Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 19 marca 2008, 10:57

autor: Kuba

Molyneux: Pecety są odkrywane na nowo

W wywiadzie dla serwisu Shacknews słynny Peter Molyneux kontynuuje swoje dywagacje na temat sytuacji na rynku gier na komputery klasy PC. Autor Populousa, Black & White, a ostatnio pracujący nad Fable 2 twierdzi, iż „pecety odkrywają się na nowo”.

W wywiadzie dla serwisu Shacknews słynny Peter Molyneux kontynuuje swoje dywagacje na temat sytuacji na rynku gier na komputery klasy PC. Autor Populousa, Black & White, a ostatnio pracujący nad Fable 2 twierdzi, iż „pecety odkrywają się na nowo”.

Przypominam, że Pan Molyneux w przeciągu miesiąca już dwa razy poruszał temat przyszłości peceta, o czym pisaliśmy w newsach: Rynek PC jest w tragicznym stanie - mówi Peter Molyneux i Molyneux twierdzi, że zawiódł graczy. Tym razem Molyneux, który podstawową platformą wszystkich swoich ostatnich produkcji ustanowił Xbox’a 360 twierdzi, iż obecnie rynek gier komputerowych zdominowany jest przez gatunek casual games, a także produkcje czysto flashowe. Mówi, iż tak naprawdę zliczenie wszystkich graczy lubujących się w tego typu rozrywce nie jest możliwe, ale... jest ich – zdaniem Molyneuxa – bardzo wielu. Czy tak odkrywcze stwierdzenie, stawiające peceta w roli maszynki do gier poniżej dziesięciu megabajtów rzeczywiście jest „odkryciem go na nowo”?

Molyneux: Pecety są odkrywane na nowo - ilustracja #1
Człowiek z wizją, który wierzy, iż “pecety odkrywają się na nowo”.

Molyneux podkreśla, że wprowadzenie innowacji jest zdecydowanie trudniejsze, gdy... pojawiają się pieniądze. To właśnie ich brak często determinuje do poszukiwania alternatywnych, a przy tym odkrywczych metod rozwiązania niektórych problemów. Z kolei sowicie wypełniony budżet wywiera jedynie presję na designerach, gdy gracze zaczynają upominać się o rozmaite detale - „czemu nie mamy minimapy?”, „chcielibyśmy interaktywne cutscenki!” - podaje jako przykład Molyneux.

Dalej Molyneux głośno wyraża żal, że tak mało wielkich produkcji ma swoją pecetową premierę w tym samym czasie, co gry konsolowe. Powód ubolewania? „Żadna inna platforma (oprócz PC) nie jest tak łatwa do zabrania na pokład samolotu i grania do upadłego. Owszem, są handheldy, ale one nie obsługują niektórych rodzajów gier ”. Bardzo to wszystko fajne, ale trudno w takim razie nie wytknąć, iż sequel Fable przygotowywany jest na razie wyłącznie w wersji na konsolę Xbox 360. A gdzie zatem edycja PC?