Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Blizzard WWI08: StarCraft II

Trudno było oczekiwać, że emocje w drugim dniu Worldwide Invitational podtrzymają poziom z soboty. Jest tu ciszej i luźniej, bardzo powoli zaczyna też wiać pustkami w co mniej ciekawszych rejonach imprezy. Nie dotyczy to jednak stref, w których pograć można w dwie nowe gry Blizzarda: StarCrafta II i Wrath of the Lich King. Wciąż spędzamy czas z obydwoma tytułami, a spostrzeżenia uczeszemy i opublikujemy w ciągu najbliższych dni. Tymczasem jednak - kilka wrażeń na szybko z zabawy w SC2.

Krzysztof Gonciarz

36

Trudno było oczekiwać, że emocje w drugim dniu Worldwide Invitational podtrzymają poziom z soboty. Jest tu ciszej i luźniej, bardzo powoli zaczyna też wiać pustkami w co mniej ciekawszych rejonach imprezy. Nie dotyczy to jednak stref, w których pograć można w dwie nowe gry Blizzarda: StarCrafta II i Wrath of the Lich King. Wciąż spędzamy czas z obydwoma tytułami, a spostrzeżenia uczeszemy i opublikujemy w ciągu najbliższych dni. Tymczasem jednak - kilka wrażeń na szybko z zabawy w SC2.

Blizzard WWI08: StarCraft II - ilustracja #1

Dziesiątki komputerów, tysiące chętnych.

Pograć można w trybie 1 na 1 z komputerem lub żywym przeciwnikiem, wybieranym losowo spośród grubo ponad 100 rozłożonych na imprezie stanowisk. Wszystkie trzy rasy są już grywalne. Co się rzuca w oczy już na samym starcie, to podobieństwo do oryginału. Już rok temu wiadomo było, że Blizzard nie próbuje wynaleźć prochu i koncentruje się na poprawie niuansów, ale i tak – pierwsze wrażenie pozostawia pewien niedosyt. To, co lata temu było rewolucyjne – trzy zupełnie odmienne, a przy tym doskonale zbalansowane rasy – teraz odtworzone zostaje w nowej oprawie graficznej i z pozmienianymi detalami.

Strona wizualna gry mocno przypomina WarCrafta 3. Czyli obłe kształty i nasycona kolorystyka. Zwracają uwagę bardzo ładne efekty „czarów”. Wszystkie jednostki zauważalnie zmieniają wygląd po każdym zainstalowanym upgrade’dzie. Możemy im się przyglądać z bliska, manipulując kamerą w miarę swobodnie, lecz w ograniczonym zakresie. Kiedy obrócimy widok, po puszczeniu przycisku powróci on do domyślnego ustawienia. Zoom sprawuje się ładnie, ale jak w każdej tego typu grze jest tylko kosmetycznym bajerem.

Blizzard WWI08: StarCraft II - ilustracja #2

Wszystko to wygląda znajomo. Opieranie się na przetestowanych wzorcach widać też w Diablo III.

Skirmish do złudzenia przypomina bitwy rozgrywane w pierwszym StarCrafcie. Nawet komputer zachowuje się w podobny sposób: wygrać z nim na zadanym poziomie trudności nie jest problemem, ale trzeba z grubsza wiedzieć, co się robi. Ekspresowy rozwój, rushe i liczone co do sekundy build-upy niechybnie powrócą. Pod tym względem gra nie zmieniła się w ogóle i po pewnym czasie rozgrywki wymaga niezwykle wielowątkowego myślenia, dzielącego się między atak, zbieranie surowców i kupowanie technologii. Wydaje się, że gaz jest teraz surowcem istotniejszym w pierwszej fazie rozgrywki i szybciej należy zadbać o jego wydobycie.

Drzewa technologiczne poszczególnych ras uległy ewolucji, ale nie rewolucji. Każda ze stron dostaje kilka nowych typów jednostek i technologii, natomiast budynki są w znakomitej większości takie same. Podobnie jak fundamenty każdej z ras: mobilne konstrukcje Terran, ekspresowe wznoszenie budowli u Protossów, larwy, Overlordy i creep (pełzająco wyanimowany!) u Zergów. Z przyzwyczajenia najwięcej czasu poświęciłem tym pierwszym, doceniając efektowny powrót czołgów w trybie oblężniczym, nowy typ ciężkiego mecha bojowego o nazwie Thor, a także zamianę Firebatów na grenadierów (tego to akurat żal). W prezentowanej wersji gry dość często robiło się melancholijnie, bo prawie wszystkie sample dźwiękowe pochodziły z oryginalnego SC. W finalnym produkcie się to oczywiście zmieni.

To tyle na szybko. Po około 10 rozgrywkach wciąż mam wrażenie, że to wszystko to zabawa w remake. Fani się cieszą, bo dostaną to, co kochają, ale z drugiej strony – wyjąwszy grafikę 3D, to równie dobrze mógłby być dodatek do jedynki, wprowadzający w dobrze znaną mechanikę nowe jednostki i . Co będzie największą innowacją? Czas pokaże.

Krzysztof „Lordareon” Gonciarz

StarCraft II: Wings of Liberty

StarCraft II: Wings of Liberty

PC
Data wydania: 27 lipca 2010
StarCraft II: Wings of Liberty - Encyklopedia Gier
8.6

GRYOnline

8.8

Gracze

Oceń Grę

Na Starcrafta II poczekamy do przyszłego roku

Następny
Na Starcrafta II poczekamy do przyszłego roku

Obrazki Blizzarda na dzień przed...

Poprzedni
Obrazki Blizzarda na dzień przed...

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl