Jeżeli gra strategiczna ma trafić na konsole można być niemal pewnym, że będzie w pewnym stopniu uproszczona. Wiadomo, że trzeba poszerzać rynki zbytu ale nie zawsze wychodzi to na dobre. Przykład Football Managera 26 jest bardzo dobry. Gra na PC wygląda jak na konsole bo chcieli wydać też na konsoli. Obym się mylił.
Total War to nei starcraft. Micro nie ma aż takiego znaczenia. Jeżeli nawet takie RTSy jak AoE4 są dość grywalne na konsolach to nie widzę problemu z Total Warem.
Ta gra potrzebuje ciekawej kampanii fabularnej, a nie to co nam serwowały starsze total wary
Będzie pewnie mega uproszczona chyba, że wersja na konsole będzie miała całkiem inny mechanizm (w co wątpię). Coś czuje, że to będzie taki uproszczony samograj nastawiony na proste komendy i ładne widoki.
Niestety mnie też ta wieść o konsolach nie cieszy... zwykle oznacza to uproszczenia i interfejs jak w grach mobilnych. Gry strategiczne to jednak domena PC. Jeśli wydawca tak bardzo chce aby ta gra trafiła na konsole to proszę bardzo, ale gra powinna być przede wszystkim robiona z myślą o PC, a nie odwrotnie. W innym przypadku szansa na to, że gra będzie po prostu gorsza są według mnie całkiem wysokie...
Mam nadzieje, że gracze wybiją twórcom ten pomysł z głowy, albo wersja tej gry na konsole pojawi się później w trochę innym, dostosowanym pod konsole wydaniu, bo inaczej słabo to widzę.
Dużo za wcześniej na jakiekolwiek spekulacje. Jeśli CA ma zamiar prowadzić tworzenie tej gry tak jak Paradox EU V, to zakładam, że nie przejdą jakiekolwiek uproszczenia pod kątem konsol. Plus obstawiam, że gra i tak najpierw trafi na PC a dopiero potem na konsole.
Gry w które grałem i na PC oraz ich wersję Konsolowe nie są jakieś aż tak różne jak się niektórym wydaje. Stellaris, CiV6, AoE 4, Anno, Cities Skylines - wszystko ograne na Xboxie. Jeśli sterowanie padem jest ok (na Steamdecku można sobie nawet pobrać ustawienia pada od społeczności) - to nie ma co się zbytnio martwić o uproszczenia. Jedno co mogli by dodać to wybór opcji K+M, przecież kosnole je też obsługują i to rozwiązało by problem.
No i co z tego? Ma to znaczenie? Pytaliście się go czy identyfikuje się z Polską czy Zjednoczonym Królestwem? Bo to zależy od tego do którego regionu on wyemigrował zaznaczam, że Zjednoczone Królestwo, składa się z Anglii, Szkocji, Irlandii Północnej oraz Walii.
Nie powinno się przypisywać osobie narodowości jeżeli nie ma się w 100% czy ktoś się z danym krajem identyfikuje.
To tak jakby napisać o Wiedźminie 4, że pracują nad nim Polacy, chociaż w CDP RED jest dużo obcokrajowców, którzy nie są Polakami chociaż studio jest polskie. Wtedy to nie myśli się o osobach z innymi narodowościami, bo "cebulactwo" w naszej kulturze wymusza na nas wymazywanie udziału kogoś innego niż "Polak".