Koncern Microsoft wyłożył karty na stół, dając przy okazji konkretny argument tym entuzjastom elektronicznej rozrywki, którzy zastanawiali się nad kupnem konsoli Xbox 360. Jedna z najbardziej oczekiwanych gier tego roku, program o nazwie Gears of War, zadebiutuje w sklepach na kilka dni przed premierą konkurencyjnego urządzenia firmy Sony – PlayStation 3.
Koncern Microsoft wyłożył karty na stół, dając przy okazji konkretny argument tym entuzjastom elektronicznej rozrywki, którzy zastanawiali się nad kupnem konsoli Xbox 360. Jedna z najbardziej oczekiwanych gier tego roku, program o nazwie Gears of War, zadebiutuje w sklepach na kilka dni przed premierą konkurencyjnego urządzenia firmy Sony – PlayStation 3.

W ubiegłym tygodniu Mark Rein z Epic Games zapowiadał, że już wkrótce zostanie ujawniona niezwykle ważna nowina związana z debiutanckim programem jego firmy, pracującym na silniku Unreal Engine 3. I tak jest w istocie – ustalając datę premiery Gears of War na 12 listopada bieżącego roku, koncern Microsoft dał wyraźny sygnał, że zamierza powalczyć o klienta w niezwykle ważnym dla Sony okresie.

Gears of War najpierw pojawi się w Stanach Zjednoczonych. 17 listopada, czyli w dniu premiery konsoli PlayStation 3, gra trafi na rynek europejski. Program będzie dostępny w dwóch wersjach: zwykłej oraz kolekcjonerskiej. W pudełku droższej o 10 dolarów edycji (mowa oczywiście o rynku amerykańskim), oprócz programu znajdziemy również album z grafikami oraz dodatkową płytę DVD, dokumentującą prace nad grą.

Oczekując na premierę Gears of War, już teraz zapraszamy wszystkich naszych czytelników do zapoznania się z materiałami, które zgromadziliśmy na łamach naszego serwisu:
Więcej:Premiera Bannerlord: War Sails. Przełomowy dodatek już jest, ale jego cena w Polsce nie zachwyca

Autor: Krystian Smoszna
Gra od 1985 roku i nadal mu się nie znudziło. Zaczynał od automatów i komputerów ośmiobitowych, dziś gra głównie na konsolach i pececie w przypadku gier strategicznych. Do szeroko rozumianej branży pukał już pod koniec 1996 roku, ale zadebiutować udało się dopiero kilka miesięcy później, kilkustronicowym artykułem w CD-Action. Gry ustawiły całą jego karierę zawodową. Miał być informatykiem, skończył jako pismak. W GOL-u od blisko dwudziestu lat, do 2023 pełnił funkcję redaktora naczelnego. Gra w zasadzie we wszystko, bez podziału na gatunki, dużą estymą darzy indyki. Poza grami interesuje się piłką nożną i Formułą 1, na okrągło słucha też muzyki ekstremalnej.