Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 14 czerwca 2008, 14:13

Call of Duty 5 zredefiniuje gatunek drugowojennych strzelanin

Po pierwszych zapowiedziach, kiedy okazało się, że najprawdopodobniej piąta część Call of Duty powróci do korzeni serii i po raz kolejny przeniesie graczy na pola bitew II Wojny Światowej, dało się słyszeć wiele krytycznych głosów od osób, które uważały, że Modern Warfare powinien wyznaczyć nowy kierunek w rozwoju serii.

Po pierwszych zapowiedziach, kiedy okazało się, że najprawdopodobniej piąta część Call of Duty powróci do korzeni serii i po raz kolejny przeniesie graczy na pola bitew II Wojny Światowej, dało się słyszeć wiele krytycznych głosów od osób, które uważały, że Modern Warfare powinien wyznaczyć nowy kierunek w rozwoju serii. Teraz kiedy faktycznie wiemy już, że World at War przedstawi nam amerykańsko-japoński konflikt sprzed ponad sześćdziesięciu lat, obawy co do jakości nowego produktu próbuje uspokoić główny producent gry, pan Noah Heller.

„To będzie gra, która zredefiniuje gatunek drugowojennych strzelanin” – cytuje słowa Hellera serwis Computer and Video Games„Modern Warfare otworzyło drzwi do serii Call of Duty mnóstwie nowych osób. Przygotowało grunt dla nas tak, że możemy teraz powiedzieć ‘Poczekajcie do Świąt, otrzymacie kolejną część CoD, którego pokochaliście w ubiegłym roku’. Musimy jednak upewnić się, że dostarczymy produkt najwyższej jakości. W przeciwnym wypadku, w przyszłym roku ludzie już nam nie zaufają.”

Zapowiada się ciekawie, tym bardziej, że poprzeczka została zawieszona niezwykle wysoko. Modern Warfare nie tylko osiągnęło znakomite wyniki sprzedaży, ale na przykład przez brytyjskich klientów sieci sklepów GAME zostało uznane za grę wszechczasów, wyprzedzając takie klasyki, jak Zelda: Ocarina of Time i Final Fantasy VII.