Chyba każda osoba oglądająca/tworząca tego typu wydarzenia zdaje sobie sprawę że największa bomba powinna iść na sam koniec bo to ten tytuł zostanie zapamiętany najbardziej i będzie wisienką na torcie całego wydarzenia. Jakby na sam koniec dali Divinity 3 a gdzieś w środku upchnęli tego Hero shooter kasztana uważam że odbiór byłby dużo lepszy.
To było na równi z prezentacją tego syfiastego Call of Duty na wydarzeniu Microsoftu. Jedno wielkie WTF i kto to tutaj wrzucił, dlaczego i ile zapłacił...
Końcówka TGA to totalne nieporozumienie i rozczarowanie.
To było na równi z prezentacją tego syfiastego Call of Duty na wydarzeniu Microsoftu. Jedno wielkie WTF i kto to tutaj wrzucił, dlaczego i ile zapłacił...
Końcówka TGA to totalne nieporozumienie i rozczarowanie.
Zgadzam się co końcówki. Ogólnie tegoroczna edycja TGA podobała mi się znacznie bardziej niż kilka ostatnich ale po ostatniej zapowiedzi chciało mi rzygnąć.
Najwyraźniej nie można mieć wszystkiego.
Chyba każda osoba oglądająca/tworząca tego typu wydarzenia zdaje sobie sprawę że największa bomba powinna iść na sam koniec bo to ten tytuł zostanie zapamiętany najbardziej i będzie wisienką na torcie całego wydarzenia. Jakby na sam koniec dali Divinity 3 a gdzieś w środku upchnęli tego Hero shooter kasztana uważam że odbiór byłby dużo lepszy.
Zabraklo po prostu "There is One more thing..." na koncu.
Naprawde wszyscy czekali na jakies mocne pierdykniecie i zamkniecie z rozwalonym umyslem w postaci dodaku do Witcher 3 albo Half-Life 3.
A w zamian bylo elo i gala sie urwawla.
Ale ogolnie w sumie malo bylo jakis mocnych trailerow w tym roku (studia boja sie cokolwiek pokzaywac przed GTA6?). Juz chyba na Sumer Game Fest bylo wiecej miesa.
Bez kitu, jak zobaczyłem ten ostatni trailer to od razu złapałem się za głowę co to za hero shootera nr. 174 mi tu zarzucają :D
Totalne guano, miało być wiele spektakularnych zapowiedzi jak dodatek do W3, remake Black Flag, Final Fantasy VII Part 3, Half-Life 3, a nic z tego nie było. Ostatnia gra jakiś hero shooter, który wygląda dokładnie tak samo jak tysiące innych hero shooterów, to jakiś nie śmieszny żart. I przed tym ta wielka zapowiedź Mega Mana, jakby to było jakieś nie wiadomo co. Jedyny plus to pokazanie Leona w RE oraz świetna Lara Croft. Ogólnie najgorsze TGA w historii.
"miało być wiele spektakularnych zapowiedzi jak dodatek do W3"
Nie miało.
"remake Black Flag"
Nie miało. Jedyne, co przed TGA się pojawiło to rating w PEGI.
"Final Fantasy VII Part 3"
Też czekałem ale nic nie wskazywało na trailer jak na moje.
"Half-Life 3"
XD Valve robiący zapowiedź na TGA. Ech...
"I przed tym ta wielka zapowiedź Mega Mana, jakby to było jakieś nie wiadomo co."
Tak jakby remake Black Flaga był jakimś spektakularnym ciul wie co. xD
"Ogólnie najgorsze TGA w historii."
Było generalnie okej. Tak, zapowiedź hero shootera to była żenada ale poza tym ja nie narzekam.
Jestem świeżo po obejrzanym zapisie i pierwsze 1,5-2 godziny było ciekawe. Potem już w większości przewijałem. Liczyłem na jakąś petardę na koniec i dostałem coś, co zupełnie mija się z pojęciem petardy. Wiem, że kolejny FPS z bieda grafiką. No żenuła.
Ale czemu najlepsze musi być na końcu ? Gdyby FOTOR był na końcu zapowiedziany albo Warhammer to byłoby lepiej ? Choć ta druga to zapewne powstanie za kilka lat ;/ Gala żenująco prowadzona a mupety to jakiś żart , ale prowadzący/szef ma to w pomponie swoim bo jego to bawi , samo masturbuje się tym na scenie i robi z tego własne show ... I te brak trzymania napięcia bo nagle świnia wbija na scenę ;)) trelagedia! Jedna z najgorszych gal
Muppety to istna porażka, bawiły może z 20 lat temu albo i więcej.
Ponad połowa materiałów to CGI, koncepty.
Finał gali istna porażka.
Dokładnie . Świnia na scenie miała kilkanaście minut łącznie a niektóre nagrody (to chyba gala NAGRÓD ?!) są wyczytywane w bloku i elo , dalej , dalej .... Amerykanie zawsze się już kompromitują swoim brakiem wyczucia , żenadą i egocentryzmem ...
Tak to jest jak ma się ogromne oczekiwania i sama impreza na końcu nic super nie daje, byłby TES6 i ludzie by mieli inne zdanie.
No a po co niby ? Dla nagród?;) To drugorzędną rzecz - przy okazji, i słusznie.
A na co mają czekać, skoro sami prowadzący podkręcają atmosferę mówiąc, jakie zapowiedzi mają być?
Po pierwszych paru nagrodach jak się widziało że Expedition 33 jest nominowane to już przestało interesować.
Fajnie że tak bardzo jurorom/dziennikarzom gra się spodobała ale jak co chwila na ekranie pojawia się 5 tych samych gier ,i zawsze ta sama wygrywa ,i tych samych 2 ludzi idzie odebrać nagrodę to tak trochę mało co to interesuje.
To wyglądało troszkę tak : https://youtu.be/SLhejo6uOMs?t=30
Tak ludzie narzekają (i słusznie), a za rok będzie jeszcze większa oglądalność xD nie rozumiecie, że ich wasze pierdu pierdu w necie nie obchodzi. Im wręcz na tym zależy. Dopóki nie przestaniecie się tym interesować, to niczego się nie nauczą.