Inną zapomnianą grą, która miała konkurować z Final Fantasy było Panzer Dragoon Saga. Niestety w 1998 było już za późno by Sega Saturn się odbiła, a nigdy nie przeportowano tej gry na wydanego w tym samym roku Dreamcasta, na którym miała by szansę odnieść sukces i zwiększyć sprzedaż samej konsoli. Więc pomimo dobrego odbioru sprzedano tylko około 120-130 tysięcy kopii, z czego około 100 tysięcy w Japonii, a remastera, remaku lub chociaż portu na nowsze platformy się raczej nigdy nie doczekamy, bo kod źródłowy zaginął.
The Legend of Dragoon i Legend of Mana były moimi pierwszymi erpegami, więc obie wspominam ciepło, mimo iż bariera językowa nie pozwoliła mi ich (wtenczas) należycie docenić i nie spędziłem nad nimi aż tak wiele czasu. Fanie by było, gdyby ta gra [wzorem ww. LoM-a] doczekała się odświeżenia i przeniesienia na komputery.
Myślałem, kiedyś czy aby nie zagrać, ale tak Skies of Arcadia, nie wyszło to na Windows, a ja nie mam czasu i umiejętności bawić się w emulatory.