Kolejny przegląd wyróżnionych przez LEGO projektów społeczności dobiegł końca. Do tej pory wyłoniono 3 zestawy, a czwarty wciąż walczy o uznanie jury.
Projekty LEGO Ideas od lat uchodzą za kwintesencję kreatywności. No bo wyobraźcie sobie, jaką determinacją i pomysłowością trzeba się wykazać, żeby własnoręcznie skonstruować na tyle dopracowany zestaw, że nawet oficjalni przedstawiciele LEGO nie tylko kiwają głowami z uznaniem, lecz także proponują jego twórcy współpracę.
Żeby jednak do tego doszło, trzeba przebrnąć przez skomplikowany i wcale niekrótki proces - najpierw zebrać co najmniej 10 tysięcy głosów społeczności, a następnie pomyślnie przejść przez krytyczną ocenę jury. Jak do tej pory relacjonowaliśmy dla was kilka poprzednich edycji programu dla domorosłych budowniczych, a w teraz przynosimy nową porcję najlepszych projektów LEGO Ideas.
W ten właśnie sposób, spośród 146 projektów, które trafiły do drugiego przeglądu zeszłorocznych pomysłów społeczności, wyłoniono właśnie 3, które LEGO odpowiednio przysposobi i wyda jako oficjalne zestawy. A jakie to zestawy?
Na pierwszym miejscu znajdzie się coś dla fanów twórczości Tima Burtona z Johnnym Deppem w roli głównej. Zaprojektowany przez użytkownika Castor-Troy zestaw liczy prawie 5000 elementów, które posłużą do przedstawienia kultowych scen z filmu o młodzieńcu z nożycami zamiast dłoni.
W pudełku znajdziecie więc komplet minifigurek przedstawiających postaci z filmu, dzięki którym zniszczona rezydencja Edwarda i jego Stworzyciela nie będzie aż tak pusta. Warto zwrócić uwagę, że zestaw jest wyjątkowo pozbawiony żywych kolorów i chyba tylko różowa sukienka Peg rozświetla nieco smutno-szare przestrzenie rezydencji.
Kolejnym zwycięzcą jest użytkownik Brickmaster_85 ze swoim pomysłem na oddanie klimatów wprost z holenderskiej stolicy. Zestaw prezentuje więc ciasno ustawione kamienice znad amsterdamskiego kanału, po którym porusza się nieduża barka.
Zestaw składa się z ponad 2600 elementów, w tym 8 figurek. Natomiast same kamieniczki podzielone zostały na kilka pięter, które przedstawiają typowe dla holenderskiego anturażu przestrzenie - coffee shop, sklep z rowerami, czy bardziej zwyczajne, niewielkie mieszkania.
Podium zamyka inny zestaw inspirowany filmowym klasykiem. Jest nim mianowicie National Lampoon's Christmas Vacation, znany nam bardziej jako W krzywym zwierciadle: Witaj, Święty Mikołaju. Za ten komediowo-rodzinny projekt odpowiedzialny jest użytkownik twrt0es i przedstawia dom rodzinny Griswoldów.
Modułowy domek zaprojektowany został w sposób pozwalający odsłonić w pełni umeblowane wnętrze. Umieścicie w nim minifigurki przedstawiające wszystkich członków rodziny wraz z kuzynem Eddim, a także wychodzącą z pnia drzewa wiewiórką.
Na wyróżnienie zasługuje również projekt autorstwa użytkownika Iyan ha, który jest chyba najciekawszym z całego zestawienia. Prezentuje on poruszający moment starcia starego rybaka z ogromnym marlinem. Na uwagę zasługuje nie tylko sama scena, lecz także sposób jej wykonania - całość zdaje się wyrastać wprost z stylizowanej na książkę podstawy.
Całość obejmuje około 1300 klocków i jedną minifigurkę. Zestaw, choć piękny, wciąż pozostaje w zaparkowanej kolejce, gdyż najprawdopodobniej w jakiś sposób nie spełnia do końca wymogów postawionych przez LEGO, a komisja potrzebuje nieco więcej czasu zanim zaakceptuje bądź odrzuci projekt.
Czy któryś z powyższych zestawów zapadł wam w pamięci tak bardzo, że czekacie na jego pojawienie się w sklepie? Jak dla mnie scena z noweli Hemingwaya totalnie wygrywa z konkurencją.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.