Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 16 kwietnia 2008, 12:28

Sprzedano trzysta tysięcy kopii gry Galactic Civilizations II

Czy w dobie milionowych rezultatów, jakie osiąga sprzedaż niektórych gier video skromna liczba trzystu tysięcy może cieszyć developera? Oczywiście, że tak, czego najlepszym dowodem jest Brad Wardell, szef studia Stardock, które odpowiedzialne jest za strategiczną serię zatytułowaną Galactic Civilizations.

Czy w dobie milionowych rezultatów, jakie osiąga sprzedaż niektórych gier video skromna liczba trzystu tysięcy może cieszyć developera? Oczywiście, że tak, czego najlepszym dowodem jest Brad Wardell, szef studia Stardock, które odpowiedzialne jest za strategiczną serię zatytułowaną Galactic Civilizations.

Trzysta tysięcy sprzedanych na świecie kopii, to wynik osiągnięty przez drugą część Galactic Civilizations, której premiera odbyła się przed dwoma laty, w 2006 roku.

„Jeśli uda ci się sprzedać 100,000 sztuk pecetowej gry, będzie to niewątpliwy sukces.” – mówi Wardell w wywiadzie udzielonym serwisowi CVG„To ekwiwalent stu milionów zarobionych w przemyśle filmowym. GalCiv II sprzedała się w ilości 300,000 kopii, z czego jesteśmy bardzo szczęśliwi – tym bardziej biorąc pod uwagę nasz niewielki budżet.”

Ostatnią grą wydaną przez Stardocka jest znakomicie radzący sobie na amerykańskim rynku Sins of a Solar Empire. W przeciągu tylko trzech tygodni od jego premiery, wśród graczy rozeszło się sto tysięcy sztuk programu. W chwili obecnej ekipa pracuje nad turową grą strategiczną utrzymaną w klimatach fantasy oraz nad strategicznym MMO. Wardellowi marzy się również stworzenie tytułu podobnego do Baldur’s Gate lub wiekowej Ultimy V. „Jeśli zrobisz Baldur’s Gate z dobrą grafiką i fabułą, nie sądzę, aby było problemem sprzedanie takiej gry w ilości 200-300 tysięcy sztuk. Jeżeli strategia turowa może tego dokonać, to co dopiero dobrze wyprodukowane RPG.”

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.