Akurat z RAMem router trochę wspólnego ma, bo jednak go posiada, ale przeważnie jest to maksymalnie 512MB, chyba tylko serwerowe mają więcej, więc te podwyżki to też przesada, bo 512MB prawdopodobnie DDR4 nawet teraz drogie nie jest.
Jak używasz ten komputer tylko do gier to nie ma sensu kupować Ryzena 9, bo gry przeważnie korzystają dobrze z maksymalnie 8 rdzeni, a w 4K nawet starszy Ryzen 7 7800X3D będzie w pełni wystarczający. I patrząc po problemach z Ryzenem 7 9800X3D to płyty ASRocka i Asusa są raczej dość ryzykownym połączeniem z tym procesorem i w sumie nie wiadomo czy się coś większego nie rozwinie z tych problemów z Ryzenami 7 9800X3D i jak dobrze pamiętam Ryzeny 9 9xxxX3D też się palą.
Według mnie najfajniejsze było Intel Cryo, czyli połączenie ogniwa Peltiera i chłodzenia wodnego. Niestety chyba nikt poza Intelem i Cooler Masterem nie chciał czegoś takiego produkować i przez sposób działania ogniwa Peltiera chłodzenie o takiej budowie ma 1 poważny problem, bardzo wysoki pobór prądu. Ale za to pod względem możliwych do osiągnięcia temperatur chyba tylko chłodzenie ciekłym azotem jest lepsze. Chociaż sam miałbym większe zaufanie do ogniwa Peltiera połączonego z dużym chłodzeniem powietrznym.
Zawsze można spróbować jakoś połączyć Exodus i Mass Effecta, jeśli chcieliby mieć licencję i nie chcieliby rozwijać 2 podobnych serii na raz. Fabuła Exodus ma się dziać w dużo odleglejszej przyszłości niż fabuła Mass Effectów, też dziwnym trafem z tego co jak na razie wiadomo data kiedy Ziemia w uniwersum Exodusa stała się nie zdatna do życia mniej więcej pokrywa się z datą inwazji żniwiarzy w Mass Effect 3.
Z tego co kojarzę jakoś w połowie zeszłego roku Microsoft udostępnił możliwość stworzenia darmowego konta deweloperskiego dla użytkowników indywidualnych.
Ilość sprzedanych Xboxów One jest nieaktualna, 39,1 mln to wynik z marca 2018, już pod koniec 2019 sprzedaż przekroczyła 50 milionów, a ostatecznie sprzedało się około 58 milionów Xboxów One.
Najciekawsze jest to, że Windows Serwer 2025 nie ma wielu problemów 11, a to ten sam system tylko bez wszystkich śmieci Microsoftu i stucznie zawyżonych wymagań, z aplikacji został tylko Edge, Paint i kilka programów do zarządzania funkcjami serwerowymi, nawet Microsoft Store trzeba ręcznie dodać z poziomu terminala, więc działa dobrze nawet na 15 letnim komputerze. Chociaż nie wiem jak wygląda sytuacja z grami, bo komputera z tym systemem używam jako serwer i nie jest zbyt wydajny więc zbytnio tego nie sprawdzałem, na pewno CS 2, Minecraft i Fortnite działają, bo je z ciekawości sprawdziłem.
Przy GTA prawdopodobnie pracują wszystkie studia należące do Rockstara. Głównym studiem tak jak w przypadku wszystkich poprzednich części GTA, nie licząc wydań na konsole przenośne jest prawdopodobnie Rockstar North, ale pewnie tak jak w przypadku Red Dead Redemtion 2 cały Rockstar pracuje nad grą, bo w przypadku RDR2 zarząd stwierdził, że projekt jest za duży, by Rockstar San Diego poradziło sobie z nim w pojedynkę. Za silnik gry na pewno odpowiada Rockstar San Diego, a za port na PC na 99% będzie odpowiadał Rockstar Toronto, reszta rzeczy pewnie jest podzielona między wszystkie studia.
Według recenzji Ghost of Yotei nadal nie ma animacji i widać to, że musieli oszczędzać na niektórych rzeczach, bo podobno dostali taki sam budżet co przy GoT pomimo tego, że Sony wiedziało, że wtedy im zabrakło budżetu. A w przypadku wysokich budżetów to, że nie są niczym złym jeśli są dobrze wykorzystane widać też na przykładzie niektórych starych gier, np. Final Fantasy VII miało budżet 45 milionów dolarów, a z tego co znalazłem kolejne około 100 milionów poszło na marketing, co po uwzględnieniu inflacji daje budżet około 90 milionów dolarów na samo stworzenie gry i około 300 milionów dolarów z marketingiem, czyli podobny do Spider-Mana 2. Shenmue miało budżet około 50 milionów dolarów, a Shenmue II podobno około 70 milionów. Wszystkie te gry były w w chwili premiery najdroższymi lub jednymi z najdroższych gier pod względem kosztów produkcji, a były dobre.
Jest więcej takich płyt i nawet z tego co wiem inni producenci pracują nad dodaniem go do swoich płyt, więc w przyszłości płyty z tym złączem raczej nadal będą dostępne.
Akurat The Sims Mobile z 2018 zostało w zeszłym tygodniu wycofane z sklepów i w styczniu mają zostać wyłączone serwery bez których ta gra chyba nie działa. Chyba, że stworzą nową mobilną odsłonę lub położą większy nacisk na wydane w 2011 The Sims FreePlay które nadal jest rozwijane.
Jest chyba nawet gorzej, bo w 2013 w pewnym momencie się zorientowali, że ta strategia jednak jest zła i skupili się też na grach i ostatecznie Xbox One poradził sobie raczej nienajgorzej, na pewno lepiej niż wypada obecnie Xbox Series X/S.
Może być ciężko, bo w przypadku Cyberpunka sytuacja jest inna niż przy KSP2 i prawdopodobnie będą się odnosić to zapisu w regulaminie o możliwości zwrotu do 14 dni od daty zakupu lub daty premiery w przypadku zakupu gry przed premierą. Kilka lat temu bliżej premiery Cyberpunka prawdopodobnie, by to przeszło przez jego stan techniczny, ale obecnie wątpię, że się uda. W przypadku KPS2 zwrot się udał, bo gra została porzucona w okresie wczesnego dostępu z którego prawdopodobnie nigdy nie wyjdzie i jej stan techniczny chyba pozostawia wiele do życzenia, a w takich sytuacjach pomoc techniczna prędzej zgadza się na zwrot pieniędzy niezależnie od czasu od zakupu i ilości godzin w grze. Ale nie zaszkodzi spróbować.
Inną zapomnianą grą, która miała konkurować z Final Fantasy było Panzer Dragoon Saga. Niestety w 1998 było już za późno by Sega Saturn się odbiła, a nigdy nie przeportowano tej gry na wydanego w tym samym roku Dreamcasta, na którym miała by szansę odnieść sukces i zwiększyć sprzedaż samej konsoli. Więc pomimo dobrego odbioru sprzedano tylko około 120-130 tysięcy kopii, z czego około 100 tysięcy w Japonii, a remastera, remaku lub chociaż portu na nowsze platformy się raczej nigdy nie doczekamy, bo kod źródłowy zaginął.
Gamepressure.com to angielskojęzyczna wersja GRYOnline, prawie tak stara jak samo GRYOnline. Jakbyś wszedł na tamten portal to byś zobaczył, że to to samo tylko przetłumaczone na angielski.
Da się nadal kupić wszystkie gry które są w wstecznej kompatybilności i nie zostały usunięte z innych powodów. Ale nie bezpośrednio na Xboxie 360, tylko przez nowsze Xboxy lub stronę Microsoftu, jedynie z działaniem DLC może być problem, ale on już wcześniej występował, mi np. nie działają na X360 DLC do Alan Wake aktywowanego około 2 lata temu razem z nimi kluczem dodawanym do pudełkowej wersji Quantum Break na Xboxa One i w DLC muszę grać na Xboxie One.
Sam nowy styl graficzny nie jest zły, ale zgadzam się z tym, że obecnie strona stała się mniej czytelna, bo wszystko jest za duże. Nawet na telefonach stary układ z newsami w dwóch mniejszych kolumnach był czytelniejszy, do wersji PC nie mam zbytnio opinii o idealnym układzie, bo na nim rzadziej tu wchodziłem, ale tam też jest wszystko za duże. Ładowanie wszystkich komentarzy pod artykułem też było lepsze, ale zgaduję, że ta zmiana wynika akurat z jakiś ograniczeń powstałych przy odświeżaniu strony, bo jak się kliknie wszystkie komentarze to ładuje się stary wygląd komentarzy i szkoda, że usunęliście łapki w dół. Na plus możliwość zmiany oceny gry, ale nie powinny być ze sobą połączone oceny z różnych platform, bo jedna gra między nimi może się mocno różnić np. optymalizacją. W przypadku encyklopedii gier fajnie by było jakby informację z datą premiery na danej platformie przeniesiono z powrotem wyżej. A usunięcie opcji grałem i ukończyłem pod grą i zmiany w zakładce moje gry są na stałe, czy są w trakcie zmiany? Bo dla osób mających dużo gier na kilku platformach (a przynajmniej dla mnie) ta zakładka w formie w której była była czasem przydatna, by się np. upewnić na szybko, czy na pewno ma się daną grę lub dodatek nawet pomimo problemu z ładowaniem ikon przy za dużej ilości gier.
I wychodziły, ostatnia gra na PS3, czyli Shakedown: Hawaii wyszła w sierpniu 2020, a do sierpnia 2018 w miarę regularnie coś wychodziło na PS3. Podobnie na PS2 ostatnia gra wyszła 13 lat po premierze, a na PSP prawie 12 lat po premierze.
Niekoniecznie musieli o tej serii zapomnieć, może być problem z prawami do marki, bo wydawcą był Microsoft, ale odpowiedzialne za nie było DICE. A EA rozpoczęło przejmowanie DICE w grudniu 2004, czyli około pół roku po wydaniu Rallisport Challenge 2 i przez to prawdopodobnie tak jak w przypadku serii Black & White prawa do marki mogą być jakoś podzielone między EA i Microsoft.
The Crew nadal idzie pobrać z Steama, więc legalne źródło plików nadal istnieje jeśli ktoś kupił The Crew na nim, a nie na Ubisoft Connect, bo na Steamie Ubisoft nie miał możliwości usunięcia gry z kont graczy oraz usunięcia samych plików gry z serwerów Valve.
Tylko wśród nich są też gracze którzy mieli tą grę na Ubisoft Connect, którzy nie mogą pobrać tej gry, bo Ubisoft jakiś czas po wyłączeniu serwerów, gdy dowiedział się, że gracze coś zaczynają kombinować usunął im The Crew z konta, by nie mogli w nie grać nawet po ukończeniu projektu gry offline.
W przypadku MacOS nie jest to takie pewne. Część gier jest dostępna tylko w App Store np. Resident Evil 4 Remake, 7 i 8, Death Stranding, prawie zawsze drożej niż na innych platformach.
Klasyka korporacji, po co tworzyć dobre nowe gry, jak można wydać słabe lub to samo i uśmiercić stare, by "zachęcić" do kupienia nowej gry.
Wbrew opiniom według mnie nie jest, aż taka zła. Strzelanie połączone z lataniem jest dość przyjemne, fabuła nie jest zła, taka przeciętna jak na strzelanki, chociaż jeszcze ją przechodzę, bo kiedyś jakoś w połowie przerwałem, bo pomijałem aktywności poboczne i nie chciało mi się ich robić, by przejść dalej (w praktyce okazało się, że wystarczyła godzina i wszystkie potrzebne zrobiłem) i teraz ją kończę. Dodatkowo gra nadal wygląda dobrze, chociaż czasem są przycinki, bo gra mocno obciąża procesor, podobnie miałem w Battlefroncie 2, ale twój komputer, jeśli jest taki jaki podajesz na swoim profilu powinien sobie dać radę na najwyższych ustawieniach w 1080p, być może nawet bez przycinania. Więc przy obecnych cenach, klucze po około 20-30zł, często nawet taniej lub w abonamencie, bo normalną opcję kupienia już usunęli, nawet warto zagrać.
Z Anthem pod względem rozgrywki w sumie jest podobnie co z The Crew, niby multiplayer, ale grając samemu nie ma zbyt dużej różnicy. Tym bardziej, że w The Crew już samo jeżdżenie po dość dużej mapie i ściganie z botami mi się podobało, a fabuła, jak w większości gier wyścigowych była, by być i prawdopodobnie przez większość była ignorowana. W Anthemie samo latanie i strzelanie jest fajne, a fabuła nie jest aż tak tragiczna, taki średniak i przerobienie jej na offline nie było by problemem, bo gra ma nawet opcje zablokowania dobierania graczy do misji i grania samemu, wystarczyło by usunąć wymóg połaczenia z serwerami.
I kolejny przykład gry, która bez problemu mogła by działać w trybie offline i zbytnio nic by na tym nie straciła, ale twórcy lub wydawca stwierdzili, że musi być z jakiegoś powodu ciągle w trybie online.
Prędzej by się to udało na Xboxie lub Gamecubie. Na Xboxie z tego co znalazłem udało się odpalić Windowsa 98, 2000 (na którego jądrze bazuje system Xboxa) i XP (chociaż on na 64 MB RAMu bardzo słabo działał), więc może Windowsa 95 też by się udało uruchomić, tylko z sterownikami były problemy, bo ma dość nietypowe połączenie zmodyfikowanych podzespołów. Na Gamecubie też powinno być łatwiej, bo ma GPU ATI i dużo popularniejszą w komputerach niż MIPS z PS2 architekturę PowerPC.
To zależy od gry, w przypadku niektórych mogą być problemy z licencją na np. muzykę lub problem z ustaleniem kto ma prawa wydawnicze do niej, a emulatorów te problemy raczej nie dotyczą.
Grać jak piszesz się da. Ale niestety przejście Maców na procesory ARM pogorszyło sytuację. Na wcześniejszych jeśli ktoś chciał mieć sprzęt z MacOS to w razie potrzeby mógł obok niego bez problemu zainstalować Windowsa i mając MacBooka Pro 15 lub 17" mógł mieć laptopa przeważnie na poziomie tańszych, a czasem średnio półkowych laptopów do gier (szkoda, że kilka razy drożej), a w przypadku Maca Pro i iMaca zdarzały się nawet dość wydajne konfiguracje.
Za granicą również oceny były niezłe, chociaż trochę niższe niż w Polsce, przynajmniej wersji na PC
IGN 7,5/10 PC, 7,3/10 PS2
HonestGamers 8/10 PC, 6/10 PS2
Eurogamer 7/10
GameRevolution 7/10 PC, 7,5/10 PS2
GameSpy 8/10 PC, 8/10 PS2
Games Radar 7,5/10
Gamespot 7/10 PC, 7/10 PS2
Najczęściej wymienianymi problemami były puste poziomy, przekombinowane sterowanie i brak możliwości zmiany przypisania klawiszy.
Tym bardziej, że od premiery na PC, która sama w sobie już była drugim ulepszeniem grafiki, była jedna lub dwie aktualizacje grafiki. Nawet na premierę na konsolach 8 generacji dobrze wyglądała, na siódmej generacji jak na jej możliwości też dobrze wyglądała chociaż widać już było wiek sprzętu, ale jednak gorzej niż teraz.
Jedna z gier na mojej długiej liście gier do zagrania. Była to jedna z kilkudziesięciu gier wydanych na PS2 na niebieskiej płycie CD.
Obecnie dzięki FSR z tego co wiem mój GTX 1660 nadal odpali większość gier w co najmniej 1080p i 30FPS, a to raczej była budżetowa karta w 2019 , jedyne wyjątki jakie znam to Indiana Jones i Wielki Krąg, który wymaga hardwareowej obsługi Ray tracingu więc na słabszym Asus Rog Ally działa, a u mnie wyświetli tylko error, Hellblade II i przy Monster Hunter Wilds musiałbym trochę mocniej pokombinować z FSR by było 30 FPS.
Podczas drugiego ataku dotarli też do zatoki Hakata, ale nie zdołali jej zająć. Ale i tak kontynuacja historii Jina opierała by się co najwyżej na jakieś bitwie między szogunami lub wojnie domowej, więc i tak lepiej było zrobić nową postać.
I tak lepiej bohaterkę niż czarnego samuraja, tym bardziej że w Azji kobiety dużo częściej niż w Europie były w wojsku.
W honorowych wzmiankach dodałbym jeszcze Rayman 3.
Nie napisano o tym w artykule, ale w skład nowej spółki wchodzi tylko 6 zespołów (Montreal, Quebec, Sherbrooke, Saguenay, Barcelona i Sofia), więc nadal jest jakaś szansa, że pozostałe zespoły coś stworzą.
Z złodziejstwem to zależy tak samo jak z grami retro, czy były tam gry dostępne w sprzedaży na Nintendo Switch lub innych platformach (zgaduję, że tak) czy nie, bo niestety niektóre gry z DSi, 3DS, Wii i Wii U po zamknięciu eShopu na nich nie są dostępne w inny sposób lub są używane na płycie lub kartridżu nie rzadko droższe od nowych gier i słabo dostępne. A Nintendo lubi pozywać nawet w przypadku gier wydanych 20-30 lat temu które nie są nigdzie w sprzedaży, ale samo ich ponownie nie wyda nawet w jakiś zestawach lub kolekcjach.
Z tego co widzę to jest premierowa wersja PS3 z wsteczną kompatybilnością z PS2 ( z późniejszych wersji usunięto podzespoły z PS2 i została tylko wsteczną kompatybilność z PS1), więc jeśli jest sprawna lub uda się ją naprawić to może być nawet w takim stanie warta z 2-3 razy więcej niż inne PS3.
EA ma tylko prawa wydawnicze, prawa do marki i kodu ma Microsoft który w 2006 kupił Lionhead Studios, i to jest prawdopodobnie przyczyna braku dostępności tej gry w cyfrowej dystrybucji.
Pomysł dobry, ale tym przypadku to wszystko zależy od gry, bo jeśli gra nie jest w sprzedaży z powodu wygaśnięcia licencji na np. muzykę lub w przypadku gier wyścigowych na samochody lub innych problemów z licencjami i prawami autorskimi, a to chyba najczęstsze przyczyny wycofywania lub nie dawania gier do cyfrowej dystrybucji, szanse na ich dodanie do takiego serwisu byłyby raczej bardzo małe.
Akurat w tym przypadku (jeżeli lista usuniętych serii jest kompletna) większość gier jest nadal dostępna w sprzedaży ale czasami tylko na starszych platformach jak ps store na PS3 i PS Vita lub w subskrypcji Nintendo Switch Online albo nigdy nie wyszły poza Japonią więc ich ROMy nadal są dostępne. Ale niektóre z wymienionych niestety nie są już nigdzie dostępne lub są dostępne tylko używane wersje fizyczne.