10 000 mAh, ładowanie 45 W i obudowa, która bez problemu zmieści się w kieszeni. Ten świetnie oceniany powerbank można teraz zgarnąć na Amazonie za niecałe 70 zł.
Obecnie na Amazonie nie tylko zestaw akumulatorków Panasonic eneloop można kupić w bardzo dobrej cenie. Przeglądając ofertę platformy, natrafiłem również na kompaktowego powerbanka, który zebrał setki pozytywnych opinii użytkowników.
Malutki powerbank w ogromnej promocji
Jedną z największych zalet modelu Iniu P55 są jego rozmiary. Powerbank ma zaledwie 11,2 cm wysokości, 6,9 cm szerokości i 1,8 cm grubości, a przy tym waży 180 g. Biorąc pod uwagę zastosowanie ogniwa o pojemności 10 000 mAh, są to wręcz fenomenalne wartości. Co istotne, deklarowana pojemność nie jest jedynie dobrze wyglądającą liczbą w specyfikacji. W opiniach można znaleźć głosy użytkowników, którzy twierdzą, że Iniu P55 faktycznie pozwala im dwukrotnie naładować smartfona o standardowej pojemności baterii.

Na kompaktowych wymiarach zalety P55 jednak się nie kończą. Powerbank obsługuje ładowanie z mocą do 45 W, a na jego obudowie znalazł się wyświetlacz pokazujący procentowy poziom pozostałej energii. Ciekawie rozwiązano również pasek ułatwiający przenoszenie urządzenia – jego funkcję pełni przewód, którym możemy ładować np. smartfona. Do dyspozycji otrzymujemy ponadto dwa dwukierunkowe porty USB-C oraz jedno USB-A. Dzięki temu Iniu P55 może dostarczać energię nawet trzem urządzeniom jednocześnie.
Ten powerbank pozwala dwukrotnie naładować smartfona
Jak wspomniałem, model P55 zebrał już wiele pozytywnych opinii. Kupujący szczególnie często zwracają uwagę na jego niewielkie rozmiary, niską wagę i pojemność.
Mały, lekki, poręczny, szybko ładuje telefon i sam też szybko się ładuje, jeśli używamy szybkiej ładowarki. Moim zdaniem wystarczający, aby naładować dwukrotnie iPhone’y 15, 16 i 17 bez potrzeby dźwigania ciężkich powerbanków. Jestem bardzo zadowolony z zakupu. Polecam – Krzysztof P.
Dobry i wydajny powerbank. Jest niewielki, ale ma dużą pojemność i doskonale spełnia zadanie – Jerzy S.
Moje kryterium było proste: chciałem mieć jak najcieńszy i najlżejszy akumulator, który zmieściłby się w saszetce, nie sprawiając wrażenia, że noszę cegłę. Po krótkiej analizie absolutnie nie żałuję swojego wyboru. Jest naprawdę lekki, świetnie leży w dłoni, a jego niewielkie rozmiary są super. […] Jeśli chodzi o wydajność, spełnia wszystkie obietnice. Uzupełnianie energii przebiega szybko, a sam powerbank również szybko się ładuje. Nawet w upalne dni pozostaje zaskakująco chłodny – Brandon.
Mój nowy ulubiony powerbank – Konrad.
W przeciwieństwie do niektórych powerbanków, które deklarują pojemność 10 000 mAh, ale w rzeczywistości jej nie osiągają, ten pozwala mi dwukrotnie naładować telefon bez żadnych przykrych niespodzianek. Nie odniosłem wrażenia, że „zawyża” swoje parametry – Herault Mickael.
Najlepszy mały powerbank, jaki udało mi się znaleźć – Aurianna4.
Podobnych opinii mógłbym przytoczyć jeszcze sporo, ale pora przejść do najważniejszego, czyli ceny. Obecnie Iniu P55 kosztuje na Amazonie 99,99 zł po 6-procentowej obniżce. Na tym jednak promocja się nie kończy.
Powerbank Iniu P55 na Amazonie
Pod ceną produktu znajduje się bowiem dodatkowy kupon rabatowy, który trzeba zaznaczyć przed dodaniem powerbanka do koszyka. Po jego zastosowaniu cena spada o kolejne 30 zł, dzięki czemu za Iniu P55 zapłacimy ostatecznie tylko 69,99 zł.

Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
1

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.