Stop Killing Games apeluje o ochronę wolnej sieci – brytyjskie przepisy mogą zaszkodzić małym stronom i zwiększyć ryzyko wycieku danych.
Inicjatywa Stop Killing Games ponownie skierowała swój wzrok w kierunku Wielkiej Brytanii – i to nie tylko w kwestii „uśmiercania gier”, ale i całego Internetu. Według organizatorów SKG zaostrzenie praw odnośnie do wirtualnego bezpieczeństwa może wpłynąć negatywnie na otwartą sieć (Open Web), zmieniając ją „w system oparty na pozwoleniach, ograniczeniach wiekowych i kontroli platform”. Ich zdaniem rozwiązanie to nie tylko nie chroni dzieci w odpowiedni sposób, ale też narusza prawa człowieka.
Oficjalne oświadczenie – podpisane przez 19 podmiotów (poza SKG również przedstawicieli organizacji Mozilla, EFF, Tor Project, Proton, Big Brother Watch czy Internet Society) – określa otwartą sieć m.in. jako globalny zasób publiczny, motor napędowy kreatywności oraz zasób edukacyjny. Rozporządzenia takie jak UK Online Safety Act i UK Children’s Wellbeing and Schools Bill polegają na wprowadzaniu inwazyjnej weryfikacji wieku i uderzają nie tylko w dzieci, ale także w innych użytkowników. Nie są jednak tworzone „z myślą o ochronie praw i interesów” młodych osób, a dane zbierane w tych procesach są zagrożone wyciekiem.
Jak podkreśla SKG, kolejne obwarowania stanowią zagrożenie dla ekosystemu otwartej sieci. Przestrzeganie rygorystycznych zasad może wymagać zatrudnienia prawników, zespołów odpowiedzialnych za integrację czy utrzymanie zabezpieczeń. Niemniej takie rozwiązanie premiuje gigantyczne platformy kosztem małych stron, w tym prywatnych serwerów, społeczności moderskich i narzędzi typu open-source. Organizacja przywołuje jako przykład sytuację Urban Dead – przeglądarkowej gry MMO, która pod wpływem brytyjskiego prawa została zamknięta po przeszło 20 latach działania.
Zarówno we wspólnym oświadczeniu, jak i argumentacji SKG czytamy o konieczności dbania o bezpieczeństwo dzieci w Internecie. Problemem nie są jednak powody, lecz źle skonstruowane rozwiązania, które coraz częściej wchodzą w życie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.