Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 6 stycznia 2005, 08:46

autor: Łosiu

Titus Interactive bankrutem. Czy Interplay też?

Jak donoszą francuskie agencje informacyjne, w tym Reuters France oraz serwis Gamekult, sąd w Meaux podjął decyzję o ogłoszeniu bankructwa koncernu Titus Interactive oraz innych podmiotów będących jego własnością. Mowa o firmach Sofra Jeux i Avalon France oraz Interplay, której Titus posiada 62,25% udziałów. Nas oczywiście najbardziej interesuje ostania z wymienionych, która niegdyś zaserwowała nam nie lada rarytas w postaci serii Fallout. Czy to już jej ostateczny koniec?

Jak donoszą francuskie agencje informacyjne, w tym Reuters France oraz serwis Gamekult, sąd w Meaux podjął decyzję o ogłoszeniu bankructwa koncernu Titus Interactive oraz innych podmiotów będących jego własnością. Mowa o firmach Sofra Jeux i Avalon France oraz Interplay, której Titus posiada 62,25% udziałów. Nas oczywiście najbardziej interesuje ostania z wymienionych, która niegdyś zaserwowała nam nie lada rarytas w postaci serii Fallout. Czy to już jej ostateczny koniec?

Wszytko wskazuje na to, że tak, niemniej jednak już kilka razy w roku ubiegłym przekonaliśmy się, iż szefowie Interplay’a za wszelką cenę chcą utrzymać firmę przy życiu (patrz cały cykl wiadomości o agonii Interplay’a). Zespół developerski Majorem, z który nasz „bohater” niedawno podpisał umowę wydawniczą dotyczącą gry MMO pt. Ballerium, nadal czeka na informację w tej sprawie. Pod znakiem zapytania stanęła też przyszłość niedawno zapowiedzianego massive’a osadzonego w świecie Fallouta, jak również trzeciej części tego cyklu przygotowywanej przez Bethesdę Softworks.

Reasumując nie jest dobrze, ale czy to już ostateczna tragedia przekonamy się w przeciągu kilku następnych dni, kiedy to przedstawiciele Interplay’a złożą oficjalne oświadczenie prasowe w tej sprawie.

Co się tyczy Titus Interactive, to firma od połowy 2004 roku znajdowała się w stanie tzw. zarządu komisarycznego. Sąd podjął decyzję o ogłoszeniu bankructwa, gdyż firma nie posiadała pieniędzy na tworzenie nowych gier, a co za tym idzie nie miała żadnych możliwości spłacenia swoich długów i dalszego funkcjonowania.