Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 29 sierpnia 2008, 09:15

autor: Hed

Square Enix chce przejąć Tecmo

Square Enix dąży do „pokojowego” przejęcia firmy Tecmo, przez wykupienie pakietu większości udziałów za wyższą cenę. Square twierdzi jednak, że nie zamierza działać na siłę – liczy więc na pozytywną reakcję drugiej strony. Transakcja miałaby być warta 102 miliony dolarów.

Square Enix dąży do „pokojowego” przejęcia firmy Tecmo, przez wykupienie pakietu większości udziałów. Square twierdzi jednak, że nie zamierza działać na siłę – liczy więc na pozytywną reakcję drugiej strony. Transakcja miałaby być warta 102 miliony dolarów.

Square Enix oferuje 920 jenów za każdą sztukę udziałów, czyli, według informacji podawanych przez agencję Reuters, około 30% więcej niż wynosi ich wartość rynkowa. Tego typu działania firma zapowiadała już wcześniej, głosem prezesa. Yoichi Wada, szef Square Enix, już w maju tego roku przedstawiał plany kupienia udziałów kilku deweloperów, aby zwiększyć własną konkurencyjność w świecie oraz przedefiniować rynek japoński. Trzy lata temu, bo w 2005 roku, firma przejęła także Taito.

Sytuacja ta nikogo dziwić nie może – takie praktyki są obecne w branży rozrywki elektronicznej już od jakiegoś czasu, podążając za ogólnymi tendencjami światowymi. Wlicza się w to w proces globalnej integracji zasobów oraz tworzenia złożonych sieci korporacji, które są tańsze, wydajniejsze i mają większe pole działania.

Z drugiej strony jest Tecmo. Przedsiębiorstwo ma problemy, głównie kadrowe, już od jakiegoś czasu. Zaczęło się gdy Tomonobu Itagaki, charyzmatyczny współtwórca serii Ninja Gaiden oraz bijatyk Dead or Alive, opuścił szeregi tej firmy, wypowiadając się bardzo negatywnie o jej polityce i praktykach (złożył nawet sprawę do sądu). Poszło oczywiście o pieniądze – Tecmo nie wypłaciło podobno premii należnej Itagakiemu. Autor, w liście przesłanym mediom, stwierdził wręcz, że nie zamierza więcej pracować z Yoshimim Yasudą – prezesem Tecmo. Wspominamy o nim, gdyż wskutek powyższej sytuacji oraz kilku innych skarg i pozwów, prezes Yasuda zrezygnował ze stanowiska, utrudniając dodatkowo sytuację Tecmo.

Square planuje pozostać przy marce Tecmo jeśli transakcja się uda – firma czeka na odpowiedź do 4 września. Co to oznacza dla graczy? Zapewne większą siłę przerobową do wprowadzania w życie nowych pomysłów Square oraz możliwe mariaże różnych produkcji (postacie z Final Fantasy w Dead Or Alive?). Co jeśli Tecmo się nie zgodzi? Cóż, firma może odstąpić, lub spróbować opcji „siłowej”. Tego jednak, według zapowiedzi, nikt nie chce.