili czegoś bardziej mrocznego, ciut cięższego i z wręcz flakami latającymi na lewo i prawo.
"jednym z głównych powodów generalnego protestu jest zmuszenie wszystkich pracowników do powrotu do biur na co najmniej trzy dni w tygodniu."
Czego by nie mówić o Ubi (tak jest chu... wróć, prąciowe) to ten argument jest kpiną. Jak mają dobrze robić gry jak pachołków nie mogą ściągnąć do pracy i porządnie obgadywać roboty?
"Pomysłodawcy strajku zwracają uwagę, że przez ostatnie pięć lat efektywnej pracy zdalnej"
HAHAHAHAHAHAH... efektywnej... widać jakie mają EFEKTYWNE żniwa.
X kura D
Wywalić powinni połowę tych "EFEKTYWNYCH PRACOWNIKÓW".
Jak będzie wyglądało ocenić należy po zwykłych ludzikach udostępniających filmy(nie portalach growych) oraz zrobić to dopiero po premierze.
Tu oceny często bywają oderwane od rzeczywistości, a same materiały promocyjne... nierealne względem faktu fizycznego.
Czas oduczyć się konsumowania tego marketingowego shitu przed zakupem i realnie oceniać czy warto czy nie, po premierze.
Żeby to była gra zrobiona na silniku rdr2 to by było zacnie, a tak to mogą się chędożyć .
Im większy numerek za tytułem dym większe H2O w filmie. Kontent to w 20 minutach można zawrzeć tych nowych filmów...
...z czego napisy końcowe zajmą z 7min.
Planował ale tego nie zrobił.
Ja planuje mieć słonia w karafce.
Oba plany są równowarte.
Była za darmo w plusie więc wolna droga.
Nie oszukujmy się, od premiery minął szmat czasu, kto do tej pory nie zagrał w podstawkę i tak nie był zainteresowany, lub dodałby to do kupki wstydu i tyle.
"W obecnej chwili (6.01.2024, popołudnie), liczba ta wynosi nieco mniej, bo ok. 2800 osób.", to mówi google na temat Heroes 3 po wpisaniu na bęben "ile osob gra aktualnie w heroes 3".
Dane ze stycznia, pytanie ile na dzisiejszy dzień gra. 2800 to ogrom popularności, prawda?
Zestawiając 300-400, a aktualnie 2800 (u króla) jest sukcesem, jak na jeszcze niedokończoną grę, do której dodają nadal kontent. Heroes jest już skończone. 300-400 graczy również się zwiększy jak wyjdzie na konsole, co już jest w planach na ten rok. Kupie na konsolę, sam się przekonam.
Sama gra przypomina budową i konstrukcją Kultowe już Heroes, które było bodźcem do produkcji, stąd porównania i tyle.
W sumie to należy się cieszyć że wywalają pieniądze w błoto jeszcze ofensywniej dostając po dupie.
Szczerze to można brać pod uwagę ocenę wystawianą przez Michałka.
Trzeba tylko ją dzielić przez 2, bo nie potrafi używać pełnej dziesięcio-oczkowej skali (pomimo że się nią posługuje)
BF 2042 dał 7/10...
i ok, jak podzielimy przez 2 wyjdzie 3,5/10, a to już adekwatna ocena do tego barachła na premierę. Teraz może by skoczyła w oczach Michała na 10/10 co znaczy że to jest 5/10.
IZI xD
Jak tu widzi (wyżej wymieniony) wodotryski to zapewne będzie woda, tryskać natomiast będziecie musieli sami.
A może po prostu, Michałek żuł tak gumę, aż oślepł i stąd takie oceny.
Ja pamiętam jak przed premierą 2042 też dumnie pokazywali filmik zawierający ogromnych rozmiarów destrukcję wieżowca.
Pamiętam zarówno ten filmik, który zachwalał że jest SUPAA, zapowiedzi, że SUPAAA będzie, jak i stan faktyczny destrukcji wieżowców.... którego nie ma do dnia dzisiejszego.
Ba, samych budynków do niszczenia można naliczyć na palcach jednej ręki.
KurKa, tego się przeczytać nie da... tęsknię za czasami kiedy ludzie upośledzeni nie wyznaczali kierunku tylko siedzieli zamknięci, sami, w pokojach bez klamek, gdzie ich miejsce.
"reszta wykonywała tylko rozkazy więc ich bym nie winił" niemiaszki też się tak broniły xD
Na górze też nie ma nic o tym, że chodzi o kanon.
Jest napisane że Obcy pojawi się pierwszy raz na Ziemi, a tak nie jest.
Skoro Obcy wyglądał jak Obcy, zachowywał się jak Obcy i miał cechy Obcego to nie był to koń Rafał z kosmosu, tylko Obcy. xD
Lepiej poczekać na szarych graczy i ich opinie oraz gameplay, są trafniejsze i dużo czytelniej przekazane.
O ile mnie pamięć nie myli to w 2004 widzieliśmy jak obcy grasował już po ziemi, na Antarktydzie i do tego w piramidzie.
Za duży koszt zarówno pieniężny jak i czasowy jak na grę dla 5 osób na krzyż. Komuś u steru się chyba tabelki popierdzieliły.
Grałem na początku, po miesiącu do dwóch zaczęły się pojawiać króliki niczym z deluxe ski jumping, mogą się takim skakaniem wypchać w ciul. O nie rejestrowaniu zadawanych obrażeń nie wspomnę. Niech zdycha.
Gość z Micro mówi że nie może nic skomentować xD "dowód" rozmiaru byczego prącia...
...w pytkę zabawne, a bardziej bawią barany łykające takie pudelkowe "fakty i dowody" jako prawdę objawioną. xD
To jest jak z tym słoniem w karafce, co to każdy go ma w domu ,a nikt pokazać nie chce dla jakiegokolwiek dowodu XDD
Robi Treyarch więc chociaż tryb zombie będzie dobry. Fabuła podstawki też powinna być dobra. Nie mniej zobaczymy jak wyjdzie i tyle. Multi jeśli będzie sbmm mogą się wypchać.
Powodzonka w klikaniu obojętnie na czym tam klikasz i w co.
Na Songs of Conquest w wersji ps5 tez czekam. Brakuje takich gier na konsoli. Tu też mam nadzieję że później wyjdzie w wersji na konsolę i dobrze żeby był crossplay z pc.
Rozumiesz co jest dalej napisane? Konsola obsługuje też mysz i klawiaturę.
Jeśli nie umiesz obsługiwać padem mogą dać możliwość obsługi myszki i klawiatury. Dla mnie osobiście sam pad w grze uwaga TUROWEJ w pełni wystarczy.
Natomiast jeśli TOBIE potrzeba myszy i klawy to lepiej wymagać wypuszczenia gry na konsole z jej obsługą (tj myszą i klawiaturą dodatkowo) niż nie móc w nią zagrać wcale.
Pojmujesz? W fps np. CoD, normalnie możesz grać z klawiaturą (Choć sam gram tylko na padzie) na konsoli, więc?
p.s. Mogę być ślepy, tak jak Ty mi zarzucasz, lecz nadal to ja potrafię obsłużyć padem taką grę i czerpać przyjemność.
Na tyle dobrze obsługuję pada że nie mam z tym takiego problemu jaki dostrzegasz Ty. Jednakże, ok. Można wypuścić tego typu grę, na konsolę z obsługą myszki i klawiatury. Nie widzę problemu.
Ciekawi mnie jaki jest problem w wypuszczeniu takiej gry na konsole, do tego z włączeniem pełnego cross playu w multi. Nawet w gorące krzesło z kumplami, wygodniej przekazać pada z rąk do rąk grając w telewizor, niż przesiadać się do mychy i monitorka.
Czymaj byczQu - "Siła piniądza" xD
Chyba nie trudno się domyśleć, że te postępowe tałatajstwo do którego był ten gniot skierowany nie jest takie liczne.
Dodać do tego zapewne można zmarnowany budżet produkcji przepierdolony na głupoty i zachcianki scenarzystów zamiast na choćby zapoznanie się z uniwersum w jakim mieli kręcić.
Zawsze może nastąpić jakiś "przeciek" tego co już gotowe, a z tego co piszecie, całość była gotowa.
Ku chwale chędożenia Microsoftu.
Raz, niech przestaną wymagać połączenia z internetem w grach singlowych.
Dwa, niech gra będzie dostępna i możliwa do odpalenia bez żadnej łatki na premierę jak i pełna do zainstalowania z nośnika.
Trzy, jak jest multi niech będzie możliwość stworzenia zewnętrznych serwerów do gry, żeby nie umarła.
Proste jak pieprzenie.
W wojsku w terenie, koniecznie ciuch z gołym pępkiem i koszulki na ramiączkach xD Kuchnia to jedyne pole bitwy dla takiego "munduru".
Burdel xD się zapowiada, standardowo postępowy.
2042 do tej pory nie wygląda jak battlefield.
Pamiętacie zapowiadaną destrukcję? Jak ona teraz nawet pod koniec biednie wygląda to głowa mała.
Szata graficzna i projekt artystyczny map? Nie umywa się do poprzedników, bf 1, 5 czy 3 lub 4.
To jest dramat, niesmaczny żart i istny gwałt na marce, nie battleifeld.
otóż to, otóż to! Jednak, nie pohamowało cię to w żadnym, nawet najmniejszym stopniu do płaczliwego wpisu o godzinie 07:53, nieprawdaż?
Miałem 3 myszki od nich, każda wymiękała po 1-2 latach od zakupu z uwagi na uszkodzenia tych blaszek pod przyciskami. Po prostu sam klikała wielokrotnie po jednym naciśnięciu.
Ale luj tam, pokazywanie kretynizmu firm ciąg dalszy. DaWeJJJ aBBOnamEndyyYY !!11!!
W tyłek sobie mogą wsadzić tego CoD'a.
Tylko przeglądarka serwerów oraz niewywalanie po każdym meczu do menu, tyle i tylko tyle.
Choć dodałbym też możliwość kupna prywatnych serwerów.
Te swoje turbo pomysły z SBMM mogą sobie zostawić tym proSiakom, niech się sami wesoło taplają w błotku.
Gdyby w XD nie wywalało co mecz do nowego lobby też było by lepiej. Bo co z tego że tam nie ma SBMM jak co mecz musimy czekać na nowych ludzi i często się trafiają upoceńcy czy inne skoczki niczym z delux ski jumping.
Skoro sami sobie odpowiadacie, że nie dostrzegacie potrzeby zakupu prosiaka, to nie kupujcie. Tyle i aż tyle.
Może czas skończyć z konsumpcjonizmem, hmm? Myślenie przed zakupem nie boli.
Dopóki nie nauczy się producentów "czegokolwiek" do przestania wciskania niepotrzebnych wersji v5.1, v5.2 itd poprzez nie kupowanie, dopóty będą takie niepotrzebne pomosty między generacjami przez nich robione.
Marketingowcy (1) wmawiają potrzebę, a kretyni (2) kupują bez zastanowienia. Oba "raki" toczą świat gamingu bez opamiętania.
Nie dopieszczenie świata, mechanik, graficzki czy porywające fabularnie zadania, nie, nie, nie.
"Wydawca zapewnił grze największy budżet marketingowy w swojej historii." To jest to. NA TYM WŁAŚNIE NAM GRACZOM ZALEŻY.
Gdzie tam na grze.... NA REKLAMIE
Patologii ciąg dalszy.
Wczoraj zainstalowałem na ps5 po dłuższej przerwie, gra się przyjemnie. Nie wiem kiedy wprowadzili tryb potyczki ale wreszcie jest coś mniejszego do postrzelania. Ścinek nie dostrzegam u siebie. Brakuje nadal przeglądarki serwerów. Dla mnie git.
Gra jest dla Ciebie za trudna? Widocznie nie jest dla Ciebie lub musisz podnieść swoje umiejętności. Co tu takiego niezrozumiałego?
Bardzo dobrze, że powstają takie gry i jeszcze lepiej, że twórcy nie uginają się pod naporem "motłochu" tylko tworzą pod wybraną grupę odbiorców.
Coś dla każdego jest do niczego i basta.
Kiedy chcesz battlefielda, a dostajesz kuchenne rewolucje małej słowianki...
Dramat kurła... dramat .
- Z takiego samego powodu jak inne firemki z nimi handlują,
- Z takiego samego powodu jak wstawianie teczuszek na zachodzie w profile firmowe ale na arabskich stronkach tych samych już nie...
- ooo albo te nie dodawanie ładowarek telefonowych do telefonów bo eko ale sprzedawanie ich dodatkowo w osobnym opakowaniu
- o super siateczkach i zrywkach na ogórki za darmo a przy kasie już płatnych...
Na końcu równania będzie jedyna odpowiedź.
Ktoś na tym robi pieniążki .
Cała poprzednia generacja konsol to kula u nogi. Powinni już dawno odciąć je przy tworzeniu nowych tytułów.
Premiera ps5 była 4 lata temu.... starczy już dziadowania i tworzenia pod ps4, tak samo z klockiem.
Nawiązanie do HD, następnie dopisek, że kolejna która umrze w 3 dni. Można to tłumaczyć i jak Ty i jak ja. Tak czytelnie zostało to napisane.
Kto by pomyślał że trzymanie pod kloszem SBMM, niczym żubra pod ochroną da takie efekty - dokładniej, płaczliwych pseudo graczy, którym się tylko wydaje że mają wysoki poziom, a tak na prawdę szorują i pukają w dno... od spodu
Tofu mdłe lecz, niepasujące do tego zestawienia. Humus, też mi nie smakuje.
Idź się objadać rodzynkami bez skórki w swym domowym zaciszu, tylko nie mlaszcz bo to niegrzecznie.
Oczywiście że winne "granie w kąkuter", jakżeby inaczej. Przecież złe wychowanie lub wręcz brak wychowania przez rodzica nie mają tu nic wspólnego.
Na jakim "kąkutrze" zagrywa się w takim razie taki Netanja(c)hu(y), Putin-putout czy inny tam pajac u steru państwa?
Na tej planecie mieszczącej około 8 miliarda osób nie ma żadnej (ŻADNEJ!!!) osoby która:
a/ ma podobny do niej głos
b/ da się namówić na jego nagranie i wykorzystanie za grosze
i cyk, magicznie problem znika, bo skorzystali z osoby "X" nie Scarlett.
Nic tylko się przebranżawiać na nowe stanowisko o dźwięcznej nazwie, powiedzmy "Łowca głosów".
Wystarczy jeździć po świecie i szukać ludzi o bliźniaczo podobnym głosie do aktora "XY" po czym sprzedawać namiar bądź już nagrany próbnik, koncernom AI.
Właśnie nie do końca tak jest aktualnie z tymi płytami na konsole. Sam się zdziwiłem, że CoD bodajże wcale nie miał danych na płycie i cała gra była do zassania z internetu. Kpina kupując coś na nośniku. Płyta służyła jako dostęp do gry.
Nie mniej jednak nadal można ją odsprzedać więc i tak warto wybrać płytę.
Przy grach singlowych kupując, przechodząc i sprzedając w niedługim okresie, koszt ogrania nowej gry to jakieś 20zł. Mniej więcej tyle taniej względem zakupu wystawiałem na Aledrogo czy innych tam ole ixasch i szły od ręki.
Gdyby tak jednak zrobić dobry produkt (jak baldur), do tego pełny (skoro liczony za pełną kwotę), nie wycięty na DLC sezon pasy i inne guano naszych czasów.
NIEPOJĘTE .
Zamiast tego mamy pierdollollo pseudo deweloperów, wmawiających nam, że takich gier jak kiedyś czy singli się nie da. - baldur pokazał że da.
A jak już pokazał, to jest pierdollollo tych samych deweloperów żebyśmy się nie przyzwyczajali bo oni chcą nas dalej karmić guanem.
Stara mumia to klasyk, wersja z Tomem to tez dobry film. Problem jest tu w tym co ostatnio nazbyt aktualne i dostrzegalne w innych dziełach grach itd.
Problemem jest podpinanie, chamskie podpinanie się pod jakąś serie by podpiąć się pod bazę fanów / graczy i tyle.
- Gdyby to nie była mumia tylko inna nazwa niezwiązana, film byłby ok.
- Gdyby zamiast wciskać rzeczy niezwiązane z Battlefieldem do battlefielda tylko nazwać to coś FortniField (tak pije do 2042) to nie było by rabanu o chłam.
Gdyby amazon zrobiłby sobie własny świat zamiast niszczyć Tolkiena... gdyby NigerFlix zrobił tak samo zamiast niszczyć Wiedzmina...
...i tak dalej.
Lepszym patentem jest poczekać już na HBO, użyć wirtualnej karty jednorazówki do założenia konta, podpięcia i opłacenia miesiąca za ile tam HBO chce, 20zł czy 30zł i usunięcie karty wirtualnej.
Subskrypcja się nie odnowi, taką kartę pozwala Ci tworzyć do woli np. revolut
Polecam te opcję jak nie chcecie się pieprzyć z jakimkolwiek guanem wymagającym podanie karty by dostać darmowy miesiąc.
Używając słów "Ci faceci też kręcili filmy, które nie wypaliły." oznacza, że właśnie takie są aktualne filmy Marvel --> niewypały.
7/10 to już czy jeszcze gry online?
Przy bf 5 nas oszukali, pacyfik tylko był dobry i na sam koniec życia.
Przy pudrowanym trupie 2042, do tej pory nie ma grama jakości bf. Jest cieniem marki i to dopiero teraz, na sam koniec tym cieniem się stał, z kupy gnijącego gnoju.
Trzeci raz oszukać się nie dam.
Chciałbym by wydali na nowego bf taką ogromną górę pieniędzy jakiej nigdy nie mieli do dyspozycji i by nikt tego nie kupił.
To byłby taki porządny "kopas w dupas very mocno" na otrzeźwienie albo strzał wpychający do grobu już i tak toczony przez raka (EA) zespół.
Sprawa prosta jak budowa cepa.
Ja mam sklep, otworzyłem go własnym nakładem pieniędzy, to ja poniosłem ryzyko jak i odpowiedzialność za jego prosperowanie, bezpieczeństwo. To ja tracę jak zbankrutuje przez złe zażądanie.
Ty chcesz u mnie sprzedawać, ja mówię, ok.
Takie są moje zasady które musisz spełnić byś mógł. Nie chcesz, no to nie możesz u mnie sprzedawać.
Lecz nic prostszego, sam otwórz sklep, własnym nakładem, zabezpieczeniami. W tym swoim sklepie wdrażaj takie zasady jak sam chcesz. Najlepiej takie jakie próbujesz wymusić na mnie.
Rynek sam zweryfikuje i albo dwa sklepy będą działały albo się okaże kto lepiej wie jak prowadzić własny sklep.
"Faktycznie, taka informacja pojawiła się na Steamie dawno temu, tyle że mało kto zwrócił na nią uwagę. Tylko że niespodziewana popularność Helldivers 2 wymusiła rezygnację z tego wymogu, by odciążyć serwery gry (via serwis X)." - wycięte wprost z tego artykułu, który komentujesz.
Pierwsza sprawa - Nie będę szukał co się kryje za zwrotem "dawno temu" (bo i steama już nie używam), jednak jeśli w związku z problemami serwerowymi, to wskazywało by na czas premiery gry gdyż wtedy one występowały.
Oraz druga - "tyle że mało kto zwrócił na nią uwagę" - to chyba wina samych kupujących, nieprawdaż?
Faktem natomiast jest, że z takim założeniem (w sensie wymogu logowania PSN) nie powinni sprzedawać kopi gry w krajach, w których nie ma możliwości założenia konta PSN. Tu oczywiście wiadro pomyj za takie sprzedawanie na Sony się należy.
Wcale nie muszą wierzyć, niech się wręcz przekonają podziwiając niską sprzedaż "tworu filmopodobnego" który to filmem nie jest a platformą do szerzenia niepotrzebnego nikomu przekazu. Popcorn można zajadać obserwując pikowanie notowań, zajadać z przyjemnością.
Co do helldivers, fajnie by było pograć ze znajomymi z klocka.
Widocznie, nadal, pomimo błędów, ta gra przynosi więcej radości z gry graczom / jest lepsza od pozostałych gier, które dostały po dupie za nie dowożenie towaru, niezależnie od sposobu wymierzania razów.
Jakie gry innych producentów masz na myśli?
Jakie problemy miały te gry i jak do ich rozwiązania podchodził producent?
Jaka była forma monetyzacji tych gier?
- Dalej pozbywajmy się pudełek ze sklepów!
- Dalej pozwalajmy by gry wymagały połączń internetowych do gry w singla!
- Dalej brońmy wydawców kupując chłam!
Tu zarówno gracze są winni bo kupują taki szrot jak i media związane z tym tematem nie potrafiący zjechać od góry do dołu takich firm na forum publicznym i w mediach. Te firmy boją się tylko złego pijaru i spadku notowań z tym związanych.
Więc może serwisy growe (tak wy tez gryonline) wezmą się wreszcie za robotę i staną razem z graczami do walki z nieuczciwymi praktykami wydawców.
W końcu gry online i wam podobni... wy jesteście i istniejecie dla wydawców? Czy dla nas graczy?
Bo wiecie... my sobie świetnie bez was poradzimy. Więc zamiast powielać pudelkowe treści ala niusy zróbcie coś pożytecznego wraz z waszymi klientami z których to czerpiecie korzyści.
Płatki śniegu... Mocniej ten klosz im zaciągnijcie na głowy.
Jak boli co jakiś frajer, nic nie znaczący, z drugiego końca Świata Ci powiedział to ja już nie mam pytań.
Patent (X kurwa D)... Wyłączenie czatu głosowego... samemu... w ustawieniach gry już przerasta ? Może gra też niech się sama przejdzie? Najlepiej bez odpalania.