Mała, piekielnie jasna i gotowa świecić nawet przez 35 godzin. Popularna lampa kempingowa Blukar K9155 znów potaniała.
Lato w pełni, a wraz z nim długie, ciepłe wieczory, które aż proszą się o spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Kemping, weekend pod namiotem, grill ze znajomymi czy zwykłe posiedzenie w ogrodzie – w każdym z tych przypadków po zachodzie słońca przydaje się solidne źródło światła. Jeśli akurat takiego szukacie, warto rzucić okiem na lampę kempingową Blukar K9155, która w ostatnim czasie cieszy się sporą popularnością.
Ta lampa wyrasta na hit Amazona
Co oferuje Blukar K9155? Przede wszystkim maksymalną jasność na poziomie 2000 lumenów, dzięki czemu urządzenie powinno poradzić sobie nie tylko z oświetleniem wnętrza namiotu, ale również większej przestrzeni podczas wieczornego grilla czy biwaku. Ponadto do dyspozycji otrzymujemy aż pięć trybów świecenia. Lampa może emitować ciepłe białe światło o temperaturze 3000 K, naturalne 4500 K oraz zimne 6500 K. Producent przewidział ponadto tryb SOS oraz światło stroboskopowe, które mogą przydać się w sytuacjach awaryjnych.

Dużą zaletą tego modelu jest również wbudowany akumulator o pojemności 4000 mAh. W zależności od wybranego poziomu jasności jedno ładowanie ma wystarczać na od 8 do nawet 35 godzin pracy. Energię uzupełnimy za pomocą dołączonego do zestawu przewodu USB-C.
Ten model zaskakuje wysoką średnią ocen
Z informacji widocznych na karcie produktu wynika, że w ostatnim czasie sprzedano ponad 50 sztuk lampy Blukar K9155. Urządzenie zebrało również wiele pozytywnych opinii, a jego średnia ocena wynosi obecnie 4,7/5. Kupujący zwracają uwagę przede wszystkim na wysoką jasność, kompaktowe rozmiary, długi czas pracy na akumulatorze oraz możliwość wyboru barwy światła. Oto kilka przykładowych komentarzy:
Praktyczna, kompaktowa, wydajna, z regulacją jasności, różnymi barwami światła i doskonałą żywotnością baterii. Idealna do naszego vana i na zewnątrz – Nebucadnezar.
Lampa kempingowa LED marki Blukar naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest niezwykle jasna (aż do 2000 lumenów), ale można też płynnie regulować jej jasność, co uważam za niezwykle praktyczne – niezależnie od tego, czy używa się jej w namiocie, czy na zewnątrz podczas przygotowywania posiłków. Pięć trybów świecenia zapewnia odpowiednie oświetlenie w każdej sytuacji, w tym tryb SOS na wypadek nagłej potrzeby – Spooner.
Mała, ale potężna – moon.
To był jeden z najlepszych zakupów, jakie kiedykolwiek zrobiłem; doskonała jakość i funkcjonalność, idealna na kemping lub po prostu do trzymania w domu na wszelki wypadek. Polecam w 100% – Ange32.
Fajna, jasna lampka kempingowa – używałem jej podczas weekendowej wycieczki i na jednym ładowaniu po czterech nocach nadal działała bez zarzutu – Amazon Customer.
Zamówiłem jedną, a kiedy dotarła, byłem pod takim wrażeniem, że zamówiłem jeszcze dwie. Używam ich na obozach harcerskich, a także trzymam w furgonetce na wypadek sytuacji awaryjnych – Stammers.
Osoby regularnie śledzące nasz cykl promocji być może pamiętają, że Blukar K9155 pojawiła się u nas już kilka tygodni temu. Wówczas zwróciłem na nią uwagę przede wszystkim ze względu na atrakcyjną cenę. Tymczasem można kupić ją jeszcze taniej niż poprzednim razem. Model ten kosztuje bowiem zaledwie 41,14 zł.
Lampa kempingowa Blukar K9155 na Amazonie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.