Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 21 sierpnia 2006, 15:56

autor: Jiker

Kaz Hirai o produkcji PLAYSTATION 3, sieciowych możliwościach konsol Sony, raportach i wielu innych kwestiach

Kaz Hirai, prezes amerykańskiego oddziału Sony, ujawnił, że japoński gigant rynku RTV nie rozpoczął jeszcze produkcji PLAYSTATION 3. Hirai zapewnił jednak, że w momencie premiery konsoli do sprzedaży na całym świecie trafi co najmniej dwa miliony jej egzemplarzy.

Kaz Hirai, prezes amerykańskiego oddziału Sony, ujawnił, że japoński gigant rynku RTV nie rozpoczął jeszcze produkcji PLAYSTATION 3. Hirai zapewnił jednak, że w momencie premiery konsoli do sprzedaży na całym świecie trafi co najmniej dwa miliony jej egzemplarzy.

Produkcja jeszcze się nie rozpoczęła” – oznajmił Hirai w wywiadzie przeprowadzonym przez redaktorów serwisu Gamespot. „Niektórzy z naszych pracowników odwiedzili niedawno fabryki w Chinach i w Japonii oraz sprawdzili linie produkcyjne. Są to jednak, póki co, tylko przygotowania do rozpoczęcia produkcji. Trzeba jednak zaznaczyć, że nigdy wcześniej nie przedstawiliśmy określonej daty ani też nie jesteśmy obecnie w stanie podać dnia, w którym fabryki ruszą pełną parą”.

Z podanych wyżej informacji wynika, że Japonia, Europa oraz Stany Zjednoczone otrzymają na start po ok. 700.000 sztuk PLAYSTATION 3. Hirai liczy się z tym, że popyt przerośnie podaż. Twierdzi, że jeśli Sony dopnie wszystko to, co związane jest z ewentualnym powodzeniem konsoli na rynku, na przysłowiowy ostatni guzik, to niemożliwe będzie zapewnienie każdego chętnemu klientowi minimum jednego egzemplarza PLAYSTATION 3.

Hirai potwierdził następnie, że start internetowej PlayStation Network Platform odbędzie się momencie premiery konsoli. W dalszej części wywiadu rozwodzi się właśnie na tematy sieciowe. Kaz odwołał się również do ostatniego raportu The Yankee Group, o którym informowaliśmy Was 18 sierpnia. „Ludzie mają różne poglądy na różne tematy. Analitycy z The Yankee Group bazowali zapewne na informacjach, które są znane ogółowi społeczeństwa. Generalnie rzecz biorąc raport jest bardzo pozytywny, lecz nie uwzględnia on oczywiście niektórych spraw, które chcemy poprawić, a także wprowadzić w życie. Według mnie jest to mimo wszystko kawał dobrze wykonanej roboty”.

Cały wywiad (bardzo długi, ale i szalenie interesujący) znajdziecie pod tym adresem. Życzyczy Wam miłej lektury.