Blizzard chciał odważnie odświeżyć StarCrafta 2, ale najwyraźniej przesadził. Po kilku miesiącach eksperymentów deweloperzy wycofują większość kontrowersyjnych zmian.
Ostatnie miesiące były dla 16-letniego StarCrafta 2 okresem wyjątkowo odważnych eksperymentów. Blizzard zdecydował się mocno odmienić fundamenty rozgrywki wieloosobowej, próbując w ten sposób odświeżyć wypracowywaną przez lata metę. Wygląda jednak na to, że deweloperzy posunęli się nieco za daleko i większość wprowadzonych zmian musi zostać cofnięta.
Na publiczny serwer testowy (PTR) trafiła aktualizacja 5.0.17, której najważniejszym zadaniem jest przywrócenie balansu zbliżonego do tego z wersji 5.0.15. Oznacza to w praktyce rezygnację z większości rozwiązań wprowadzonych cztery miesiące temu wraz z update’em 5.0.16.
To właśnie majowa aktualizacja rozpoczęła małą rewolucję. Jedną z jej najważniejszych nowości było zmniejszenie liczby robotników dostępnych na początku meczu z 12 do 8. Choć na pierwszy rzut oka nie brzmi to szczególnie rewolucyjnie, w rzeczywistości wywróciło do góry nogami ekonomię i tempo meczów. Mimo to Blizzard kontynuował eksperymenty, wprowadzając kolejne modyfikacje, między innymi w kosztach budowy Centr Dowodzenia Terran.
Nowe podejście nie spotkało się jednak z takim przyjęciem, na jakie najwyraźniej liczyli twórcy. Blizzard przez ostatnie miesiące zbierał opinie członków społeczności i ostatecznie zdecydował, że zamiast dalej poprawiać obecny balans, lepiej będzie w dużej mierze wrócić do wcześniejszych rozwiązań. W opublikowanym komunikacie deweloperzy podkreślili, że celowo nie reagowali natychmiast.
Naszym zamiarem było wypróbowanie czegoś nowego, zwłaszcza w odniesieniu do robotników, i potrzebowaliśmy czasu, aby meta mogła się rozwinąć, co pozwoliłoby nam uwzględnić jak najdokładniejsze opinie – przekazali twórcy.
Powrót do starszego balansu nie oznacza jednak, że Blizzard całkowicie rezygnuje z eksperymentów. Wręcz przeciwnie – Blizz_Elliott, pracownik firmy aktywny na Reddicie, potwierdził, że trwają już prace nad następnym zestawem zmian.
Nie możemy jeszcze podać terminu uruchomienia kolejnego publicznego serwera testowego, ale prace nad nim już trwają. Cofnięcie zmian, tak jak to zrobiliśmy dzisiaj, było dla nas najlepszym rozwiązaniem, pozwalającym uwzględnić znaczną część krytycznych opinii, jakie otrzymaliśmy na temat aktualizacji, a jednocześnie skupić się na nowych zmianach w ramach kolejnej wersji gry po 5.0.17 – napisał deweloper.
Więcej:Oldskulowy RTS z nowoczesnym AI. Defilade trafia do trójki najbardziej wyczekiwanych gier gatunku
GRYOnline
Gracze

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.