Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 17 lutego 2004, 08:30

autor: Phoenix

Take-Two wydawcą Conflict: Vietnam

Wczoraj włodarze firmy SCi Games podali do informacji prasowej wiadomość, iż podpisali umowę na mocy której wydadzą na terenie Ameryki Północnej kolejną część z popularnej serii Conflict - Conflict: Desert Storm oraz Conflict: Desert Storm II – Back to Baghdad noszącej podtytuł Vietnam. Drugim partnerem, który przyczyni się do ukazania się gry na rynku jest korporacja Take-Two Interactive Software.

Wczoraj włodarze firmy SCi Games podali do informacji prasowej wiadomość, iż podpisali umowę na mocy której wydadzą na terenie Ameryki Północnej kolejną część z popularnej serii Conflict - Conflict: Desert Storm oraz Conflict: Desert Storm II – Back to Baghdad noszącej podtytuł Vietnam. Drugim partnerem, który przyczyni się do ukazania się gry na rynku jest korporacja Take-Two Interactive Software.

Premiera pełnej wersji Conflict: Vietnam planowana jest na terenie Starego Kontynentu na wrzesień. Nasi koledzy zza Oceanu Atlantyckiego tą pozycję wydawniczą na półkach sklepowych znajdą dopiero na jesieni bieżącego roku (brak bardziej szczegółowych danych). W trzecią część cyklu Conflict zagrać będą mogli posiadacze konsoli Sony PlayStation 2, Microsoft Xbox oraz my, właściciele poczciwych blaszaków, czyli komputerów klasy PC.

Myślę, że podobnie, jak poprzednie części serii także i ten tytuł osiągnie spory sukces. Przypomnijmy, iż dotychczas Conflict: Desert Storm i Conflict: Desert Storm 2 sprzedały się na świecie w 2,5 miliona egzemplarzy. Premiera pierwszej odsłony Conflict: Desert Storm miała miejsce jeszcze we wrześniu 2002, sequel zaś na rynku komputerowej rozrywki pojawił się rok później, tj. we wrześniu 2003. Obie z omawianych pozycji niejednokrotnie zdobywały bardzo wysokie noty w wynikach sprzedaży prowadzonych na terenie Wielkiej Brytanii.

Osobiście uważam, iż będziemy mieli kolejny ciekawy tytuł, który to zgromadzi z pewnością sporą rzeszę fanów. Jednak, czy tak stanie się w rzeczywistości przekonamy się dopiero po wakacjach.