Mimo, że najnowsza konsola Nintendo ukazała się niemal rok po premierze Xboxa 360, sprzedaje się tak dobrze, że już wkrótce może wyprzedzić wynikami sprzedaży sprzęt giganta z Redmond. Wszystko wskazuje na to, iż nastąpi to w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
Mimo, że najnowsza konsola Nintendo ukazała się niemal rok po premierze Xboxa 360, sprzedaje się tak dobrze, że już wkrótce może wyprzedzić wynikami sprzedaży sprzęt giganta z Redmond. Wszystko wskazuje na to, iż nastąpi to w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
Dane z ostatnich miesięcy wyraźnie wskazują, że Wii pewnie zmierza po tytuł najlepiej sprzedającej się stacjonarnej konsoli. Jeśli weźmiemy pod uwagę ostatni tydzień w Wielkiej Brytanii, innowacyjna maszynka Big N sprzedała się w liczbie 245,000 egzemplarzy, podczas gdy Xboxa 360 kupiło 57,000 osób (natomiast PlayStation 3 – ok. 80,000). Łatwo policzyć, że na jedną konsolę Microsoftu sprzedają się ponad cztery konsole Nintendo. Ponadto, jak podawaliśmy Wam wczoraj, hierarchia wygląda podobnie także w USA. Wii w ostatnim tygodniu kupiło tam 76,394 osób, podczas gdy PlayStation 3 – 41,005, natomiast Xboxa 360 – 35,084.
Według nieoficjalnych danych, najnowsza konsola Big N przekroczyła już na całym świecie pułap 9 milionów sprzedanych egzemplarzy. Microsoft tymczasem niedawno podawał, że udało mu się sprzedać ponad 11,6 miliona 360-tek. Jeśli przewaga Wii utrzyma się w najbliższych kilku miesiącach, przed świętami ujrzymy nowego lidera.
Inna sprawa, że żadna z konsol nie ma najmniejszych szans w starciu z „maluchem” Nintendo, czyli Dual Screenem. Obecnie sprzedało na świecie już ponad 45 milionów tego handhelda.