I bardzo dobrze.
Microsoft chciał ugryźć tort Valve, wpychając gry do "Windows Store" wbudowanego w WIndows...
To Valve zrobił to, co każdy zdrowo myślący twór zrobić powinien: No to wypromujemy granie na Linuxie.
GG, dzięki microsoft xD
O tak, za to wielki szacunek dla Steam. Nikt tyle nie zrobił dla grania na linuxie co oni w ostatnich latach. Mimo chłodnej i przezornej analizy w poniższym komentarzu bardzo liczę, że ta maszynka pójdzie o krok dalej i zmusi twórców do dalszego zgłębiania się w temat projetkowania gier również pod unixy. Chętnie bym tym Windowsem rzucił już w kąt bo ilość kuriozalnych rzeczy w systemie zaczyna męczyć.
Xbox ma być droższy od obecnego Xboxa, samo wykorzystanie technologii UDNA oraz optymalizacji stricte pod Xboxa stawia go zapewne kilka pułapów nad Steam Machine. Ten drugi za to wykorzystuje rdna3 (!!!) i patrząc tylko po cu GPU stoi niżej niż NAJNIŻSZA karta AMD SPRZED DWÓCH LAT. Dodajmy do tego unixa i emulacje niektórych gier przez proton przy niezbyt okazałej ilości ramu i vramu. Jeśli cena będzie dobra to co mniej wymagający gracze i gracze z krajów mniej zamożnych to kupią ale w żadnym wypadku nie będą to produkty konkurencyjne gdy będzie ich dzieliła dwukrotność ceny. Strzelam, że Steam Machine będzie za ~2000 podczas gdy Xbox Magnus 3500-4500.
Wszystko fajnie tylko widać analitycy zapominają o jednej rzeczy. Steam machine chodzi na steam os co z miejsca ogranicza liczbę dostępnych produkcji bo z uwagi na linuxa tych jest znacznie mniej.
Druga rzecz o, której zapominają analitycy to to, że na nowym xbox steam również ma myć dostępny więc biblioteka gier będzie już na start większa bo zagramy dosłownie we wszystko co jest na pc w każdym sklepie z grami.
Dodajmy do tego o wiele mocniejsze bebechy i granie online za free (tak głoszą przecieki) i mamy maszynę, która możliwościami bije steam machine na głowe.
W mojej ocenie steam machine to będzie taki odpowiednik xboxa series s, prosta maszynka do taniego grania a nowy xbox to będzie maszyna premium z większymi możliwościami i biblioteką gier.
Steam Deck chodzi na SteamOS i nie ma chyba problemu z graniem na nim. SM ma być po prostu mocniejsze.
Steam idealnie to rozegrał - najpierw wypouścił Steam Decka, dostosował do grania większość gier a teraz już na gotowej infrastrukturze wypuści pełnoprawną konsolę.
„ które jest połączeniem standardowego komputera oraz konsoli.”
Nie jest polaczeniem standardowego komputera i konsoli, bo nie jest konsolą i jest komputerem którego nie da się upgrejdować, ale dalej jest zwykłym PC tylko na Linuksie.
Dla Microsoftu nic nie jest koszmarem, bo trzepią taką kasę na wszystkim innym, że ten Xbox to jest im potrzebny tylko i wyłącznie wizerunkowo. Nie muszą na nim zarabiać ani grosza, aby dalej jako firma rosnąć.
Rany, przecież Kurek zrobił swoją konsolę, a gracze niedługo będą w niej zbawiciela gamingu widzieć. Naprawdę niewiele do szczęścia trzeba.