Niemiecka grupa niezależnych developerów zrzeszonych pod nazwą Callisto Adventures zaprezentowała pierwsze techniczne demo swojej gry o nazwie Simon the Sorcerer and the Whole Magic Door, która starszym czytelnikom naszego serwisu nasunie bezpośrednie skojarzenia z serią przygodówek, stworzonych w połowie lat dziewięćdziesiątych przez AdventureSoft.
Niemiecka grupa niezależnych developerów zrzeszonych pod nazwą Callisto Adventures zaprezentowała pierwsze techniczne demo swojej gry o nazwie Simon the Sorcerer and the Whole Magic Door, która starszym czytelnikom naszego serwisu nasunie bezpośrednie skojarzenia z serią przygodówek, stworzonych w połowie lat dziewięćdziesiątych przez AdventureSoft.

Ważąca 800 kilobajtów aplikacja nie jest pełną wersją gry, ale jej prezentacją, która pozwoli zobaczyć w jakim kierunku podążają niemieccy autorzy. Efekt zapewne zadowoli fanów debiutanckich odsłon Simon the Sorcerer, a zwłaszcza jej drugiej części. Dla potrzeb programu skopiowano bowiem większość postaci oraz stworzono niemal identyczne lokacje. Jedyna różnica wynika jak na razie ze zmiany pola przeznaczonego na inwentarz, ale i do tego można się przecież przyzwyczaić. Niestety, nie wszyscy fani pierwowzoru skorzystają z uroków dema. Prezentacja rozprowadzana jest tylko i wyłącznie w języku niemieckim – podobnie będzie z pełną wersją gry.

Autorzy proszą wszystkich zainteresowanych projektem o podzielenie się uwagami na temat opublikowanego dema, które pozwolą stworzyć interesujący produkt w wersji finalnej.
Więcej:Przy okazji pozwu przeciwko AI, George R.R. Martin ujawnia status „Wichrów zimy”
GRYOnline
Gracze
Steam
1

Autor: Krystian Smoszna
Gra od 1985 roku i nadal mu się nie znudziło. Zaczynał od automatów i komputerów ośmiobitowych, dziś gra głównie na konsolach i pececie w przypadku gier strategicznych. Do szeroko rozumianej branży pukał już pod koniec 1996 roku, ale zadebiutować udało się dopiero kilka miesięcy później, kilkustronicowym artykułem w CD-Action. Gry ustawiły całą jego karierę zawodową. Miał być informatykiem, skończył jako pismak. W GOL-u od blisko dwudziestu lat, do 2023 pełnił funkcję redaktora naczelnego. Gra w zasadzie we wszystko, bez podziału na gatunki, dużą estymą darzy indyki. Poza grami interesuje się piłką nożną i Formułą 1, na okrągło słucha też muzyki ekstremalnej.