Najbardziej czekam na G3 bo nigdy nie przeszedłem tego guano. Może uda poprawić 90% tej gry.
A jaki ta decyzja ma wpływ na Sony i odejście od płyt na ps6? Żaden, więc co niby to zmienia? Nic, to czysty marketing. Po prostu temat jest grzany to sobie na tym robią darmową reklamę, nic za to nie płacąc bo i tak mieli zamiar od zawsze wydać na płycie...
Edit: Chodzi o to, że koniec końców te pudełkowe wydania to najbardziej mają sens jako różnego rodzaju gold edycje 3 lata po premierze gdzie dostajesz na płycie grę w wersji 1.5 i faktycznie to jest gra kompletna.
Jeżeli na PC to nadal podpięcie to pudełko nie ma sensu i chwalenie się, instalowaniem z płyty też.
Rozumiem, że mówimy o wersji PC i nie trzeba będzie tego podpinać pod jakieś steamy czy inne GOGi w celu pobrania tych aktualizacji?
No i nawet jeżeli odpowiedź brzmi "tak", to ciekawe na ile opcjonalna faktycznie będzie ta aktualizacja na premierę. No i co z późniejszymi? Żeby się nie okazało, że 2 lata po premierze tych aktualizacji które niby nie są wymagane ale wprowadzają sporo usprawnień (nie mówię nawet o fixach bugów) jest tyle, że granie bez nich nie ma sensu.
Wg mnie to czysty ruch pod publikę, ogłosisz takie coś i zaraz portale jak GOL ruszają promować takie decyzje.
Kroniki Riddicka to zdecydowanie najlepsza część. Jest to rasowa space opera z całkiem niezłym lore. Cz.1 i cz.3 przy kronikach to mega bieda.
Szkoda, że to była klapa bo na prawdę nie ma dużo takich filmów.
Samo użycie AI nie przesądza czy gra będzie dobra czy zła. Wolę dobrą grę stworzoną z pomocą AI niż guano grę zrobioną ręcznie. Będzie tego wszystkiego więcej, więc będzie więcej przesiewania, ale będzie też więcej dobrych gier.
Wiadomo, że jakieś rozbudowane gry jak W3 albo CP2077 są poza poziomem AI ale do takich indie gierek które też są popularne nastawionych na gameplay, szczególnie jakiś coop jak Peak to AI imo nada się idealnie.
IMO kampania z SC1 nie ma startu do SC2. W SC1 większość misji to rozbuduj bazę od zera i zniszcz wszystkich wrogów na mapie.
Oczywiście zgadzam się, że marnują swoje marki które leżą tyle lat na półce, ale zrobienie FPSa/TPP w świecie SC to jak naplucie na fanów którzy czekają na SC3.
To tak jak ludzie czekali na D4, a dostali Diablo Immortal i jeszcze te komentarze typu "co wy nie macie telefonów?".
No i wow to MMO któe najwięcej zarabia na mtx, sub to grosze przy shopie. Jeżeli ten fps to ma być gra usługa to po raz kolejny ośmielę się stwierdzić, że to będzie klapa. Widzimy jak wygląda obecnie rynek gier usług i jakie faile mieliśmy w ostatnich latach.
A jeżeli to będzie singiel to się nie sprzeda na tyle, żeby zadowolić Blizza. Dodatkowo po ostatnich kilku dodatkach do WOWa widać jak ich team co tworzy fabułę to dno, nie uwierzę, że będą w stanie napisać coś dobrego.
Dodatkowo gracze WC mieli wtedy naście lat, a obecni fani SC to osoby po 30 minimum i mają dużo mniej czasu an granie.
Później dodatkowo sukces Overwatcha 1 wybił ich oczekiwania jeszcze bardziej. Nie wiem ile kopii by tego musieli sprzedać, żeby im się to opłacało.
Wg mnie takie "spinoffy" nie mają zbytnio sensu. SC to RTS, a gracze RTS nie koniecznie lubią FPSy, to po prostu inny rodzaj gracza.
W takim wypadku fani marki nie będą zainteresowanie tą strzelanką więc będzie to de facto robienie marki od zera.
Zastanawiam się też jaki cel na tą strzelankę miałby blizzard? SC2 z dodatkami sprzedał się w ilości około 20 mln kopii i to było dla blizzarda za mało, żeby opłacało się zrobienie SC3, więc na ile liczą tutaj?
Tyle że Diablo II Resurrected wymaga bycia online
No i co z tego? Internetu w dzisiejszych czasach nie będzie tylko jak wybuchnie apokalipsa. Wtedy nie będziesz miał też elektryczności więc i tak nie pograsz... Przecież, serio jak wyobrażasz sobie scenariusz, że nie masz internetu? Dodatkowo z technologiami jak starlink za 10-20 lat będziemy wszyscy mieć internet w telefonach nawet z centrum antarktydy, to tylko kwestia czasu.
Nie, nie tylko ja tylko ci którzy rozumieją cyfrowe dziedzictwo i wartość tych gier. Ty jesteś piratem i nigdy tych gier nie zbierałeś albo gołowąsem. Albo dziedzictwo kulturowe nic dla ciebie nie znaczy. Nikt nie będzie wyrzucał jeśli przekażę dziecku wiedze o wartości tych rzeczy.
No i po co te insynuacje? Po prostu jestem realistom. Rozumiem kolekcjonowanie jako hobby, ale rzeczy które zachowują swoją użyteczność. Po co mi oryginalne dyskietki z amigi, skoro we wszystkie te gry mogę grać na PC? Na siłe granie w jakichś spartańskich warunkach jest bez sensu. Szczególnie, że te dzisiejsze opcja do grania zapewniają jeszcze dodatkową wygodnę, nie trzeba np wgyrwać 6 dyskietek DUNE2, żeby sobie pograć...
Jasne, można mieć napęd, ale kiedy ściągnięcie takiej starej gierki które mieściła się na 1 cd zajmuje 5 min to jaki ma to sens?
No i sam mówisz, że część już odmawia posłuszeństwa i masz starego laptopa. No to rozumiem, że za 20 lat nadal będziesz grał na lapku z 2005 XD
Zachowujesz te boxy dla historii ale tylko ty je widzisz jako wartościowe. Potem tylko ktoś po tobie będzie to musiał wyrzucić.
-pc z 2026 z windowsem 11,
-pc bez napędu,
-wersje gier z 2002 roku mimo tego, że miały one jeszcze późniejsze patche czy poprawki. A może je dościągujesz? ale wtedy to już nie jest wersja w którą da się grać bezpośrednio z płyty.
Przecież to jest śmieszne. Tim po prostu chciałby zyskać łątkę zbawcy gaming PC i filantropa twórców gier a wszystko co robi ten sklep to zwyczajna walka o klienta. Te mityczne 12% które Tim tak broni wzięło się z chęci ściągnięcia do siebie twórców i ewentualnego zachęcenia ich do nie wydawania na steamie (bo tam płacą 30%). Jakby EPIC miał lepszą pozycję to też brały więcej bo by zwyczajnie mógł.
Takie argumenty mogą trafiać jedynie to zapalonych przeciwników steama. Ja jako konsument mam to wszystko gdzieś tak na prawdę bo każdą grę kupuje przez GGdeals gdzie w zasadzie jest permamentne -50% (co najmniej) względem ceny oficjalnej.
Jako poczciwy beltalowda trzeba będzie cisnąć ziemniaków!
To nie sytuacja gdzie masz płytę bez przypisania do konta, możesz przejść grę i sprzedać dalej (jak obecnie jeszcze na konsolach).
No i w dodatku niektóre takie kolekcjonerskie hobby to przynajmniej mają jakąś wartość ze względu na rzadkość, a zwykłe pudełko z grą bez płyty? To śmieć.
Nie wiem kto by chciał takie coś kupić tbh. Skoro i tak kupujesz kod, to po co pudełko?
Wg. mnie taka opcja powinna była się pojawić tj. kupno bez pamięci i dysku. Jak ktoś by się na to zdecydował to by to zrobił świadomie. A tak to sprzęt jest dead on arrival.
IMO całkiem spoko taka edycja rozszerzona.
Wydali podstawkę która jest wierna oryginałowi, teraz by mogli zrobić dodatek z masą nowej zawartości.
Potem z G2 mogłoby być tak samo. Podstawka wierna oryginałowi i dodatek z masą zawartości.
Najlepsze jak w niektóych RPGach (z tego co pamiętam to np pierwszy Mass Effect) bycie "złym" oznacza po prostu bycie kompletnym gburem bez manier tzn. powiedzenie w dialogu dokładnie tego samego tylko jak jakiś dupek.
Powód jest znany, ND straciło kilka lat na produkcję jakiegoś multi-guano które koniec końców nigdy nie wyjdzie. To studio to przykład jak zarżnąć dobre studio przez oddelegowanie go do robienia gier których nie znają ani nie umieją zrobić. Sony miało złoty róg (Uncharted, TLOU) i co teraz im się ostało? Wystarczyło wypuszczać te serie naprzemiennie i nikt by nie narzekał, że odgrzewają kotleta bo gra z serii wyszłaby pewnie i tak co 5 lat.
W dupie to mam czy ktoś korzysta z AI. Dla mnie liczy się tylko czy gra jest dobra.
G2+Noc Kruka ma ten problem, że najwięcej contentu jest w akcie 1 i 2, a potem to już liniówka do finału. Widać od razu, że NK byłą robiona osobno jako dodatkowy content i potem trochę na siłę wpisana w fabułe G2.
Wg mnie, byłoby super jakby trochę przebudowali rozłożenie contentu na całą długość gry. Może przerzucenie Jarkendaru np do rozdziału 3, może jakoś połączyć ze zdobyciem Oka Innosa. Może nawet do Rozdziału 4.
Trochę muszą pomyśleć, bo obecnie jak się wymaxuje Jarkendar w akcie 2 to nawet pierwsza wizyta w górniczej dolinie staje się trywialna. Osobiście jestem mega fanem Górniczej Doliny z podstawki G2. Że pierwsza wizyta jest mega trudna i ogólnie trzeba bardziej unikać potworów. Robi to niesamowity klimat. Niestety NK to kompletnie niszczy. A tak, mogliby zachować to, że pierwsze wizyta jest mega trudna, potem idziemy do Jarkendaru i się koksamy, a potem jak wracamy to dopiero jesteśmy w stanie czyścić całość.
Czy CDPR wypalił kiedyś jakiś multik?
Gwint - koniec końców skasowali.
Wiedźmin moba - ...
Wiedźmin w przeglądarce - ...
Coś jeszcze było? Cóż, kasy mają dużo to mogą topić w kolejnych guano.
Będzie jakieś zestawienie najciekawszych dem ze Steam Next? Właśnie startuje i trwa do 22.06.
Tylko fajnie jakby było przed końcem, żeby też móc zagrać.
Blizzard miał to gdzieś dopóki te serwery miały kilka tysiecy ludzi. W większości takich co po prostu i tak nie zapłaci abo.
Ale turtle (sami się chwalili) miał w peaku 44k online na wszystkich realmach (Ameryka południowa, eu, us, chiny), i okołóo 450k aktywnych postaci w przeciągu miesiąca. To już za duża skala, żeby można to było ignorować. Ascension jest tak samo dużo, zarabiają miliony na tym.
Wg. mnie w sporej części sukces spowodowały te ankiety po demie. Wiedzieli dokładnie jakiej gry oczekuje społeczność.
Wg. mnie zasługa spora w tym tych ankiet które były po demie. Wiedzieli dokładnie jakiej gry oczekują gracze.
Przecież 30% to chyba standard? Tylko EPIC pobiera 12%, ale cena gry nadal jest taka sama więc who cares?
Cóż się stało, że się zesrało? Co chwila słychać o jakichś problemach w tym studio.
"Rozpocznie się dojenie" - czyli teraz nie ma.
"klientom otworzą się oczy" - w jakim względzie? Że nie są teraz dojeni?
"Wydawcy odczują po kieszeni" - czyli odczują dopiero wtedy, a teraz są zadowoleni?
Z twojej wypowiedzi wynika, że w zasadzie to teraz jest super, a nie możesz się doczekać aż będzie gorzej.
W dodatku progresja jest daremna bo każdy biom to nowe ore, które daje nowy armor/miecz, ale moby z kolei są mocniejsze więc w ogóle nie czuć progresji. Magia pojawia się za późno, a też spelle są nudne.
Jest masa innych problemów które mi się nawet nie chce wymieniać, ale nie polecam tego guano nikomu kto ceni swój czas. Chyba, że ktoś po prostu lubi sobie budować co w sumie gra zapewnia całkiem ok.
Że niby zrobienie modeli 3d jest trudne w 2026 roku? Trochę to niepoważne. Jest masa RTSów w 3d która jest absolutnie czytelna, powiedziałbym, że większość jak AOE4, AOMRetold, SC2, WC3. Jakie są w ogóle inne niż tweirdza RTSy w 2d które wyszły w ostatnie 10 lat?
Oczywiście zgadzam się co do czytelności, ale to, że chwalisz czytelność w grze gdzie 200 jednostek potrafi się zestackować na 1 pixelu jest trochę śmieszne ;)
Ta gra to dno i wydmuszka. Bez modów się w to grać nie da bo brakuje podstawowych funkcji w UI i gameplayu. Nie mam pojęcia czemu ta gra spędziła tyle czasu w ea.
Wygląda trochę jak Twierdza Krzyżowiec 2, a akurat mi się osobiście ta odsłona dość tak podobała. Ja tam nie mam nostalgii do klasycznych odsłon ani do 2d więc pewnie przetestuje jak wyjdzie.
Dobra, przyznam się do błędu w tym zdaniu:
"Że te 8 mln preorderów to nie był natychmiastowy zatrzyk gotówki do pokazania inwestorom?"
Zamiast "pokazania" przeczytałem "przekazania" co całkowicie zmieniło kontekst twojej wypowiedzi.
Daruj sobie proszę pstryki typu "dorośnij" jakbyś był jedynym dorosłym w towarzystwie.
"Dosłownie dev reklamuje niewydaną grę niespotykanymi doświadczeniami i tak samo reklamowali Cyberpunka. Mój pesymizm pozostaje zasadny."
Dosłownie to dev może sobie mówić co chce jeżeli nie łamie NDA. Jak już to prędzej GOL kręci hajp pisząc newsy o niczym.
Jaki zastrzyk gotówki do przekazania inwestorom? CDPR to nie jest spółka dywidendowa i nie przekazuje żadnej gotówki inwestorom.
To ty twierdziłeś, że "najlepiej się zarabia na preorderach", więc ci pokazałem, że najlepiej to się zarabia jak gra sprzedaje się przez lata, a nie na preorderach.
Oczywiście, że CDPR jak każda firma korzysta na preorderach, sytuacja z CP na premierę zdecydowanie narobiła im więcej smrodu niż pożytku i miejmy nadzieję, że nauczyli się na błędach.
Ale o jakim ty kręceniu hajpu mówisz człowieku? Oczywiście, że będą prowadzić kampanię marketingową bo niby czemu by nie? Mieliby zrobić shadow dropa czy jak? Czy każda kampania to teraz nabijanie balonika?
Miejmy nadzieję, że właśnie nauczyli się na CP2077 i nie będą promować grę faktycznym contentem, a nie czymś czego w grze nie ma. Na razie nie można stwierdzić, żeby robili inaczej więc krytyka jest bezzasadna w tym kontekście.
Cyberpunk: 8 mln preorderów, 35 mln sprzedanych kopii gry.
W którym miejscu najlepiej się zarabia na preorderach? To może być prawda dla studiów co robią gnioty i chcą sprzedać jak najwięcej zanim się ludzi zorientują jakie to guano.
Oczywiście CP2077 miał swoje problemy i BARDZO DOBRZE. Sprowadziło to CDPR na ziemię i pokazało, że nie są ani nieomylni, ani im wszystko nie będzie wybaczone. Na pewno wszyscy wyjdą na tym potknięciu na dobre.
Jeszcze wszyscy zatęsknimy za Gabem. Jak w czasach postgabenowych nowi zarządcy wejdą steamem na giełdę i steam PRAWNIE będzie zobowiązany do kręcenia jak największych przychodów dla inwestorów to dopiero poczujemy co to znaczy być dojonym.
Kolejna klapa tego studia.
Ale luz, za rok wydadzą Twierdzę 8k albo Twierdzę Krzyżowiec 8k i sobie odbiją.
Ciekawe czy będą ścigać ludzi co postawią prywatne servery ich gry i będą doić hajs z denejtów.
Do tego z tego co pamiętam to było kilka całkiem dobrze zrobionych kampanii fanowskich.
-wyskoczy powiadomienie, że jest aktualizacja ale nowy patch zwiększy wymagania i zapyta czy chcesz zainstalować? Zazwyczaj aktualizacje są automatyczne i nikt nie zagłębia się w to co w nich jest.
-jak to się ma do instalacji gry od 0 już po patchu. Gra zapyta czy chcesz patch najnowszy wymagający w11 czy może patch przednajnowszy wymagający w10?
Nie spotkałem się nigdy z taką sytuacją. W dodatku musi to być zrobione na każdej platformie tj, gog, steam epic itd.
Wg mnie jest to absolutnie niedopuszczalne z tego względu, że jest to dodatek do 11 letniej gry. W nowych grach - jak najbardziej. Ale nie w 11 letniej grze.
Rozumiem, że podstawka też dostanie patcha i zacznie wymagać w11? No bo jak zrobią inne wymagania dla samego dodatku?
Problem z sequelami do takich gierek są takie, że jedynka ma 15 lat rozwoju, itemy, biomy itd. Dwójka by musiała z tym od razu konkurować i już na starcie oferować tyle co pierwowzór otrzymał po wielu latach.
Poza tym ta grafika jest raczej ponadczasowa w takim sensie, że komu wystarcza to wystarcza, a nie warto jej zmieniać dla garstki co się im nie podoba.
Według waszego linku do ceneo taniej jest na Morele za 429 zł XD
Zobaczyli trailer i stwierdzili, że nie warto 2 raz wydawać kasy ;)
ea potrafi mieć ogromne zalety nie tylko w celu fixowania bugów ale też zbierania opinii graczy oraz rozwoju gry w symbiozie z nimi. Oczywiście nie zawsze tak jest ale możliwość taka istnieje i chwała tym twórcom którzy tak robią.
Akurat tutaj zdaje się, że właśnie ea zastosowano słusznie bo od jakiegoś czasu słychać zachwyty nie tylko recenzentów ale samych graczy, że wprowadzone zmiany do frakcji idą w dobrym kierunku a zrobiono je właśnie po sygnale od graczy.
Oczywiście ea nie kupuje i czekam na premierę, a nawet na recenzję zwykłych użytkowników.
A jeżeli to będzie faktycznie gniot albo średniak, a ludzi kupią na podstawie sztucznie pompowanych recenzji (jeżeli tak jest) to ich własna wina.
Ostatni TES wyszedł w 2011 roku w złotej erze coraz to większych "otwartych światów". Wtedy twórcy ścigali się głównie na wielkość, a to, że świat był pusty, albo zadania to były kopiuj wklej aż tak graczy nie bolało. Po prostu wtedy ludzie to akceptowali bo taki był standard.
Mniej więcej od Wiedźmina 3, ludzie zobaczyli jak może wyglądać gra z otwartym światem czyli z postaciami z charakterem, questami które nawet poboczne oferują jakieś zaangażowanie. IMO właśnie dlatego nadal nie ma nowego TESa. Bo przerasta ich stworzenie innej gry niż blady otwarty świat z poprzednich TESów, a ta formuła nie robi już takiego wrażenia.
Temu właśnie moja szydera ze "scrollslike". No bo co to dokładnie ma znaczyć? Zrobienie gry na modłe 2011 roku?
Scrollslike czyli wydmuszka z otwartym światem, zadaniami kopiuj wklej, gdzie historia każdego npc to, że dostał strzałą w kolano za młodu? XD
Od 20 lat jadę na adblocku.
Od kilku lat dodatkowo na SponsorBlocku.
Nie wiem kto ogląda te reklamy na yt. Na androida czy tv też można ściągnąć wersje yt z zablokowanymi reklamami.
"Powinniście się w branży wszyscy cieszyć, że uwalniamy do waszej dyspozycji takich super pracowników!"
No nie wierzę XD
Boże czy twórcy z ubi zawsze muszą zgrywać ofiarę? Dla nich to zawsze wszystko jest trudne, drogie, niemożliwe albo hejtowane...
Darmówka na epicu raklamowana jako "ma 80% pozytywów na steamie" XD
To opisuje ten cały memiczny sklep.
Kolejne studio co doi nawet nie jedną markę, a jedną odsłonę serii od 20 lat.
Villeneuve mówił od samego początku, że chce zakończyć na mesjaszu. Oczywiście, jeżeli film odniesie sukces to może mu się odwidzi, a jeżeli nie to jestem prawie pewien, że studio będzie chciało kogoś znaleźć, żeby kontynuował serię, ale wchodzić w buty Villeneuva to powodzenia.
Oczywiście, że exclusivy zachęcały ludzi do kupna PS i odejście od niego to ich strzał w stopę. Problem w tym, że Sony teraz to nie Sony sprzed 10 lat. Sony nie produkuje wystarczającej ilości exów, żeby ludziom opłacało się kupowanie ich konsoli. Szczególnie jak sami delegowali swoje studia od gier single jak Naughty Dog, do robienia jakichś daremnych gier usług.
Różnica taka, że w cz. 1 to było po prostu przechodzenie tych samych poziomów od tyłu z inaczej rozmieszczonymi wrogami. To faktycznie był chamski backtracking.
W cz.2 było już tak, że były swego rodzaju "huby" gdzie byłeś czasami na tej samej ogromnej mapie, ale musiałeś w inne miejsce przejść i całkowicie innymi drogami.
W cz.3 jeszcze nie grałem ale słyszałem, że jest to podobnie zrobione co w cz. 2. Jeżeli obawiasz się tego, że będziesz musiał znowu przechodzić to samo i zabijać tych samych wrogów to raczej ci to nie grozi.
Nawet jak gra będzie/była genialna, ale się nie przebije przez zasyp syfu to trudno, nigdy o niej nie usłyszę, więc nie będzie mi jej brakować.
No i git. Po co robić remake 1:1? Wszyscy już w to grali.
W1 miał genialny klimat, soundtrack, dialogi, ale niektóre wybory fabularne są dziwne i widać, że Redzi nie mieli jeszcze pomysłu na to.
Na razie to testują, ale jak się to nie wykraczy to następny news będzie, że Spotify nie ma czołowych programistów na pokładzie bo zastąpiło ich AI na pełen etat ;)
Riot ma takie zasoby finansowe, a robi jakieś indie gierki w niszowych gatunkach które nikogo nie obchodzą.
Czemu nadal nie zrobili jakiegoś RPG pokroju Wiedźmina? Jest tyle możliwości, a wydają to na bzdury.
Wg. mnie robienie gry nie-rts w świecie SC nie ma sensu. Gracze SC lubią go za bycie RTSem i mają gdzieś jakieś strzelanki. Gracze strzelanek albo cokolwiek wymyślą z kolei mają dość innych gier i czemu mieliby się zainteresować akurat tą? Jest to de facto robienie gry od 0 bo baza odbiorców marki nie pokrywa się z nową grą.
Czas ma 2 lata alfy, 3 lata b ety, 3 lata ea i jak już wyjdzie to nikt nie będzie pamiętał o tym.
Podziwiam ludzi co fundują mmo na kickstarterze.
A Epic zwraca? A, tam nawet nie wydali bo nikogo nie obchodzi ta marna platforma z darmówkami.
-przepisanie majątku na kogoś innego z rodziny 3 msc temu,
-wydanie na prędko gry na steam mimo tego, że nawet gracze nie mogli zrozumieć dlaczego to tak nagle jest robione. Teraz już wiemy, że chodziło o to, że kickstarter miał w wymaganiach, że gra ma wyjść na steam, żeby nie oddawać kasy inwestorom.
-powoływanie się na rzekome "hostile takeover" mitycznego zarządu którego nikt nigdy nie widział.
Serio nie czujesz tego smrodu? Nie twierdzę, że gra była scamem od początku, ale zdecydowanie już jakiś czas temu podjęto decyzję, żeby spłukać ją w kiblu jak najmniejszym kosztem.
Mogłeś wpłacić nawet po prostu jako dotacja ze zwykłą nadzieję "a może coś z tego będzie" i nie oczekiwać nic w zamian. Ale jak już nie wypaliło to wystarczy to przyznać, a nie brnąć w zaparte "ja się dobrze bawiłem".
Takimi wypowiedziami tylko przyzwalasz na dymanie ludzi na prawo i lewo.
Nadal pamiętam twoją ocenę Anthema na chyba 9/10 albo 9,5/10. I to wtedy jak wszyscy jechali po tej grze, że dno. Jak sami twórcy mówili, że z pierwszego "gameplay" trailera dowiedzieli się jak ta gra ma w ogóle wyglądać bo jeszcze nic nie mieli zrobione...
A teraz wychodzi Prince of Persia: The Lost Crown- jedna z najlepszych gameplayowo odsłon serii i nie dostaje zielonego światła na kontynuację.
Zatańczę chętnie na trupie tego korpo.
Ten pozew jest wyssany z palca bo steam miał taką marżę od samego początku dominacji więc trudno mówić, że wykorzystali swoją dominację, żeby ją wprowadzić.
Z kolei mógłby ktoś zrobić pozew w imieniu Polaków za to jak nas steam ru**a na cenie dolara. To jest już ewidentny scam.
Oczywiście też jestem przeciw robieniu gier całkowicie przez AI albo robieniu przez AI np. side questów.
(z drugiej strony AI pewnie by zrobiło lepsze questy niż te z większości open worldów...)
Ale nie rozumiem tego buntu przeciw AI. AI to przyszłość czy ktoś tego chce czy nie. Ten kto dobrze to wdroży w celu ułatwieniu i przyśpieszeniu najbardziej żmudnych etapów produkcji będzie wydawał gry ze znacznie mniejszym kosztem i w znacznie szybszym tempie. Jak ktoś całkowicie będzie na nie bo nie to zawsze będzie w tyle za konkurencją.
Tak jest z każdą branżą. Osobiście używam AI w pracy biurowej cały czas i znacznie przyspiesza to wszystko co robię. Mógłbym robić to wszystko samemu jak kiedyś tylko po co? Teraz zrobię 2x więcej rzeczy w tym samym czasie.
Grunt to znaleźć złoty środek.
Ciekawe czy na jego prywatnym serwerze też będą takie burze o których dyskutować będą ludzie jak wyjdą z domu:
-"Ty, a widziałeś tę burzę w Anthem?"
-"Nooo, niezła to była burza."
Ktoś jeszcze pamięta? XD
W takim wypadku gry powinny być nadal dostępne poprzez tworzenie własnych serwerów.
Cóż Solo Leveling to wydmuszka prawie bez fabuły z bardzo dobrą animacją. Coś co idealnia trafia do nastolatków.
Natomiast myślę, że to że nie podoba się Japończykom jest głównie spowodowane tym, że to bazuje na koreańskiej webnovelce, a u nich nadal takie rzeczy mają znaczenie.
Total War to nei starcraft. Micro nie ma aż takiego znaczenia. Jeżeli nawet takie RTSy jak AoE4 są dość grywalne na konsolach to nie widzę problemu z Total Warem.
Dokładnie, co za różnica jak jest dystrybuowany. 95% ludzi i tak ogląda filmy na tv w domu, co im robi za różnicę gdzie pierwotnie wyszedł?
Steam Deck chodzi na SteamOS i nie ma chyba problemu z graniem na nim. SM ma być po prostu mocniejsze.
Steam idealnie to rozegrał - najpierw wypouścił Steam Decka, dostosował do grania większość gier a teraz już na gotowej infrastrukturze wypuści pełnoprawną konsolę.
Przede wszystkim, jeżeli Valve chce na serio konkurować z MS i Sony to musi wejść z dystrybucją poza swój własny sklep.
Nawet steam deck który jest ogromnym sukcesem sprzedał ile kopii 3-4 mln? Co to jest w porównaniu do ilości jakie sprzedzają Sony, MS czy Nintendo...
A co do ceny to prawdopodobnie będzie trochę wyższa niż to co można sobie samemu złożyć o podobnej wydajności. To nie jest sprzęt dla hardkorowych graczy. To jest sprzęt głównie dla ludzi którzy już mają jakiegoś PC i chcą coś do salonu na czym będą mogli grać w swoje gierki ze steama. Osobiście obstawiam 600-700 (bez pada). Jeżeli będzie drożej to się nie sprzeda. Już teraz jest wysyp filmików z tytułami "zbudowałem swojego steam machine", gdzie ludzie robią mini PC, wgrywają SteamOS i robią to w cenach 500-600 dolców, tylko, że wtedy trzeba samemu dłubać a nie każdemu sie chce.
POWOLNY? Czy ty widziałeś jak wyglądają raidy mythic? spoźnisz się sekundę i cały raid wipuje...
Właśnie młodzi nie grają bo gra ma ogromny poziom wejścia i nawet nie mówię o skillu... Trzeba instalować milion addonów, żeby w ogole robić te mechaniki na raidach.
Temu w nastepnym dodatku blizzard wywala połowę skilli i blokuje addony.
No i super tylko stracili 5 lat na jakieś gówno. TLOU2 wyszło w 2020. Już by mogli kończyć TLOU3...
Niestety ale ludzi którzy uzależniają kupno gry od lokalizacji na prawdę nie jest dużo... Większość graczy to ludzie <40 z których z kolei większość zna angielski wystarczająco, żeby ograć gry.
Dodatkowo ten gatunek (RTT), to nie są jakieś blockbustery co pokazał upadek Mimimi których każda gra sprzedawała się coraz gorzej. Więc to też na pewno zaważyło.
Nudzi mnie też to atakowanie twórców za ceny gier w Polsce... Ceny na steamie został tak zjebane przez steama bo dokonał przeliczenia w momencie kiedy złotówka była najsłabsza od lat.
Myślisz, że twórcy gier patrzyli na 100 krajów i ręcznie ustawiali każdą cenę...? Wydaje mi się, że po prostu wyceniają grę, np. segment 40$ i przeliczniki na poszczególne rynki są robione automatycznie zgodnie z zaleceniami steama. Dopiero jak ludzie zaczną płakać w komentarzach, że w Polsce tak drogo to twórcy w ogóle zauważają jak sytuacja wygląda w praktyce i ręcznie mogą ją zmodyfikować. Nikt nie robi celowo na złość Polakom...
Studio nawet nie jednej serii, a jednej części...
Chyba, źle to o nich świadczy, że najlepsze odsłony to te najstarsze, a każda kolejna była coraz gorsza. Mam wrażenie, że ta gra wychodzi już 4 raz.
Akurat jestem w stanie uwierzyć, że tego zwyczajnie Sapek nigdzie nie napisał. On generalnie nie jest fanem światów "na twardo", że wszystko jest z góry zaplanowane i logiczne. Woli zdecydowanie wymyślać na bieżąco w miarę potrzeb. Daje mu to wolność twórczą i nie ogranicza go do tego co już zostało na stałe ustalone.
Wcale bym się nie zdziwił jakby opóźnienie wynikało z prób dostosowania tego do tego gniota XSS który trzyma za mordę całą branżę.
Dokładnie, a potem nawet sami Japończycy ich chwalili po premierze Tsushimy, że "nawet Japończycy by takiej gry o Japonii nie zrobili".
Fajne porównanie z Ubi które zatrudniło białego gościa który coś tam wie o Japonii jako konsultanta, a jako źródła odnośnie Yasuke podawał wpisy z wikipedii które sam stworzył...
A co przełomowego byłoby w SC3? Samo to, że powstał?
Polecam zainteresować się BAR. Samemu nie gram bo nie tracę czasu na early accessy, ale gra pod względem mechanik jest właśnie dość przełomowa.
Niestety obawiam się, że ich potencjalni gracze skurczyli się o 80%. Nawet jak Skyblivion będzie lepszy od remastera to duża część wróciła do tej gry po 20 latach i przejście remastera im wystarczy.
Nie wiem co miałoby na celu trenowanie AI na treściach IGN. Chyba, że celem byłoby stworzenie najbardziej tępego AI jakie się da.
Całe te edycje ze "wcześniejszą premierą deluxe" to jest jakaś parodia. Człowiek kupuje wersje standard bo nie będzie się dawał dymać na dodatkowy hajs jakby był napalonym 13 latkiem.
No ale... gierka ma premierę w wersji deluxe 7 dni wcześniej, po czym od razu wlatuje spiracona na torrenty. Tym samym człowiek zapłacił i grać nie może, a piraci ściągnęli wersję deluxe i śmieją się z frajerów którzy grę nabyli legalnie i nie mogą grać przez kolejne 7 dni.
Part II wyszła w 2020. Trzecia część mogła by spokojnie debiutować w 2025 a zamiast tego ND zabrało się za jakieś gnioty i remastery. Kompletnie nie rozumiem tej decyzji.
Pewnie ogram prędzej czy później ale w sumie to zdaje się, że wyszło to co się zapowiadało czyli średniak w tym gatunku. Do Commandosa 2 niema startu.
Jak ktoś ma ochotę na tego typu gierkę to polecam Sumerian Six z zeszłego roku, dobra i polska gra.
Cała ta gra jest nowa. To nie jest w żadnym stopniu remake. Bardziej soft reboot. Po prostu powrót serii po ponad 20 latach.
Zgodzę się co do ceny, bo zdecydowanie nie są to gry które trafiają do dużej liczby odbiorców.
Ale jaki znowu remake? Przecież to jest kompletnie nowa odsłona i wydaje mi się, że prequel C1.
Kto jeszcze gra w podstawkę C2? ;)
Odpal sobie moda Destination Paris to zobaczysz co to znaczy trudność, gdzie nieraz na żyletki trzeba się zmieścić między patrolami.
up
Ta gierka wychodziła mniej więcej w tym samym czasie co LOL, a więc sporo wcześniej niż DOTA 2. Była zdecydowanie mniej popularna bo twórcy nie ogarnęli tematu i zrobili ją jako płatną, podczas gdy LOL był darmowy. Ale to były jeszcze czasy gdzie mało było gier darmowych z sensowną monetyzacją.
W sumie to też bym nie nazwał tej gry jako "wielki rywal" bo od około 2012 nikt już o niej nie słyszał.
Robienie gry na 100% i to nie dlatego, że lubisz tę tylko dlatego, że w każdej to robisz jest najbardziej idiotycznym pomysłem o jakim słyszałem XD
Życie jest za krótkie na maxowanie średniaków. Lepiej ograć 5 gier z tylko częścią aktywności pobocznych niż jedną na 100%. Maxować to można jak coś cię mega wciągnie.
Dokładnie, o niebo bardziej wolę świat z Gothica, albo Wiedźmina 2 niż z Wiedźmina 3. W Gothicu czy W2 pamiętam każdą lokację, bo świat niby nie był duży, ale był bardzo wypełniony treścią. W3 ma ogromny świat, ale nic z niego nie pamiętam. Leci się od znacznika do znacznika, lokacje, a lokacje są podobne w obrębie danego zonu.
Xbox series S to największy klops tej generacji. Przez to, że twórcy MUSZĄ zoptymalizować tę grę do tej platformy, to nie wyciskają ostatnich soków ze wszystkich innych... Microsoft wypuszczając tego gniota nasrał na całą aktualną generację.
Jak byłem młodszy to ten okres między generacjami wydawał się taki długi... Teraz nadal pamiętam premierę PS5 i nie mogę pojąć, że już jest gadanie o PS6. Pomijając fakt, że gry na PS5 nadal są reklamowane jako "TRULI NEKST DŻEN EKSPJERJENS" XD
Jak ktoś się zastanawia czy warto to tak, warto. Ta gierka jest na poziomie gier Mimimi tj. Shadow Tactics czy Desperados 3. Wiadomo, że fabuła to tylko dodatek, ale setting tej gierki jest na serio spoko. Jak ktoś lubi takie gry to to jest must have.
To są jednak geniusze. Black Flag wyszedł w 2013 i bardzo duża liczba graczy mówiła, że "dobra gra, słaby asasyn". Mieli wtedy po prostu stworzył osobną grę skupiającą się tylko na piractwie, bez tych asasynowych dziwności. Wypuścili by to w 2015 albo 2016 i myślę, że by się to sprzedało. Zamiast tego 5 razy to przebudowywali i koniec końców wygrała gra usługa której nikt nie chciał...
Największy problem mam z tym taki, że akcja przez to będzie osadzona dość szybko po W3, jak zapowiadali kreator postaci to liczyłem, że może akcja przeniesie nas w jakieś inne czasy.
Czy tencet czasem niema większości w RIOT? Jakoś mimo tego, RIOT jest w stanie robić takie coś jak Arcane więc może Ubi też zyska po przejęciu.
Po zagraniu w to demo moje zdanie było takie, że to będzie być może nawet dobra gra w tym gatunku, ale to niestety nie był commandos, a zwykły klon gier Mimimi. Brakowało kluczowych commandosowych mechanik.
Wszyscy lubią takie easter eggi. AS od dawna powinien współpracować w symbiozie z CDP bo wszyscy na tym zyskują. Zamiast tego miał swoje ogromne ego i nie mógł przełknąć tego, że gry zyskały taką popularność.
Większość autorów może jedynie pomarzyć, żeby ktoś stworzył gry tego kalibru na bazie ich twórczości. Powinien usiąść z CDP i od razu dogadać, on piszę książkę, oni wypuszczają grę, jedno napędza sprzedaż drugiego i wszyscy na tym zyskują, AS mógłby pojeździć po jakichś growych eventach, żeby ludzie też zobaczyli autora oryginału i wszyscy byliby szczęśliwi.
Czy nieoficjalne spolszczenie jest zrobione dla całego contentu? Tj. ta GOTY edition jest cała spolszczona?
Tylko po co? Przecież to nie jest jakiś święty grall... na fb marketplace na pewno tego pełno...
W jaki sposób 1 dobra część serii ma zaprzeczyć "niespójności" jakościowej serii? Niech zrobią 3 kolejne dobre odsłony to pogadamy.
New worlds... same landscape...
3 to była porażka, a widzę znowu lecą w pustynną planetę...
Najlepsza była część 2 i jest o jedna z moich ulubionych space oper. Niestety po pierwszych zdjęciach szykuje się kolejna kopia cz.1 i cz.3. Obym się mylił.
Tu nawet nie chodzi o to, czy był samurajem czy nie. Powiedzmy, że istniała taka postać, a bycie samurajem mu dołożyli, dobra. Problem jest to, że akurat z niego zrobili głównego bohatera...
Robiąc bohaterami Yasuke + tą kobietę wychodzi, że nie da się grać typowym japońskim samurajem...
Ta kampania była dostępna co najmniej 10 lat w wersji niereforged. Po prostu teraz dostała lifting.
Właśnie dla czegoś takiego jestem szczęśliwy z rozwoju głosów AI ;)
Nieme mody nareszcie będą miały głosy!
Moce mają być odnawiane za pomocą wiary, a w V erze cena tego odnowienia ma być dodatkowo zmniejszona. Wg mnie jest to fajne rozwiązanie i w endgamie może być niezła rozwałka :)
No i ten remake wszystko to będzie właśnie miał. Robią go ludzie co zrobili remaki AOE1, AOE2 i AOE3. Nikt mi nie powie, że nie były one zrobione dobrze. Jak się dobrze sprzeda to wyjdą być może nowe cywilizacje i kampanie. Po co mi cz.2 jeżeli 1 jest tak grywalna i można ją rozbudowywać w nieskończoność?
Jadę na Redmi Note 8 Pro od równo 4 lat. Telefon nadal działa super, bateria z moim używaniem trzyma nadal 2 dni, nie mam z nim żadnego problemu. Wymienię jak mi zwyczajnie padnie. Nigdy nie miałem tak bezproblemowego telefonu. Pewnie w przyszłości też kupię Xiaomi.
Wypuszczają 10 lat po premierze, a potem zaś będą narzekać "nie opłaca nam się robić narzędzi moderskich bo za dużo z tych zachodu, a potem nikt tego nie używa."...
Najbardziej cieszy, że to nadal powstaje!
Uwielbiam AoM, to jedna z moim ulubionych strategii. O projekt się nie martwię bo to od ludzi co zrobili remake AoE2 o ile się nie mylę :)
Ale głupoty XD
To czwarte "A" to chyba restart produkcji jak kilka lat zastanawiali się czym ta gra ma w ogóle być.
Raczej wątpię w jakąś większą niż zwykle ilość contentu.
Będzie nie lada gratką za pierwszym razem...
Co do grafiki to nic nadzwyczajnego. Akurat TQ1 uważałem zawsze i uważam, że jak na tamte czasy gra wyglądała obłędnie i nie niszczyła kompów wymaganiami.
TQ1 grałem na przestrzeni lat chyba z 4-5 razy i zawsze mi się ta gra nudziła. Na początku było fajnie, a potem a połowie gry dochodziło do mnie, że to wszystko polega do spamowania tych samych 2-3 skilli przez całą grę.
Chyba dobrze, że "złotówkowanie" dzieje się teraz jak złoty jest wartościowy. Na steamie(?) chyba stało się dokładnie przeciwnie i teraz wszystko drogie.
Żałosne. Sami ludzie kopią swój dołek. Kolejne pokolenia coraz chętniej łykają MXT, usługi, subskrypcje i brak prawa własności.
Gra mnie interesuje, ale nie śledzę jej dość dokładnie. Z tego co wiem, twórca dość dobrze współpracuje z community na discordzie, więc jakkolwiek by nie wyszło, to z biegiem czasu gra będzie coraz lepsza. Niemniej jednak, wiele gier w ea to był falstart po którym się już nie pozbierały.
Niestety sporo ludzi traktuje ea jako de facto premierę gry i jeżeli będą bugi to się odbiją.
Gra wydaje się spoko i kiedyś zagram na pewno, ale takie gry powinny kosztować połowę tej ceny.
Tak tak.
Jeżeli wiedzą, że robienie tego jest nielegalne ze strony prawa to nikt nie będzie ryzykował. Dopóki tego nie wypuszczą to jest to fanowska, hobbystyczna zabawa zapaleńców. Jeżeli wtedy dostaną nakaz zaprzestania prac i to zrobią, to nikt nic nie stracił.
Jeżeli by to z kolei wypuścili, to mogą dostać pozew już z faktem dokonanym, czyli, że narazili firmę na straty bla bla, mimo tego, że każdy wie, że takie projektu są nielegalne.
Przecież DayZ startowało w tak żałosnym stanie, że akurat oni to powinni siedzieć cicho. Pamiętam, że wypuścili na szybko jakąś gniot-wersję byle nachapać się kasy, a kolejne 3 lata za ten hajs robili nowy silnik na który gra docelowo chyba przeszła.
Ponoć teraz jest lepiej, ale dla mnie ich silnik zawsze już będzie niegrywalnym drewnem.
Jestem fanem POPa od Sands of Time i to mi się podoba. Oczywiście, że wolałbym odsłonę w 3D, ale jako poboczna część w oczekiwaniu na remake SoT, czemu nie.
Elementy zręcznościowe wyglądają super.
Mnie z kolei cieszy, że dzięki AI wreszcie coraz więcej niemych modów będzie posiadać ścieżki dźwiękowe.
Np. niedługo wyjdzie kampania Lord of the Clans do WC3 Reforged, z dubbingiem wykonanym przez AI. Nieraz głosy brzmią różnie, ale jakość ogólnie nie jest zła.
Mod pierwotnie wyszedł lata temu do zwykłego WC3, ale dubbing otrzymuje teraz. To, że to jest Reforged nie ma teraz znaczenia, bardziej chciałem pokazać o co mi chodzi.
https://youtu.be/LScxTscvNYE?si=H3a1KBBluaYkh-7U
To nawet nie chodzi tylko o Geralta, ale o wszystkie inne postaci. Jaskier, Triss, Yarpen, Zoltan itd. Wszystkie te postaci spotykamy bo to kumple Geralta i mają z nim specyficzne relacje. Robiąc nowe postaci wszystkie te relacje będzie trzeba stworzyć na nowo.
W takim wypadku osobiście wolałbym jakby fabułą osadzona była w całkowicie innych czasach. Np kiedy wszystkie cechy wiedźmińskie nadal istniały.
No bo pomyśl. Wychodzi gra- cena 300+. Po 3 latach cena spada do 150. Wypuszczasz remaster, usuwasz starą wersję ze sklepu i sprzedajesz nową wersję znowu za 300+.
Przecież CDP nic też nie wydał pomiędzy W3 i CP2077 a co roku zarabiał krocie bo ich gry mają długie nogi...
up: tych co nie chcą mieć tego w grze.
Pal licho w grach ftp. Ale wow to gra gdzie nie dość, że płacisz za dodatek, to jeszcze abonament. A potem jeszcze się okazuje, że nie możesz poflexować zdobytymi mountami, bo ludzie ze sklepu mają lepsze...
Jak zobaczyłem te monitory przecenione o 50 zł to nie mogłem się powstrzymać i kupiłem 2. Dawno nie widziałem takiej przeceny.
Ty w ogóle korzystasz z yt? Jeżeli reklama jest 5 sekundowa to nie da się jej w ogóle pominąć i w dodatku są to 2 reklamy.
Pominąć się da jeżeli jest dłuższa niż2 0s chyba.
Nieraz się zdarzają reklamy nawet 15s których się nie da pominąć.
przesadzasz. To zwykły projekt non-profit. Ile wg ciebie powinni mu zapłacić za przeczytanie 2 zdań? 50 zł?
Oczywiście jak ktokolwiek by na tym miał zarabiać to całkiem co innego.
Ja od lat zagrywam się w różne mody do gier i czekam aż w końcu będzie się dało każdy z nich ogrywać z dubbingiem. Tak na prawdę to nie wiele trzeba. Wystarczyłaby próbka kilku tysięcy głosów na użytek non-profit, dostępnych dla każdego moddera za darmo i tyle. I najlepsze, że wcale nie od aktorów a od zwyczajnych ludzi.
A jakby napisali, że głosu udzielał profesjonalny "naśladator" i po prostu udwał jego głos?
W UE robione są też animacje, np Chińczycy robią coś takiego:
(denny podkład muzyczny lepiej wyciszyć...)
https://youtu.be/b7u09KGCBoM?si=jicPWKgJbQVD_VR3
Jest to ostatnia gra Mimimi. Nie wiem na ile "sukces" tej gry był przyczyną ich zamknięcia, ale wg gra ma kilka problemów, chociaż jej jeszcze nie skończyłem:
-Setting jak dla dzieci, obie poprzednie gry miał lepszy,
-zbędne elementy jak statek,
-backtracking lokacji, w żadnej innej ich grze nie było to tak ordynarne, gdzie np masz misje na wyspie, a następna jest na tej samej wyspie tylko, że w innym miejscu, ale wrogowie mają identyczne patrole...,
-lokacje są nudne i wszystkie wyglądają tak samo, niema nic co by było godne zapamiętania. W D3 lokacje były dużo bardziej różnorodne i ciekawe, wg mnie to wina settingu,
-gra nie oferuje nic nowego względem ich dwóch poprzednich gier.
Ogólnie to jeżeli robiąc 3 grę TAKĄ SAMĄ jak dwie poprzednie, a wychodzi ona najsłabiej to chyba coś zrobiłeś źle. Nie znam się na tworzeniu gier, ale wg mnie studio przeżerało za dużo kasy na zbędne elementy o które nikt nie prosił. Silnik mają gotowy, postaci są w każdej grze bardzo podobne, więc na co oni tracili tyle czasu?
Bardzo smutna wiadomość. Zdawało się, że ich gry po tak dobrych przyjęciach to mogą klepać maszynowo. Jestem w trakcie ogrywania Shadow Gambit, ale po kilku misjach w mojej opinii to ich najsłabsza gra.
Głównie co zaważa na takim zdaniu - zbyt duży backtracking misji (np. w jednej misji masz coś zrobić, a w następnej masz na tą samą wyspę iść po czarną perłę nawet wrogowie są w tych samych miejscach), mimo tego, że klimat jest ok, to jest on najsłabszy z wszystkich trzech gier. Lokacje są też najsłabsze i mam wrażenie, że wszystkie są prawie jednakie. Fabuły na razie nie oceniam bo jeszcze aż tak daleko nie jestem.
Generalnie w ich grach brakowało mi trochę rozbudowania mechaniki, brak ekwipunku który był już w Commandosie 2, brak limitu na umiejętnościach który był już w Desperados 1. Wszystkie gry, mimo niewielkich zmian, to były klony samych siebie.
Wygląda jak kupa, ale survival w podziemiach to w sumie nowość. Zawsze mi się marzyło takie Metro 2033 online, gdzie do dyspozycji byłoby całe metro ze wszystkimi zakamarkami, gniazdami potworów, skażoną powierzchnią. frakcjami i innymi graczami. Szkoda, że wszyscy woleli klepać gry na jedno kopyto.
Kilka podobnych nadchodzących/wydanych niedawno gier:
https://store.steampowered.com/app/2277720/Red_Glare/
https://store.steampowered.com/app/2398120/Roma_Incognita/
https://store.steampowered.com/app/2101610/Shadow_Seven/
https://store.steampowered.com/app/1932970/Legacy_1917/
https://store.steampowered.com/app/2175070/First_Blood__Persian_Legends/
https://store.steampowered.com/app/1309710/The_Stone_of_Madness/
https://store.steampowered.com/app/1803600/Gone_Rogue/
https://store.steampowered.com/app/1341740/Askold_Path_of_the_Shadow/
Także jakieś gierki wychodzą. Mimimi de facto wskrzesiło ten gatunek za co im chwała.
Trailer RTSa to strata kasy. Liczy się gameplay którego tu nie uświadczyłem.
Jako fan oryginałów który przeszedł je wielokrotnie powiem tak:
czekam i jestem otwarty. Jestem otwarty na rozbudowę fabuły która miejscami była naciągana i która miejscami miała potencjał na rozbudowę. Gra była nieraz ograniczona limitacją silnika z tamtych czasów i obecnie można by ją zrobić miejscami o niebo lepiej.
Czekam na to, żeby poczuć ten klimat jeszcze raz i żeby gra nie ciągnęła mnie za rączkę. Mam nadzieję, że wezmą to sobie do serca, bo jeżeli wrzucą minimapę i nawigację to już nie będzie to samo. Gothic żył otwartym światem w pełni tego słowa znaczeniu. Na to gdzie iść kierowali nas NPC i dziennik i mam nadzieję, że to pozostanie niezmienione.
Ogólnie to czekam! A jak odjebią kaszanę to zawsze zostaje oryginał.
>Wymyśl mi 100 newsów o Wiedźminie 3 i publikuj 1/dzień przez kolejne 100 dni. Pamiętaj, żeby skupiać się na najbardziej kontrowersyjnych elementach Wiedźmina, żeby stworzyć jak największą gównoburzę w komentarzach i kliknięć.
Już po was.
Chyba ci się musi nudzić...
Gameplayowo wygląda jak Alien Swarm które było bardzo fajne do coopa.
Czyli z jednej strony walczą z przejęciem Activision przez MS, bo "MS zabierze im CODa", a z drugiej strony sami chcą kupować gry na wyłączność, żeby nie były one u MS. hmmmmmmm, makes sense.
IMO setting całkiem spoko, bo dzięki temu, że jest to fantasy można wymyślić nowe i unikatowe zdolności dla postaci. W d3 trochę mnie z immersji wytrącały moce voodoo mimo, że przyjemnie się ich używało.
Przecież jak nie płacisz, a tylko odbierasz darmówki to tylko im przeszkadzasz bo za każdą odebraną kopię jakoś muszą zabulić producentowi?
Jeżeli różnica w cenach nie jest duża to zawsze wybiorę steam. Powód prosty, workshop, forum dyskusyjne itd.
Przecież GOL robi to samo? Od jakiegoś czasu już nie ma łapek w dół, więc czemu krytyka Gaijin i steama? :D
Najpierw poczeka i zobaczy co inni piszą, a potem napisze dokładnie przeciwnie :D
Dokładnie, pewnie temu się z Kronikami rozpadli, bo chłopaki nie chcieli być frajerami co odwalają całą robotę, a potem laury zbierze ten typo od Dziejów...
Nie można. W filmiku wyżej, gościu mówi, że to obecnie abandoware i można to po prostu ściągnąć. Zapewne twórcy moda nawet podają link.
Super idzie Riotowi systematyczna rozbudowa swojego uniwersum. Arcane, kilka gier indie. Pracują też na MMO.
Blizzard powinien się uczyć bo po premierze WoW kompletnie to olali, a potencjał mieli ogromny. Azeroth teraz jest niby rozbudowane a jednak to cień dawnego azeroth...
No rzeczywiście jest się czym chwalić... 500 tys. słów to ma 1 tom Sandersona z Archiwum Burzowego Światła który NA BANK jest trudniejszy w tłumaczeniu ze względu na wszystkie niuanse i słowotwórstwo. A tutaj co jest takiego trudnego? Przecież to chyba zwykły współczesny język...
Niestety ale takie abominacje pojawiają się na wielu innych portalach również. Tak samo jak "XXX wg AI"... Jaki portal polecasz w takim razie który trzyma poziom?
Nigdy nie zrozumiem tego zachwytu nad D2. Ofszem, grałem za młodu ale teraz? Przecież ta gra polega na wiecznych Bal/Mefisto?diablo runuch gdzie non stop robi się to samo. Prawie każda postać ogranicza się od używania dosłownie 2 skilli przez całą grę... Co jest niby takiego niesamowitego w siekaniu mobów 2 skillami? D2 miało super itemizację, ty się zgodzę, no ale ty chwalisz akurat walkę czego nie mogę zrozumieć.
Można też kupować rok po premierze używkę na konsolę za 120-150 zł, przejść i sprzedać za tyle samo.
Na pewno modelki będą zadowolone, że AI walczy z ich uprzedmiotowianiem ;)
Tak samo jak wyrzucenie Grid Girls z F1. Na pewno też były szczęśliwe.
No i od początku część ludzi na to narzekała i nadal narzeka, w czym problem?
Dialogi w ich grach to takie dno, że może to wyjść nawet na lepsze... Tylko niech nie karmią tego AI dialogami z ich poprzednich gier...
Cóż to dopiero raczkuje, ale z perspektywy następnych 10-15 lat? Będziemy po prostu mówić do mikrofonu, gra to przełoży na pismo. AI to przeanalizuje, wygeneruje odpowiedź, po czym odpowie do nas w formie mówionej dzięki narzędziom typu elevenlabs, jakimś losowym głosem z bazy danych. Potencjał jest nieograniczony.

Na obrazku zestawienie podobnych gier jeżeli to kogoś interesuje. Obrazek nie mój, zrobiony przez AndrewT z forum o Commandosach.
no a co by mieli powiedzieć? Skoro nie dostali kluczy wcześniej to, żeby napisać recenzję muszą dopiero w to pograć... Tak samo inni recenzenci...
Napisali co napisali, przynajmniej część ludzi się dowie, że to w ogóle miało premierę. Mogli by nic nie pisać i wtedy nikt by nawet nie wiedział, że to wyszło...
Ale pomyśl te możliwości. Można by być w Slytherinie i gnoić odmieńców z Hufflepuffu.