Nie ma to jak mówić że "Film jest tylko dla efektów wizualnych więc fabuła,dialogi,logika mogą być do bani" bo do tego to się sprowadza.
Tylko że Eywa to bardziej sieć powstałą z grzybów ,roślin o skali planety. Może sobie wpływać na zwierzęta (np na Na'vi którym mogłaby robić pranie mózgu) ale to tyle.
Góry latają przez pole magnetyczne i chyba oczekujesz zbyt dużej kontroli "grzyba" wobec pola magnetycznego planety (które wlywa na te latające góry).
Ludzie mogli by sprowadzić 1-2 asteroidy na kurs kolizyjny z Pandorą i Eywa nic by nie mogła zrobić a sama planeta raczej by miała życie w dużym % wyeliminowane a Eywa straciła by marionetki którymi są Na'vi
Plus w każdym filmie idą do Skargi na Eywe na tym etapie. A nawet wtedy to ma dużo dziur. 3 część miała przywołane walenie które radziły sobie dobrze ,ale po chwili nagle zostały pokonane?
Taka kwestia że memy ,dialogi itp zwykle utrwalają w pamięci ludzi, wpływają na kulturę w tej sposób.
Star Wars ,Władca Pierścienia,nawet Terminator ,zostawiły dużo w popkulturze.
Avatar ma co? "I see you" i jeden mem jak niebieski gość patrzy a za nim lampa z sali operacyjnej.
O fabule w Władcy pierścieni czy nawet Star Wars (star trylogia ) nie można nic zarzucić a Avatar to ta sama fabuła od 3 filmów , Ludzie źli ,Na'vi są nieskazitelni (Ash Navi to inna kwestia bo oni są żli bo odrzucili tego grzybowego boga itp ) .
Wizualnie fajnie wygląda ale to tyle.
Jak to w internecie można znaleźć , ludzie często porównują Avatara do "Tańczacy z wilkami" . Tylko że Avatar powstał dla efektów wizualnych by przez parę godzin ludzie mogli sobie popatrzeć na ekran.
Główny bohater w pierwszym filmie kompletnie olał misję którą mu zlecono. Bawił się w Tarzana i zakochał w córce wodza.
A wtedy gdy RDA dało mu ostatnią szansę - "Oni chcą zniszczyć drzewo!!" tak nagle ,bez żadnych wcześniej rozmów co RDA chce.
RDA a raczej ludzkość także nie pasuje jako "zły" w tym filmie- Po co inwestować w program Avatar ,jeśli mieliby użyć siły do wyeliminowania tubylców? Czemu przed zniszczeniem drzewa próbowali użyć gazu łzawiącego by tubylcy się rozeszli?Czemu po zniszczeniu tego wielkiego drzewa od razu odlecieli a nie wyeliminowali niedobitków? Bo ich celem nigdy nie była walka z Na'vi.
I gdyby Jake i naukowcy (którzy też siedzieli tam tyle czasu ale mieli w 4 literach ich misje) by próbowali rozmawiać z tubylcami tak jak mieli to może doszli by do porozumienia.
2 film to było więcej samolubności Jake'a którzy uciekł z rodzinką przed RDA które mimo bardziej zdecydowanych kroków nadal nie chce od tak sobie atakować tubylców czy zwierząt. Ale wtedy pojawia się temat walenii które przez program Avatar są ..zbędne.
TLDR : Filmy to tylko wizualne show z fabułą płytką jak kałuża po deszczu.
Obejrzałam poprzednie sezony jakiś rok temu.
1 i 2 jeszcze jakoś były ciekawe (lubiłam bardzo 2 sezon)
3 był już taki sobie
4 miał fajną muzykę ale tak poza tym- nah
5 nie będę nawet oglądać.
2 razy.
1 raz w Tales of Berseria ,dotarłam do 95% gry i kiedy następnego dnia chciałam kontynuować grę - gra przestała widzieć mój save. Reinstalacja gry (po zrobieniu kopii save'a ) nie pomogła. :/
2 raz to był jeden z moich ulubionych światów w MC 1.4.7 . Pewnego dnia po prostu przestał się ładować i nic nie pomogło :/ A szkoda bo miałam ten świat przez co najmniej 5 lat
Po pierwszych paru nagrodach jak się widziało że Expedition 33 jest nominowane to już przestało interesować.
Fajnie że tak bardzo jurorom/dziennikarzom gra się spodobała ale jak co chwila na ekranie pojawia się 5 tych samych gier ,i zawsze ta sama wygrywa ,i tych samych 2 ludzi idzie odebrać nagrodę to tak trochę mało co to interesuje.
To wyglądało troszkę tak : https://youtu.be/SLhejo6uOMs?t=30
za każdego rodowitego Europejczyka(także i Polaka), który przez idiotyczną politykę migracyjną UE stracił życie bądź został trwale okaleczony! No to porównałeś...
I podoba mi się jak po bardzo sensownym komentarzu Bukarego i tym co widzimy w Wielkiej Brytanii można stwierdzić :" Ja tam nie wiem ale będzie lepiej niż pod butem tej złej Unii!" .
iFixit w wątku o wyglądzie strony (https://www.gry-online.pl/forum/nowy-gol-aktualizacja-strony-watek-techniczny/z8100a50a)
podzielił się stylem dla rozszerzenia Stylu- wiadomość 9.8
"Najnowszy przykład na którym sam się przejechałem to Stalker 2. Minął rok od premiery i do gry stopniowo dodawane są elementy które powinny być w standardzie, w tym tempie za rok być może gra wyjdzie z wczesnego dostępu."
W sumie to jak słyszałam jaka była premiera Stalkera 2 to całe zainteresowanie znikło.. A lubiłam poprzednią część Zew Prypeci.
Myślę że potrzebuje ta gra tak z 2 lat
Przyznam że przeczytałam ten tytuł jako "Witaj ,poro błota!" i byłby to dosyć adekwatny tytuł do zimy w ostatnich latach (piasek ,topniejący co chwila śnieg etc).
W ciągu ostatnich 4 dni tylko zamarznięta rosa i tyle.
To wygląda w momentach jak wygenerowane przez AI ..szczególnie ta postać ok 50 sekundy.
Hammerfall? not Hammerfell?
Wygląda na fałszywy trailer albo taki zrobiony na szybkiego bez pomyślunku z użyciem AI.
A na każdy komentarz że to AI/fałszywy trailer autor się tylko uśmiecha i pisze "concept" ..
-Cyberpunk bardzo ładnie to pokazał
-Tez zgoda , tyle gier ma taką kamerę i potrafi to zbudować atmosferę. Chociaz sprawienei by npc gestykulowali bardziej naturalnie też by zrobiło robotę ,szczególnie dla tych co grają w 1 osobie.
- Grafika nie zachwyca w ich grach ,ale myślę że lepiej jak postarają się zrobić wszystkie inne komponenty gry lepiej.
-Czy miasta w Starfield nie miały tych randomowych npc bez możłiwości interakcji itd dla wrażenia że są "większe,bardziej zaludnione" ?
- Fabuła to jedno ,dialogi czy brak wrażenia żę świat naprawdę żyję. Jak znowu dostarczą "symulator kuriera/listonosza" ,brak atmosfery i byle jakie linie dialogowe to niezbyt warto się tam pchać.
Szczerze to wątpię że oni czegokolwiek się nauczyli poza "gracze nie lubią ekranów wczytywania i chcą lepszą grafikę!"
Szczerze to w 2025 ekrany wczytywania to najmniejszy problem Bethesdy. Dialogi ,linia fabularna ,postacie ,gameplay albo jak pokazał Starfield "nudny świat którego nie ma co ekslorować".
Dadzą lepszą grafikę ,możę i zmniejszą ilosć ekranów wczytywania ..ale co to da jak znając ich to Emil nadal będzie takie głupoty pisał.
Aż mi przypomniało jak na praktykach zawodowych ja i znajomy mieliśmy otworzyć drukarke Brothera bo niby "coś się popsuło" według klienta. no drukarkę próbowaliśmy otworzyć przez godzinę i nic (a że internet w tym serwisie był wolny to szukanie instrukcji też czas zajmowało) więc ostatecznie do dziś nie wiem jak otworzyć taką drukarkę.
Z drugiej strony moja drukarka w domu stoi nieużywana od 10 lat i jedynie funkcja skaneru raz czy dwa sie przydała bo szybciej zdjęcie zrobić dla rzeczy nie wymagających super precyzji. A że to drukarka HP to czasami nawet i skanować nei można bo jakiś błąd w programie i reinstalacja nie pomoże.
+ w dzisiejszych czasach dużo lepiej zgrać coś na pendrive i pójść do punktu wydrukować bo to i taniej i prościej. A nie "Przykro mi ,brakuje zielonego by wydrukować czarno-biały dokument" ..... nienawidzę drukarek.
Najlepsze że fajnie że w szkołach uczą Office ale na koniec dnia ,kwestia ile czasu upłynie do wykorzystania tej wiedzy. Ja miałam zajęcia na których robiliśmy coś w Excelu i Accessie ,ale za nic nie pamiętam nic z Accessa ,a Excel to też dosyć mgliste wspomnienia zostawił.
Dlatego za wysokiej ceny za niego wziąć nie powinni.
Jednocześnie pass through czy hand tracking az takim problemem nie są .
Wbudowany IR emitter to fajna sprawa (w końcu nie potrzeba osobnego IR emittera gdzieś w pokoju cały czas ,a nawet z nim od pewnego czasu questy co chwile krzyczą ze za ciemno w pokoju)
Czy ja wiem , pewnie taniej wychodzi brak mixed reality.
Bateria mozę wytrzymać do 3 godzin ( GN dał info że Valve stwierdza pobór mocy 7W w streamingu i 20W w standalone)
Osobiście uważam ze fajn ysprzęt ale wolałabym coś tylko PCVR bez trybu standalone (zeby dodatkowo zmniejszyć cene).
Foveated Streaming to też przewaga i to większa bo nie każdy tytuł wspiera Foveated Rendering.
Szczerze to zagrałam tylko w Wiedźmina 2 (100%) i Wiedźmina 3 (nie dotarłam to krwawego barona) .
Powodów było kilka głównie różnice między 2 a 3 częścią. Magia w 3 wydawała się dużo mniej interesująca niż w 2jce . Perki wydawały się zrobione na siłe (2% do obrażeń brzmi mniej ciekawie od nawet najbardziej nudnych opcji w drzewie wojownika w 2jce) , psucie sie broni i zbroi było irytujące. Alchemia została mocno uproszczona. Wow jest koń i można nurkować,skakać.. i pełno pytajników na mapie czy wrogów z poziomami ,wrogów którzy mimo tego samego wyglądu mogą nas załatwić na strzała.
Gra miała większe plany niż poprzednie ale do dziś uważam że przez 2-jkę postanowiłam spróbować tą grę zbyt szybko tzn bez dema.
Nie tknęłam tej gry od tamtej chwili i czuje że zmarnowałam pieniądze. Wiem ,fabuła i zadania są na dobrym poziomie ,miasto pewnie byłoby fajne do eksploracji... ale polubiłam Wiedźmina za coś innego.
Tak czy siak to nie jest zła gra ,tylko gra nie dla mnie.
Jeśli ich metodą sprawdzania czy ktoś pracuje jest wykrywanie wpisywania znaków na klawiaturze to brzmi to jakby osoby na wyższych stanowiskach miały gdzieś co ten wydział w ogóle robi.
ten Terry Woods powinien spojrzeć na to co szefowie wydziału robili a nie pracownicy na tym etapie...
Crysis 1 VR Mod (9h) Byłam ciekawa jak VR mody mogą zmienić poczciwe gry na płaskie ekrany i.. nie jest idealnie ale frajda jest. Strzelanie daje satysfakcję a trudność gry wzrasta,
Batman Arkham Asylum (13h) Grałam w tą grę wcześniej ale to była wersja na płycie a tą dostałam na steamie przy zakupie "arkham collection" jakiś czas temu. Nadal daje satysfakcję :)
Kompletny zakaz to byłoby za dużo -internet to źródło dostępu do wiedzy która w szkole i nie tylko przydać się może.
Gdyby rodzice od początku nie wciskali dzieciom telefonów byle te tylko dały im spokój + interesowaliby sie bardziej swoją pociechą to dostęp do internetu problemem by w ogóle nie był.
Całkowity zakaz byłby także karą dla tych dzieci których rodzice zainteresowali się sprawą i wytłumaczyli co i jak.
Może niech wprowadzą test by sprawdzić kto się na rodzica w ogóle nadaje ale to z kolei byłoby niczym Chiny wiele lat temu więc też nie dobrze :/
Czyli nic nowego.
Moi rodzice nie przejmowali się znęcaniem i wyśmiewaniem którego doświadczałam w szkole. "Tylko sobie żartują ,nie bierz ich na poważnie ,a teraz opowiadaj ,co ze sprawdzianu wpadła za ocena?" . I oczywiście to wraz z poczuciem że bycie "poniżej 4" to " stać cię na więcej" jest nieakceptowalne sprawiło że przestałam z rodzicami rozmawiać bo "I tak ich to nie obchodzi, nic nie zrobią".
Internet sie rozwijał ,telefony na korytarzach szybko ewoluowały (zwykłe z klawiaturą zmieniały się w dotykowe w zaledwie kilka lat). Nauczyciele tez mieli wszystko gdzieś oprócz zwykłych " nie biegac na korytarzu!" i "przeproście się ,no podać ręce na zgodę ... no i ładnie" .
Więc nie dziwie się że trend się utrzymuje.
Ale niektórzy rodzice wydają sie nawet nie umieć dzieci wychować. Moja siostra od najmłodszych dawała swoim dzieciom kluczyki ,póżniej telefony ,tablety ,byle tylko te jej dały spokój gdy się malowała ,sprzątała mieszkanei cyz odpoczywała.
Efekt to dwie dziewczynki które są niczym zombie przyklejone do ekranu.
Jak odwiedziły mnie i moją mamę to zamiast "cześć ,dzień dobry" było "Jakie jest hasło do wi-fi ?
Spędziły cały swój pobyt u nas wgapione w ekran.
Sama święta nie jestem i też od najmłodszych uciekałam w cyfrowy świat. Komputer był moim pierwszym przyjacielem...
Widziałam rzeczy które dzieci w moim wieku raczej nie powinni ale hej , to i tak było łatwiejsze do zniesienia ,zrozumienia niz sytuacja w szkole czy w domu.
Ale co tu zrobić , może niektórzy naprawdę nie powinni mieć dzieci jeśli nie są na nie gotowi...
Internet czy AI to nie powód ,tylko narzędzie czy miejsce ucieczki dla wielu...a także źródło bólu dla innych.
Ale od wychowania wszystko się zaczyna.
Bawicie się w "moja strona jest tą jedyną dobrą!" a prawda taka że każda partia i polityk są siebie warci tyle samo.
Przed czasem jak PIS był u władzy ,KO sobie rządziło ,ja to miałam gdzieś bo "Są ciekawsze metody spędzania czasu niż patrzenie na wiadomości jak ludzie w garniturach nie potrafią się wypowiadać bez obrażania innych czy przerywania innym wypowiedzi".
PIS zdobył władzę i jedyne jak się dowiadywałam o wiadomościach politycznych było z memów.
Czy KO jest lepsze od PIS ? Nie mi to wiedzieć. Z tego co czytam i widzę mają problemy z realizacją rzeczy.
PIS święty nie jest i jako ktoś kto nie lubi grup idących mocno w prawo lub lewo , jakoś mnie nie obchodzi co PIS robił; lub będzie robił. Jak okazja się nadarzy to nie ważne czy za rządów KO ,PIS lub jakiekolwiek partii , będzie czas by wyjechać z kraju.
Ale życzę powodzenia! Mimo wszystko nie mam złych wspomnień z tego kraju (póty co) i mam nadzieję że przyszłość będzie dobra dla jego mieszkańców.
Miłego dnia :)
miałam 4 telefony - chwile jakąś starą nokie, wtedy LG KU990 , Myphone flip i ostatecznie Myphone Hammer Bolt.
nokie wymieniłam bo chciałam czegoś więcej , LG by żyło dłuzej ale ktoś kopnął w mój plecak w szkole i ekran poszedł.
Flip był ciekawym pomysłem ale ograniczony. Bolt jest ok i mam go od 2017 roku.
Ci co narzekają że to ekran zmusza do wymiany to po części rozumiem ale prawdziwym limiterem jest oprogramowanie.
Coraz częściej muszę zaglądać na archiwa różnego oprogramowania by dostać nowszą ale wciąż obsługującą android 7 wersje.
Tylko możę niech niech Google pilnuje jakie reklamy trafiają na ich serwis. Bo twórcy muszą uważać by "nie odstraszyć reklamodawców" ale samo reklamodawcy mogą nawet treśći mocno 18+ dać , czy cały odcinek My Little Pony a Google ma to w 4 literach.
To że serwis wymaga pieniędzy by operować to wiadomo ,ale jeśli ucięli koszta w kategorii "sprawdzić jakie reklamy dopuszczamy na nasz serwis" to trudno. Adblock zostaje
O tej porze roku Andaluzja a dokładnie Grenada jest dosyć fajna. Alhambra (piękne miejsce o ile nie ma się żadnej allergii na te specyficzne rośliny w tym miejscu) ,dosyć blisko do Malagi , ba może nawet spróbować by Gibraltar sobie odwiedzić.
Ale samo miasto ma też wiele do zaoferowania. Osobiście uwielbiałam tą atmosferę porannego spaceru bo tych starych uliczkach jak miasto powoli budzi się do życia.
A tak to nie można zapomnieć o katedrze w tym mieście.
Wprowadzenie wymogów dotyczących udziału kobiet, mniejszości rasowych, osób LGBT i niepełnosprawnych w aktorstwie, ekipach kreatywnych czy programach stażowych to sposób na wyrównanie tych nierówności.
No nie , to akurat powoduje że ludzie którzy normalnie by się tam dostali ,bo mają umiejętnośći itp słyszą "przykro mi ale potrzebujemy osobę czarnoskórą która jest kobietą i najlepiej jak jest lesbijką (przykład byle jaki ) i co? raczej pomyślą że to niesprawiedliwe.
Jak masz umiejętnośći to to powinno ci otwierać drogę w karierze ,a nie to jakiej orientacji,płci jesteś czy stan sprawności twojego ciała.
I mówie to jako osoba która wspiera osoby LGBT. Nie tędy droga i jak widać doprowadziło to tylko do wzmocnienia stanowisk ludzi nie akceptujących tych osób.
według całego artykułu trump ma celować w filmy amerykańskie które są częściowo kręcone za granicą bo zabiera to prace tysiącom operatorów kamer etc z USA. Filmy takie jak Bond ,Szybcy i wściekli ,Diuna etc.
Wybrał on ponoć 3 aktorów jako ambasadorów "przywrócenia złotego czasów dla Hollywood" - Mel Gibson ,Sylvester Stallone i Jon Voight.
Według niektórych możę to jeszcze bardziej utrudnić sytuacje branży filmowej w USA.
https://archive.ph/S4OSH
Pamiętam jak wszędzie ,na serwisach z grami ,recenzenci ,znajomi mówili "Wiedżmin 3 jest najlepszą grą!" .
Nie chciałam kupować wtedy bo komputer był za słaby.
6-7 lat po premierze kupiłam za 70 zł tą grę i ... poczułam się zawiedziona.
Ładna grafika , ładnie stworzony świat ale w środku. Tu przyznam że Bardzo miło wspominam Wiedżmina 2 którego ograłam z 4-5 razy. Ale nie grałam dłużej niz 4 godz w W3 . System walki mimo ze wyglądał fajnie to ..nic nie znaczył skoro level scalling istnieje. Oo utopiec! 2 ciosy i po nim.. po chwili o znowu utopiec ,taki sam jak poprzedni ale ma czaszkę. te same ataki ,tylko więcej hp i zabija cię na 1-2 hity...wow.. Bandyci tak samo . Alchemia którą bardzo lubiłam w W2 została uproszczona do bólu że aż nie chciało mi się w to bawić. Drzewko umiejętnośći było jednak najgorsze . W2 miał tyle fajnych perków , buildów a tu .. pierwszy level up i.. nic nie brzmiało ani trochę interesująco. Zwykle lubiłam robić Geralta pod znaki ale tu to było niemożliwe - masz miecz i ciachaj..
Ale ciachaj tylko tak długo az będziesz musiec ten miecz wyrzucic bądż naprawić... 20 ciosów we wroga i miecz kompletnie do naprawy to była taka dobra mechanika (sarkazm jakby co) . Poleganie na wiedżminskich zmysłach co chwila było też ..meh .
Nigdy do Czerwonego Barona nie dotarłam i w sumie jak wróce do gry w przyszłosći to tylko w zmodowanej postaci..ale wtedy to nie ta sama gra.
6/10
Cóż ,Bethesda powinna zrobić wiele rzeczy..ale wiemy ze jeśli ich dział od pisania zadań się nie zmieni to i żadnego wyboru który jest znaczący nie zobaczymy. Znając życie TES VI będzie jeszcze bardziej uproszczony od Skyrima , miał te same bugi co i Oblivion pamięta a zadanie stworzą z postaci boga w 5 minut ,boga który dzięki skalowaniu wrogów będzie nadal walczył na śmierć i życie z wilkiem ,widział bandytę w ebonowej zbroi podczas gdy ten wróg na poziomie legendarnym to będzie po prostu gąbka na obrażenia które zjedzie go (gracza) na jeden-dwa strzały..
Może przesadzam ale to Bethesda i poziom Starfielda pokazał że nie ma co tam oczekiwać.
Firefoxa praktycznie używam od początku mojej przygody z internetem. Czy jest wolniejszy ,gorszy od Chrome? może ,nie miałam zbytnio okazji by sprawdzić inne przeglądarki więc to też kwestia przyzwyczajenia obecnie.
Lubie przeglądarkę przez aspekt Lisa na ikonce i tyle. Choć ostatnie kwestie z Firefoxem powodują że albo znajdzie się fork Firefoxa albo inną przeglądarkę (Chrome ,Opera ,Safari - nope )
"Podczas dyskusji deweloper zauważył, że nękanie twórców Starfielda w Internecie stało się praktycznie nieuniknione" Taa bo Starfield był krytykowany bez powodu.
Z gry na grę robią fabuły ,światy ,postacie po coraz mniejszej linii oporu a nadal chcą za nie kasy jak za hity pokroju KCD ,BG3 itp.
Dobra gra tez jest krytykowana ale wiadomo żę mniej - bo jest dobra.
Cokolwiek Bethesda nie wypuści to wiadomo żę raczej będzie ten sam lub gorszy poziom co ich ostatnia gra.
Szczególnie w przypadku TES'a - moderzy przez lata dodawali zawartość ,ulepszali takiego Skyrima przez co poprzeczka została ustawiona dosyć wysoko.
Za wysoko dla obecnej Bethesdy.
Strefa wizualna ,techniczna , jakość zadań ,dialogów była lepsza u konkurencyjnych gier już w 2011 roku a F4 ,Starfield nie pokazują że Bethesda się czegokolwiek nauczyła z innych gier na rynku.
Lepsza fizyka w grach i AI przeciwników byłoby znacznie lepsze niz raytracing. RT to taki "ohh wow ,wygląda fajnie..ok wyłączamy i gramy" (przynajmniej dla mnie i znajomych). Ale niedawno jak spróbowałam F.E.A.R. to byłam pod wrażeniem co npc potrafią zrobić. Ale tyle lat minęło a fizyka to nadal poziom half life (w duzym uproszczeniu) a ai potrafi nadal być idiotyczne.
Jakoś nie czuje tego wybitnego RPG'a.
Próbowałam Wiedźmina 3 ,grę tak chwaloną że co mi tam ,kupie i zobaczę . Lubiłam Wiedźmina 2 i myślałam że to też polubię.
8-9 godz pograłam ,Nawet do wątku Krwawego Barona nie dotarłam. Drzewko umiejętności widziałam jako bezużyteczne w porównaniu do W2 , poziomy broni ,pancerza czy wrogów za irytujące (wow ten utopiec ma poziom 12 a ja 2 ? czyli nie mogę nic mu zrobić tylko dlatego bo ma podbite statystyki ale nadal ten sam styl walki co zwykły utopiec? Albo dobija do 1 HP i nie mogę go zabić bo gra nagle powoduje że mój damage spada do 0 przez różnice w poziomach ?).
Znaczniki na mapie i randomowy loot (jej "rzadki miecz X" ..po raz 5 w tej samej lokacji. )
Alchemia została tak uproszczona względem W2 że kompletnie mi nie pasowała. Bomby,kartacze ? masz limit ile ich mozesz zrobić.. jej.. Ale co z możłiwościami? Lubiłam robić z Geralta w W2 "maga" ..cóż w W3 to sobie mogę mieczem pomachać i tyle.
Dlatego jak Cyberpunk wyszedł to zamiast kupować w ciemno pobrałam torrent by zobaczyć czy 5-6 godzin przekona mnie do zakupu (to było ponad rok po premierze ,wersja przed 2.0 ). Graficznie ,ładne .. Ale jak już tu jedna osoba zaznaczyła - wybór ścieżki jedyne co daje to inne linie dialogowe w paru miejscach. Prolog.. dosyć ok ,poboczne zadania mimo że dosyć proste to powodowały frajdę. Tylko problem był taki - Po tym jak Prolog się skończył ,a ja zrobiłam wszystkie zadania poboczne na mapie to.. nie chciałam dotykać głównego wątku.
spoiler start
Znalezienie tej jednej kobiety z początku to był najdalszy moment do którego dotarłam i już nie mogłam. Już bardziej mi się podobał quest z gadającym automatem z napojami niż główny wątek.
spoiler stop
A co z systemem rozwoju? Lepszy niż w W3 ale dużo perków które nie potrafią zainteresować. Grałam jako haker z karabinem snajperskim (te celowniki to mimo wszystko wyglądają komicznie) a potem spróbowałam mantis blades z sandevistanem.
Czułam ze trace dużo na tym ze zamiast hakerem jestem slasherem i tyle. Chociaż walka potrafiła być nawet nawet.
Parę dobrych razy NPC się zgubiły podczas niej i albo stały w kącie ,albo przestawali strzelać.
Grę odinstalowałam i jakoś nie myślę póty co by dać jej kolejną szanse.
Mój przyjaciel Hachiko. Poszliśmy na ten film z klasą i pamiętam ile osób wyszło zapłakanych. Bardzo fajny choć smutny film to był.
W sumie zaciekawiło mnie czy tu na forum są jacyś gracze którzy postanowili spróbować tego hero shootera.
Jeśli tak to co sądzicie o grze?
Używam Quest 2 od 2 lat i moim zdaniem do mało intensywnego VR jest ok.
Ale tak to bym unikała Questa. Same gogle sobie radzą ,bezprzewodowy pcvr jest ok ale kontrolery .
Joystick w Q2 i Q3 to nie są te same modele co były użyte podczas premiery Q2 .
(biały joystick = oryginał , czarny - tańsza wersja).
spoiler start
Po 6 miesiącach lewy kontroler zaczął mieć stick drift. Próba oddania go na gwarancje się nie udała bo aplikacja od Mety która sparowała kontrolery z headsetem nie widziała headsetu. Używałam więc WD-40 by wyczyścić joystick.
Po 2 latach musiałam wymienić joystick samodzielnie bo WD-40 nie dawał efektów (btw nie powinno sie używać wd-40 do potencjometrów ,dowiedziałam się o tym dopiero niedawno).
spoiler stop
Osobiście questy zamierzam unikać.same gogle ok ale software i support są meh.

Szczerze to jeśli nadal ci sami pisarze tam są i piszą im te zadania, dialogi to nie.
Lepsze gry od Skyrima wyszły.. i to 14-15 lat temu..
Jak TES VI Będzie lepszy od tych gier - super.
Jak to będzie taka sama jak zwykle gra od Bethesdy(jak np Starfield) to :
Bez wyjątku, bo ultra lewaki cancelują, a reszta lewaków milcząco się przygląda, a skoro milczysz to znaczy, że się...zgadzasz, Tak właśnie zrobiono z JK. Rowling
Ta taa ,po prostu można mieć wywalone na tą całą sprawę i tyle. Bo według takiej logiki wszyscy z prawej strony powinni bronić Rowling a nie robili tego ,to znaczy że zgadzali
A co do niechęci do osób homoseksualnych- bardziej kwestia że przez dużą część ludzkości powszechnie uważało się to za dziwne i tyle. Ciekawe ile osób religijnych zna te fragmenty .Bo zwykle jak się szuka argumentacji to się zagląda w miejsca rzadko odwiedzane- a takim miejscem jest Biblia itp.
Jedyne co Trump zyskał to to że zarówno Kanada ,Meksyk i Chiny będą szukać bardziej intensywnie innych rynków zbytu oraz miejsc do importu towarów by nie pozwolić na ponowny szantaż .
A "ochrona granic" powinna należeć do USA także a nie tylko innych krajów.
+ problemu z Fentanylem to nie naprawi bo też ci co są wewnątrz kraju będą produkować własny.. tyle.
Szczerze to większą frajdę sprawiało robienie misji pobocznych niz główne misje.
Prolog z napadem zawsze robiłam ,wtedy same misje poboczne ale jak miałam
spoiler start
Szukać evelyn czy spotkac sie z Azjatą z misji od napadu
spoiler stop
to zwykle robiłam jedną z tych misji i zwykle do gry juz nie zaglądałam przez parę miesięcy.
Hakowanie było fajne ,latanie z mantis blade też ale ..to tyle. Gameplay fajny ale misje nie wciągnęły. Przynajmniej mnie,
Ale ja to W3 też nie ukończyłam(Wątek czerwonego barona czy jakoś tak? Byłam blisko jego domu ale to tyle)
Za to W2 ukończyłam 3 razy
Nadal warto grę spróbować.
Szczerze to po sezonie 4 nie mam zbytnio ochoty na sezon 5. Wiadomo ,chce wiedzieć co się wydarzy ale ..4 sezon był dosyć słaby. Mówię to z perspektywy obejrzenia 4 sezonów w ostatnim miesiącu.
A czemu tak sądzę? Spoiler sezon 4
spoiler start
Hopkins i jest pobyt w rosyjskim gulagu - nie wiem po co. Nie był to najnudniejszy wątek sezonu ale nie był super porywający.
Will ,Jonathan ,Mike it ten gość od Pizzy.. niby słyszałam że aktor grający Jonathana coś tam podpadł reżyserowi czy coś ale by całą 3 za to ukarać? jedyny co zrobili w całym sezonie to pojechali do dziewczyny Dustina a potem odebrali Eleven ,wsadzili do wanny z wodą .. tyle.
Gdyby wątki Hopkins i tej czwórki były wycięte - nie stracilibyśmy nic ważnego ,takie wrażenie przynajmniej mam.
spoiler stop
Sezon 1 był dobry bo my poznajemy ten świat wraz z postaciami ,sezon 2 lubiłam przez Boba , Sezon 3 był ciekawy. Sezon 4 ? Jakoś niezbyt..jedyny plus tego sezonu to
spoiler start
Hopkins żyje! i tyle
spoiler stop
Gra jest bardzo otwarta ,pełna swobody co ..sprawia radość na początku. Oprócz wątku wojny domowej ,gracz nie ma żadnego limitu co jest.. nierealistyczne. NPC są bez osobowiśći (poza Pathrunaxem). Walka jest nudna ,questy są nudne.
A mody jak mody ,zawsze urozmaicają gry. Choć Z paru gier które modowałam to Skyrim najwiecej problemów lubi sprawiać.
SE jest znacznie lepsze ale cóż.. ja lubie dodawać nowe budynki ,zwiększać miasta..a to zmienia navmesh...czyli lubi spowodować żę Skyrim sie crashuje... więc jej..
https://www.reddit.com/r/news/comments/1i9v2p5/elon_musk_appears_on_video_at_german_far_right/?utm_name=web3xcss
Tłumaczone z translatorem google.
Kluczowe punkty:
* Elon Musk niespodziewanie pojawił się w sobotę podczas kampanii wyborczej niemieckiej AfD (Alternative fuer Deutschland) w Halle we wschodnich Niemczech, przemawiając publicznie do 4500 osób wraz z liderką partii Alice Wiedel, popierając skrajnie prawicową partię po raz drugi w ciągu tylu tygodni.
* Musk mówił o zachowaniu niemieckiej kultury i ochronie narodu niemieckiego. "Dobrze jest być dumnym z niemieckiej kultury, niemieckich wartości i nie stracić tego w jakimś rodzaju wielokulturowości, która wszystko rozrzedza" – powiedział Musk.
* Powiedział również, że "dzieci nie powinny być winne grzechów swoich rodziców, nie mówiąc już o ich pradziadkach", najwyraźniej odnosząc się do nazistowskiej przeszłości Niemiec. "Zbyt wiele uwagi poświęca się poczuciu winy z przeszłości i musimy wyjść poza to" – powiedział.
* Powiedział do gapiów: "Jestem bardzo podekscytowany AfD, myślę, że naprawdę jesteście największą nadzieją dla Niemiec... walczyć o wielką przyszłość dla Niemiec"
* Wcześniej w tym miesiącu Musk gościł Weidel w wywiadzie dla X, wzbudzając obawy o ingerencję w wybory.
* Około 100 tys. antyprawicowych aktywistów w różnym wieku protestowało wokół Bramy Brandenburskiej w Berlinie, a do 20 tys. w Kolonii, pomimo zimowej pogody.
żródło: https://www.reuters.com/world/europe/elon-musk-appears-video-german-far-right-campaign-event-2025-01-25/
To nie hormony "ryją ludziom w głowach" że spadają z w ekstremalne skrajności a środowisko w jakim oni spędzają czas. Jest tyle czynników które wpływają na ludzi (I tak ,hormony mogą wpływać na samopoczucie ,emocje itp ale bez przesady)
Próbowałam znaleźć jej poprzednie gry i nie wygląda to na aż tak imponujące portfolio. Plus ona była tylko Designerem,Level Designer ,Game Designer for monopoly streets, Więc nie , była bardziej wykonawcą i słuchała co osoby bardziej się znające jej mówiły niż reżyserowała.
W skrócie - osoba nie umie tworzyć gier ,gracze nie lubią najnowszego projektu (I słusznie) i skupiają sie na tym że to dlatego nie wyszło bo ona jest trans -nope ,nie wyszło bo jest jej skala zbyt skrajnie w lewo poszła i nie miała umiejętnośći własnych i zespołu by stworzyć dobrą grę
Amerykanie z tego co można zauważyc dzielą się na osoby :
a) te co wiedzą czym jest gospodarka ,jak ona działa itp
b) te co nie wiedzą czym jest gospodarka ale myślą żę wiedzą.
c)osoby które nie wiedzą i sie nie interesują
I trump celuje w B (a ci w A to są jak Musk i inni bogacze co chcą zarobić.)
Ale tak czy siak zawsze mi imponuje jak osoby mówią "LGBT jest złę bo biedne dzieci!" - badzmy szczerzy wy macie w 4 literach dzieci.Nie wiecie niz na ten temat i próbujecie zrobić "pojedyncze sytuacje czyms bardzo częstym".
Jak chcesz sie w ten sposób bawić to podaj linki,żródła.
W USA i bezpiecznie? no zabierzmy im broń ,zróbmy by ludziom żyło się lepiej by kradzieże itp ich nie kusiły.
USA to jest od wielu lat "najbogatszy kraj trzeciego świata" i Trump tego nie zmieni
W miejscu w którym, od 2 wojny światowej cały czas jest jakiś konflikt będzie pokój! na 4 lata..
jest patriotą i chce dla USA jak najlepiej, można się z nim nbie zgadzać, ale tego nie można mu odmówić - Będzie sprawczy.
Nie ,jest osobą siedząca w biznesie. Kasa > kraj dla takich ludzi. Sam to mówił na temat TikTok'a podczas inauguracji . "Możemy sporo na tym zarobić wieć TikTok zostanie"
Tak czy siak uwielbiam jak skrajności prawe czy lewe , są tak odklejone od rzeczywistośći. A niech cierpią ci co na niego głosowali ,bo znając życie część z nich nawet nie rozumie jego obietnic. W końcu coś tam mówiono o Trumpie ,że jak go spytano czy by brał udział w polityce to powiedział ze by był republikaninem ,bo oni są durnymi wyborcami czy coś w ten deseń. Nie ważne jaki kraj to się jakoś nie zmienia
Ahh tow takim przypadku mowa o tym queście w Wichrowym tronie. "Krew na lodzie". Z tego co przeczytałam odnośnie questa to nie ,
spoiler start
quest jest dostępny jeśli wejdziesz do Wichrowego Tronu 4 razy (np wejdz do miasta ,wróć do stajni i powtórz 3 razy) .Kolejnym wymogiem jest by dwa NPC'e były żywe . Jak wejdziesz do miasta po raz 4 ,to udajesz sie na cmentarz i quest się zaczyna normalnie . Znakiem że możesz zacząć quest jest gdy zamek do tego najdroższego domu zmieni się z "wymaga klucza" na "poziom mistrza" czy jakos tak.
Powody przez które quest (bez modów które to naprawiają) moze być niemożłiwy do wykonania to:
-zajecie miasta jako cesarscy (straznicy zostają zamienieni i to psuje quest)
-rzadko kiedy bycie po stronie Stormcloaks także buguje strażników
-zaczęcie questu z Dragonborn DLC
-jeśli nie udasz sie na miejsce zbrodni moze ono ulec resetowi (bug) i ofiara wróci do życia ale quest utknie.Są na to komendy w konsoli (bo nadal nei naprawione) I myśle że to o tym mówiłeś
spoiler stop
W sumie gry typu "mozęsz zobaczyć całą zawartość w jednej rozgrywce" są tylko z pozoru dobre. Jak już Skyrim został wymieniony. Jako Dragonborn mozemy byc liderem każdej gildii (nawet jak ich idee się gryzą) ,Thanem każdego miasta ,mistrzem każdego oręża (czy ukończyć wątek akademii magii bez używanai magii lub odwrotnie dla gildii wojowników) ,zrobić każdy quest, oddać swoja duszę każdemu z bóstw ...to wtedy.. jaki to ma sens? świat to jest jeden wielki lunapark.piaskownica w której jasno nam powiedziano "mozesz zrobić wszystko ,świat nie myśli ,nic się nie gryzie ze sobą " to ..jest tak jabkyśmy nei byli w żyjącym świecie tylko tej piaskownicy. Do dziś uwielbiam wiedżmina 2 w którym w pewnym momencie jest wybór - Roche albo Iorweth.. i niby omija cię część gry.. ale gra jest na tyle dobra żę zagrasz kolejny raz by odkryć drugą stronę
To że wielu graczom nie chce sie gry ukończyć to nie wina tylko gry (jak gra nie jest dobra, nie zainteresowała cb to trudno) ale też i podejścia do tego jak gramy w gry.
PS
Jedyny limit czasowy w Skyrim jest jak gracz ma stawić się na swoje wesele i quest z zabójstwami w Wichrowym Tronie.
Przesadzasz. Wątpię że piszesz tu by wejść w jakąkolwiek dyskusje. Znam wiele osób trans i to zależy. Zdecydowanie widać co pomogło im (zmiana płci ,a raczej jej korekta by być dokładnym) . Dodatkowo , trudno w dzisiejszych czasach brać takie wypowiedzi jak twoja jako "obrona dzieci" .. ta taa ,tobie się to nie podoba ,bo to jest choroba i tyle. "Mi się nie podoba to ma nie istnieć" brzmi mniej poważnie niz "pomyślcie o dzieciach!" . Tak jakby dorośli przejmowali się dziećmi.
Ok dane. Bo łatwo powiedzieć przez ciebie czy mnie " niezliczone ,wielu ludzi mówi ,większośc" ale czas na dane. Artykuły ,sondy cokolwiek co ma większą wartość niż "tak mi się wydaje" "w internecie wiele historii tego typu słychać". Bo tak jak ty masz pojęcie "ideologi co zniszczyła niezliczone życia" ja mam doświadczenie tego jak wielu osobom odkrycie siebie pomogło by ocalić życie.
"Dla nich już nie ma odwrotu i nigdy nie będą prowadzić normalnego życia " czym jest normalne życie? Takie życie które jest normalne dla ciebie ,do którego twoja osoba jest przyzwyczajona, życie o którym ciebie nauczono ?
"Za kilka lat ten proceder będzie uważany za tak samo barbarzyński jak lobotomia" wątpie ale jak to sprawi że poczujesz sie lepiej to myśl tak dalej. Info o tych pozwach oraz przyczyny tego?
Tak czy siak , wątpie by twój komentarz osiągnał cokolwiek. Piszesz na forum ,które jak napisałeś jest złe bo pozwala na "pisanie o obrzydliwych zachowaniach" i to zaraz po stworzeniu tu konta. Ale nie ma wielu osób w internecie które się przejmą opinią twoją czy moją tutaj zamieszczoną. Ja napisałam troche z nudy ,troche z "a dawno nie pisałam nic na forum ,co mi tam".
TL:DR Tak jak i te komentarze zostaną zapomniane za kilka dni ,tak i nasze opinie ,dość różne zostaną może na dłuzej w naszej głowie i tyle. Ale tak czy siak ,mimo tych różnic mam nadzieję że twój dzień będzie dobry.
Tak jak uważam że jako jedna z głównych osób nad grą przyczyniła się ona do infantylnego przedstawienia nie tylko samej serii dla nowych graczy , obrzydzenia woke dla ludzi którzy mieli go go dość po innych grach (samo LGBT to nie jest powód przez który gra jest jaka jest - beznadziejne dialogi ,postacie ,historia już tak. Mozesz mieć wspaniałą grę która ma wątki LGBT i ludzie nie reagują jak przy DA:V ale do tego musisz umieć tworzyć dobre gry a nie "walczyć o inkluzywność" .
Patrząc na beznadziejność gier z tą tematyką to wygląda jakby na siłę chcieli obrzydzić ten temat.
Mimo to smuci trochę sekcja komentarzy. Ona jest 100% odpowiedzialna za zrujnowanie DA ,ale dlatego że nie umie tworzyć gier a nie bo jest trans. To że niektóre osoby ze środowiska są jakie są nie znaczy że to jest powód ich bycia takimi osobami.
TL:DR LGBT może fajnie dodane do gry ale w tym celu trzeba umieć tworzyć dobre gry,historie ,dialogi. .Ona nie umie tworzyć gier ale to nie jest kwestia jej płci.
Szczerze to po wszystkich akcjach Nintendo chyba spasuje. Steamdeck będzie lepszym wyborem.
Jedyną opcją by zaktualizować system maksymalnie to chyba instalacja od nowa normalnej wersji. W tej to nie mogę nawet wejść do ustawień Windows Update.
Spróbuje i dam znać.
Szczerze mówiąc to win 10 to pierwszy raz gdy mam tyle problemów z OS. Win 7 ,10 lat ,zero bluescreenów ,błędów itp...
Najgorsze co było to "aplikacja wymaga uruchomienia w trybie zgodności z windows xp" i to raz.
Chociaż przyznam że jak teraz patrze to ten win 10 wygląda dziwnie - w właściwościach systemu pokazuje "ReviOS Win 10 21H2"
Gry są ze Steama , Batmana ogrywałam na poprzednim OS bez steama (miałam wersje pudełkową co po prostu płyty wymagała) ale teraz tez go mam na steamie.

Dzień dobry,
Programy które mam na myśli to póty co tylko gry i to kilka.
Batman Arkham Asylum
Tomb Raider (2013)
Bordelands 2
Ostatni raz grałam w te gry na win 7 i wszystko dobrze działało.
A teraz na win 10 za nic nie mogę ich uruchomić.
Launcher gry sie uruchamia (np Bordelands 2) ,klikam "graj" i gra się dalej nie uruchamia.
Manualne uruchomienie daje informacje że "The application was unable to start correctly (0xc000007b)."
Sprawdziłam to jednym programem co sprawdza co program wymaga i wskazał mi "faultrep.dll" . ten plik jest w system32 /sysWOW64 i nawet skopiowałam go do folderu gry.
Nadal nic.
sfc /scannow nie pomógł
Bardzo proszę o sugestię.
Uczynienie NPCa nieśmiertelnym byłoby głupie. Za każdym razem jak słyszę ten pomysł to przypomina mi się jedna rzecz z Skyrima
spoiler start
Jeśli udasz się do Ulfrika i spróbujesz go zabić , on jest nieśmiertelny...bo jest potrzebny do zadania "zabij Ulfrika"
Czyli gracz ,słyszy o tym NPC i chce może zrobić coś co uważa za fajny pomysł, ale dopóty nie zacznie całego wątku wojny domowej to nie może nic zrobić bo gra mu nie pozwoli.
spoiler stop
Parę więcej "if else" w kodzie , i danie graczowi wolnośći jest lepsze niż głupia nieśmiertelność .
Tak można.
Quest link
Virtual Desktop
czy nawet opcja od Valve .
Router nie musi być super jakiś ,cokolwiek co obłuży po 5 GHz 802.11a/11n/11ac jako minimum da rade .
Ale tak czy siak tak ,mozesz grać w gry na PC z użyciem Quest'a , dzięki steam vr
Takie chiny czy indie i usa odpowiadają za resztę i co oni się czymś przejmują ?
Może to zdziwi ale Chiny od paru lat stawiają bardziej i bardziej na zieloną energie . Więcej paneli słonecznych czy inwestycji.
żródła:
https://e360.yale.edu/features/china-renewable-energy
https://www.scientificamerican.com/article/china-invests-546-billion-in-clean-energy-far-surpassing-the-u-s/
Co wolisz, małżenstwa transów i czy ruskie wojsko pod granicą?
skrajny przykład. Małżeństwa osób trans - no fajnie ,ktoś tam będzie razem , tyle nic mi do tego. Ruskie wojsko (albo każde inne i aspekt wojny) - no to jest dużo poważniejsze zagrożenie. Wojna to nigdy nic dobrego.
Mój pogląd jest bardziej zbliżony do ZippoWujo . Każde socjal media wykorzystują te podziały by mieć kliki ,reklamy i by zatrzymać cie na platformie poprzez algorytmy co trzymają ludzi w swojej bańce. Skrajna lewa i skrajna prawa strona to osoby które nie wiedzą jak życie,polityka, świat działa ..ale hej ,najważniejsze że zawsze ta przeciwna strona to ci idioci a nasza to ta jedyna inteligentna co nie?
tak czy siak życzę miłego dnia.
Szczerze to żadna skrajność nie powinna być promowana i tyle. "boli dupa tych lewakow" jakby i "prawaki" nie miały bólu tyłka o dużo rzeczy. Obie skrajne strony tylko to wyzywać innych umieją , mają gdzieś próbę zrozumienia drugiej strony czy dyskusji i myślą że tylko ich strona jest tą dobrą. Spojler - żadna nie jest.
Patrze czasami na te filmiki co tu na forum ludzie wrzucają i dla przykładu ten "Jak trump wrócił i zrobił porządek" ma ciekawe komentarze. Pełno patriotów co uważają że ten kraj się rozpada bo nie "prawaki" rządzą . Kraj się rozpada bo jest podzielony i brak zrozumienia czy dialogu. Jedni i drudzy żyją z tego ze "prawaki" i "lewaki" się gryzą.
Zresztą czego sie spodziewać jak ludzie wchodzą na Twittera ,Facebooka itp gdzie serwuje się im to co oni chcą więc żyją w bańce.
Tylko szybka podróż pasuje gdy masz opcje "iść z punktu A do B bez pomijania podróży" i "Podróż z A do B z pominięciem podróży - szybka podróż.
W starszych stalkerach ,a przynajmniej w Zewie Prypeci (nie grałam w poprzednie części jeszcze) to nie było innej możliwości by udać się z Zatonu do rejonu fabryki Jupiter czy Prypeci niż skorzystanie z usług przewodnika.
[...]przy dzisiejszym internecie[...] kwestia gdzie mieszkasz i dostawcy. Mieszkam w mieście i na mojej ulicy światłowodu nie dadzą bo nie ,więc zostaje tylko mobilka a przy stacjach oddalonych o pół kilometra + zasłoniętych budynkami i drzewami to jak mam 3 MB/s (i to przy dobrej pogodzie) to jest super. 150 GB to w najlepszym przypadku 13 godzin pobierania i to gdy internet nie jest używany do niczego innego.
Ale tyle się zgodzę że t oczy zagrasz w dzień premiery czy parę dni po nie ma większego znaczenia. Najlepiej i tak poczekać z miesiąc ,zobaczyć czy gra jest ok w kwestiach optymalizacji i rozgrywki ,czy klimat z poprzedników zachowany.
A co do twoich danych:
"Mamy w Polsce, a także w całej Europie, coraz więcej światłowodów. We wrześniu 2023 roku 64,5% gospodarstw domowych w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii znajdowało się w zasięgu sieci światłowodowej. W Polsce pod tym względem jest nieco gorzej, ponieważ wskaźnik ten wyniósł u nas 61,3%."
Ok a ile jest podłączonych? "W Polsce w badanym okresie było 9,4 mln gospodarstw domowych w zasięgu sieci FTTH/B, ale tylko 40,2% z nich było podłączonych światłowodem do Internetu. "
żródło: https://www.telepolis.pl/wiadomosci/prawo-finanse-statystyki/internet-swiatlowodowy-polska-a-reszta-europy-2023
tylko że jak im powiesz "nie interesuje mnei to" to tyle - ich "próbowanie czegoś więcej" się kończy.Na przykład
spoiler start
Gale
spoiler stop
jeszcze raz, kto będzie decydował, co jest a co nie jest fejkiem? masz najlepszy przykład w postaci dekady okłamywania was w kwestii tzw. uchodźców na granicy - dmuchali was każdego dnia, tak jak dmuchają was codziennie, choćby ruską agenturą - rozumiem, że po tych doświadczeniach nadal uważasz, że ktoś powinien cenzurować? tylko kto? i co ?
Ktoś musi , i to przez ten sam powód przez który jest tyle ostrzeżeń na produktach etc - bo świat jest pełny osób głupich/osób które mogą zostać wykorzystane..
Widziałam osoby starsze które myślały ze X powiedział coś złego bo widzieli "nagranie" które okazało się deep fakiem.
Sytuacje gdy ktoś może napisać cokolwiek ,a to trafia do setek tysięcy ,milionów ludzi i część na serio uwierzy w to co ktoś napisał są coraz częstsze. Najlepiej by ludzie byli na tyle zaznajomieni z zasadami sprawdzania informacji i technologią by umieli sami zdecydować co jest a co nie jest fałszywą informacją. .
Ale to byłoby zbyt piękne by się stało ,przynajmniej teraz.
A co do tego wszystkiego co napisałeś - "dmuchali" ciebie ,mnie ,wszystkich na tym forum,w całym kraju i na świecie politycy niezależnie z jakiej strony. Tak było ,jest i mam nadzieje że nie będzie bo to jest parodia jak się pomyśli że politycy się kojarzą się głównie z grupą głupków co nie mieli zdolności na porządną prace (lub widzieli pełno kasy na różnych urzędach państwowych/partyjnych) i potrafią oszukiwać równie głupich wyborców.
Cenzura nie jest dobra ale już coś w stylu "notek społeczności" na twitterze by pomogło.
Dzień dobry ,
Od dość dawna , przy mocnym wietrze , silnym deszczu czy opadach śniegu , mój internetu lubi "przerywać" .
zwykle co parę minut nagle internet znika na te 20-30 sekund.
Mam router MF286 i myślałam by dokupić 2 anteny i zamontować je w routerze jako że router ma miejsca do zamontowania tychże. Ale nie znam się w temacie i nie wiem czy takie coś choć trochę wzmocni sygnał internetu a nie tylko wifi/lan.
O antenach zewnętrznych myślałam ale nie mogę zainstalować nic na zewnątrz bloku czy parapecie oraz najbliższe stacje nadawcze są 450-500 mod mojego bloku i cóż..
Jedna jest na południe a mieszkanie/okno mam od północy czyli blok i drzewa po drodze.
Druga na zachód i miedzy moim oknem a tą stacją jest inny blok i kolejne pare drzew.
Jakiś pomysł co mogłabym zrobić?
Z ciekawośći sprawdziłam swoją i o dziwo bateria oryginalna nadal jest w dobrym stanie ,a zamienna którą mam z 6 lat jest napuchnięta i już do konsoli nie wchodzi.
Przynajmniej te gry które podałeś mają content przez który chcesz otwierać kolejne drzwi , przeczekać loading screen etc .
"ten ułamek sekundy w takim wyrafinowanym graficznie i obiektowo Starfieldzie" Widziałam wiele ładnych gier , ale bez przesady z tym wyrafinowaniem . Pomijając npc i wszystko co żyje gra nie wygląda żle ale nie jest jakimś "arcydziełem graficznym".
I gracze "jadą" po nich bo raczej widzą spadającą jakość ich gier. Jak zrobisz dobrą grę to gracze nie będą po niej "jechać" lub przynajmniej będize sytuacja "The last of us II" gdzie fandom był podzielony ale zgadzał się w kwestiach wizualnych i gameplayowych (AI jest lepsze , wrogowie kryczą imie towarzysza kiedy ich uśmierci główny bohater itp).
Siedziałam na win 7 aż mój pc padł i miałam problem zainstalować ją ponownie. Siedze na 10 ,mocno zmodyfikowanej (Edge czy wymuszane aktualizacje nie istnieją) ale jak widzę tą 11 to myślę by spróbować raz jeszcze Linuxa. Te zmiany w panelu sterowania ,zabieranie kontroli nad systemem od użytkownika to jedno.. ale ja nie lubiłam jak win 8 wyglądał ,jak win 10 wygląda i 11 nic nie zmienia na tym polu.
Cały Starfield to jest jeden wielki wyróżnik. Najlepszy dowód, że do dziś rozpala emocje i umysły graczy jak mało która gra :-))
No ,super dużo śmiechu daje widzenie osób które uznają tą grę za arcydzieło.To już takie The Last of us 2 mimo "podzielenia graczy" miały dobrą jakość wykonania czego Starfield nawet nie próbował.
Gra "dla fanów" którzy choćby dostali badziew , będą super szczęśliwi bo to badziew dla nich.
Skyrim był spoko , fajne mody tam są ,miejsca do eksploracji..tyle. F4? loading screeny bardziej denerwowały mnie w tej grze czasami. Nigdy nawet do "Diamond City" nie dotarłam bo nie czułam że chce (a takiego Skyrima to raz przynajmniej skończyłam ,95% lokacji zwiedziłam i tylko wątków wojny domowej i bractwa zabójców nigdy nie dotknęłam.
Ale tak czy siak jedyny powód przez który Skyrim jest u mnie na dysku to mody. F4 wyleciał szybko , Na świecie są lepsze gry które może i dużo modów nie mają ale widać że ich twórcy nie są ślepi na rozwój rynku gier i nie utknęli w 2010.
Czasy "ale to gra Bethesdy" powoli mijają. Lubicie ich stare gry? super . Lubicie ich nowe tytuły? fajnie. Ale bycie aż tak ślepym na te wszystkie bolączki ostatnich tytułów to albo oznaka że tak jak Todd i jego pisarze ,nie graliście w żadne gry od innych twórców od 2011 ,albo że trolujecie , lub może macie tak niskie wymagania. Ale tak czy siak życzę przyjemności z grania i wielu godzin dobrej rozrywki.
Gra pewnie i dobra ( na podstawie zadań z Wiedżmina 2 i tego co ugrałam/zobaczyłam w W3 to myślę że jakość questów,dialogów jest dobra) ale nie ugrałam więcej niz 4 godziny.
Lubiłam W2 bardzo , super gra ..ale w W3 czułam...że nie chce kontynuować. Przedmioty ulegające niszczeniu -ehhh ok .. znaki zapytania na mapie? Level scaling.. wiem że to duży świat ...ale gdy udaje mi sie sprowadzić potwora do 1 HP ale nie mogę go zabić bo mam za niski poziom? Albo gdy przez 10 min ciachałam jakiegoś upiora z questu co był 15 leveli ponad moim i wtedy mi pozwoliło zabić potwora wyższego poziomem...
Alchemia którą lubiłam w W2 została tu uproszczona. "O moge użyć tego składnika do tego eliksiru/bomby bo to ten sam typ!" vs " a dodam alkocholu i nagle mam 3 potki ...jej.."
Nie czułam takżę żę moja postać staje się silniejsza. Drzewka umiejętności? same rzeczy typu "+15% obrażeń" ..w W2 prawie każdy perk dawał mi frajdę i czułam zmiane ,więcej możłiwości. O nagle mogę więcej znaków użyć czy efekty alchemiczne...a tu? jej % i liczby które dają mi takie poczucie postępu że przestałam używać drzewka po 3 poziomie.
Dziwi mnie to bo W2 ,Skyrim ,Risen ,Gothic 3 sprawiały mi frajdę (ale tylko pierwsze dwa ukończyłam ,Risen I Gothic mają ten problem z "ciągle ta sama wyspa ,lokacja ale nowe moby") ale W3 ..niezbyt.
Można nie lubić osoby.. ale takie słowa pogardy które tu widzę jak "Kiedyś tego śmiecia nabito by na pal... " nie powinny być użyte. I nie mam na myśli tylko wobec premiera Tuska.
Możemy się wszyscy różnić poglądami politycznymi ale jesteśmy ludźmi!
Znając niektóre wypowiedzi tu pewnie padnie "ale druga strona naszych obraża!" - To by przypomniało argumentacje dzieci z podstawówki. Obie strony powinny mieć jakiś szacunek do drugiej strony. Nie lubicie osób z PIS ? fajnie . Nie lubię osób z KO? też fajnie. Ale nazywanie ludzi śmieciami czy słowa które wręcz mówią by ci zostali zabici..
Jeśli traktujecie inną osobę w taki sposób to nie świadczy dobrze o was i tym jak polityka na was oddziałuje. Nienawiść to silne uczucie..zbyt silne..
Też spróbowałam ,zachęcona przez znajomą co mówiła że to fajna gra.. Ale cóż..gry jak Lol (itemki które kupujesz ,by zrobić build w danej rozgrywce) i hero shooter.. to nigdy nie były gry dla mnie.
Potrafiłam się super bawić w grach multi np Mecha Break które można by nazwać "hero shooter ale mechy" ..ale tu.. ani trochę. Czułam się jak wrzucona na głęboką wodę , nie czułam postaci ,nie czułam że mój damage czy wspieranie drużyny cokolwiek daje , a uczucie gdy osoby bardziej doświadczone po prostu miażdzyły moją drużyne.. Nie zamierzam wrócić do tej gry.
Za to na Mecha Break będę sobie czekać ,bo tam nawet jak przegrałam to czułam frajdę z gry ,a w Deadlock..czułam cały czas jakbym wszystko robiła żle ..od momentu instalacji tej gry.

"miliony graczy". W sumie to się kompletnie o grze zapomniało. DLC da chwilowy "wzrost graczy" ale za dużo to nie da.
Spróbowałam ale.. nie dla mnie. Gra przypomina mi mix hero shootera z League of Legends ze stylistyką zbliżoną do dishonored.
LOL'a nie lubiłam przez aspekt zaczynania każdego meczu od zero - zabijaj mobki ,kupuj itemki by mieć przewage. (i społecznośći która wtedy szybka była do obrażania twojej rodziny itp)
Z hero shooteró próbowałam tylko ..Mecha Break? i tą grę lubiłam ale overwatcha bym nigdy nie tknęła
Fajnie żę innym się podoba ale do mnie to nie trafiło. Wygląd postaci nie jest interesujący ,głosy (np tych patronów? tego co się broni w swojej bazie) brzmią jak głosy wieloletnich palaczy. Niby tyle graczy tam gra ale nie widać żadnego systemu dobierania graczy wedle umiejętnośći.
A odnośnie umiejętnośći to niektóre postacie mają je tak byje jak zrobione. Np ta niebieskowłosa pani snajper co ma 1 spowolnienie 2 wolne latanie 3 ptak który nigdy nie trafia i zadaje Damage over time 4 jeden strzał snajperski)
6.5/10
„olbrzymie zwycięstwo [...]" mhm juz to widzę.
To przynosi jednak straty wielkim wytwórniom, mówimy o potencjalnych stratach "10 osób obejrzało film na pirackiej stronie = 10 osób mogło kupić abonament/pójść do kina na ten film i na pewno by to zrobili gdyby nie te przeklęte pirackie strony!
Jestem z tego pokolenia Z i tak naprawdę nigdy cały patriotyzm mnie nie interesował. A jak już ten termin się pojawia w głowie to wygląda tak komicznie że aż się cieszę że mam to gdzieś. Bluzy z kotwicą biało czerwoną , łyse głowy , problemy z każdą inną osobą. Tak widze ten patriotyzm w ostatnich latach. To tak komiczne jak te flagi w USA co je muszą do auta przymocować czy robią koszulki ,czapki z tym wzorem.
Zyje w tym kraju od urodzenia ale czy coś kiedyś spowodowało że bym pomyśłała "wow ,ciesze się że jestem polką!" ? hmm nie . Może to efekty jak sie wciska patriotyzm (pisarze ,artyści na zajeciach w szkole z których nie pamięta sie nic bo sie nie chciało pamietać takich rzeczy) a moze i efekt całej "globalnej wioski" i jak nie jest się ograniczonym do swojego kraju zamieszkania.
Pobierając "tylko" 300 W..
jednak postoje na 6600 , 90 W 1920x1080 na wysokich/ultra bez RT.
Gra sprawia frajdę. Grafika wygląda dobrze. Pod względem wydajności nie jest żle.
Miałam dużo frajdy grając ze znajomym. Jedyne problemy które mam nadzieje zostaną naprawione to balans (Welkin) ,naprawa paru błędów (jak np w misji z transportem) oraz poprawa VA który był słaby ale dalo sie go zignorować i po prostu grać.
Pod tym względem nie rozumiem Opekko.
Gra może nie zachwyca grafiką ale nie wygląda żle ,wręcz przeciwnie. lata 2007-2012 nie miały gier które tak sie prezentowały z tego co pamiętam.
Zdecydowanie czekam na premierę i wtedy zobaczymy co z tej gry wyjdzie. Nie ma żadnych informacji czy to będzie f2p oraz jak bardzo z monetyzacją się posuną ale powinno być ok
Pewnie nigdy. tak jak są osoby którym to przeszkadza tak i jest wiele którzy mają gdzieś czy gra jest dokończona bo i tak czerpią radość z gry.
Bunt którego byś chciał jest praktycznie niemożliwy. Powiesz komuś kto czekał na grę "ejj nie kupuj bo deweloperzy nadal nie skończyli tej gry!" liczać ze to zrobi w czasach gdy ludzie płacą za możłiwość zagrania 1-2 dni wcześniej?
Lepiej jak juz to kupować na wyprzedażach i to tylko gry które są od twórców którym można ufać że doszlifują grę i tyle.
Karty AMD to piekarniki biorące dużo prądu
Nie wiem jak to było kiedyś (moja poprzednia karta to był geforce 210 i 1030 a amd wówczas nie próbowałam) ale 6600 Eagle w porównaniu do 3060 (które według wielu żródeł to odpowiednik półki wydajnościowej od Nvidii) jest następujące:
-100W na max(amd) vs 180-190 W (nvidia)
-temperatury to stabilne 68-69 stopni gdy gpu jest maksymalnie obciążone podczas lata (bo temperature w pokoju też ma znaczenie)
Nie wspominając już o kompatybilności ze starymi grami, Radeony ciągle mają jakieś problemy które trzeba rozwiązywać nieoficjalnymi patchami. O dziwo miałam tylko sytuacje gdy to windows 10 uniemożliwiał mi granie w starsze tytuły niż gpu , np Prototype 1 i 2
I co ci z 24 GB w Radeonie jak ma mniejszą wydajność nawet od GeForce RTX z 8 GB to byłaby prawda ale tylko gdy dany rtx ma szybszą pamięc. Ogólnie to dla gier i programów które wymagają dużo VRAM'u nadal lepiej będzie mieć więcej GB (ale to oczywiście zależeć będzie od programu ,ile wymaga ,bo może być tak jak mówisz i 8 GB wystarczy,ale może i nie)
Ale cóż.. mi tam nie potrzeba grać w więcej niż 1080x1920 , DLSS, RTX to tylko bajer. Plus dla mnie to ile karta pobiera jest nadal dosyć ważne wiec nvidia i lepsze karty od amd -nope , szczególnie z tymi cenami prądu.A ci co narzekają na AMD i tak będą narzekać. Ja tam aktualnie amd lubie ale kto wie jak to będzie za parę lat jak gpu będę zmieniać..może nvidia..może intel a moze amd
To jest napewno bardzo dobra gra tej dekady. I bądżmy szczerzy - Larian bugi przynajmniej łata a nie jak te inne studia znane z "gier dekady" co zostawiły to moderom.
Ukończyłam tylko pierwsze 2 akty i opróćz 1 czy 2 bugów zwiazanych z grą wieloosobową nic nie zauwazyłam choć słyszałam ze to 3 akt miał najwięcej problemów wieć zobaczymy
Spróbowałam mimo że poprzednią grą z tej serii był Sniper Ghost Warrior 1.
Gadzety czy wybór broni? niby fajne ale AI wrogów , mapy (liczyłam na sandbox a jest liniówka z lokacjami "strzelaj na odległość" .) są zbyt liniowe.
Jakość VA jest taka sobie , najbardziej wkurzali przeciwnicy (choć to może kwestia słabych linii dialogowych). Brak manualnego zapisu denerwuje.
Ogólnie cieszę się że mogłam grę zwrócić i zapomnieć.
RX 6600 to fajna dosyć tania karta - Sama kupiłam ją gdy robiłam upgrade pc i do 1080p 60Hz w których gram jest super ,nawet w vr ta karta dobrze sobie radzi.
W innych grach zwykle gram na high/ultra (ultra az tak super widoczne nie jest)
Chyba za sam PC .. Od wielu miesięcy cena za prąd u mnie nie spadła poniżej 300 zł (a zużycie całkowite to 280-320 kWh) . PC ,Telewizor ,pralka ,lodówka ,kuchenka elektryczna ,czajnik i koszty idą w górę.
Sam undervolting to nie tylko mniejsze zużycie prądu ale także mniej ciepła (często bez straty wydajności) co daje cichszą pracę i chłodniejsze pomieszczenie
Wrabiać, tak jak Tumpa, wrobili i niesłusznie oskarżyli za nic. Za coś, co w sumie każdego można by..
Ta taa ..on i niewinny bo to taki wspaniały gościu był.. on by mógł zabić kogoś na oczach wyborców a oni by "no on musiał ,w obronie własnej! Chcecie go wrobić w morderstwo w celach politycznych!" .
Był wyrok za coś co raczej nei każdego sie zdarza chyba że każdy ma fundusz by płacić tyle kasy komuś za milczenie by nie wyszło na jaw co między nimi zaszło. Fałszerstwo dokumentacji to też coś co każdemu się zdarza co nie?
Każdy to wie, nawet Putin. I Chiny też. No bo Putinowi byłoby na rękę by Trump rządził ,Chinom też no to co.. to polityka wiesz.
Nie ma dowodów, nie ma orzeczenia sądu w tej sprawie? Nie ma, to nie ma o czym gadać. A chwile póżniej gdy mowa o orzeczeniu odnośnei Trumpa "wrobili go!" .. byłby tu wyrok sądu ,oskarżenie to byś gadał to samo "wrobili ich" ..zawsze będzie "wrobili" gdy to ktoś komu politycznie ufasz na to wychodzi.
Zresztą i tak ,brzmisz jak troll , konto założone dzisiaj ,więc szkoda nawet czytać takie bzdury.
Niech tylko się upewnią ze religia nie będzie obowiązkowa ,że oceny z niej nie będą wliczane do świadectwa (miałam tak przez całą edukacje że znajomi z klasy chodzili na religie "bo łatwo sobie świadectwo podwyższyć" a nie bo byli wierzący.
Wtedy za parę lat zobaczymy czy uczniowie chcą tych lekcji i tyle. Bo tacy politycy boją się stracić swojego elektoratu więc "no religia jest bardzo ważna !" religia tak ..ale nie w ilościach i jakości jakiej jest prezentowana w szkole... krzyżówki na ocene , sprawdzanie zeszytu na ocenę , i to robione przez katechetów co w porównaniu do nauczyciela nie mieli żadnych obowiązków.

tendecja pokazuje że gracze (przynajmniej na pc) bardzo szybko znudzili się Starfieldem (źródło : steamdb).
Na liście do której mi się udało dotrzeć jest także Hogwarts Legacy ( 10 Luty 2023 i zajmuje 9 pozycje na switch'u), Starfield natomiast jest 8 na Xboxie .
Dla porównania inen gry Bethesdy (i sam Baldurs Gate 3 o którym była wzmianka w artykule) prezentują się następująco.
Skyrim SE ma w peak'u ponad 20k graczy
Fallout 4 przed premierą serialu też ponad 20k graczy
Baldurs Gate 3 ponad 30 k
Natomiast Starfield ma nieco ponad 5k i tak jak w przypadku BG 3 zauważyć można tendencje spadkową.
13 milionów brzmi fajnie ale pamiętajmy o tym że Starfield miał zachęcać do kupna Game Pass. W którym jest dostęp do wielu gier więc to że gracze dali szanse Starfieldowi nie oznacza że to "hit" tylko że markentingowo przekonano ich do spróbowania.
Gra w kwestii decyzji designerskim nie jest dobra ,nawet średnia było by przesadą.
To że ktoś ma frajdę/przyjemnośc z granai w nią nie znaczy że to super gra. Lecz mówiąc to nadal życzę ci sporo frajdy w tej grze ,Miłego dnia.
Źródło odnośnie listy gier w których gracze spędzili najwięcej czasu jakie znalazłam: https://kotaku.com/old-games-2023-playtime-data-fortnite-roblox-minecraft-1851382474
Bo akurat ty sad994 masz pojęcie o grafice. Stardew valley to wciąż bardzo dobrze prezentująca się graficznie gra.
A patrząc że tak ci przeszkadza brak języka polskiego (którego wymagasz od jednego gościa co pracują nad tą grą) to w sumie tym bardziej twoja opinia jest nic nie warta. Patrzysz na grę tego typu ,wspieraną od tylu lat tylko poprzez pryzmat grafiki (której nie rozumiesz) i tego czy ma wsparcie języka polskiego. Trochę to smutne.
Brak przekleństw - no to są piraci ,bandyci ,osoby wyjęte spod prawa wiec to troche dziwne jacy mili oni są. "tani prymitywizm przekleństw"? Przekleństwa potrafią sprawić że świat gry jest bardziej realny. Są trochę takim uozdobieniem języka w celu pokazania emocji osoby. W takim Cyberpunku nieźle to wyszło (Maelstrom przykładowo). W grach Bethesdy bandyta nigdy nie powie ci nic złego bo nie- "Never should have come here" .
Brak mapy w miastach - Przyznam żę w takim Skyrimie bez mapki fajniej się grało ,ale hej ,dajmy graczom wybór może? Może ty i wielu graczy nie lubi mapy i woli grać bez takiej mapy to nie znaczy że inni nie chcieliby takowej.
"czy Konstelacja mogłaby dysponować mapami miast najróżniejszych frakcji" Mozna by to rozwiązać poprzez tablice z mapą w mieście , lub tworzenie mapy poprzez eksploracje miasta (tak jak to działa w np Skyrimie na mapie lokalnej która się uzupełnia w miarę jak eksplorujesz mapę.)
Loadingi - tu sprawa jest bardziej skomplikowana. Limitacja silnika to jedno ale dla mnie to Bethesda poszło zbytnio na ilość ,"wielkośc" wszystkiego ,przez co musieli tak bardzo wszystkie lokacje dzielić (eksploracja planet to sektory ,budynki a nawet pomieszczenia w nich to osobne loading screeny). Po tym jak grałam w Cyberpunka to jednak to boli.
"Nie wyobrażam sobie robienia, patrzenia i czekania na całe takie sekwencje setki razy, osiwiałbym." To nie wiem ,może też dajmy wybór graczom i w ramach ulepszania statku w midgame można by było ulepszyć komputer pokłądowy o automatyczny start i lądowanie co by pozwoliło pomijać te sekwencje jeśli znudzą gracza,
Pojazdy w Cyberpunku nie są tak złe . Jeden przycisk i pojazd sie pojawia po paru sekundach. (jak masz do celu te 200+ metrów to jednak nie jest to złe. A tak to dash ,sprint i sobie pobiegniesz tam lub po prostu przejdziesz się miastem. Możę coś ciekawego po drodze się wydarzy jak drive by jakiegoś gangu itp. Uzyłam szybkiej podróży może 1 raz w całej grze a gram od ponad 130 godzin. Nigdy nie lubiłam szybkiej podróży ( w Skyrimie tez unkałam tego ,ba nawet konia nie używałam bo lubiłam eksplorować mape pieszo - plus łatwiej było zbierać składniki alchemiczne) ale hej , jest wybór.
Podsumowując : Jak na grę studia takiego jak Bethesda , które nie jest w tej branży od wczoraj to Starfield nie ekscytuje.
Uwielbiam kosmos ,eksploracje ,latanie statkiem w grach...ale Starfield to nie to.
"Czy występuje zjawisko wyjątkowej zbiorowej histerii i hejtu na Starfield od czasu premiery i nawet na długo przed?" A czemu występuje? Bo gra była w produkcji trak długo a tego nie widać. AI npc , dialogi npc ,mimika i animacje, approval system ,walka ,eksploracja , wygląd i realizm broni , fabuła - to wszystko nie jest na wysokim poziomie jak za tą cenę.
Bardzo fajny film. Styl mi się bardzo spodobał ,Historia była ciekawa. Ścieżka dżwiękowa tez wpadła w ucho.
Dobrze zrobiona animacja.
Nie grałam ,nie zamierzam ,ale z tego co gameplaye ,analizy i recenzje pokazują - może i to dobry looter shooter ,ale beznadziejna gra osadzona w arkhamverse . Graficzne porównania to jedno , dosyć..nudna walka (np jako Quinzel w porównaniu do tego co walka w systemie Freeflow ukazywała) ,UI zrobione chyba po ot by naobrzucać gracza napisamy,ikonkami bo tak , woda to galareta a nie woda , walki z bossami są zrobione na jedno kopyto ,postacie wydają się irytujące (z cutscenek przynajmniej ,np ten bezdomny od bumerangów co przewijał wiadomosc od batmana).
Bez przesady. Brzmi to dziwnie ale żeby aż tak to przeszkadzało? nah.
O co chodzi da się zrozumieć? Da i tyle. Jak to micin3 napisał ,język się zmienia ,ewoluuje.

To że silnik do modowania jest dobry nie znaczy że to dobry silnik w innych kwestiach. Ale tak naprawdę to bethesda jest tak beznadziejna.
Klimat w Skyrim? Jedyne co było fajne to "oo otwarty świat"..ale reszta jak na ten czas była najwyżej "ok".
Plus patrząc jakie mody są tworzone i ile osób ich pobiera - chyba wiele graczy Skyrima się zgadza.
A odnośnei tego żę wiele miliardów pobrań mają te mody - zauważ jedną rzecz - unikalne pobrania. Np mod "Skyrim 202X BY Pfuscher - Formerly 2020" ma niby 18 mln pobrań ale naprawdę unikalnych pobrań czyli użytkowników są 2 miliony
Sama moduje Skyrima bo tak ,jest to jakaś wieksza zabawa niżgra w Skyrima.
A czy gram w tą grę? praktycznie nie.
Sie na chwile spojrzało na sejm i jak zwykle - PIS klaszcze ,krzyczy wymyślone hasło (bo o żadne "uwolnić posłów" nie chodzi a o "uwolnić prawomocnie skazanych przestępców i naszych kolegów") i w dupie mają sejm. Jak takie coś widzę to uważam że powinny być kary finansowe bo 10-20 tys na osobę. Przeszkadzasz w prowadzeniu sejmu i nie reagujesz na wezwanie do uspokojenia się? to przynajmniej zasilisz budżet państwa za swoją tępotę (a jak widać do polityków kasa najszybciej by dotarła jako argumentacja)
Osobiście ,jeśli jedyną rzeczą o którą się martwisz jest bateria ,bym powiedziała 4-5 lat. Mój MyPhone Hammer Bolt mam z 7 lat i nadal bateria trzyma dobrze
po komentarzu #1 to mogę uważać żę mam mocnego kompa z tym ryzenem 5600 i rx 6600 . A tak na poważnie. Quest 1 i 2 spopularyzował vr i to mocno. Więc jak juz to lepiej sprawdzić jak to jest niż bzdury pisać by "zabrzmieć fajnie"
hmm parę by się znalazło
-Wiedżmin 3 - kupiłam ,chwile pograłam i..gra mnie odrzuciła
-Undertale
-Dark Souls
-mass effect ( grałam chwile w ME 1 (nie remaster) i się odbiłam)
Zgadzam się , fabuła jest słaba (jedynie pare questów z gildii złodziei się podobało ale to tyle) , świat nie wydaje się "żywy".
W sumie to główną wadą (chyab ze spyta sie deweloperów gry) Starfielda jest to że jest taki pusty (planety ,bardzo powtarzalne lokacje) ale tak to chyba kosmos powinien wyglądać według Bethesdy i tyle.
Ja z gier Bethesdy to tylko Skyrima i Fallout 4 ograłam z czego w F4 nawet nie chciało mi się dotrzeć do tego diamond city czy jakos tak. F NV bardziej mi sie podobał fabularnie ale graficznie mnie odtrącał.
Rozumiem ze w twojej sytuacji dubbing bardzo by pomógł . Ja po prostu od dawna w żadną grę po polsku nie grałam (próbowałam zacząć W3 ale ..gra mi kompletnie nie podpadła ,wolałam W2) ale to głównie przez mody- Głupio by było mieć Skyrima w którym npc mówią na przemian po angielsku i polsku
J na to patrze tak że można mieć inny gust (czyli ty wolisz np FF XVI ,Starfield etc a ktoś BG3) ale za sam poziom dopracowania w kwestiach RPG BG3 zasłużył na nagrodę. Na przykłąd inny nominowany do najlepszej gry RPG Starfield jest.. taki sobie w aspekcie RPG. Racja ,są osoby co lubią tą grę ale tak jak napisałeś przy powodach które cie odpychają od BG3 (staroszkolny, skomplikowany i trudny,) tak Starfield jest płytki, uproszczony do granic i bardzo łatwy . Lubiłam Skyrima (do którego pod względem RPG niekórzy porównują Starfield ) ale to jest 2023 i świat gier poszedł do przodu. setki tysięcy linii dialogowych nie mają znaczenia jeśli sposób w jaki gracz do nich dociera jest płytki i..bez znaczenia.
Tak czy siak ,mam nadzieje że gry które ci się bardziej podobały będą sprawiać tobie frajdę przez długi czas :) Miłego dnia
Czyli najwyższa pora by pomyśleć życzenie - rozpoczęcie działąń w celu naprawy edukacji i samopoczucia uczniów.
ten fragment jakoś mnie nie dziwi:
Wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski podkreślił podczas konferencji prasowej w Instytucie Badań Edukacyjnych, który zorganizował prezentację wyników (są upublicznione tego samego dnia i o tej samej godzinie w każdym z krajów biorących w nim udział), że winna jest pandemia i lockdown. — System edukacji w Polsce to dobry system, którym możemy się chwalić — powiedział. — Wbrew temu, co głoszą krytycy, polska szkoła uczy umiejętności, a nie tylko gnębi uczniów — mówił.
Się nie dziwie że osoby w tym wątku (a tak naprawdę z tego forum) tak do ciebie podchodzą Mianoliito. Czytając twoje komentarze (obok praktycznie każdego dajesz tą uśmiechniętą minkę) jest dosyć smutne. Jest wiele osób w tym wątku pewnie ,które pokazują przejawy ignorancji i żyją we własnym świecie ale w porównaniu do ciebie to jednak nie jest z nimi aż tak źle.
Zycze ci poprawy zdrowia i może przerwy od wątków politycznych - choć chyba dla niektórych twoja obecność tu to rozrywka (i po twoich reakcjach to chyba twój cel ,jak tak to powodzenia w rozmieszaniu innych)
Niektórzy tu chyba naprawdę mają jakieś smutne życie jak wszędzie szukają ideologii i "normalności".

Moja ulubiona postać Velvet Crowe zaprosiła na wspólną podróż w okresie świąt po całym archipelagu Desolation a najbardziej Taliesin w Eastgand wraz z okolicami , oraz miejsca takie jak Lionel Island Wharf. Hellawes pokryte śniegiem też byłoby fajnym miejscem do zwiedzenia . Ogólnie cała ta kraina jest urzekająca

Disgaea ma duży sentyment dla mnie - ścieżka dźwiękowa i wciągający gameplay działa bardzo relaksująco.
Zwykle na jesień ,zimę lubię wracać na dłużej do tej gry :)
Moja ulubiony ost gdy gram w tą grę: https://www.youtube.com/watch?v=VsQtJlYv-GE
Przesadzasz.
Nie wypuszczaliby nic przez dłuższy czas to gracze by zareagowali :"hurr burr naprawcie te błedy i ten 3 ak juz terazt!!!"
A gra nadal na GOTY zasługuje -gre ocenia się za to co w niej jest w danym momencie i aktualnie gra oferuje dużo dla fana DnD.
Może za 2 lata będzie to zupełnie nowy z nowymi postaciami tytuł? widzę że całkowicie odpłynąłeś.
Twórcy BG3 poprawiają to co uważają że nadal potrzebuje lekkich poprawek ,reaguje na informacje od społeczności więc tytuł stanie sie tylko lepszy z czasem.
Niby fajnie grać w gry po polsku .. choć ja od tego odwykłam przez Skyrim'a a raczej mody (dialogi czy nowe głosy) które są po angielsku i niechęć do bawienia się w tłumaczenie. Co w sumie poprawiło mój angielski dość istotnie.
A wymaganie by mały twórca tłumaczył grę na tyle jezyków jest..troszkę przesadą.

To tak , najlepiej jest mieć Mod Organizer 2 - https://www.nexusmods.com/skyrimspecialedition/mods/6194?tab=description
i tak ,mody wymagające SKSE64 (czyli duża większość) wymagają by gra była uruchomiona przez plik skse64_loader.exe
(W MO 2 po lewej od przycisku run masz opcję dodać ten exe do listy i utworzyć skrót na pulpicie.
Działa to tak.
-klikasz skrót na pulpicie
-uruchamia się Mod Organizer w tle
-Mod Organizer uruchamia skse64_loader.exe.
i tyle.
Niestety nie jestem w stanie powiedzieć który launcher byłby najlepszy - od samego początku korzystałam z Mod Organizer (najpierw 1 a teraz 2) i jestem zadowolona na tyle że nie poszukuje zmian.
Ze względu na doświadczenie Kevina w robieniu pułapek na nieproszonych gości to "Orcs Must Die! 3" brzmi jak idealna gra dla niego :D W filmach byliśmy w stanie zobaczyć jak w ciekawy sposób łączył pułapki dla najlepszego efektu więc miałby najwięcej zabawy z tego typu gry!
Bard z Bard's Tale. Nie jest może na tym samym poziomie co Jaskier ale byłby gwarancją przyjemnie spędzonego kolędowania z humorem który w tej serii był dosyć dobry.
To jest podobnie jak z sytuacją w USA gdzie osoby co jeżdżą tylko po mieście ,praca,zakupy nagle potrzebują dużego SUV'a.
skoro można kupić kilkuletnie auto które będzie lepsze pod każdym względem
widać to w miastach - jak im starsze auta ludzie mają (bo "dobre" i "tanie") tym bardziej kopcą .
Nie jestem w pełni przekonana do elektryków przez utylizacje baterii ale strefy wolne od kopciuchów? 100% za .
Win 10 Pro 21H2 22.01
17 GB po jakiś 2 latach
Tylko że mam dużo rzeczy wyłączone (np aktualizacje) i parę śmieci się pozbyłam
Gdyby te reklamy były przynajmniej kontrolowane pod względem treści + nie byłoby ze filmiki mają ich napchane to może i by się jeszcze je obejrzało. Choć wątpie bo główny powód zaprzestania oglądania TV to były reklamy.
I tak jak reszta mówi , aktualizacja filtrów w Ublock Origin czy Nano Adblocker i na tą blokadę nie trafisz.
Problem bethesdy to to ,że błędy z Morrowinda I Skyrima są w ich każdej kolejnej grze ,gracze próbują to naprawiać , Bethesda wypuszcza Specia lEdition -te same błedy tam są , AE - te same błedy tam są... F4 ,oo błedy nadal tam są , F 76 jej..tez te same błedy... Starfield - o dziwo.. tez te same błedy.
Wiadomo że jak tworzysz gre to będą błędy.. ale po premierze oni robią nic. Liczą na moderów i tyle.
A loading screen w 2023 roku to żart. Grałam w Cyberpunka i te płynne przejścia z budynku do budynku powinny być standardem.
Bo jak pomyślimy głębiej o tym.
Jesteś w Skyrim i stoisz przed wieżą ..wchodzisz do środka (loading screen) i ta wieża jest szersza niz jej model w świecie. albo wchodzisz do jakiegokolwiek budynku a jego rozmiar w środku jest zwykle większy niz sugeruje model budynku na zewnątrz.
Jak TES 6 to nadal będzie loading screen ,marne dialogi ,drewniane ekspresje psotaci tyle że ubrane w nowe modele z lepszymi teksturam ito wolę zostać przy łatanym przez moderów od 13 lat Skyrimie bo taki postęp to jest do bani.
Chociaż i w Skyrima juz nie gram.. mody są ,wszystkei działają ale jakoś ochoty do grania nie mam po ujrzeniu Białej grani i tego rejonu tyle razy..
95% marnych zapychaczy bez pomysłu, po sznureczku od a do z, ale wiesz żę to nie temat o Starfield co nie?
Wiele questów z Cyberpunka (te gigs od tych postaci jak np Regina) są proste ale są interesujące.
To jest niepotrzebne, bo te headsety i tak działają z PC. działają ale Q2 był dosyć ciężki z przodu bez dodatkowej baterii z tyłu/lepszego paska.
Sama może 1-2 razy użyłam Q2 w trybie standalone ale potem tylko pcvr przez air link/virtual desktop.
Jednak rozumiem żę dla niektórych możliwość grania w gry VR bez komputera jest dużym plusem.
+ nie będzie ocen z tego przedmiotu. Wiele osób znałam co chodziły na religie by sobie średnią łatwo podbić i tyle
Ublock Origin -działa
Nano Adblocker - działa
Enchancer for youtube - mała blokada reklam- tez wydaje sie działać chociaz nie w 100%
Nawet własne filtry (do blokowania tych "kup youtube premium/music" na głównej youtube przechodzą bez problemu
W sumie fajnie by było gdyby Quest wypuścił headset który jest pod PCVR tylko.
Nadal tracking inside-out by został ale wszystko inne do wyrzucenia.
Bateria? mniejsza + ta z tyłu.
Urządzenei byłoby by mniejsze ,koszt byłby mniejszy przez co można by dać tam pancake lenses i lepszy ekran .
W sumie - Companions (ta gildia) zawsze mowiła o honorze itp..ale im nie przeszkadza że ich nowy przywódca to jednocześnie mistrz zabójców i złodziei... well..
Kazdy ma swoją opinie ,racja. Lecz też nie przedstawiajmy tej gry (Starfield) jako "next gen pc game" która jest po prostu najlepsza,super. Są gracze którzy polubią to co bethesda im zaprezentowała ,fajnie ,ale nie znaczy to że to co bethesda zrobiła jest dobrej jakości. Kosmos to moja ulubiona tematyka ale SF nie spełnia tego co bym chciała. Fajnej przygody w której i bez zbytniej wyobraźni jestem w stanie zobaczyć logikę tego świata.
Odnośnie wyborów to nawet jak jesteś FOMO to SF daje ci to samo. "O co sie stanie jak wybiore tą opcje dialogową? ee ten sam rezultat? a taa? to samo! ok ale jak wybiore atak to coś się zmieni! Nie?" i tak wygląda dużo "wyborów" z SF. co jest chyba gorsze dla osób FOMO bo obawiają się żę ominie ich coś ale jak to wybierają to dostają w twarz "nie ,twój wybór i tak nic nie zmienia ,idż dalej".
dopełnione dobrym NG+, NG+ w którym
spoiler start
powtarzasz całą gre ale jako starborn co według osób krytyczniej podchodzących do gry nie zmienia praktycznie nic?
spoiler stop
Starfield to gra specyficzna i odważna Specyficzna? ok..ale czy odważna? jedyne co tu jest odważnego to próba nowego IP przez Bethesde ale tak to zrobili to co zwykle
A odnośnie przykładu mediumicznego. Myśle że jest na odwrót raczej. Wiele osób myślało żę to będzie wielka ,super gra ,która pod okiem Microsoftu będzie dobra technicznie (no bugów ma mało) a dostali ten sam schemat co 12 lat temu tylko że z poszatkowana ekslporacja w której szybka podróż to jedyne co masz w opcjach.
Najważniejsze, aby nie otumaniać tłumu, że Starfield jest słabą grą dlatego, że ma kilka nie najnowocześniejszych rozwiązań, bo dla wielu osób nie ma to żadnego znaczenia. nie ma tez co otumaniać ludzi że Starfield jest super grą. Jest grą 5-6/10 i tyle. Masz wyobrażnie i potrafisz szybko sie przyzwyczaić do wszelkich bolączek gry? super graj. Nie pasują ci takei sobie dialogi (którymi chwaliłą sie Bethesda ) które prowadzą do wyborów które nie mają znaczenia? To nie graj , mów co chcesz i znajdż grę która daje ci te doświadczenia.. tyle i aż tyle.
Co do UI - patrząc że StarUI ma 0,5 mln pobrań to troche gracze nie lubią tego interfejsu ,zwłaszcza że jest tyle itemów do zbierania. "prostota" ? Tam karabin nawet ciężko znaleźć w ekwipunku A w SF jak masz wroga i chcesz wziać z jego zwłok (lub po prostu ze skrzynki) item to tez nie wiesz co to jest -masz nazwe ale czy to pistolet ,karabin ,roślinka? kto wie.
Plus w CP 2.0 to juz tak nie wygląda.
Bardziej mi przeszkadza 10 sec jazdy windą w CP niż 2 sec częstych ekranów ładowania w SF. Kwestia gustu. Dla mnie to było tak że czułam cały czas że to jeden wielki świat w którym mogę robić co chce ,iśc gdzie chce. To tak jak gdy do Skyrima dodasz mod OpenCities.
Wolę posłuchać szybkich dialogów w SF niż usypiać słuchając Reeda w CP czy takie szybkie to można by polemizować. Grajac w CP przez 50 godzin czułam że te npc naprawdę żyją przez poziom dialogów więć je z przyjemnością słuchałam. grajać w Skyrima ,czytam szybko linie i pomijam do następnej linii dialogowej.
Sprawić aby Bethesda nigdy już takiej gry nie wyprodukowała? Przeciez Bethesda robi gry tego typu bo wie że się sprzedają. Czemu Skyrim miał tyle wersji? bo ludzie to kupowali. Czemu F4 ,F76 czy SF są jeszcze bardziej uproszczonymi grami? bo ludzie to kupują.
Tyle. Tak czy siak ja tam wracam do gier które dają mi radosć z grania - CP ,Stalker Gamma,MC ,ETS 2 i Space Engineers. Tobie życzę przyjemnej rozgrywki w jakiekolwiek grze w którą zagrasz.
To co w grach takich jak wiedźmin jest super to dylemat wyborów w zadaniach. Czy to W2 czy W3 - zawsze trafiłam na questy które powodowały ze siedziałam i się zastanawiałam które rozwiązanie byłoby najlepsze - nei ze względu na nagrodę ale ze względu na npc który jest zamieszany w to zadanie. (W3 łowca któremu zaginęła żona przykładowo, W2 2 nieszczęśników z ruin szpitala psychiatrycznego))
W Skyrim nigdy takiego dylematu nie miałam bo nie czułam nic do postaci. F4 ? tak samo. Juz w F NV więcej sie losem npc przejmowałam.
Co więcej, jak to można porównywać, skoro to są zupełnie inne gry, niepodobne do siebie.
Zawsze można porównać ze względu na rzeczy które są wspólne dla tych gier.
Jakość napisanych dialogów? No obie gry je posiadają czyż nie? I BG 3 stoi na wyższym poziomie.
Ekspresja twarzy npc ? Tez te gry to posiadają ale to Starfield dostał łatkę "starefield".
Klimat scen w których dzieje się misja czy rozmowa? Np taka muzyka czy światło podczas dialogu może wiele zmienić i myśle że gry Bethesdy zawsze były słabe pod tym względem (najlepsze porównanie jakie widziałam to scena negocjacji z Cyberpunka 2077 porównana do sceny ze Starfielda)
Wartośc decyzji podjętych przez gracza? Pomyślmy , Starfield daje iluzje wyboru (znowu jako przykład idealnie pasuje scena negocjacji ze Starfielda) a BG 3 pozwala ci w duży sposób wpłynąć na to co się dzieje.
I tak naprawdę nieistotne jest, ile milionów graczy lubi Starfielda (mniej czy więcej). Ważne, że są takie osoby. To się liczy. Zawsze były osoby które lubiały gry Bethesdy ,które ignorowały problemy tych gier ale tak jak wyszedł Skyrim czy Fallout 4 to jeszcze się słyszało dużo pozytywów o tych grach (jak np scena moderska ,eksploracja) ale teraz ,nawet i ci fani wypominają błędy Starfielda.
Czy ktoś ma frajde czy nie ,nie zmienia jakośći danej gry. Mogę grać w crapa 1/10 i sie cieszyć , ale nie zmieni to żę to beznadziejna gra.
To się nie zmieniło, dalej przeciętny casual woli prostotę.
Ale aż taka prostotę? Rozumiem gdy gra ma "wybory" ktore bardzo mało zmieniają ale pozwalają poczuć ze hej - to twoja decyzja. Ale nie gdy nie ważne co wybierzesz z 4-5 opcji ,rezultat jest identyczny..
Akurat ja jestem święcie przekonany, że jeśli byś wydał Skyrima nawet dzisiaj, to by zbierał lepsze oceny niż Starfield. I definitywnie nie byłoby to 4/10.
Hmm , Skyrim to gra z 2011 roku i ok ,daje swobode graczowi ,jest takim sobie rpg'iem , OLDRIM (bo to wyszło w 2011 roku) wygladał staro więc.. i tak krytyke ich gra by dostała. Przynajmniej za loading screeny w 2023 roku i napewno by nie dostała 10/10 jak to ludzie dawali przy premierze lecz napewno by była lepiej oceniana od Starfielda ,bez dwóch zdań.
Ta gra sie zestarzała. I bez modów ,wersji SE to jest dosyć stary "rpg" który na tle dzisiejszej konkurencji broni sie najwyzej eksploracją i modami
Może przy produkcii Starfielda w końcu stwierdzili że obecny silnik to taki shit że nie ma sensu go dalej rozwijać i przejdą np na Unreala? I zabiliby scene moderską która pozwala produktom Bethesdy utrzymać żywot wiele lat po premierze?
Nah . Todd powie że CE 2 jest super ,że TES6 to "next gen pc game" i kupcie nowe komputery , tyle.
"uproszczona" do czasu Kwestia popularności gry. Starfield musi przejść próbę czasu.
Tutaj możliwości są nieograniczone. są ograniczone tym co moderzy zrobią. To że to "Bethesda" nie znaczy że moderzy ze Skyrima i Fallout'a przerzucą sie w całości na SF.
Są gry piaskownice bez postaci i ludzie dalej grają. Co Ty na to? gry takei jak minecraft czy Just cause to gry które skupiają sie na kreatywnosći graczy by to oni kombinowali co chcą robić. Dają wiele narzędzi i kombinuj. Skyrim I Fallout też dają dosyć duże pole do popisu - wielka mapa na której gracz idzie gdzie chce a z modami robi co chce.
Ale SF wydaje sie ..wybrakowany względem poprzednich gier tego studia.
Choc tak ,Bethesda nigdy nie umiałą w "npc umiera ,masz sie przejmowac!" . F4 i twój partner oraz dziecko. a w SF próbują tego samego. A jak zagrałam w Cyberpunk to śmierć 2 postaci spowodowała że aż łza sięw oku pojawiła -gra w fajny sposób spowodowała żę polubiło sie te postaci lub po prostu ich śmierć była smutna ,zbyt tragiczna więc się coś poczuło , szukało się metody by nie doprowadzić do ich śmierci.. ale cóż.. ta gra jak i wiele innych postarałą się w kwestii dialogów i postaci.
A co wyjdzie zobaczymy za parę lat. Póty co ta piaskownica jest zbyt pusta by do niej wchodzić.
ostatnio dostałem bana za "sry im kinda stupid" taa.. akurat tylko za to.. na 100%
Jeśli prawdziwi ludzie waszym zdaniem to osoby zapatrzone w swoje "mam w dupie innych ,chce móc ich obrażać bo mam zły dzień lub nie poszło mi w grze i się muszę rozładować na innych bo nie potrafię w żaden inny sposób" to wam współczuje.
to brzmi jakbyście wy byli tymi płatkami śniegu co przy porażce (na którą inni gracze zareagują "ahh ok ,nie wyszło ,spróbuje jeszcze raz") nie potrafią kontrolować swoich emocji i muszą użyć czatu głosowego lub tekstowego by "odreagować".
Jak nie potrafisz kontrolować swoich emocji bo przegrałeś w grze to... może nie graj w gry w których z natury czasem się przegrywa czy trafia na lepszych od siebie.
Bo to genialne sci-fi i spełnienie marzeń zainteresowanych Gdzie niby to jest genialne sci-fi ?
rozumiem nazwać tak Mass Effecta czy nawet cyberpunka ze względu na ich świat ale SF jest najwyżej "dobrym/ok" sci fi.
Wolisz kolorowe samograje z miałką fabuła, masz tego pełno ..masz tego pełno w SF.
Ile ja już widziałam recenzji które pokazują jak twój wybór ma zerowe znaczenie a npc rozwiązają zagadki za cb (główny quest) .
Rozumiem "lubienie gry" ale na poważnie - AI jest miałkie , perki zrobione na pół gwizdka ,bronie to hitscan ,loading screen wszędzie , pustkowia zrobione tylko by powiedzieć "mamy 1000 planet" i by moderzy mieli co robić ,wymagania jak na tą grafikę to lekki żart , mimika twarzy npc ("starefield") , dialogi (np scena z "negocjacji") ,nieumiejętność bethesdy by stworzyć postacie którymi gracze się przejmują gdy umierają itp ,questy które są tak interesujące że można by pomyśleć że zostały wygenerowane proceduralnie , wszyscy towarzysze są "super miłymi i dobrymi postaciami" , chcesz być złą postacią ? nah nie możesz.
Starfield to typowa gra Bethesdy ,uproszczona dla mas w której najlepsza rzecz którą Bethesda potrafiła zrobić - eksploracja - wygląda na żmudną i nie wartą czasu gracza.
Nie wiem czego się spodziewaliśmy ale wiadome było że Bethesda nawet pod okiem Microsoftu nie zrobi nic specjalnego. Loading screeny ,taka sobie podróż w kosmosie , ai npc ,questy które nadal bazują na idź zabij i wróć , twój wybór ma znikome znaczenie (21:23 w 2 filmie który borim podał) ,
i tak trudno widzieć by Bethesda w ogóle przejmowała się tą grą. Pustkowa na planetach niczym NMS ale NMS robił to parę lat temu i lepiej. Jak grałam w Skyrima czy Fallouta to nie dla historii a dla świata który był..ciekawy i fajny do eksploracji.
Trudno się nie zgodzić że instalowanie modów jest dosyć długim procesem.
Mody + patche ,plus sprawdzanie co ze sobą może konfliktować itp.
OLDRIM/LE modowałam przez 5-6 lat i nawet wtedy gra miała problem "run out of memory" (32 bity maksymalnie 3 GB ram'u obsługują a to dosyć ogranicza co można do tej wersji dodać.)
Na SE które moduje od 5 miesięcy mam 600+ modów (72 GB) aktywne i ..gra wygląda lepiej ,gra się lepiej ale.. brak ochoty by w nią grać :D
Zmodowałam ,przetestowałam i gra stoi .
Moje doświadczenie z AirLink było mieszane- pierwszy miesiąc (styczeń tego roku) było ok ,ale z kazdym kolejnym tygodniem miałam więcej problemów tzn Gram głównie w vrc i na airlink miałam często "disconnection" które wyglądało tak:
gram ,wszystko sie zatrzymuje (ludzie przestajamówić ,ruszać się) ,po 30 sekundach informacja od vrc "disconnected ,reconnect" ,klikam ok , ładuje mnie ponownie do świata , w skrócie 1-1,5 min przerwy przez jakiśbład w airlinku.
A skąd pewność żę to airlink? Jak zaczęłam korzystać z VD (będzie to z 5 miesięcy) to od tej pory nie miałam takich problemów.
A router mam zwykły od dostawcy który ledwo 5Ghz obsługuje i tylko ja z niego w domu korzystam
Nie ma żadnego problemu, Questy nie wymagają już od dłuższego czasu facebooka, mają po prostu swój system w stylu androida
aplikacja od facebooka tzn oculus app na androida . Gdy gogle juz były w moim domu to jakieś 1-1,5 godz się męczyłam by móc ich używać - w goglach informacja ze musze je sparować ze swoim kontem na oculus ,ok wiec pobrałam aplikacje która działą tylko z Chrome (wszystkie inne przeglądarki miały problem) bo ta aplikacja to co robi to otwiera link w domyśłnej przeglądarce. Tam maila nie chciało przyjąć ,konta z oculusa takzę nie ale dopiero wybranei facebooka pozwoliło mi pójśc dalej. a wtedy poprosiło o dane konta z oculusa.. tylko co z tego jak teraz aplikacja nie widzi moich gogli więc wymiana kontrolera jest niemożliwa bez kontaktu z supportem (który mimo tłumaczenia że nie mam opcji odłączenia kontrolera nie zrozumieli tego).
Valve index jest tak jak DM wspomniał dosyć starym juz produktem + bez stacji bazowych (2 min ,3 najlepiej z tego co znajomi używający ich mi opowiadali) to nie ma rusz.
Niby Decker ma się pojawić kiedyś ale teraz pchanie sie w valve index jest bez sensu (choć juz możliwość granai bezprzewodowo jest gdy dokupi się zewnętrzny moduł )
Szczerze to od Questa 2 i 3 bym się z daleka trzymała - nie przez jakość wykonania ale awaryjność aplikacji od fb.
Jakbym chciala wymienić kontroler to nie mogę go odłączyć od mojego konta przez jakiś bug w ich aplikacji.
W dosyć podobnej cenie jest jeszcze Pico 4 który jest dosyć okay.
Sama siedze na Quest 2 z RX 6600 czyli pcvr ale bezprzewodowe połączenie (wifi) .Tylko ze z gier mnie tylko jako tako VR Chat (przez znajomych) i Blade and Sorcery utrzymały przy tej technologii.
"Warto, jest absolutnie super. To jest coś, czego brakowało mi zawsze na przykład w No Man’s Sky. W Starfieldzie praktycznie na każdej planecie jest jakaś placówka, miejsce wydobywcze, rozbite statki. Dzięki eksploracji odblokowałem m.in. Kombinezon, w którym grałem już do samego końca, zatem zdecydowanie warto."
Eksloracja w NMS jest na lepszym poziomie z tego co widać z porównań. Każda planeta w NMS ma siedziby różnych ras(większe i mniejsze) ,opuszczone bazy ,rozbite statki ,rozbite frachtowce, siedziby wrogów itp. wiec nie wiem czego az tak brakuje? npc'ów co będą do nas strzelać ? są drony w NMS co pilnują siedzib i różnego rodzaje robactwa/zwierzęta.
A z recenzji o Starfield słychać wielokrotnie że budynki/miejsca zainteresować szybko się powtarzają i że wszystko(teren, lokacje w środku w postaci rozkładu pomieszczeń) wygląda tak samo.
Mody wiele zmienią ,ale jak chce ekslorować kosmos to już NMS wypada ciekawiej w moim odczuciu .
Chyba najbardziej ze Starfielda podoba mi sie ta minigra otwierania "zamków" ale cóż.. po prostu to nie gra dla mnie
BG3 też zbugowany na premierę. Tysiące błędów. Gra 10/10. Jakoś nikt nie narzeka, że to jakiś Bug Gate III?
Pewnie dlatego że sama gra jest w stanie się obronić mimo tych błędów.
Plus większość rzeczy które można usłyszeć o tej grze to tak naprawdę same pozytywy bo to one ujęły graczy na tyle by albo nie zauważyć błędów albo na tyle by nadal czerpali radość z gry.
Gry Bethesdy są rangi "może być" - dobra piaskownica dla moderów z fajnymi lokacjami i tyle.. reszta jest średnia lub słaba więc naturalne że gracze będą łatwiej zauważać problemy gry którymi są błędy silnika itp. Jeśli gra wyszła w 2011 roku ,zgłaszane był błędy i społeczność sama musiałą je naprawiać a Bethesda wypuszcza grę (F4 czy F76) z dokładnie tymi samymi błędami.. to jednak o czymś świadczy. Jak nie umiesz naprawić to chociaż skorzystaj z pomocy społeczności.
I tak strzelam że główny powód że tyle godzin ludzie w grach Bethesdy mają to nie "świat" czy "historie" a po prostu wspaniała społeczność moderska która od lat naprawia błędy które twórcy ignorują ,dodaje content i usprawnia ich gry na wiele sposobów. (Np dodanie możliwości wspinaczki i wchodzenia na drabinę).
Mam moze i te 800 h w Skyrimie ale bez modów to bym po 30-40 sobie odpuściła.
Znając społeczność moderów to pierwsze mody będą na nagie ciała ale co racja to racja - społęczność wokół gier bethesdy jest w stanie stworzyć content bardzo dopracowany do ich gier
PS Statek o wyglądzie ciuchci Tomka pewnie tez szybko się znajdzie :D
I fajnie ,w F4 przez to że postać gracza miała czytane kwestie czułam się że jestem tylko obserwatorem a sama postać wie lepiej czym się przejmuje niż ja. Np to dziecko co porwali? Zupełnie mnie nie obchodziło ale z głosu postaci i linii dialogowych było żę "tylko o tym moja postać myśli" ...
troche czasu i moderzy wypuszczą głosy dla tych co chcą (głos master chiefa, ciri, 2B etc :D ) i tyle
pewnie moderzy spełnią twoje marzenia. Tak jak zwykle w grach Bethesdy :/
Niektóre z dużych modów do Skyrima mają niesamowite historie ,lokacje i psotaci że p oczymś takim mi juz na gry Bethesdy trudno patrzeć bez nich:D
Skyrim to chyba najlepsze questy miał z gildią złodziei.
A tak to większosć była meh.
A po spróbowaniu F4 to jakoś "questy frakcji" mnie tam martwią. W F4 frakcje były tak nudno zrobione po najmniejszej linii oporu że ani ich nie ukończyłam ani nie wracałam do nich.
"Jak chcesz długi wątek główny to nie grasz w gry bethesdy. W RDR2 zagraj czy coś."
To że to Bethesda nie znacyz żę nie powinni robić lepszych gier z roku na roku a nie "to Bethesda to fabuła mozę być beznadziejna!" ...
"Rozumiem na minecrafta też narzekasz, że nie ma rozbudowanej kampanii SP?"
Od gier RPG warto oczekiwać fabuły. Minecraft to piaskownica z definicji. Ty tworzysz historie.
Gry RPG nie powinny tylko dawać "zabawek" i miejsca do zabawy ale takżę kreować świat poprzez questy które mają sens i budują wiarygodność świata.
Za dużo bezkrytycznych fanów ma Bethesda.. :/
Od 2009 siedziałam praktycznie na kartach Nvidii.
GT 210 , GT 630 i GT 1030 (ostatnia najdłuzej posiedziała w moim PC.
I tak jak pierwsza karta nei miała problemów to tak kolejne już miały. "Device is not running" raz na 5-6 uruchomień komputera.
Siedze teraz na RX 6600 i cóż - karta przez 7 miesiecy była stabilna ale albo ostatnia zmiana w steam VR coś popsuła albo ostatni sterownik coś popsuł. Tak czy siak jest lepiej niż z Nvidią w moim odczuciu.
Tak czy siak liczy się to jaka cena i wydajnośc karty a nie czy to Nvidia czy AMD.
RT to dla mnie "fajnei wygląda ale meh ,nie warte" bo tak naprawdę trzeba mieć karte z górnej półki do porządnego RT tak czy siak , a karta która pobiera z 300 W z gniazdka to dla mnie żart a nie "wydajnośc".
DLSS ,FSR itp - nie dla mnie póty co bo nadal gram w stare gry.
Z 200 zł jednorazowo.
Od wielu lat kupuje tam i nigdy żadnego problemu nie miałam więc na tyle ufam by robić takei zakupy.
Przykro mi to mówić ale mówisz to tak jakbyś każdy przypadek znał. "Większość ludzi nie ma żadnego szacunku do samego siebie" a powiedz ile osób tak ma przez rówieśników z czasów szkoły ,stres ,różnego rodzaju dokuczanie online,offline , ciągłe porównywanie które jest nam wpajane w szkole. Ja do dziś przez wszystko co sie wydarzyło mam tak niskie poczucie wartości że sie nie przejmuje sobą. "Zespół oszusta" , który nie pozwala mi normalnie nawet w relacje z innymi ludźmi wchodzić bo pojawia się strach ,dziesiątki myśli które niszczą motywacje do brania udziału w rozmowach.
To że ludzie nie czytają umów to bardziej strefa lenistwa bo umowy są na tyle długie że bez wersji "tldr" niektórzy tylko bezmyślnie podpiszą jak muszą.
Kierowanie produktów ,no tak bo wszyscy od razu po nie polecą z tych osób.. wiadomo.
Wywiad który został starannie przygotowany - paywall
Setki artykułów sponsorowanych bez jakości -darmowy access
Cóż mi tam po obejrzeniu filmów od Krzysztofa coś tam wiadomo jak on Ai w szkole widzi więc abonamentu nie potrzebuje.
Ależ gra może ci się podobać - przecież każdy ma inny gust.
Ja po prostu mam tak że zbytnio analizuje to w co gram i lubię porównywać sobie do wspomnień z innych gier.
Dlatego mnie F4 nie porwał ani frakcjami ani fabułą. Świat jest ciekawie zbudowany ,nawet ciekawiej niż taki Skyrim ,którego mimo że też "nie uznaje za perfekcyjna grę" to sobie moduje i mimo to gram od tak ,by sobie zobaczyć jak bardzo można grę zmienić.
Odnośnie VATS -tak działa on lepiej z melee (choc przyznam widziałam tylko gameplaye buildów zrobionych pod melee które uzywały vats) ale pod strzelanie juz niezbyt.
Hmm strzelanie w F4 nie jest super ,ale miałam bardzie jna myśli ze lepsze niz w poprzednich osłonach. Do typowych FPS to nie ma startu.
I ogólnie ostatni raz F4 próbowałam z 2-3 miesiące temu. Zmodowany oczywiśćie (ale nie do poziomu Skyrima która ma chyba 60 GB modów :D ) wieć sobie od czasu do czasu wracam by zobaczyć jak sie gra.
Hmm 30 czy 60 klatek - ok da sie przyzwyczaić (ba na początku to w Skyrima w 20 fps sie grało bo pc był za słąby )
Ja tam większe problemy miałam w F4 z zadaniami. Zbyt liniowe. Przykład misja w której poznajemy Prestona.
Nie ważne co im powiesz ,zdecydujesz - i tak nie masz wyboru i masz questa "pomóż im" (chyab ze sobie go zostawisz w dzienniku) .
jednocześnie F NV ,tez pierwsza misja (z atakiem bandytów) i co? na kazdym krok umasz wybór ,wiele możliwości ukończenia zadania , zmiany stron i nawet inne questy sie odblokowywują w zależności co zrobisz.
V.A.T.S jest meh.. mod który zmienia VATS w bullet time i ok ,fajniej sie gra.(oczywiśćie jak woli sie strzelać a nie iśc w melee)
Co do "sensownego" świat a F4 , jest wiele lokacji które sensu zbytnio nie mają. Np ta kafejka kobiety i syna przed którą stało 2 bandytów. Bomby spadły tak dawno temu ,ci tam mieszkają ,łózek nie ma , szkieletów nawet nie wyrzucili , w oknach dziury tak jakby nie musieli niczym sie przejmować (Ghoule,bandyci napewno ich zostawią w spokoju)..ehhh.
Wątek syna.. dla mnie zbytnio wmusili "patrz to twój dzieciak! a teraz twój partner nie zyje! idz po zemste!" a ja miałam że mnie oni w ogóle nie obchodzą bo widziałam ich 2 min i tyle. Ale moja psotać to iestety sie przejmuje tym całkowicie.
"profile poszczególnych frakcji, długo się zastanawiałem po której stronie stanąć" A czy przypadkiem F4 nie ma najgorzej zrobionych Frakcji po tym jak Bethesda próbowała skopiować skopmplikowanie z F NV ?
https://www.youtube.com/watch?v=3L1YJxTzLME&t
" Na szczególne wyróżnienie zasługuje system dialogowy. Wiem, że jest krytykowany, ale dla mnie rewelacja, takie proste i oszczędne wybory na krzyżyku X/Y/A/B zamiast przewijania jakimś kółkiem lub wybierania z listy długich zdań, i nigdy nie zdarzyło mi się, że wybrana opcja w rozwinięciu dialogu okazała się nie tym czego chciałem ;-)" I widzę ze graliśmy w zupełnie inne gry. Dialogi które są niczym ten mem o "iluzji wyboru" . Mi się zdarzyło parę razy ze wybieram kwestie (głównie w tym diamond city z npc'tami) a postać mówi coś innego.
" Może to jest przywilej ignoranta, który zaczyna Fallouta od 4-ki." Prawdopodobnie. Ja zaczęłam od New Vegas i jedyne co w 4 mi się podoba - fajne lokacje ,mody i ..no moze da sie gre zrobić ładniejszą z modami ..a no i strzelanei troszke fajniejsze... tyle.
Doinstalowanie Wine to znajac linuxy jedna komenda (albo klikniecie na "zainstaluj" w aplikacji podobnej do app store tylko ze wszystko za free np taki PopOS! to ma)
A wymiana Gnome czy KDE na inne to też jedna linijka z tego co próbowałam parę lat temu na PopOS
Gorzej w linuxach jest by sie nauczyc ich od nowa :/ tzn Windows do windowsa super podobny ale miedzy Windowsem a Linuxedm jest ta różnica :/ (Na szczęście różnice miedzy dystrybucjami mają jak Windowsy wieć tyle dobrego)
Są laptopy takie jak Framework i takie co mają w środku jeszcze dużo kleju by upewnić się że nic użytkownik nie wymontuje. Nie wiem co to był za laptop te 6 lat temu ,ale płyta,chłodzenie i "wifi" były na stałe klejem przymontowane opróćz śrub
Tyle zmian a od czasu aktualizacji co pewien czas mam "błąd chmury" który grę mi wyłącza :/
Te gry co mam na płytach a nie mam w bibliotece na steam/gog etc - tak.
W końcu za nie zapłaciłam a i zewnętrzny napęd dvd mam.
Jednocześnie ze względu na limit prędkości internetu dużo częściej korzystam z tzw offline instalatorów które siedzą na dysku HDD by miejsca na ssd nie zajmować.
Tak czytając to co niektórzy tu piszą. Bez przesady- HDD były wolne ale ile wczytywanie trwało i tak było zależne od gry.
Na HDD niektóre gry wczytywały sie w mniej niz 20 sekund. Inne ponad 1-2 min (Gothic 3) i uwaga - nadal wczytywanie tyle trwa na ssd czy m.2 .
Ale w parze z tą ceną, to idzie nowy silnik, mniej drewniane animacje, brak wczytywania przy każdych drzwiach i sporadyczne bugi?
Oczywiście! za 1-2 lata jak moderzy to załatają , tu Unnoficial Starfield Patch ,tu coś w stylu FNIS/Nemezis/DAR/OAR by animacje były lepsze , na wczytanie pewnie openStarfield czy coś i wiele ,wiele bugfixów które przeportuje się z Fallouta i Skyrima :D

Dodatkowo jak spojrzymy na CPU z perspektywy paru ostatnich miesięcy to trzeba przyznać że Intel zaliczył dość duży spadek 10%

Wiec 3060 z ok 11% spadło do ok 5 % w ciągu 2-3 miesięcy a tymczasem 1650 wzrosło o 2 % ..no zmiany duże
Jakoś nie wiem. Wiedźmin 2 bardzo mi się podobał ale 3 od samego początku mnie odrzuca. chyba juz 3-4 razy próbowałam dać tej grze szanse i nic.
od mozę roku mam Win 10 ReviOS więc choćby Microsoft chciał to nic z tym pc nie zrobi. A jak póżniej 10 przestaną wspierać a będę miec problem z obecnym OS (tak jak to było gdy dysk z windows 7 miał awarie i nie mogłam zainstalować systemu od nowa z płyty) to naprawdę spróbuje Linuxa i będzie spokój.
CPU: Ryzen 5 5600 708 zł i jest podobny w wydajności
GPU: RX 6700 12 GB od ok 1700 zł abardzo podobna w wydajnośći do Nvidii
RAm: koniecznie 2x16 - Dual channel daje boosta do wydajności
A ja przyznam że sam fakt że ktoś poświęcił czas na takie urządzenie jest czymś ciekawym! Jestem pod wrażeniem umiejętności twórcy.
Zaczęłam korzystać z Duck Duck go który też jakby się poprawił. Wpisuje wyszukiwanie i dostaje to czego szukałam.
Przykład shinden (by sprawdzić opinie i oceny anime) w google dawało mi link do strony
ale na DDG dostawałam wszystko oprócz tej strony
Więc spróbuje trochę bing''a i trochę ddg napewno :)
Tyle osób tu "uuu elektryki złe" ,parę kont założonych dzisiaj tylko by tu sie ponaśmiewać z elektryków.
A mimo wszystko juz wolę elektryki niż te smrody ze spalin które w miastach czuć.
Dzieci w afryce w kopalniach kobaltu? No tak bo kobalt to tylko elektryki (" Cobalt is also used as a catalyst for the petroleum and chemical industries." ).
Zresztą i tak za dużo aut jest na świecie. Każdy musi mieć auto..a potem ulice zapchane ,korki ,większa szansa na idiotów co nie umieją na trzeźwo jeździć ,większy smród w miastach (bo wiele aut które widuje w okolicy to nadal stare auta co mają gdzieś ile spalin wydalają ,ale hej są tanie i każdy sobie może kupić takie auto).
Elektryki nie są super póty co - ekologia vs bateria i produkcja energii dla tychże aut - ale co powinniśmy zrobić? Siedzieć na benzynie aż sie skończy i wtedy? Wodór jest zbyt "wybuchowy"

Jakiś tydzien temu robiłam liste części dla znajomego co komputer kupuje i takie coś mu znalazłam
Lista robiona pod zasilacz 550-600 W
Osobiście uważam że 580 od amd to dobry wybór
https://allegro.pl/oferta/4x-panasonic-eneloop-pro-r6-aa-2500-mah-4bl-box-12243208187#
Czytałam że wiele podróbek tych akumulatorków jest.
Same akumulatorki były za 85 zł ale dostawę wliczyłam przez pomyłkę -mój błąd.
Szczerze to w przypadku tej za 150 zł ( NC-1000 lub NC-3000) nie wiem czy po prostu warto tyle wydać. Same Eneloop kosztowały mnie 94 zł (4 sztuki) czyli łacznie wyszłoby ok 250 zł za taki zestaw
Dzień dobry,
Ostatnio sie zastanawiałam nad zainwestowaniem w te ładowalne akumulatorki by nie musieć kupować tyle baterii co chwila.
Ostatecznie zamówiłam Eneloop BK-3HCDEC4BE i wszystko fajnie tylko.. nie znam się na tych ładowarkach a nie chce zrobić złego zakupu.
Czytałam że niby Everactive NC1000 jest dobra ze względu na możliwość sprawdzania stanu akumulatorka ale cena 150 zł powoduje że nie wiem czy to dobry wybór. Z drugiej strony tańsze modele albo nie pokazują stanu naładowania kompletnie albo ograniczają się do diod w stylu 25%,80%,100%.
Chce po prostu taką ładowarkę by móc zapewnić długą żywotność akumulatorkom.
Jakieś porady?
Pierwszy raz to było gdy zaczęłam ogrywać serie Atelier (Atelier Ryza dokładnie) i.. tylko dla tej serii siedzę na padzie bo czuje że to bardziej naturalne doświadczenie.
Próbowałam innych gier typu Tales of Berseria ale tam pad mi przeszkadzał całkowicie. Do spokojnych gier w których jest walka turowa jeszcze mogę pada użyć ale tak to nie ma szans
Szkoda że jak byłam w takowym punkcie oddawania krwi to przy próbie oddania robiło mi się tak słabo że dostałam zakaz do grudnia 2022 (w lutym 2022 byłam oddać krew) i powiedzieli mi wprost- nie powinnam oddawać krwi. "Ma pani za słabe żyły ,nic z nich nie leci"(4 razy sie wkłuwała ) "jak ma nam pani mdleć to mozę powinna pani darować sobie oddawanie krwi", "Pani grupa krwi nie jest aż tak rzadka"...
A tak bardzo chciałam po ukończeniu 18 oddawać krew..
żadnych konkretów ale wiadomość jest..
Przez większą część roku chodzi niewyspany, w związku z zarywaniem nocek na oglądaniu meczów NBA -może niech autor się prześpi bo zapomina o ważnych kwestiach w takich wiadomościach "These vulnerabilities can be exploited through either BIOS hacks or an attack on the AMD Secure Processor (ASP) bootloader."
Więc wątpię że będzie to stanowić problem dla użytkowników
To teraz mnie ciekawi: Jeśli rodzic jest antyszczepionkowcem i nie zaszczepi dziecka na nic to sąd itp może go zmusić?
Zalezy gdzie ..ja RX 6600 za 1000 zł znalazłam i kupiłam.
Choć racja to racja co do problemów.
Na gt 1030 MC 1.4.7 mi działał fajnie.
po zmianie tylko gpu i sterowników - wycieki pamięci.
Niby to wątek o informacji o Starfield a niektórzy tu zachowują sie jakby nawet z podstawówki nie wyszli . Kłócić sie chcecie to sobie wątek do tego sprawcie. Zarówno ci "co nienawidzą toda,bethesdy,skyrima itp" jak i i fani tychże rzeczy.
Czerpcie przyjemność z waszych ulubionych gier zamiast się tu głupio w dyskusje wdawać z których jasno wynika ze ani jedna ani druga strona zdania nie zmieni.
Dużo bardziej martwi to żę jak się wraca autem z pracy itp to są takie korki w miastach (gdynia godzina 17-18).
Ja nie mam auta ,nie planuje bo raz ze nie czuje sie pewnie za kółkiem a dwa to nie stać mnie na auto.
Niby rozumiem ekscytacje Starfield i potem TES VI bo Starfield to będzie Skyrim ale w kosmosie czyli mody i eksploracja a TES VI to nowa kraina dla modów i eksploracji.
Ale nie rozumiem za nic tego "uwielbienia" dla Bethesdy.
Grałam w ,Fallout 4 i Skyrim LE :
-Fallout 4 ,postać mówi ale nie pozwala sie nam odgrywać kogo chcemy jak to było w Fallout NV od Obsidian (uu jestes kurier a teraz..rób co chcesz- zemsta? ,pomoc innym? ) bo mimo że kompletnie mnie nie obchodziła ta "moja rodzinka" to postać którą mam obchodziło i to bardzo (mod na pozbycie sie shauna uznałam za niezbędny). Walka..nawet ok ,lokacje to dość fajne post apo (Lecz przyznam dużo bardziej wole takie z serii Stalker czy Metro niż Fallout) ,npc mnie nie obchodziły po tym jak Preston mnie zaczął wkurzać ratowaniem każdej głupiej osady.. mod na to by mieszkancy "osady" sami sobie budowali miasteczko uznałam za lepszy niz budowe z tych takich sobie klocków. Kompletnie fabuła mnie nie zainteresowała , eksploracja..o dziwo odpuściłam ją sobie dość szybko (dotarłam do opuszczonego wiezowca z super mutantami) i jakoś nie wróciłam do tej gry od dawna.
-Skyrim LE lubie ale..na 14-15 razy zaczynania gry ,1 raz skończyłam fabułę a tylko 4 razy oddaliłam sie z białej grani na dystans większy niz do rorikstead ..nie czuje juz chęci by zwiedzać tą krainę. Mody są ok ,mam ich w GB ok 5 razy wicej niz samej gry . Postacie są bez emocji ,questy proste i niezbyt interesujące (mod Interesting npc dodał wiele fajnych które wciągnęły mnie na parę godzin) i w porównaniu do nienawidzonego tutaj W 3..są niezbyt fajne. W wiedzminie 3 trafiłam na jeden quest z łowcą któremu żona zaginęła w lesie..i mimo że quest bardzo krótki to ma 3 różne zakończenia nad którymi długo sie zastanawiałam bo nie były tak..dziecinne jak te od Deadrycznych książat z Skyrima. Pierwszy raz od dawna czułam że przejmuje się losem NPC i chce wydać sprawiedliwy wyrok.
Muzyke Skyrim ma ok ale generalnie mam ją wyłączona dla immersji ,by móc usłyszeć śnieg pod butami mojej postaci ,lub szum wiatru....lub zepsuty silnik audio który powoduje ze jesli jak jestem daleko od npc (np nekromanty który rzuci na siebie czar "magicznej skóry") a potem zblize sie do miejsca w którym on rzuciłten czar to "odgłos czaru" jest nadal w powietrzu...to samo z oddychaniem mamutów ,wilków i jelenii.
Sama gra zasługuje na 6/10 przez błędy, słąbą fabułę ,walkę w której czuje jakbym walczyła gumową pałką (wróg ani nie reaguje na zwykłę ciosy ani my nie reagujemy + jak wróg ma 500 hp i ja go mogę 10-15 razy w głowę strzałą trafić a ten nadal żyje i ma sie dobrze to jakos to wytrąca).
Starfield moze sobie wyjść ,zobaczy sie w jakim stanie jest ,poczeka z 2 lata az scena moderska sie rozkreci i wtedy spróbuje sie najpierw na piracie zobaczyc jak to działa i dopiero wówczas zrobi sie zakup.
Na tes VI nie czekam bo juz wolę modować Skyrima niz zaczynać z tym od zera.
Wiec..CP2077 ma w końcu porządnie zrobioną policje czy nadal mody są jedynym wyjściem by policja nei spawnowała sie za naszymi plecami?
W końc uw dziele które dostało nagrodę " owoc miłości " powinno być wszystko ładnie dopieszcozne przez te ostatnie lata
Seria 6xxx była ok. Nie jestem w pełni zadowolona bo jakiś cudem wymiana GPU załatwiła mi problemy z javą.
Karty od zielonych: seria 3xxx też miały ok a za to z 4xxx są problemy (wielkość ,złączki, aspekt cenowy Nvidii- kwestia 4080 zmienionego w 4070 Ti ).
Za to niebiescy ucichli póty co.
Kwestia jaką kartę wezmiesz i tyle. Dla mnie geforce odpadł gdy Nvidia przestała robić karty na niską półkę typu xx30
Miałam przez 3 lata frytkownice (olej) a beztłuszczowej używam od pół roku i to co mnie skusiło na zmiane na beztłuszczową (Kerch Easy 1500 W 300 zł ) to:
-Brak potrzeby wymiany oleju
-Są zdrowsze niz rzeczy które ociekają olejem
-Frytki z przyprawami są łatwiejsze w przyrządzaniu.
-cały proces trwa 10-11 min a nie 18 (z czego 10 min to było rozgrzewanie oleju do 200 stopni)
Ostatecznie po 2-3 przyrządzeniach przyzwyczaiłam się do ich smaku który uważam że lepszy.
https://allegro.pl/oferta/frytkownica-beztluszczowa-frytownica-easy-4l-1500w-12409636299
Ale jednocześnie przyznam zę brakuje mi trochę przysmaku świętokrzyskiego odkąd zmieniłam frytkownicę
Quest 2 jest warty uwagi jeśli bardzo chcesz wejść od VR (Q3 raczej przy jesieni 2023 wyjdzie dopiero)
A jak masz router co 802.11n przynajmniej obsługuje to spokojnie air-link wystarczy a jakosć jest bardzo dobra
UPDATE: Skopiowałam pliki minecrafta z kopii którą kiedyś zrobiłam w miejsce niedziałającego MC z pominięciem modyfikacji i save'ów i..działa?
Wydajność wzrosła z 28 fps do 110-130 fps ,a memory leak..nadal jest ale mogę ok 40-45 min grać zanim musże wyłaczyć grę by nie zawiesiła komputera.
Silentium Vero L2 500 W.
Karta "biurowa" była zakupiona dawno temu i dawałą radę w paru grach
Ryzen 5600.
Sprawdziłąm parę razy i zawsze tylko Minecraft i Task Manager sąuruchomione (bo musze wyłaczyć MC zanim osiągnie 7GB)
Odinstalowałam sterowniki Nvidii używając DDU i zainstalowałam najnowszą wersję sterowników AMD.
Próbowałam reinstalować te sterowniki i nic (+ tylko MC ma te problemy)
Zauwazyłam ze po wymianie GPU z gt 1030 na RX 6600 minecraft zaczał pokazywać dwie rzeczy:
1)bardzo niska wydajnosć rzędu 28 fps
2)Zaczął pozerać RAM (memory leak) mimo żę ma limit ustawiony na 5 GB. Jak dobija do 13 GB to komputer się zamraża.
Ma ktoś pomysł co takiego niby jest w GPU od AMD że takie cuda się dzieją?
Zgadzam się z Mr. JaQb.
Swoją RX 6600 kupiłam za ok 1050 zł.
Co do "starej technologii" zależy do czego karta.Jak jest sie miłosnikiem 4k,8k + koniecznie RT to ok. seria 4xxx jest dla ciebie. Ale jeśli kogoś interesuje FullHD i nie musi miec wszystkiego na ultra to po co przepłacać za kartę która do wielu obudów się nie zmieści.
Z tego co przeczytałam to zasilacz (Silentium Vero L2 500W) jest 80+ bronze i ma dosć mocną linię +12V
A cpu to tylko ryzen 5 5600 i to be żadnego OC.
Ale nawet mimo to to nie chce zbytnio obciązać tego zasilacza. Miałam kiedyś IBOX 400W i jedyny powód przez który mi się nie zepsuł i wytrzymał 11 lat to było to żę komponenty zuzywały chyba mniej niz 100 W (gt 210 + 45 W procesor)
Ale zobaczę i się zastanowię
Zdaje sobie sprawę z możliwości kupienia 3060 za ok 1500 zł jednak ta karta ma dosyć większy pobór i nie chce swojego zasilacza (500 W Vero L2) nadwyrężać.
Na używane GPU lepiej nie patrzeć nadal? pamiętam że jak był problem z krypto i górnicy sprzedawali karty to sie zalecało nie kupować ich ale teraz to nwm.
Za 1070 zł znalazłam 6600 na allegro (sprzedawca wydaje się być ok według ocen) a na morele najtańsza 6600 jest od 1245 zł.
allegro: https://allegro.pl/oferta/karta-graficzna-gigabyte-radeon-rx-6600-eagle-8-gb-12990133898
morele: https://www.morele.net/karta-graficzna-sapphire-pulse-radeon-6600-8gb-gddr6-11310-01-20g-9295827/
Wiem ale przy VR Chat zauwazyłam że sam quest ogranicza mocno doświadczenie - wiele światów jest niedostępne ,tak samo z awatarami.Oczywiste to że względu na specyfikacje urządzenia.
Jednośnie nadal grywam w gry na PC więc wymiana gt 1030 mogłaby i tak być dobrym pomysłem.
A gdybym zamiast gtx 1070 zwróciła uwagę na rtx 3050 lub rx 6600 ?
Kupiłam bo sama technologia bardzo mnie fascynowała + moim celem są głównie gry typu Beatsaber ,superhot i przede wszystkim VR Chat w którym po prostu mam paru znajomych z czasów gdy testowałam to poprzez desktop mode
Dzień dobry,
W ostatnim czasie zaczęłam się zastanawiać nad wskoczeniem w VR ponieważ dostałam od znajomego gogle quest 2 (on kupił sobie Valve index). Wiem że te gogle są w stanie działać bez PC ale uznałam że to odpowiedni czas by spróbować wymienić kartę graficzną - gt 1030 GDDR5 - na coś mocniejszego ale niezbyt drogiego. Jako że mam 500 W zasilacz (Silentium Vero L2) to zwróciłam uwagę na kartę która według mojej wiedzy słynie z tego że to dosyć solidna karta do 1080p.
Niestety w wielu sklepach juz jej nie ma i zostaje tylko allegro któremu nie wiem czy mogłabym zaufać odnośnie zakupu elektroniki.
Ma ktoś jakąś opinie na temat kupowania gpu z tej strony? Albo jakiś pomysł na podobne GPU w jakości i poborze prądu które nie kosztuje więcej niz 1500 zł?
Z góry dziękuje za sugestię.
Cóż ,umieją budować świat tak że wygląda nawet ok ,ale od strony technicznej ,gameplayowej i fabularnej ich gry leżą.
Wiedźmin 2 > Wiedźmin 3 > Gothic.
W2 nie ma psucia się przedmiotów ,limitacji jakiego wroga możęsz zabić poprze poziom ,faktoria Flotsam była skromna ale cała ta lokacja i las tworzyły atmosferę której brakuje w W3.
Jak widzę jak mój szwagier kupuje bez zastanowienia sobie i swojej córce (mniej niz 8 lat) "skrzynki z losowaniem nagrody" w Blitzie to aż mnie skręca. Gram w tą grą od wielu lat i nie wydałam nic a oni jak raz sie chwalili juz ponad 3 tys zł wydali. Tyle dobrego żę pokazało to im żę same "pojazdy premium" nie zrobią z nikogo dobrego gracza. Ale i tak nie powinien on narażać swojej córki na tego typu hazard i pokazywać że to jest ok
Przez wiele lat nie miałam dysku SSD tylko i wyłącznie z tego powodu że nie wierzyłam w ich wytrzymałość. "liczba operacji zapisu" martwiła na tyle że siedziałam na HDD aż do momentu gdy jakaś awaria uszkodziła miejsce gdzie windows przechowywał sterowniki od peryferii. Nie mogłam użyć klawiatur, myszek itp by uzyskać dostęp do systemu niezależnie co robiłam więc postanowiłam zrobić reset. Jako że do win 10 ssd to obowiązek to zakupiłam takowy dysk i..fajnie że komputer mi się w 10-12 sekund uruchamia . Lecz nadal nie wierzę w wytrzymałość dysków SSD więc chyba z częstym robieniem kopii tego dysku się nie powstrzymam.
AMD wypuści kartę która nie pobiera prądu jak szalona ( i nie spali ci kabla),która zmieści się do obudowy i będzie miała ok wydajność ( osobiście nigdy nie rozumiałam tego wyścigu po 2K ,4K ,8 K i samego Raytracingu) i będą mieli kupujących.
Witam,
Z całej trylogii grałam głównie w część 2 ale w 3 kompletnie się nie mogę odnaleźć.
Drzewko umiejętności wydaje się być niezbyt interesujące ,eq się psuje ,poziomy wrogów, magiczny build geralta z 2 części podobno nie zadziała w 3 itp.
Jestem niby na etapie gdzie mam iść spotkać z Baronem ale za każdym razem jak próbuje uruchomić grę i coś zrobić to kończy się tak ze wychodzę z gry kilka minut po wczytaniu. Nie potrafię wrócić do tej gry a chciałabym chociaż doświadczyć tego co wielu nazywa najlepszą grą z serii.
Do 2 co chwila jestem w stanie wracać (lubię tryb areny i chodzenie po krasnoludzkim mieście) ale w 3 czuje ..nic.
Jakieś pomysły co mogłabym zrobić by jakoś się ruszyć z miejsca?
No oczywiste..to że są przypadki tolerancji pedofilii w linkach które podesłałeś to znaczy że wszystkie osoby LGBT są za pedofilią. A na poważnie ,nie. Pedofilia to coś złego/obrzydliwego i nieważne kto to robi jest tępiony. Nikt z moich znajomych (a paru z nich zalicza się do społecznośći LGBT) nie jest za pedofilią mimo iż twoim zdaniem powinni za nią być.
Ma i to bardzo wiele. Sodmiarze. Niedlugo zachod wam powie ze pedofilia i zoofilia jest dobra Mhm ciekawe.. po pierwsze "Sodomiarze" jak już ,po drugie - tak bo zachód to zło i prawdziwa "normalność" jest na wschodzie towarzyszu.
Po trzecie - przykro mi ale nieważne co kto mi powie ale pedofilia i zoofilia jest zła.
Tu nie chodzi o zadna tolerancje tylko ubijanie wartosci i moralnosci wsrod normalnych ludzi. Zdefiniuj "normalnych' bo z doświadczenia gdy ludzie używają takiego określenia to jakoś mam wrażenie że "normalna osoba" to taka która "wyznaje te same zasady co ja".
Nie musza siedziec w szafie. Prawdziwy gej jest covered i calej populacji gejow na swiecie jest 2%. Ale tu chodzi bardziej o nagabywanie wiekszosci spoleczenstwa na kazdym kroku. Wow czyli ty masz doświadczenie i znasz paru prawdziwych gejów. Super. Statystyki podaj albo wyjdzie że wziąłeś tą informacje z tego samego miejsca z którego wydalasz ekstrementy. Nie chodzi o nagabywanei tylko by takie przypadki jak "strefy wolne od LGBT" nie istniały i by "prawdziwy" gej mógł wyjść z szafy i (tu uwaga ,twoje ulubione słowo) "normalnie" żyć.
Czemu moje dziecko ma ogladac jak dwoch facetow sie caluje? A czemu na każdym kroku ma widzieć jak "dwie przeciwne płcie" się całują? To też jest przesada jak w kazdym filmie ,książce ,na ulicy ,w szkole można zobaczyć osoby które publicznie okazują swoje uczucia poprzez pocałunek. Alez ty byś odpowiedział na to "bo to normalne i kropka!".
Tak wyskoczycie z invitro, surokatkami i adopcja. Ze zwierzetami tez sie da miec dzieci nie? I to potwierdza że masz swój świat w którym LGBT to tylko złe ,chore rzeczy. Na szczęście ty jesteś "normalny" co nie?
Tym lewakom nie przetlumaczysz. Oni Cie zminusuja tak bardzo bo wiedza ze ich zgorszenie siega zenitu. Kwestia czasu jak upomna sie o zwierzeta i dzieci i beda mowic ze to normalne. Kwestia czasu..
Nie upomną się o to ,spokojnie. Tak samo napewno nigdy po ciebie się nie upomną.. chyba że do pracy jak sie spóżnisz czy jak do wojska. Zgorszenie twoją osobą sięga zenitu wiec gratuluje.
Nie wiem, z czego to u nich wynika, to pewnie jakaś dysfunkcja intelektualna.
Raczej to kwestia tego że jak czegoś nie znamy to
a) boimy się tego i unikamy
b)zbijamy sie w kupke ludzi o podobnym nastawienie do danego tematu i robimy za bastion
c)agresja jest odpowiedzią na wszystko :/
Te linki z tych stron co podajesz są dosyć typowe.
Juz tłumaczę:
Media/dziennikarze oraz "dziennikarze" zawsze wyciągają na wierch tylko złe rzeczy/informacje bo w naturze człowieka jest ze na te "złe" reagujemy. Dlatego to oczywiste ze co chwila będziesz widziec tylko złe informacje zwiazane z daną tematyką.
Więc
pch24 - po formacie ich strony sądze ze ich celem jest pokazywanie ich targetowi czyli mocnym katolikom typu "wierze nei praktykuje" tego co chcą widziec - to co nieznane powinno byc tępione bo jest złe! Wiec traci to wiarygodnosc w moich oczach
ppe - patrzac jak Ubisoft mocno wkopał sie przez niektóre afery to raczej oczywiste ze chca udawac tych co są mili wobec wszystkich. Plus to raczej nic dziwneg opze firmy ,korporacje próbują za przeproszeniem wejść w tyłek by sprzedać swój produkt.
tvp.info - patrzac jak tvp.info i tvp wchodzą w tyłek obecnym rządzącym (tak jak i poprzednim) to szczerze? przeczytałabym ich "newsy" tylko by zobaczyc jak bardzo im odstrzeliło.ale ten news jest zwykły wiec nwm co ty w nim takiego widzisz: ot wprowadzili opcję któręj i tak nie zobaczysz a danym osobom moze być miło za taki gest. Jako ze w tym poscie przedstawili informacje na sucho (bez swoich poglądów) to duzy plus ,az sie upewnić musiałam ze to nadal tvp info
ithardware - badzmy szczerzy- Blizzard ma tak ja ki Ubi chcą sie pokazać jako ci mili więc robią eventy tego typu. Fajny pomysł na event.
wolnemedia - tu zgadzam sie z protestujacymi. Wobec dzieci jest mocny dresscode i powinien byc stosowany do nauczycielki. Nieprzemyślała tego że wolnosć wolnością ale w danym miejscu pracy jest oczekiwany dany wygląd. Gigantyczne protezy piersi kojarza sie z zbyt bogatymi kobietami co nie robia nic opróćz wydawania kasy.
Powinna być przykładem dla dzieci a nie dość ze przesadzać to dodatkowo budować zły wizerunek innym osobom trans.
Przecież ta karta nie wystarczała do niczego już w chwili premiery.
Nie gram w gry AAA a do tego w co gram wystarcza.
MC -70-90 fps
Skyrim 50 fps
Nawet taki wiedzmin 3 płynnie działał (połączenie paru wysokich ustawien ,wielu srendich i kilku niskich)
chcesz wspierać twórców? Kupuj ich gadzety ,wspieraj na patreonie. Z samego YT za reklamy to dostajją oni grosze a sam YT zbytnio stabilny nie jest - a to filmik straci całkowicie zysk z reklam ,a tu warna dostaniesz bo "ktoś w filmiku robił coś niebezpiecznego" (kanały z reakcjami).
Płacisz za YT premium nie by wspierać twórców ale po to by wspierać YT i nie mieć reklam które ta firma zwiększa by ludzie płacili za YT Premium.
Patrząc co zrobili amerykanie z Gwatemalą o banany to się zgodzę tylko z tym że skłócenie ludzi "stworzenie sztucznego wroga" działą zbyt dobrze :/
Troszkę mi brakuje kart niskobudżetowych które pobierają mniej niz 100 W ale korzystają z nowszych procesów technologicznych. Nvidia uderza tylko w tych co gonią za fps'ami i ilością"K" na ekranie. A AMD ich goni co niby znaczy rywalizacje ale tylko na średniej i wysokiej półce.
Well póty co GT 1030 musi wystarczyć jeszcze z parę lat
Uzbrojony Naród to bezpieczny Naród Hmm tak patrząc na USA gdzie o broń bardzo łatwo to nie wiem czy to prawda.
Tylko świadczy o tym jak bardzo ludzie chcą móc się bronić. A mi to bardziej pokazuje jak bardzo ludzie chcą zarabiać na broni i częściach do niej.
za to CD Project musi nauczyć się robić lepszy gameplay. W2 był ok ale W3 mimo ciekawego świata odrzucił przez :
-strasznie uproszczone tworzenie mikstur
-ilość umiejętności przez co nie czuje że postać staje się silnijesza
-level przeciwników -o utopiec ,taki sam jak ten którego chwile temu pokonałam ale..co to? on ma czerwony znacznik pozoimu i jest 10 poziomów wyżej. Ten sam styl ataków ale ten utopiec jest "silniejszy" a ić. W 2-jce przynajmniej natrafialiśmy na silniejsze bestie w nowych aktach ale otwartosc W3 popsula ten fakt.
-sposób "leczenia" - jej..geralt podczas walki zjadł 9 bochenków chleba ,10 sztuk jakiegos mięsa i popił to 30 butelkami wody/wódy... no.. napewno
-sposób działania wigoru- jakoś w W2 wigor i umiejetnośći go zuzywające mi lepiej pasował niz ten pasek przypominajacy paski many.
Więc co z tego że gra ma super fabułę i dialogi ,jak gracza odrzuci styl gry.
-Psucie się broni i zbroi Wiedźmin 3) - ok niby są metody by naprawić zepsuty ekwipunek ale jeśli po walce z 4 bandytami miecz zszedł z 100% do 60% to mnie to wkurza. Dodałam modyfikacje tego typu do Skyrima ale tam to wpłwya na poziom ulepszenia broni (tzn masz przedmiot ulepszone na "legendarnie" i po pewnym czasie tłuczenai wrogów spadnie o jeden...i potem o kolejny raz.) tam kowali jest więcej i sam gracz jest w stanie ulepszyć broń.
- Poziomy przeciwników ( Wiedźmin 3) lubię eksplorować mapę ,ale jeśli nagle trafiam na ducha z czerwoną czaszką obok nazwy a ten duch wygląda tak jak duch na poziomie 2 ,ma ten sam styl walki tylko "cyferki większe" to bez sensu to jest. A nawet jak udało mi się mu zniżyć HP do 0 to skubany nie ginął bo lvl miałam za niski.
- Znaczniki (Wiedźmin 3 , Skyrim) , tak jak lubię eksplorować tak fajnei by było gdyby gra nie mówiła mi "o tu jest '?' więc tu coś jest!!"a jak tam pójdę to cyk..gniazdo potworów które są z 10 poziomów więcej... jej. W Skyrimie to natomiast kompas który mówi że w tym kierunku jest obóz ,chatka itp.
Więc ze Skyrima usunęłam kompas całkowicie
- Przedmioty ograniczone poziomem-( Wiedźmin 3) Wiem ze to kwestia balansu ale.. serio? Zabójca potworów ,legendarny biały wilk ale miecza (który wygląda identycznie jak ten co się znalazło u niskopoziomowych bandytów) nie możę go użyć bo ma zbyt niski poziom? Już rozumiem podejście z Gothica (grałam tylko w 3 wiec na jej podstawie sie wypowiem) gdzie siła oraz skille których sie uczymy u nauczycieli których trzeba znalezć - wpływa w co możęmy wyposażyć naszego bohatera.
- Mechanika walki na koniu - żle zrobiona (Skyrim ,Wiedźmin 3?) o tyle co Skyrim to drewno i walka na koniu jest nieefektywna w 100% tak W3 .. po prostu wolałam wszędzie pieszo biegać bo płotka mnie irytowała.
- NPC z ochroną- (wiedźmin 3 ,Skyrim) RPG powinien pozwolić mi robić co chce lub karać za to co robię. Geralt nie zaatakowałby cywili? ok ,ale w mojej wersji mozę by to zrobił?
Dovahkin nie mozę zabić wkurzajacej postaci bo ta jest zwiazana z questem lub po prostu twórcy nei chcieli by można było ją zabić? phii
- Poziomy zadań.(Wiedźmin 3) Odkryłam fajną wieżę , krew w piwnicy.. pomyślałam "wow ,ciekawy quest sie szykuje"..i po chwili zadanie sie pojawiło... wraz z czerw. czaszka i znacznikiem poziomu.. super.. czyl inie mogę go zrobić mimo że na nie trafiłąm i mnie zainteresowało?..pomyślałam że mam to gdzieś i skończyłam to zadanie (choc walka z południcą trwała z 40 min bo co chwial Geralt musiał jeśc jedzenei znalezione w domach wieśniaków i popijać wodą ,wódą itp i.. ostatecznei nei czułam satysfakcji z zadanai bo "jej..pokonałam potwora ale walka była super powtarzalna. 2 rodzaje ataków i 1 "leczenie sie bossa" "
Ostatecznie te powody spowodowały że Skyrim został mocno zmodowany a Wiedźmin 3 porzucony ( i załuje wydatku kasy na tą grę ,ale sugerowałam sie tym żę 2-jka mi się podobała i 3-jka miałą dobre recenzje)
Główny antagonsita z 2 jest trudny do pokonania w kwestii jakości.
A 3 wygląda tak jakby "postać złego" z 2 udała się studiu w ramach cudu którego nie udało im się powtórzyć
To zawsze mozna byłoby spróbować pobrać pirata skoro nigdzie indziej cyfrowo tej gry nie znajdziesz.
Nie po to człowiek unika telewizji (w której reklamy są przed ,po i w trakcie tego co oglądamy parę razy) by youtube serwował to samo.
Ok youtube od wielu lat ma gdzieś społeczność i twórców więc można się było tego spodziewać.
Oczywiście serwery YT kosztują i jakoś zarobić na nie trzeba ale bez przesady.
Tak czy siak Adblocki są więc póty co jest dobrze
Za podanie nazwy kanału,linka do niego dają bana? W sensie podchodzi to pod reklamę czy jak?
Niby tak ,ale przez to że wiele osób jest w stanei tak łatwo wydać pieniądze na "coś" rynek sie pod te osoby zmienia.
Mikrotransakcje to jedno z dzieci które też było tłumaczone "Ale jak mam pieniądzę by kupić sobie XYZ Item to moja sprawa nie twoja".
+ mody na SE są z tego co można zobaczyć w recenzjach też dość unikalne. Np ten Shadow of Skyrim.
Patrząc jak prężną społeczność ma Skyrim to zdecydowanie lepiej wybrać SE bo za jakiś czas modów będzie tylko więcej.
Special Edition ma wiele ciekawych modów (które są tylko na tej wersji) + jest stabilniejsza.
Patrzenie tylko na to czy mody są tam spolszczone to złe podejście.
Na początku przygody z modowaniem LE tezszukałam każdego spolszczenia.. Ale jak trafiłam na mody z własnymi głosami (po angielsku) to uznałam że juz lepiej jak całą gra będzie po angielsku a nie że 2 języki będą się mieszać.

To tak:
Tekstury - To uderza najbardziej w VRAM - mam gt 1030 z 2 GB VRAM i jeśli nie poddam tekstur optymalizacji do 1k (wiele jest w jakośći 2 ,4 czy nawet 8 k) to po prostu gra mi crashuje przez brak VRAM (a zalecany vram to było 512 Mb)
Animacje - praktycznie wpływu nie mają - jak tylko zamieniasz animacje na lepsze to będzie ok.
Modele - Tu akurat mocno widać wpływ. Nieważne czy dodajesz nowe budynki ( np mod dodajacy istniejace modele do portu w Samotni - zdjecie) czy po prostu modele w lepszej jakosci (wiecej polygonów itp) to CPU mocno potrafi to obciążyć.
Mod ze zdjęcia na Dual Core e6300 (2 rdzenie) dawał mi 10-14 fps.
Ten sam mod na Ryzen 5600 (6 rdzeni) daje mi w tej lokacji z 28-32 bo to mimo wszystko dużo modeli ,npc itp.
Modyfikacje mogą podwyższyć wymagania w znacznym stopniu.

Niedawno wróciłam do jednej z moich ulubionych serii gier tj Men of War. I tak jak lubię podstawkę to zastanawia mnie czy są jakieś dobrej jakości dodatki/mody z np dodatkowymi misjami a może i kampaniami.
Grałam w tylko 3 gry z tej serii - Men of War , MoW Red Tide ,MoW Vietnam.
Z góry dziękuję za pomoc.
Hiszpanie mimo wszystko są przyzwyczajeni do takich temperatur. Jak byłam w Grenadzie 3 lata temu to upały sięgaly 40 stopni. Temperatury w pomieszczeniach w których mogli sie znależc turyści (restauracje itp) miały temperature ok 30 stopnii i dało się przeżyć. Kwestia ubioru jest bardziej problematyczna.
Tak jak zauważył Herr Pietrus w sferze formalnej faceci mają przekichane przez to jakim kombinezonem jest garnitur.
Juz chyba kiedyś była taka sprawa w Anglii że chłopacy w szkole zrobili protest nosząc dziewczęce spódnice bo szkoła nie chciała pozwolić na krótkie spodnie (musieli nosić długie w tych wysokich temperaturach) i zakończyło się sukcesem
Chiny wbrew pozorom tez biorą udział w rozwoju nowych rodzajów wytwarzania energii więc kto wie co zrobią z węglem gdy uda się im w przyszłości okiełznać fuzję.
Odnośnie regresu się nie wypowiem bo szczerze mówiąc widzę tylko narzekanie jednej strony na drugą i tyle. I jedna i druga są zbyt uparte (i wierzą ze ich przekonani są jedynymi prawdziwymi) by się dogadać. Więc praktycznie nei taki regres co uwypuklenie tego czym jesteśmy jako ludzie - nie potrafiący się dogadać ze sobą gatunek i tyle.
I z tej poprawionej (Special Edition) jedyne co zasługuje na pochwałę to 64 bity (więcej pamięci) ,lepsza stabilnosć z tego powodu i usunięty Z clipping.
Jak znajoma pokazała mi Anniversary edition które jest zlepkiem Special Edition i modów (czyli poniekąd 10 lat od wydania oryginału) i tak patrzymy..jak gość chodził na koniu w miejsca ,lub mamut spawnujący sie wysoko w górze by spaść na ziemie - az sie łezka nostalgii pokazała bo dokladnie tak zapamitałyśmy oryginał .
Grafika i animacje to jedno ,ale to co najbardziej w CE przeszkadzało w grach Beztestu to bugi.
Bandyta nagi ,bez głowy który w pozycji T-pose do cb sie zbliza by..tylko krzyczec (bo atak mu sie zepsul) ze zaraz cie dopadnie ?
Łowca która chodzi w miejscu stojąc na grzbiecie swojego konia ?
Ale nie dziwi mnie zachowanie takich ludzi jak ten youtuber: W końca bethesda byłą w stanie pokazać tylko urywek jakiejś krainy a ludzie oszaleli(tes VI).
Jej kolejna kraina która będzie ratowana przez mody.
"Zwłaszcza jeśli ktoś jest odludkiem to środowisko niejako wymusza opuszczenie strefy komfortu."
Albo może się zdarzyć tak że w wyniku kontaktu z rówieśnikami osoba staje się odludkiem ,zamknięta w sobie itp. W końcu dzieci potrafią być brutalne gdy zaczepiają /śmieją się z innych bo są..inni.
Zanim zaczęłam do podstawówki chodzić to byłam dobrze nastawiona na poznawanie innych (relacje ze znajomymi z podwórka/bloku).
A wychodząc z podstawówki było (nadal troszke jest bo tego nie udalo mi sie pozbyc w 100%) ze bałam sie nawiazywac nowych relacji bo cał czas było w głowie ze "oni chcą się tylko ze mnie śmiać". Do dziś jak słyszę śmiech w moim pobliżu to boję się ze to żę mnie. Wiec dziękuję za te umiejętności miękkie
Hmm Adblocker tu od zwykłych reklam ,popup blocker od tych innych reklam ,bloker postów reklamowych na fb ,blocker na youtubie.
Jedyne reklamy jakie widuje to bardziej gdy Youtuberzy mają sekcje sponsorskie i nawet wtedy juz automatycznie 2-3 razy strzałka w prawo leci.
Duck Duck go jest nadal niezbyt fajną opcją -
tak jak w google wpiszesz hasło i cie przekieruje tam gdzie chcesz (np shinden)
tak duckduck go pokazuje mi wszystko oprócz tej strony- na pierwszym miejscu mam zdjęcia jakiś samolotów z drugiej wojny światowej...
Z tego względu nie ufam tej przeglądarce bo ukrywa wyniki/nie ma dostepów do niektórych? i np
Wpisuje shinden strona:
google- wszystkie strony shinden.com
bing - pierwsze 7 pozycji to tak jak DDG - strony z fb o tej nazwie i wtedy 1-2 pozycje o własciwej stronie
Duck DUck Go - 1 pozycja to jakaś strona firmy lotnicznej shinden ,a pozostałe to albo fb albo zdjecie samolotów z drugiej wojny
Infinite Loading Screen zazwyczaj oznacza że Skyrim miał problem z zaadresowaniem większej ilości pamięci podczas przechodzenia z lokacji do lokacji.
Błąd występuje w czystej wersji okazjonalnie a mody mogą szybciej "zapełnić" pamięc która ma do dyspozycji zwykły Skyrim.
Gra ma 2 bloki alokacji pamieci: "default heap" (256 MB) i "scrap heap"(256 MB) W skrócie gra crashuje sie gdy przekroczy limit w default heap bo nie potrafi zaalokować kolejnego takiego samego bloku.
Moderzy wymyślili na to:
SKSE memory patch (pozwala ustawic dowolny rozmiar tego "default heap")
Jakby kogoś to interesowało to tu jest bardziej wyjaśnione dlaczego Skyrim ma problemy z pamięcią: https://www.youtube.com/watch?v=37xAMUQc1oY
Mam mieszane uczucia do Skyrima.
Z jednej strony w wersji czystej (LE + DLC i bez modów) czułam że kraina nordów ma mnie gdzieś. NPC komentowały niektóre rzeczy które zrobiłam (Gildengreen) ale to tyle z ich reagowania na moje poczynania.
Z drugiej modowanie sprawia mi przyjemnosc w tej grze + eksploracje polubiłam ostatnio czy nawet okazyjne siedzenei w tawernie i słuchanie jak bard śpiewa .Aktualnie mam z 580 modyfikacji (100-200 to reteksturki , 100 to zlepianki (czyli łączenie mniejszych modów by oszczędzać miejsce na pluginy które ma limit 255) i czuje że większość rzeczy która mi przeszkadzała udało mi się naprawić. + Gra jest naprawdę stabilna - mimo intensywnych walk (15 npc) ,przechodzenia z lokacji do lokacji , używanai dużej ilosci czarów w krótkim odstępie czasu , itp itd gra nie ma CTD nawet po 8-9 godz (dłuzej mi sie testować nie chciało).
Kolonizacja marsa byłaby ciekawa ale.. nie lepiej by było zacząć od księżyca? Jest bliżej (ma mniejsze G niz mars ale i tak większe niz to na ISS) więc zrobienie czegoś więcej na księzycu byłoby możliwe
Dlaczego w No Man Sky jako kapitan frachtowca musimy ręcznie naprawiać statki z naszej floty?
Mam na myśli statki NPC typu fregaty które na misje wysyłamy i z tych myśli mogą wrócić uszkodzone.
Antykoncepcja to nie jest 100% pewności że do zapłodnienia nie dojdzie + zwykle brakuje edukacji w tym zakresie i wiele młodych ludzi o tym nie wie ile trzeba.
Ale i tak niektórzy będą pewnei teraz woleli sie "wykastrować" i bedą się bawić dalej. Bo wiesz ,seks to nei jest tylko akt w celu stworzenia potomstwa ale tez wpływa on na kondycje w związkach. A nie każdy związek ma sytuacje (materialna ,osobista) by pozwolic sobie na dziecko. Twoją logiką byłoby to tak:
Chcesz uprawiać seks? - będzie dziecko
nie chcesz dziecka? nie uprawiaj seksu
PS zresztą powinny być jakieś testy (tak restrykcyjne jak przy adopcji) na to kto w ogóle może mieć dzieci patrzać na to jak niektórzy nigdy nie powinni ich mieć. I tu nawiązuje też do osób ze starszego pokolenai co mieli dzieci bo chcieli /bo tak trzeba /bo sie kochali i wpadli a potem dziecko było świadkiem ich przemocy w domu ,ciemnoty umysłowej itp. Obecnie to rodzice typu "Nie płacz ,nie przeszkadzaj mi = masz tu telefon/tablet/kluczyki i się baw".
Ba..moja matka była typową osobą w stylu "no no ,idz do siebie bo mnie nie interesuje to co ty robisz" i tylko ją to obchodziło gdy opinia publiczna wchodziłą w stylu oceny,czerwone paski i inne bzdety.
Odpowiada za podwójne zabójstwo bo wiesz..zakłada się że :
a)Matka chciała dziecko i zabójca bez jej zgody przerwał "powstawanie dziecka".
Inny przykład: Jeśli lekarz utnie mi rękę bez zgody - przestępstwo
Ja wyraze zgodę (bo sytuacja medyczna itp) - nie ma przestępstwa
Kwestia tego by osoba wobec której jest podejmowany czyn mogła się wypowiedziec czy go chce.
A ze "dziecko" w łonei matki nie umie mówić ,myśleć itp to decyzje podejmuje osoba odpowiedzialna za nie (niczym w przypadku osób które są niezdolne umysłowo do podejmowanai decyzji prawnych ,o sobie itp).
b)kwestia gdzie bo np:
spoiler start
In New South Wales, the “born alive rule” applies. This is a common law rule that states that a homicide can only be committed on a legally recognised person, and that a person is not legally recognised until they are “fully born in a living state”.
That means they must have completely left their mother’s body and must show some indication of independent life. Under this definition, an unborn child killed in utero is not a legal person and cannot be the victim of a homicide.
spoiler stop
TLTR: W niektórych stanach ,krajach są inne przepisy odnośnei tego kiedy śmierć płodu/dziecka możemy uznać za morderstwo.
Co do samej akcji - Jako ze prawo nie zostało zmienione tylko umożliwiono każdemu ze stanów podjac decyzje to trochę bez sensu ta zbiórka.
Albo młodzi ludzie decydują się na zabiegi by nie mieć/ograniczyć mocno szanse na posiadanie dziecka. Parę znajomych postanowiło że wolą już jechać za granice w celu realizacji zabiegu "ograniczenia szansy na potomstwo" niz zrezygnować z wspólnego "spędzania czasu w łóżku" .
Zresztą ci co tak bardzo są za kompletnym zakazem aborcji może niech sie zainteresuja realnymi przypadkami morderstw na świecie a nie śmiercią istoty która ani nie myśli ,ani nie ma przyjaciół itp.
Domy dziecka niby są ale jak widać mało ludzi dostaje pozwolenie na adopcje(a co ciekawe jak dziecko sobie "zrobią" to już jest ok ,nei wazne w jakim stanie jest rodzina itp) .
Wiec tak- każdy powinien mieć prawo by decydować o swoim ciele a dziecko powstające w ciele matki jest jego częścią bo aż do momentu wyjścia z ciała jest w 100% zależne od substancji z ciała matki i wpływa na jej zdrowie az do końca.
Jak
Jakoś 3 wiedźmin mi nie podpadł.Dwójka była dla mnie świetna bo postacie ,fabuła były tym czego wcześniej nie doświadczyłam w żadnej innej grze (mało gier miałam na koncie przed W 2) ale przeszkadzało że Geralt był przyklejony do ziemi.
Za to w 3 przeszkadza mi głównie gameplay:
- Kiedy podczas eksploracji trafiasz na gniazdo potworów które są wiele poziomów wyżej niż ty wiec gra uprzejmie ci mówi "idz sobie stąd"
-jazda na płotce jest ..dziwna. tzn galop sprawial mi problemy. Ostatecznie brałam konia tylko do dłuzszych dystansów a tak to biegałam od wioski do wioski.
-mechanika naprawy broni i zbroi.. po prostu trąci to sztucznym zajmowaniem czasu gracza by bawił sie w naprawy.
-nie wiem czy dobrze rozumiem ale geralt moze miec ograniczona liczbe umiejetnosci aktywna w jednym momencie (na poczatku to tylko 3) + same jego umiejetnosci sa w wiekszosci takie sobie.
fabuł zbytnio nie poznałam bo odpadłam gdzieś przed wizytą u tego grubego barona