Użytkownicy gry BioShock, która wczoraj zadebiutowała na rynku elektronicznej rozrywki, odkryli błąd związany z wyświetlaniem obrazu na monitorach i telewizorach panoramicznych. Okazuje się, że posiadacze takich urządzeń widzą w trakcie zabawy mniej niż ich koledzy dysponujący zwykłymi ekranami.
Użytkownicy gry BioShock, która wczoraj zadebiutowała na rynku elektronicznej rozrywki, odkryli błąd związany z wyświetlaniem obrazu na monitorach i telewizorach panoramicznych. Okazuje się, że posiadacze takich urządzeń widzą w trakcie zabawy mniej niż ich koledzy dysponujący zwykłymi ekranami.
Obraz wyświetlany w trybie panoramicznym jest szerszy, dlatego też w trakcie gry pozwala zobaczyć na ekranie więcej. W BioShocku jest jednak odwrotnie. Dlaczego? Problem tkwi w sposobie wyświetlania, który najlepiej prezentuje zamieszczone powyżej zdjęcie. Po przełączeniu w tryb panoramiczny obraz jest przycinany z góry i z dołu, a nie rozszerzany, jak w innych produkcjach. Usterka dotyczy obu wersji gry, na PC i konsole Xbox 360.
Fani gry nie kryją irytacji. Jeszcze w maju Chris Kline (jeden z programistów firmy 2K Boston) oświadczył na forum firmy 2K Games, że BioShock w trybie panoramicznym pozwoli zobaczyć na ekranie więcej. Jak widać, prawda okazała się zupełnie inna.
W chwili obecnej nie wiadomo czy zauważony przez graczy błąd zostanie usunięty. Mimo zażartej dyskusji prowadzonej na forum firmy 2K Games, twórcy programu nie udzielili jeszcze komentarza w sprawie.
Więcej:Wydanie gry obok GTA 6 to strzał w stopę. „Unikajcie tego tygodnia” - ostrzegają analitycy
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Krystian Smoszna
Gra od 1985 roku i nadal mu się nie znudziło. Zaczynał od automatów i komputerów ośmiobitowych, dziś gra głównie na konsolach i pececie w przypadku gier strategicznych. Do szeroko rozumianej branży pukał już pod koniec 1996 roku, ale zadebiutować udało się dopiero kilka miesięcy później, kilkustronicowym artykułem w CD-Action. Gry ustawiły całą jego karierę zawodową. Miał być informatykiem, skończył jako pismak. W GOL-u od blisko dwudziestu lat, do 2023 pełnił funkcję redaktora naczelnego. Gra w zasadzie we wszystko, bez podziału na gatunki, dużą estymą darzy indyki. Poza grami interesuje się piłką nożną i Formułą 1, na okrągło słucha też muzyki ekstremalnej.