Mogliby już wystawić firmę na sprzedaż... Nic lepszego nie będą w stanie zrobić.
Bzdura, niedawno wróciłem do oryginału i ogrywam po raz kolejny. Z całej serii to jest zdecydowanie najlepsza część i zdecydowanie bije na głowę Obliviona i Skyrima razem wzięte.
Kupię, ale jak wyjdzie w pełnej wersji na konsolę. Wersja na steam jest daleko poza moim zainteresowaniem choć samą grę chętnie bym przytulił.
Jak mam wybierać między Fable a GTA to wybór jest oczywisty, że Fable. Między RPG a tępą grą pokroju GTA jest przepaść i wolę grać w coś dobrego a nie byle szajs jakim zawsze była seria GTA.
Polecam ograć Planescape Torment to zobaczysz jak bardzo Tides of numenera było nijakie i jak na siłę próbowali zrobić coś w rodzaju duchowego spadkobiercy tracąc kompletnie to, za co kochało się pierwowzór.
Ich ostatnie gry to jesne z najlepszych gier ostatniego dziesięciolecia ?? Niewiele gier przez ostatnie lata było lepszych od gier Lariam. Dla mnie osobiście chyba tylko Kingdom Come deliverance 2 był lepszy od Baldura 3, gdy inne studia klepią generyczne gnioty jak jakieś assasiny, Ghost of Wokei i inne żarty jak np Veilguard lub Avoved.
Twórca Ubi-gierek raczej nie ma pojęcia o tworzeniu niczego dobrego skoro jego największym osiągnięciem jest AC lub Far Cry...
Gdyby chociaż pracował przy jakimkolwiek dobrym tytule, a nie masowym kopiuj-wklej, to jeszcze jego komentarz może możnaby było brać pod uwagę.
Przyjąłbym takie wyzwanie tylko po to by sprzedać zarówno GTA jak i PS5. Moj series X wystarczy, a GTA się brzydzę ??
Za GTA to ja bym 5 dolarów nie dał. Dostałem kiedyś GTA5 za darmo na Epiku i spróbowałem w to grać i kompletnie nie rozumiem dlaczego ta gra jest popularna. Dla mnie to było coś totalnie niegrywalnego i nudnego do bólu co porzuciłem po kilku godzinach próbowania. Podobnie było z poprzednimi częściami, które próbowałem ogrywać przy ich premierze jak np takie Vice City. Dla mnie już lepsze byłoby odpalenie jakiegoś średniej jakości indyka niż to badziewie.
Jak widzisz to nie system walki, a fakt czy gra jest dobra definiuje jej sukces czego przykładem są właśnie ostatnie nagrody, gdy turówki zmiotły z planszy całą resztę.
Rickman miał tyle świetnych ról, a wy musicie zaszufladkować go jako aktora z Harrego Pottera? To nawet nie była jedna z jego lepszych ról, więc dlaczego?
Kompletnie się nie zgadzam. Łatwo mówić o większości nie mając żadnego punktu odniesienia. Podaj źródło, na podstawie którego stwierdziłeś, że większość graczy woli aktywną pauzę od tur. Ja osobiście nie wyobrażam sobie takiego Divinity OS, lub BG3 bez turowego systemu walki. Aktywna pauza w tych grach by zupełnie te gry zepsuła, gdy obecnie są to gry najwyższych lotów. Grałem w każdego starego RPG jak pierwsze Fallouty, Planescape Torment, IWD, Baldury i inne wynalazki, które próbowały czerpać z gatunku i każde z tych gier miały swoje plusy i minusy.
Wyobrażasz sobie Fallouta bez punktów akcji i tur? Ja osobiście nie. Tak samo nie potrafię sobie wyobrazić Divinity Original Sin lub Baldura 3 bez tego systemu. Lariam robi to tak, że to naprawdę działa i mam nadzieję że tego będzie się dalej trzymać w następnych grach.
Musiałem naprawdę kiepsko sobie radzić jeśli to jedyna opcja, jaką pamiętam po spotkaniu z Kiszką ??
Soulslike nigdy dość ^^
W grach z tego gatunku nigdy mi się zabawa nie znudzi.
Ale dlaczego nazywacie to Mass Effect 5? Andromeda to był spin-off a nie czwarta część serii, więc najbliższy Mass Effect będzie miał numer 4.
Ale pomimo tego że Original Sin 2 nie było AAA, to i tak zjadalo każdą grę Rockstara bezkonkurencyjnie i moim zdaniem warte było więcej od każdego GTA.
Jak to nie ma? Każde kolejne NG+, to wejście na wyższy poziom trudności. To że nie masz możliwości wyboru poziomu, nie oznacza że poziom trudności gry się nie zmienia.