Kto pamięta jak mówili, że gry będą tańsze bo nie będzie trzeba na premierę rozwozić pudełek po sklepach, gry nie będą zalegały na półkach itd.
Były świetne? Nie, nie były. Kupa niepotrzebnych śmieci, a dodatkowo problemy z zabezpieczeniami antypirackimi mimo posiadania oryginału (w tej chwili mało co można odpalić bo zabezpieczenia typu Starforce, Securom czy Safedisc przestały działać) dochodzi jeszcze ryzyko zniszczenia płyt i naturalny proces degradacji płyt CD/DVD. Wersje cyfrowe tych problemów nie mają, IMHO są pod każdym względem lepsze :-)
No mi się kilka razy zdarzyło że gra która zajmowała te 150 czy więcej GB instalowała się 2-3 godziny a mam łącze 1Gbit światłowód. Bo wiesz to nie jest tak że jak masz łącze 1Gbit np to ściąga ci cały czas te 115 MB/s (tyle wynosi mój max download speed) bo często są spadki czasem nawet bardzo duże. Transfer nigdy nie jest stały i są wachania. Zależy od obciążenia sieci steam w danym momencie. A co do płyt to mogliby wypuszczać na płytach BDXL gry. Mają one pojemność 100GB każda(to te same płyty na których są filmy 4K UHD). Wtedy dzisiejsze gry to byłoby 1 max 2 takie płyty.... Zrobiłbym obraz takiego blu ray i trzymał na dysku nie musząc instalować gier z chmury. Zwłaszcza że mam szybki dysk M.2 więc gra jak np ARK survival evolved te 325 GB około by się pewnie w 2-3 minuty zainstalowało. Chodzi mi też o to że kiedyś miałeś wybór: instalować z płyty, zrobić se obraz ISO tej płyty i z obrazu zainstalować albo ciągnąć ze steama. Teraz wyboru w zasadzie nie ma...
Dokładnie. Ja jestem bardzo zły że teraz praktycznie wszystko jest cyfrowe. Jestem kolekcjonerem i chciałbym mieć wszystkie gry na płytach. A teraz praktycznie wszystkie gry są tylko w wersji cyfrowej.