Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 31 lipca 2007, 13:20

autor: Vercetti

Pokemony Diamond i Pearl sprzedane 10 mln razy

Kiedy wydawało się, że zapotrzebowanie na rozmaite gadżety związane z serialowymi Pokemonami staje się coraz mniejsze, Nintendo wypuściło na rynek gry Pokemon Diamond i Pokemon Pearl - dwie siostrzane produkcje, poświęcone konsoli NDS. Decyzja ta okazała się strzałem w dziesiątkę, bo tyle właśnie milionów egzemplarzy obu pozycji sprzedano dotychczas na całym świecie.

Kiedy wydawało się, że zapotrzebowanie na rozmaite gadżety związane z serialowymi Pokemonami staje się coraz mniejsze, Nintendo wypuściło na rynek gry Pokemon Diamond i Pokemon Pearl - dwie siostrzane produkcje, poświęcone konsoli NDS. Decyzja ta okazała się strzałem w „dziesiątkę”, bo tyle właśnie milionów egzemplarzy obu pozycji sprzedano dotychczas na całym świecie.

W kupowaniu dalekowschodnich cRPG przodowali klienci z Kraju Kwitnącej Wiśni, którzy łącznie nabyli 5,2 mln sztuk nowych Pokemonów. Wynik ten nie dziwi, zważywszy na fakt, że gry dostępne są na japońskim rynku od 28 września ubiegłego roku. W USA, gdzie ich premiera odbyła się nieco ponad trzy miesiące temu (22 kwietnia 2007), nie radzą sobie jednak dużo gorzej. Już przed ich oficjalnym debiutem mieszkańcy Stanów Zjednoczonych złożyli na nie aż pół miliona zamówień w opcji pre-order. Potem dopełnili dzieła, w ciągu pięciu dni opróżniając sklepy z miliona kolejnych egzemplarzy obu produktów.

W Europie, gdzie Pokemon Diamond i Pearl ukazały się w miniony piątek, projekty Nintendo również poczynają sobie bez jakichkolwiek kompleksów. Wystarczy spojrzeć chociażby na najnowsze zestawienie wyników sprzedaży gier w Wielkiej Brytanii, by zobaczyć, że debiutanci okupują w nim miejsca na podium. Zanosi się więc na to, że 10 milionów sprzedanych pudełek z hitami na NDS-a to dopiero początek kolejnego, pokemonowego boomu.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.