Ma zaledwie 6 cm, waży 54 gramy, a potrafi zaskoczyć możliwościami. SmallRig 5710 to nietypowa latarka, którą teraz można kupić najtaniej w sieci.
Od jakiegoś czasu na mojej liście produktów, o których chciałem Wam napisać, znajdowała się pewna bardzo charakterystyczna latarka. Do tej pory na przeszkodzie stała jednak cena – ilekroć zaglądałem na Amazona, oferta nie była na tyle atrakcyjna, by szczególnie się nią zainteresować. Dzisiaj wreszcie się to zmieniło. SmallRig 5710 można obecnie kupić najtaniej w sieci, a sam gadżet zdecydowanie wyróżnia się na tle typowych latarek.
Kieszonkowa latarka w świetnej cenie
SmallRig 5710 zwróciła moją uwagę przede wszystkim nietypowym designem i naprawdę kompaktowymi wymiarami. Latarka ma nieco ponad 6 cm wysokości, niespełna 4 cm szerokości i waży zaledwie 54 gramy. Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z zabawką. Główne źródło światła oferuje maksymalną jasność 400 lumenów, a oprócz niego do dyspozycji otrzymujemy również światło RGB. Najciekawszym elementem konstrukcji jest jednak głowica, którą można obracać w zakresie 180 stopni. Dzięki temu strumień światła da się skierować dokładnie tam, gdzie jest potrzebny.

Przydatna okazuje się również magnetyczna podstawa. Pozwala ona przyczepić SmallRig 5710 chociażby do maski samochodu czy metalowych drzwi i korzystać z latarki bez zajmowania rąk. Do tego dochodzi klips umożliwiający przypięcie jej do kurtki, paska lub plecaka. Całość uzupełnia odporność zgodna ze standardem IP65.
Użytkownicy pokochali tego malucha
Niewielka latarka SmallRig zbiera na Amazonie bardzo dobre opinie, uzyskując średnią ocen 4,7/5. Użytkownicy chwalą przede wszystkim jej rozmiary, jakość wykonania oraz możliwości, jakie daje magnetyczna podstawa.
To mój nowy ulubiony przedmiot do codziennego noszenia! Ta mała legenda, nie większa niż klasyczna zapalniczka Zippo, będzie Ci towarzyszyć wszędzie, nie zajmując zbyt wiele miejsca w kieszeniach ani nie przeszkadzając innym przedmiotom w plecaku. […] Jakość wykonania jest znakomita. Miałem już okazję przetestować mój egzemplarz w terenie – dobrze leży w dłoni, jest stabilny po przymocowaniu do paska plecaka, a nawet przyczepia się magnesem do spodu maski samochodu lub krawędzi bagażnika, o czym przekonałem się, gdy kilka tygodni temu zepsuł mi się samochód w środku nocy – Scott Wigglesworth.
Ta mini latarka jest fantastyczna! Jest wytrzymała i malutka, noszę ją wszędzie i używam do wszystkiego. Niezależnie od tego, czy chodzi o prace przy samochodzie, gdzie nic nie widzę, czy o koncert, podczas którego pracuję w ciemności – działa przez wiele godzin z odpowiednią mocą i pozwala mi uniknąć upadków spowodowanych tym, że nie dostrzegłem jakiejś głupiej przeszkody. Osobiście nie używam jej z diodami RGB, ale widziałem, że dają ładne światło i wydają się być dobrej jakości. Jedyną wadą diod RGB jest to, że nie da się regulować ich jasności, ale cóż. Gorąco polecam! – davide.
To urządzenie, które zdecydowanie warto kupić. Jest to latarka kieszonkowa o mocy 400 lumenów, która oświetla jak w dzień na odległość do 80 metrów. Zawsze noszę ją w kieszeni lub przypiętą wygodnym klipsem do paska… a dzięki magnetycznej podstawie można z niej korzystać bez użycia rąk – Claudio Gilardoni.
To cudo jest super. Jak na swój rozmiar, wydaje się też dość wytrzymałe. Ma nawet pokrętło do regulacji jasności. Trzeba chwilę, żeby przyzwyczaić się do rozmieszczenia przycisków. Trzech moich kolegów też sobie takie kupiło – MrDrennen.
SmallRig 5710 kosztuje obecnie na Amazonie 103,92 zł. Według informacji dostępnych w Ceneo jest to aktualnie najlepsza cena w sieci (jeden ze sklepów oferuje tę latarkę kilkadziesiąt groszy taniej, ale w tamtym przypadku trzeba doliczyć koszt przesyłki).
Niepowtarzalna latarka SmallRig na Amazonie
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.