Piramidy finansowe pod plaszczykiem early accessów, bet, alph powinny być mocno karane. Ja tylko widzę na tym forum płacz o AAA, że Blizzard zły, że UBI złe. Co jak co ale gry sa tworzone i są wydawane w lepszym lub gorszym stanie. Wieczne bety/alphy (gówno to ma za znaczenie jak to nazwiecie), early accesy zalewają rynek. Takie Tarkovy, Scam Citizeny. Przecież te gry nigdy nie dowiozły. To był scam na gojach i rozbój w biały dzień. Teraz Tarkovowi dali numerek 1.0 ale to nadal crap, który się rozkracza po jednym mniejszym patchu. Scam Citizena końca nie widać. Tutaj piramida postanowiła się zawinąć szybciej. Termin early access oraz closed alpha/beta powinien być zakazany.
Chcieli być star citizen ale w świecie fantasy i nie pykło.
Ci wszyscy ludzie co pracowali w tym studiu w ogóle nie powinni być zatrudnieni gdzie indziej, nie trzeba mieć wysokiego IQ jeśli widzisz że prace w ogóle nie idą w stronę ukończenia gry a CEO robi graczy w bambuko - Już dawno ktoś powinien rzucić jasne informacje o stanie gry albo odejść a nie człapać pieniądze póki są....
O zwrot mogą ubiegać się ludzie którzy zapłacili za grę na Steamie - To zapłacone przez Kickstartera jest z góry stracone, nawet pozew grupowy nie odda im tych pieniędzy bo firma ich nie ma.
" że prace w ogóle nie idą w stronę ukończenia gry"
Jestem innego zdania, przez te lata zrobili bardzo wiele i cały czas robili. Cały czas była informacja bo mogłem wejść od gry i to zobaczyć
Prawdą jest jedynie to że zrobili za mało i za wolno.
Z tempem jakim oni robili tą grę z budżetem jaki oni mieli, to nie mam pojęcia na co szły te wszystkie pieniądze - Marketingu było prawie zero, cały czas bujali się tylko na tym że ich kampania na kickstarterze była legendarna.
Jeśli Sandfall potrafiło stworzyć grę za mniej niż milion ojro, to Intrepid powinien już dawno stworzyć to MMO a przynajmniej mieć już porządny szkielet tej gry, na chwilę obecną nie ma ani tego ani tego i już nie będzie...
Myślę że warto abyś odróżnił zarabianie i chęć posiadania majątku od zabawy.
Jeżeli chodzi o moje pieniądze nikt mnie wbrew mojej woli nigdy nie oszukał, oszczędzam w obligacjach skarbowych i lokatach, ogólnie jest cool.
W innych kwestiach, czyli zabawie, tak zostałem oszukany kilka razy. Bo jak coś robisz, "inwestujesz" to zawsze jest mniejsze lub większe ryzyko że ludzie będą chcieli cię oszukać. Tak działa biznes. Tak zostałem kilka razy "oszukany" w kwestiach gdzie "zainwestowałem" swoją pracę, żalu nie mam zawsze trzeba liczyć się z ryzykiem porażki.
Tyle że w wypadku AoC nie czuję się oszukany.
10 la temu gdy dałem im swoje pieniądze, prawie nikt nie wierzył w to że małej grupie ludzi, bez większego wsparcia uda się zrobić najlepsze MMO na rynku, to rzeczywiście była naiwność. Ale wiesz, jak się już ma wżyciu wszystko to można zaryzykować nawet przy małej szansie sukcesu bo nagroda była by wspaniała.
Za pieniądze które wtedy wpłaciłem miałem 10 lat zabawy, szansę bycia częścią fajnej wspólnoty, możliwość obserwowania procesu tworzenia. To tania cena za taką zabawę.
Czy ich usprawiedliwiam, nie nie usprawiedliwiam. Ja nie czuję się oszukany ale wiele osób może tak się czuć. Myślę że ten problem będzie miał swoje rozwiązanie.
Pieniądze to tylko pieniądze, nic cennego, szansa na taką grę jest warta o wiele więcej.
Ja nie chcę się spierać z ludźmi którzy czują się oszukani. Chcę tylko powiedzieć że grałem w AoC kilkadziesiąt godzin, na różnych etapach zaawansowania i choć praca szła im wolno i w bólach to zrobili podstawy dla bardzo fajnej gry. A że biznes upadł bo skończyły im się pieniądze to nie jest oszustwo.
Co do Stevena Sharifa, założyciela firmy, to widzicie go jako naciągacza i oszusta. Tyle że zanim zaczoł robić AoC miał już miliony na swoim koncie, część z tych pieniędzy wyłożył na produkcję gry. Genezą firmy było że już zarobiłem a teraz chcę robić "fajne rzeczy". I jestem pewien że ma teraz mniej kasy niż miał przed rozpoczęciem AoC.
Jedni grają w lotka, jedni w kasynach a ja dla rozrywki wspieram takie inicjatywy, choć wiem że mogą się nie udać.
ps. Ale żeby było jasne, jak ktoś czuje się oszukany niech domaga się odszkodowania, z pewnością takie sprawy będą bo większość ludzi nie ma do tych kwestii tak luzackiego podejścia jak ja. I nie usprawiedliwiam nikogo ani nie bronię, chcę pokazać inny punkt widzenia.
Co do Stevena Sharifa, założyciela firmy, to widzicie go jako naciągacza i oszusta. Tyle że zanim zaczoł robić AoC miał już miliony na swoim koncie, część z tych pieniędzy wyłożył na produkcję gry. Genezą firmy było że już zarobiłem a teraz chcę robić "fajne rzeczy". I jestem pewien że ma teraz mniej kasy niż miał przed rozpoczęciem AoC.
Juz ci pisalem w watku o AoC na czym zarobil te pieniadze.
Geneza firmy bylo "zarobilem kasiore na umierajacych na nowotwory, a teraz sobie zrobie kopie gierki (chociaz nie potrafie) w ktorej kupowalem doslownie wszystko za real money". Bo wlasnie to robil w Archeage.
Po raz kolejny ci mowie ze to co piszesz to brednie i twoje uczucia i to co rozumiesz przez scam i inne takie bzdurki, nie maja zadnego wplywu na rzeczywistosc i fakty.
Twoj "inny punkt widzenia" to poprostu czysty absurd i woda na mlyn kolejnych scamerow (takze dzieki za rozj....nie gatunku jeszcze mocniej).
I jakbys nie chcial bronic to jeden post na temat by zuplenie wystarczyl. A nie 6 i w kazdym to samo pomijanie niewygodnych faktow i stwierdzenie na poziomie szkoly podstawowej aka "mnie sie podoba wiec nie ma problemu".
ps. Steven Sharif dorobił się pieniędzy na handlu nieruchomościami i inwestycjach, co było łatwo sprawdzić 10 lat temu zanim zaczynał AoC, był podawany jako przykład człowieka który przed 27 rokiem życia dorobił się statusu milionera. Jako nastolatek pracował dla jakiejś firmy multi level marketing, ale nie to było źródłem jego fortuny tylko startem do niej.
Steven Sharif to scamer, klamca i oszust. Nawet w glupim Archeage (ktorego marniutkim klonem bylo AoC) oszukiwal na potege.
A ty go bronisz jak czestochowy. W sumie zero zaskoczenia.
No i po raz kolejny - dzeki za zniszczenie gatunku, poprzez nagradzanie pieniedzmi (i co gorsza wrecz gloryfikowanie) szemranych ludzi i ich jeszcze bardziej szemranych i kulawych projektow.
tbh to co robisz od wczoraj wypisujac te bzdury i pod newsem, i w temacie gry to (probujac ocieplic jej i Sharifa wizerunek) jest (tragi)komedia.
A dla firmy MLM pracowal doslownie do wczoraj (czy tam kiedy naprawde sie wypisal, bo wychodza na wierch fakty ze opuscil statek juz jakis czas temu i oddal firme razem z dlugami kolezance od MLMow. Wpisy w rejestrach nie klamia, choc dla ciebie pewnie nie maja znaczenia):
Referral program
The Ashes of Creation referral program is an incentive system designed to reward players for referring new participants to the game. After registration, players can request a personal referral code to share with friends. When new players sign up using a referral link or code, the referring player earns 15% of the referred person's ongoing account purchases as Intrepid Bucks. These virtual credits can be used within the game's marketplace to purchase cosmetics, services, or other in-game items.[22]
Elo.
Niedawny launch na Steam pozwolil jeszcze zgolic troche kaski z glupkow i byl tylko po to ze miec legalny "dupochron" (gra wydana i nara) przed wierzycielami i moc zaorac firme.
======================
Aha bo bylbym zapomnial: Elo, Eloo nie grales, nikt nie grol ino jo soulkaczer grolech i stac mnie na gry video. Kazdy kto sie ze mna nie zgadza to glupek i dzieciak bez szkoly i piniendzy co ino gra w gatika na komputerze z komunii.
Ino czytaliscie a ja tom bylech Gandalfie, 3000 lot temu... nikt nie byl, ino jo!
Miejmy to juz za soba.
Dla mnie najzabawniejsze w tym wszystkim jest to że wy to przeczytaliście na reddit a ja to pamiętam jak się działo :)

Było wiadome od bardzo długiego już czasu, Sharif i jego machloje.
Ponoć sprzedali firmę i mieli inwestora, tutaj ludzie twierdzą, że Intrepid ma „lieny” (obciążenia), pożyczki bankowe i długi.
https://www.reddit.com/r/AshesofCreation/comments/1gbx1c4/ashes_of_creation_is_a_scam_here_is_some_evidence/
Według analizy (m.in. w ParadoxGaming) Intrepid Studios zaciągnęło pożyczkę od Ya-Ya Legacy Trust (zarządzanego przez Jasona Caramanisa).
https://paradoxgaming.net/gamearticle.php?id=money
W 2024 roku Caramanis pozwał Intrepid Studios, twierdząc, że nie miał dostępu do ksiąg finansowych, bankowych wyciągów i innych dokumentów finansowych spółki.
Ponad 9 lat robili grę
https://www.reddit.com/r/AshesofCreation/comments/1ox9bm2/what_in_the_world_are_they_thinking/
https://www.reddit.com/r/AshesofCreation/comments/1oyjpw4/steam_ea_release_is_purely_for_money/
Moza było się domyślać ile z tego jest prawdą ale po dzisiejszym dniu już nie trzeba.
Właśnie skończyłem na swoim kanale historię gatunku MMORPG. O Ashes mówiłem w kilku częściach tego materiału kilkukrotnie.
Punktem zwrotnym dla całego gatunku było odwołanie projektu Titan, ale przewidując, co może nastąpić w przyszłości, uznałem, że sukces albo niepowodzenie Ashes of Creation będzie takim papierkiem lakmusowym obecnego stanu tego gatunku.
Ashes miało pokazać, czy w realiach dzisiejszego rynku graczy, można zrobić jeszcze pełnoprawnego zachodniego MMORPGa.
No i najwyraźniej eksperyment się nie udał. Powody pewnie będą powoli ujawniane, ale pewnie jak zawsze u ich źródła znajduje się to, że gra nie zarobiła tyle, ile oczekiwano, więc zaczęło się kombinowanie jak tu z niej wycisnąć coś jeszcze + spory i zrzucanie winy.
Via Tenor
Żadne oszustwo, można grać gra działa i jest całkiem fajna, ludzie grali od miesięcy zanim jeszcze weszła na Steam Early Access.
To było by oszustwo gdyby nie to że w tej grze jest naprawdę potencjał na wiele fajnych rzeczy, ludzie kupowali nadzieję na grę której być może nigdy już nie zobaczymy w żadnej produkcji.
Ludzie czują się oszukani bo naobiecywano im super bajery, a z większości nic z tego nie wyszło i nie wyjdzie.
Projekt był bardzo ambitny i po prostu skończyła im się kasa, choć mieli jej bardzo dużo.
Ja akurat wiem co mówię, jestem jednym z ludzi którzy wsparli ich 10 lat temu wpłacając 500$.
Nie czuję się oszukany, próbowałem kupić sobie swoje marzenia. Grę której pewnie nigdy nie zobaczę w wydaniu innych produkcji. To jak kupowanie losu na loterię, wiedziałem że jest szansa że im się nie uda, bo w planach Ashes of Creation było MMO grą marzeń, zaryzykowałem i miałem nadzieję, nie udało się tak bywa.
Ja kocham gry MMO, gram w nie od zeszłego wieku, od bety Ultima Online. Teraz gry MMO umierają, świat się zmienia, Internet się zmienia, nie ma już moich ukochanych gier. Dałem im kasę jak inni bo być może była to ostatnia szansa na grę MMO w starym stylu.
Cała branża przyglądała się co z AoC wyjdzie, wielu trzymało kciuki, to że gra padła to na graczy naprawdę bardzo zła wiadomość.
Teraz chyba możemy oficjalnie ogłosić śmierć gatunku MMORPG i to jest smutne w tej wiadomości, bardzo smutne.
Mam nadzieję że się mylę i jeszcze zagram kiedyś w jakąś nową grę z takim zaangażowaniem jak w Ultima Online, World of Warcraft, Star Wars: The Old Republic, Guild Wars, Lineage, Ever Quest, Rift, Aion, ESO, Final Fantasy czy inne.

Naprawdę, poczekajmy spokojnie na oficjalne stanowisko firmy, oficjalny komunikat i kwestie prawne.
Może się okaże że to oszustwo, a może okaże się coś innego.
Ten dokument który opublikowałeś jest prawdziwy, tyle że on nie pokazuje kto jest właścicielem firmy. Bo ona może być własnością innej firmy, która jest własnością innej firmy itd. A na końcu może być ten magiczny board który wszystkich zwolnił. Ludzie po prostu nie rozumią jak to działa.
co do domu za 5 milionów to jestem pewien że go ma bo już kilkanaście lat temu miał majątek na kilkadziesiąt milionów.
Naprawdę spokojnie poczekajmy, a jak jest złodziejem to trafi do więzienia.
Z tego co wiem to Steam przyjmuje choć z oporami wnioski o zwrot kasy za early access.
Myślę że za kilka dni wszystko będzie wiadomo.
Teraz chyba możemy oficjalnie ogłosić śmierć gatunku MMORPG i to jest smutne w tej wiadomości, bardzo smutne.
Oj nie kolego nadzieja MMO to jest Robercik z jego miliardową niekończącą się produkcją, dopiero jak ten scam upadnie będziesz mógł mówić, że MMORPG umarło XD
A tak na serio jak się żyło w bańce cudownych obietnic bez pokrycia, to potem jest trudno uwierzyć, że ziemia nie jest jednak płaska, i ma się poczucie, że świat się zawalił, ale spokojnie bedą następni "fałszywi prorocy" :)
Wiadomo że zwolnili w zasadzie wszystkich ludzi i to jest fakt.
Steam oddaje kasę za early access.
Sugeruje to więc koniec projektu.
Ale nic oficjalnego nie było na ten temat powiedziane, czekamy na coś oficjalnego.
Steven Sharif's napisał tylko że rezygnuje z funkcji dyrektora kreatywnego i że został odsunięty przez przedstawicieli właściciela od firmy. Napisał też że więcej obecnie ze względów prawnych nie może napisać, ale że już niedługo wszystko zostanie wyjaśnione publicznie.
Istnieje niepotwierdzona teoria że firma zmieniła niedawno właściciela albo została przejęta za długi i to co się teraz dzieje to tego efekt. Obaczymy.
Jak by nie było, wszystko wskazuje na to że to koniec AoC.
Jakkolwiek zawsze istnieje szansa że ktoś to pociągnie dalej, tyle że jest to prawdopodobne bo ogólnie w branży nie ma chętnych na finansowanie takiach gier.
Dlatego AoC była tak ważna bo to była ostatnia sensowna próba zrobienia takiego MMO za "małe pieniądze". Żadna naprawdę duża firma tego nie zrobi.
Tyle wiadomo od informacji opblikowanych przez osoby znane z imienia i nazwiska i związane z tym projektem. Reszta informacji to szum informacyjny.
Szkoda że dopóki istnieją kraje z normalnymi/ wysokimi wypłatami, każde gunwo będzie wspierane i później porzucane. Czasami raduje się z mieszkania w troszke zacofanym państwie, gdzie mało takich trefnych projektów powstaje :P A nawet gdyby powstawały, to i tak nie mam z czego tego wspierać :P
Piramidy finansowe pod plaszczykiem early accessów, bet, alph powinny być mocno karane. Ja tylko widzę na tym forum płacz o AAA, że Blizzard zły, że UBI złe. Co jak co ale gry sa tworzone i są wydawane w lepszym lub gorszym stanie. Wieczne bety/alphy (gówno to ma za znaczenie jak to nazwiecie), early accesy zalewają rynek. Takie Tarkovy, Scam Citizeny. Przecież te gry nigdy nie dowiozły. To był scam na gojach i rozbój w biały dzień. Teraz Tarkovowi dali numerek 1.0 ale to nadal crap, który się rozkracza po jednym mniejszym patchu. Scam Citizena końca nie widać. Tutaj piramida postanowiła się zawinąć szybciej. Termin early access oraz closed alpha/beta powinien być zakazany.
Biedny płacze bo dał 500 dolców i teraz ich nie odzyska a steven za te jego 500 dolców miał pewnie niezły obiad z rodzinką i śmiał że jakiś lolek z polski dał 500 dolków ma gierkę pewnie nawet nie wie gdzie ta polska leży pewnie myśli że kamboża albo inny bangladesz.
Dodajmy ze w grze bylo kontentu na ~10 godzin,
Ale zaaaabaaawaaaa. Taka dla soulcaczerow.
Sekret leży w tym że tak zarabiam na życie.
Mogłeś wpłacić nawet po prostu jako dotacja ze zwykłą nadzieję "a może coś z tego będzie" i nie oczekiwać nic w zamian. Ale jak już nie wypaliło to wystarczy to przyznać, a nie brnąć w zaparte "ja się dobrze bawiłem".
Takimi wypowiedziami tylko przyzwalasz na dymanie ludzi na prawo i lewo.
Nadal pamiętam twoją ocenę Anthema na chyba 9/10 albo 9,5/10. I to wtedy jak wszyscy jechali po tej grze, że dno. Jak sami twórcy mówili, że z pierwszego "gameplay" trailera dowiedzieli się jak ta gra ma w ogóle wyglądać bo jeszcze nic nie mieli zrobione...
Anthem by super, jeszcze niedawno ludzi grali i się zachwycali.
-przepisanie majątku na kogoś innego z rodziny 3 msc temu,
-wydanie na prędko gry na steam mimo tego, że nawet gracze nie mogli zrozumieć dlaczego to tak nagle jest robione. Teraz już wiemy, że chodziło o to, że kickstarter miał w wymaganiach, że gra ma wyjść na steam, żeby nie oddawać kasy inwestorom.
-powoływanie się na rzekome "hostile takeover" mitycznego zarządu którego nikt nigdy nie widział.
Serio nie czujesz tego smrodu? Nie twierdzę, że gra była scamem od początku, ale zdecydowanie już jakiś czas temu podjęto decyzję, żeby spłukać ją w kiblu jak najmniejszym kosztem.

Po co to ciagniesz i mu odpisujesz? Przeciez to jest juz ewidentny i skrajny trolling. Albo poprostu oderwanie od rzeczywistosci i absolutny brak zdolnosci do przyznania sie ze sie nie ma racji, albo na czyms nie zna.
Anthem by super, jeszcze niedawno ludzi grali i się zachwycali.
Zlitujcie sie...
Mentalnosc jak na obrazku, tylko ze podkrecona do 17/10.
Jakoś Ci od ładowania kasy w Star Citizen nie jojczą tylko bulą. W d...ch się niektórym poprzewracało. Tylko by narzekali.
Gra znikneła ze steama można robić zwroty nawet jak ktoś grał 10 lat odzystać kasę steam to rozpatrzy i odda są sreeny ludzi którzy doastali zwroty. a co firmy to miła mnóstwo długów oraz spraw komorniczych w toku cytat jednej takich spraw „1. Przeciwko Intrepid Studios i Stevenowi narastały pozwy. Sada Systems pozwała firmę na 850 tys. dolarów z tytułu niezapłaconych opłat za usługi w chmurze. Aetna wniosła pozew o windykację należności. Streamline Media pozwała firmę o niezapłacone aktywa w trybie battle royale. California EDD złożyła pozew o zastaw na podatek od wynagrodzeń na kwotę około 50 tys. dolarów, począwszy od 2020 roku. Ya-Ya Legacy Trust, akcjonariusz posiadający 9,7% udziałów, pozwał firmę w 2024 roku po tym, jak odmówiono mu dostępu do ksiąg finansowych i wyciągów bankowych”.
Steam daje refundy i zamrozil fundusze, ktore mialy zostac wyplacone firmie Sharifa zeby zwrocic kaske klientom.
https://www.youtube.com/watch?v=K2Hd2aP4_OY
W zwiazku z tym nie maja na serwery i nie zaplaca pracownikom (obviously).
Taka to super firma, i super biznesmen... plynnosc finansowa = nie wiem, nie znam, a po co to komu?
Tak bardzo "starali sie dostarczyc jak najlepsza gre... no ale "nie pyklo" (luzny cytat z naszego forumowego guru od mmorpg).
Historia pozwow i lamania prawa przytoczona wyzej to przeciez nic takiego. Kazdy troche scamuje. :/ :/ :/
A tak naprawde to pewnie kolejny ciag klamstw majacych uchronic Sharifa i osoby na ktore transferowal firme (i nie tylko firme... btw Sharif trzy miesiace temu przepisal akt wlasnosci domu wartego 5,5 miliona USD... CO ZA PRZYPADEK) przed odpowiedzialnoscia finansowa i karna.
A firma i jej majatek juz przetransferowana na jakas babeczke, ktora tez robi w MLM (do znalezienia na stronach rzadowych stanu Kalifornia):
Description: All assets of the Debtor, whether now owned or hereafter acquired and wherever located, including without limitation, all tangible and intangible personal property, including all inventory, equipment, servers, computers, hardware, software, source code, object code, development tools, databases, digital assets, content libraries, websites, domain names, user accounts, application data, technical documentation, and all other technology used in or related to any online games or platforms operated or developed by Debtor.
This goes into more detail on the form filled out by the creditor, BOREYKO, KAREN L, on California's secretary of state website.
Mam nadzieje ze ludzie i pracownicy nie odpuszcza, a sady zasadza odpowiedzialnosc prywatnym majatkiem (ktorego ma az nadto). Mala szansa, ale istnieje. Wszystko zalezy od rodzaju i ilosci pozwow.
Ale ogolnie to super gra, gralem szesc tysiecy godzin (na jednej mapie). AWS plakal jak wylaczal.
-przepisanie majątku na kogoś innego z rodziny 3 msc temu Czy to jest prawda czy nie nie wiem, ale wiem że przy prowadzeniu ryzykownych operacji finansowych i ogólnie to przy biznesie szczególnie w Stanach to jest dosyć powszechny mechanizm i wcale nie musi być dowodem że ktoś ma złe intencje. Firma jako taka miała długi i właściciele mogli zarządać zwrotu z jego prywatnego majątku.
-wydanie na prędko gry na steam mimo tego Tak to jest dziwne, ale nie do końca niezrozumiałe. To najłatwiejsza metoda na pozyskanie nowych pieniędzy na działanie firmy, i pod tym względem to logiczny krok.
-powoływanie się na rzekome "hostile takeover" mitycznego zarządu którego nikt nigdy nie widział.
No tu się nie zgodzę. Poziom zrozumienia jak działają firmy jest w Internecie znikomy. Nie znamy prawdziwej struktury właścicielskiej firmy. Wiemy że Steven stał na czele Interpid i w zasadzie miał jednoosobową władzę. Ale brak tu informacji właścicielu. Być może nad Interpid jest kolejną firma która jest przedstawicielem właścicieli i tam może być board który może narzucać swoją wolę w dół. Co więcej nad nimi może być np. Fundusz inwestycyjny który też ma swój board, i oni wydają polecenia wszystkim w dół.
Nie znamy prawdziwych właścicieli, czasami wystarczy jak masz 20% udziałów żeby móc wymuszać decyzje w podległej firmie. Nie znamy umów.
Istnieje teoria że w zeszłym roku Interpid zmienił właściciela.
Zobaczymy, wszystko się wyjaśni prędzej czy później. Ja jestem ciekaw. Myślę że w tej chwili toczy się tam w ukryciu wielka walka pomiędzy prawnikami, a jak tak jest na ogół nie wolno o tym rozmawiać publicznie.
A tak na koniec to nie ma dla nas wielkiego znaczenia. Kasa jest nieistotna. Nowi ludzie ze Steam dostaną zwroty a ci ci zapłacili 10 lat temu i tak pewnie położyli na tym łaskę, choć niesmak zostaje.
Dla mnie istotne jest to że ostatnia poważna nadzieja na prawdziwe zachodnie MMORPG umarła. I nic nie wskazuje że będzie cokolwiek nowego, szczególnie po tym smrodzie z AOC, nikt kijem tego tematu nie tknie.