Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 27 stycznia 2003, 08:14

Weekendowy paraliż Internetu

Jeszcze w piątek szef Microsoftu, Bill Gates, wypowiadał się, iż oprogramowanie jego firmy czeka długa droga do uznania go za godne zaufania jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, a w sobotę mogliśmy się o tym przekonać na własnej skórze. Otóż Internet nagle przestał działać lub bardzo zwolnił (w zależności od regionu), a to za sprawą nowego robaczka „SQLSlammer”, który zaatakował serwery baz danych Microsoft SQL, powodując ich przeciążenie i wyłącznie.

Jeszcze w piątek szef Microsoftu, Bill Gates, wypowiadał się, iż oprogramowanie jego firmy czeka długa droga do uznania go za godne zaufania jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, a w sobotę mogliśmy się o tym przekonać na własnej skórze. Otóż Internet nagle przestał działać lub bardzo zwolnił (w zależności od regionu), a to za sprawą nowego robaczka „SQLSlammer”, który zaatakował serwery baz danych Microsoft SQL, powodując ich przeciążenie i wyłącznie.

Aby opisać robaka posłużę się fragmentem jego opisu ze strony firmy Kaspersky, twórcy uznanego oprogramowania antywirusowego „Kaspersky Anti-Virus”:

„Jest to bardzo mały (zaledwie 376 kilobajtowy) robak internetowy atakujący serwery Microsoft SQL. W celu infekowania komputerów szkodnik wykorzystuje lukę w zabezpieczeniach serwera pozwalającą na przepełnienie bufora.

Po uruchomieniu na nieodpornym serwerze SQL robak przejmuje kontrolę i przechwytuje trzy funkcje API systemu Windows

GetTickCount (KERNEL32.DLL),

socket (WS2_32.DLL),

sendto (WS2_32.DLL).

Następnie szkodnik pobiera (przy użyciu funkcji GetTickCount) losowy licznik i wchodzi w nieskończoną pętlę rozprzestrzeniającą....”

Więcej informacji na temat „SQLSlammer” znajdziecie na oficjalnej stronie firmy Kaspersky.

Najgorzej działanie „SQLSlammera” odczuli południowo koreańscy użytkownicy Internetu , ponieważ koreańska sieć krajowa przestała w ogóle działać. Zmusiło to wszystkich tamtejszych specjalistów do pracy w niedzielę.

W ocenie ekspertów był to najgroźniejszy atak tego typu od ponad 18 miesięcy.

Przemysław Bartula

Przemysław Bartula

W 2000 roku dołączył do ekipy tworzącej serwis GRYOnline.pl i realizuje się w nim po dziś dzień. Zaczął od napisania kilku recenzji, a potem płynnie poszły newsy, wpisy encyklopedyczne i cała masa innych aktywności. Na przestrzeni 20 lat uczestniczył w tworzeniu niemal wszystkich działów i projektów firmy; przez lata piastował stanowisko szefa encyklopedii gier i szefa newsroomu, a ostatecznie trafił do zarządu firmy GRY-OnLine S.A. Obecnie jest dużo bardziej zaangażowany w aktywności zarządcze aniżeli redaktorskie. Posiada dyplom technika elektrotechnika i inżyniera budownictwa wodnego.

więcej