Na koniec świata i jeszcze dalej, czyli co GIGABYTE pokazał na Computex 2026

Nieczęsto firmy technologiczne kończą 40 lat, zatem nic dziwnego, że na swoje urodziny GIGABYTE przygotował coś naprawdę mocnego. Byłem na miejscu – na ich stoisku podczas Computex, ale też w ich fabryce nieopodal Tajpej i jedno jest pewne – część z tych nowości zrewolucjonizuje rynek.

Materiał promocyjny

Wojciech Spychała

Komentarze
Na koniec świata i jeszcze dalej, czyli co GIGABYTE pokazał na Computex 2026.
Na koniec świata i jeszcze dalej, czyli co GIGABYTE pokazał na Computex 2026.

GIGABYTE co roku prezentuje swoje nowości na jednym z większych stanowisk, ale tym razem pokusili się o jeszcze więcej przestrzeni. Zacznijmy może od tego, co zdecydowanie wyróżnia GIGABYTE, czyli pomysł na drukowanie radiatorów i backplate dla ich podzespołów z użyciem metalu. Zgadza się – na przemysłową skalę chcą prowadzić drukowanie 3D tych elementów, które odpowiadają za pasywne chłodzenie podzespołów, dzięki czemu możliwe stało się zwiększenie o 44% powierzchni odbierania ciepła przy jednoczesnej redukcji wagi. Bonusowe punkty lecą tutaj za możliwość uzyskania bardziej atrakcyjnego wyglądu samych radiatorów.

Chłodzenie dla płyt głównych rodem ze stacji kosmicznejŻródło: Wojtek Spychała.

Takie podejście zostało zainspirowane rozwiązaniami stosowanymi przez agencje kosmiczne, gdzie też liczy się optymalizacja masy i wydajności. Na miejscu pokazano prototyp płyty głównej z praktycznie całym “pancerzem” wykonanym w ten sposób. Chłodzenie sekcji zasilania, SSD, chipsetu oraz absolutnie cały backplate płyty głównej – to wszystko zostało wykonane metodą metalowego druku 3D.

Płyta główna faktycznie prezentuje się atrakcyjnie, ale w praktyce nie ujrzymy jej w sklepach w tym roku. Premiera technologii w masowej produkcji nastąpi najwcześniej na początku przyszłego roku, zatem nawet premierowe płyty główne dla Intel Nova Lake-S (Core Ultra 400) nie będą początkowo korzystać z przewagi, jaką daje taka zmiana podejścia.

Mniej materiału i więcej powietrza oznacza lepsze chłodzenie.Żródło: Wojtek Spychała.

Nowa seria INFINITY w niższych segmentach

Pochwalono się dalszymi optymalizacjami w budowie komory parowej stosowanej w kartach graficznych – konkretnie w nowej serii GIGABYTE INFINITY, którą mogłem już podziwiać podczas CES 2026. Wtedy pokazano tylko układ GeForce RTX 5090, ale teraz GIGABYTE potwierdza, że seria INFINITY ma sięgać aż po GeForce RTX 5070. Niestety nikt nie potrafił odpowiedzieć, czy w takim układzie dostaniemy też Radeony RX 9070 (XT) z takim chłodzeniem.

Warto też zaznaczyć, że nowy układ chłodzenia ma nie tylko polepszoną komorę parową, ale też złącze zasilania wyprowadzone na spód karty, co ma poprawić aspekt wizualny wnętrza obudowy.

GIGABYTE GeForce RTX 5090 INFINITY pokazano już na CES 2026, ale teraz sam szef NVIDIA podziękował GIGABYTE za tę kartę!Żródło: Wojtek Spychała.

Co ciekawe, seria INFINITY będzie też dostępna w wersji z wstawkami w stylu drewna – wszystko po to, aby dopasować ją do kolejnej nowości, z którą mogłem się zapoznać do pewnego stopnia podczas warszawskiej konferencji GIGABYTE na początku roku. Mowa o całej serii AERO WOOD, która to uwzględnia płyty główne, zasilacze oraz właśnie karty graficzne mające jeden wspólny element – design przywodzący na myśl prawdziwe drewno. Jeżeli planujecie składać PC z drewnianym frontem (jest kilka takich obudów, a na targach zapowiedziano jeszcze więcej), to GIGABYTE specjalnie dla was przygotował tę serię.

Dostępne są dwa odcienie AERO WOOD, a sam sprzęt jest zdecydowanie z wyższego segmentu. Na miejscu było pokazanych kilka przykładów i powiem szczerze, że mnie się podobają, ale o gustach się nie dyskutuje.

Nowe podzespoły z drewnianymi wstawkami – drewno, jak widać, pasuje nie tylko do drewnianej obudowy.Żródło: Wojtek Spychała.

PC Waifu dla każdego – GIGABYTE dla fanów mangi

Dla tych z was, którzy siedzą po przeciwległej stronie wspomnianego wcześniej gustu, tajwański producent przygotował coś jeszcze bardziej ekstra. Zaprojektował swoją własną autorską maskotkę (PC Waifu) imieniem ARI, której lico ma zdobić wybrane podzespoły. Na miejscu pokazano płyty główne na platformę AM5 (B850 AORUS Elite-P i jej wariant mATX) i wszystkie one mają być dostępne w dwóch wersjach kolorystycznych – białej (ICE) oraz czarnej (domyślny kolor).

Do tego mamy karty graficzne (pokazano tylko RTX 5080 z serii AORUS ARI, ale mają też być dostępne inne karty, w tym Radeon) oraz obudowę – o tej ostatniej wiadomo najmniej, jako że nadal jest tylko konceptem.

Płyty główne z serii GIGABYTE ARI – trzeba przyznać, że są dosyć wyzywające.Żródło: Wojtek Spychała.

Nazwa kodowa obudowy to AORUS C300 GLASS ARI Edition lub w skrócie AORUS ARI Case. Jest zgodna z płytami głównymi GIGABYTE Stealth (złącza wyprowadzone z tyłu obudowy, aby ukryć przewody), co o tyle ciekawe, że żadna z płyt głównych ARI nie korzysta z tego rozwiązania. Niemniej prezentuje się atrakcyjnie z licznymi wizerunkami samej ARI na każdym z boków obudowy. Czy i kiedy trafi do sprzedaży, niestety nie wiadomo. Pewne jest natomiast, że przynajmniej w przypadku płyty głównej w ramach gratisu nabywca dostaje maskotkę ARI w formie pluszowej – w losowym kolorze.

Całe stanowisko w klimacie GIGABYTE ARI? Proszę bardzo!Żródło: Wojtek Spychała.

Laptopy od GIGABYTE mocne jak nigdy wcześniej

Jak pewnie wiecie, GIGABYTE od kilku lat produkuje też własne laptopy – zaczęło się skromnie, ale już rok temu wszystkie ich modele sąw pełni ich autorskimi projektami. Teraz do oferty dołącza niskobudżetowy z nazwy GIGABYTE EAGLE, ale w praktyce mimo korzystnej wyceny okazuje się, że dostajemy laptopa o bardzo dobrej specyfikacji. Oferuje on panel 16:10 (złote proporcje), pokrywę otwieraną do 180 st., układ chłodzenia z trybem pasywnym i nawet sprzętowy przełącznik MUX (możliwość dezaktywowania GPU dla oszczędzania energii lub podpięcia go bezpośrednio pod panel w celu redukcji opóźnień i zwiększenia FPS). Konfiguracje sprzętowe będą faktycznie z niższego segmentu, ale nadal na tyle mocne, aby bez skrępowania odpalać najnowsze gry.

Lekki i opłacalny – oto właśnie nowy laptop GIGABYTE EAGLE.Żródło: Wojtek Spychała.

Po drugiej stronie spektrum mamy najnowszego AORUS MASTER 16, którego wyróżniono nawet w ramach Computex 2026 Best Choice Award. To nowy model stanowiący pokaz siły tajwańskiego producenta – połączenie topowych podzespołów (GeForce RTX 5090 Laptop i Ryzen 9 9955HX3D) w smukłej obudowie z ekranem OLED (1600p, 240 Hz i ponad 1000 nitów w HDR). To brzmi jak marzenie i faktycznie mając chwilę, aby go poużywać na miejscu, nie udało mi się namierzyć żadnych słabszych stron. Owszem – pod pełnym obciążeniem nie jest cichy, ale żaden laptop o takiej specyfikacji nie jest. Jeżeli GIGABYTE nie zaszaleje z ceną, to potencjalnie może to być najbardziej opłacalny latop dla entuzjastów i twórców treści.

Ten niepozornie wyglądający laptop GIGABYTE AORUS MASTER 16 skrywa w sobie absolutnie topowe podzepsoły.Żródło: Wojtek Spychała.

Ciekawie też prezentuje się nowa funkcja GiMATE – aplikacji dołączanej do każdego laptopa GIGABYTE i służącej za centrum zarządzania sprzętem. Wcześniej już można było tam skonfigurować asystenta AI, ale teraz potrafi on korzystać z najnowszych modeli generatywnej AI opartych o precyzję NVFP4 (prawie 2x szybsza praca od klasycznego modelu), a do tego pozwala podawać zapytania (prompty) za pomocą mowy.

Innymi słowy możemy poprosić laptopa, aby wygenerował nam jakiś obrazek i już po 15-20 sekundach mamy pierwszą propozycję – całkiem za darmo i bez limitu użyć, bo wykorzystujemy moc naszego laptopa, a nie czyjejś chmury. Ta funkcja pojawi się również w starszych laptopach po aktualizacji, ale tylko te z kartami NVIDIA Blackwell (seria 50) będą mogły korzystać z szybszego modelu.

Dostęp do generatywnej AI z poziomu panelu sterowania laptopa? Lubię to!Żródło: Wojtek Spychała.

Dwa nowe i jakże wyjątkowe monitory

Monitorów GIGABYTE obecnie nie trzeba już nikomu przestawiać, bo zdążyły zapracować na swoją reputację “optymalnego wyboru”. To, co teraz pokazano na Computex, potwierdza ten stan rzeczy, jako że do oferty dołączają monitory zdecydowanie godne polecenia.

Pierwszy z nich to całkiem, myślę, udana próba połączenia monitora do bardzo kreatywnej pracy i gamingu dla prawdziwych entuzjastów z graniem w szybsze tytuły e-sportowe – GIGABYTE AORUS ELITE FM275K16P. To w zasadzie pierwszy na świecie błyszczący panel 5K mini LED (większość paneli dla graczy jest matowa), co pozwala nasyceniem kolorów zrównać się z panelami OLED, tak samo, jak 2300 stref wygaszania na przekątnej 27” daje praktycznie nieskończony kontrast w grach i filmach.

Rozdzielczość 5K na 27" wygląda równie ostro, co rzeczywistość, ale gracze mogą zejść nawet do 1440p, aby ponieść.Żródło: Wojtek Spychała.

Przy okazji dobrze przeczytaliście – to nie literówka – ten panel oferuje rozdzielczość 5K (5120 x 2880 px) przy przekątnej 27”, co oznacza 218 PPI. To oczywiście byłaby przesada w grach (zwłaszcza że wtedy dostajemy “tylko” 180 Hz), dlatego monitor posiada wbudowany procesor skalujący i można przejść na wyświetlenie standardowego 4K, co podniesie odświeżanie do 220 Hz, albo zejść jeszcze niżej do typowej w gamingowych monitorach 27” rozdzielczości 1440p i cieszyć się odświeżaniem 330 Hz. Ten model ma trafić do sprzedaży pod koniec roku i jego cena sugerowana to 999$, co oznacza obecnie około 4500 zł w naszych sklepach (z VAT).

OLEDy to obecnie nabardziej pożądany towar wśród graczy - co nie powinno dziwić, bo sa prawdziwym game-changerem.Żródło: Wojtek Spychała.

Druga nowość to panel OLED – i to nie byle jaki – czwarta generacja Tandem WOLED, w którym w końcu postawiono na poprawną kolejność oraz ilość subpikseli (RGB zamiast RWBG, co oznacza poprawę czytelności czcionki w systemie Windows). Tutaj do wyboru mamy dwie przekątne – 27” ukierunkowane w stronę graczy e-sportowych (540 Hz w 1440p przy natychmiastowym czasie reakcji, z którego słyną OLED) oraz 32” dla graczy stawiających jakość obrazu ponad jego szybkość, choć 240 Hz w 4K to nadal praktycznie topowy wynik.

Monitory GIGABYTE to nie tylko specyfikacja – są też ergonomiczne i faktycznie atrakcyjne z wyglądu.Żródło: Wojtek Spychała.

W obu przypadkach GIGABYTE obiecuje szczytową jasność HDR na poziomie 1500 nitów oraz innowacyjną technologię AI OLED CARE Pro, która ma zapobiegać wypaleniu się pikseli nawet podczas używania takich monitorów do pracy biurowej (w której oczywiście będa marnować swój potencjał). W przypadku OLED pierwszy do sprzedaży trafi większy AORUS ELITE FO32U24GP – będzie to druga połowa obecnego roku, a jego cena sugerowana to 1299$, co oznacza już 6000 zł – zaskakująco dużo, zatem możliwe, że do momentu premiery się to zmieni. Mniejszy AORUS ELITE FO27Q54G pojawi się na przełomie roku i tutaj ceny nawet nie próbowano estymować.

GIGABYTE naprawdę stawia na kontrolę jakości – sprawdziłem to osobiście

Po zakończeniu zwiedzania stanowiska czekał już na mnie autobus wycieczkowy, którym w około godzinę dotarłem spod targów do fabryki GIGABYTE Nanping. Miejsca, w którym od 26 lat produkowane są najbardziej zaawansowane produkty GIGABYTE – płyty główne, karty graficzne, a ostatnio również laptopy i sprzęt serwerowy. Tak się składa, że GIGABYTE jako jedyny pośród największych producentów nie przeniósł w całości produkcji na kontynent (do Chin) i ma lokalnie kontrolę nad tym, co faktycznie opuszcza linię produkcyjną. Miałem okazję zapoznać się z kompletną drogą, jaką przebywa tego dnia produkowana płyta główna GIGABYTE B850M C (budżetowy model na platformę AM5) i powiem szczerze, że jestem w szoku.

Ten masywny budynek skrywa wielopiętrową fabrykę GIGABYTE.Żródło: Wojtek Spychała.

W szoku wynikającym z poziomu synergii pomiędzy pracownikami a ekstremalnie zaawansowaną aparaturą robotyczną. Przygotowane niezależnie wielowarstwowe płytki drukowane (PCB) są tutaj uzupełniane o komplet mikroelementów – te mniejsze montują maszyny, co potem weryfikują ludzie, a te większe (np. sloty DIMM/PCI-E albo złącza zasilania) montują pracownicy i to ich potem weryfikuje maszyna.

Jeżeli na którymś etapie popełniony zostanie błąd, to taka płyta trafia do ręcznej korekty, a potem do kubła, który transportowany jest (przez samojeżdżącego robota) do ponownej weryfikacji. Jak już wszystko się zgadza, to dopiero wtedy następuje wypalanie płyty głównej, aby pasta lutownicza na stałe związała komponenty z PCB.

Kontrola jakości oraz testy obciążeniowe trwają tutaj 24h na dobę.Żródło: Wojtek Spychała.

Równie skrupulatnie prezentuje się proces wgrywania oprogramowania i testów, a po tym wszystkim kubły z płytami głównymi ułożonymi w piankach trafiają kilka pięter niżej do działu pakowania – tam powstają pudełka i pracownicy wszystkie je kompletują, aby finalnie powstała cała paleta kartonów z płytami głównymi. Na każdym kroku ludzie współpracują z maszynami i pilnują siebie nawzajem. W całym budynku pracuje w systemie zmianowym 1200 osób, a z fabryki wyjeżdża nawet 400 tysięcy płyt głównych w każdym miesiącu (poza równolegle produkowanymi kartami graficznymi i laptopami). Nie wiem jak wy, ale ja widząc to wszystko zdecydowanie mam teraz dużo większe zaufanie do produktów GIGABYTE.

W fabryce jest obecnie zatrudnionych ponad 1200 osób i faktycznie nad wszystkim czuwają ludzie.Żródło: Wojtek Spychała.

Materiał powstał we współpracy reklamowej z firmą Gigabyte.

1

Wojciech Spychała

Autor: Wojciech Spychała

Z natury ciekawy technologii. W pracy nadgorliwy i bez poszanowania dla własnego czasu. Z zamiłowania gracz i fan kultury Japońskiej (tak, w tym również anime). Prywatnie mąż i ojciec dwójki córek.

PS Plus Extra i Premium na czerwiec 2026: Sony ujawniło 8 gier. Są wśród nich dwa świetne RPG - Kingdom Come: Deliverance i Final Fantasy XVI

Następny
PS Plus Extra i Premium na czerwiec 2026: Sony ujawniło 8 gier. Są wśród nich dwa świetne RPG - Kingdom Come: Deliverance i Final Fantasy XVI

Nowe RPG z otwartym światem, Fable, zachwyca na 30-minutowym gameplayu. Pogłębione systemy znacząco wpłyną na klimat i immersję w Albionie

Poprzedni
Nowe RPG z otwartym światem, Fable, zachwyca na 30-minutowym gameplayu. Pogłębione systemy znacząco wpłyną na klimat i immersję w Albionie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl