Po wielu opóźnieniach i problemach pozycja o tytule Army of Two zadebiutowała na światowym rynku gier. Historia Riosa i Salema – dwóch najemników mogących polegać wyłącznie na sobie i kilku innych członkach organizacji Security & Strategy Corporation – jest dostępna w Stanach Zjednoczonych, a już jutro zadebiutuje na terenie Europy.
Po wielu opóźnieniach i problemach pozycja o tytule Army of Two zadebiutowała na światowym rynku gier. Historia Riosa i Salema – dwóch najemników mogących polegać wyłącznie na sobie i kilku innych członkach organizacji Security & Strategy Corporation – jest dostępna w Stanach Zjednoczonych, a już jutro zadebiutuje na terenie Europy.
Tego samego dnia, 7 marca, odbędzie się polska premiera Army of Two. Na nasz rynek trafią obie wersje programu, powstałe z myślą o posiadaczach Xboksa 360 oraz PlayStation 3. Warto zauważyć, że opisywana pozycja została już oceniona przez Zachodnie media. Średnia ocen w serwisie Gamerankings kształtuje się na poziomie 76-78%, co oznacza, że niestety nie mamy do czynienia z wielkim, pod względem jakościowym, hitem.
Akcję gry umieszczono w wielu, znanych z czołówek gazet, miejscach konfliktów. Nasi bohaterowie są świetnie wyszkolonymi najemnikami. Pracują dla wielkiej wojskowej korporacji, działającej wszędzie tam, gdzie dyplomacja zawiodła. Rios jest starszym i bardziej doświadczonym żołnierzem, pełni początkowo rolę mentora. Z kolei Salem jest młodszy, bardziej zapalczywy, woli najpierw działać, później myśleć.
Współpraca pomiędzy głównymi bohaterami jest najważniejszym i najbardziej rozbudowanym elementem gry. Partnerzy nie tylko się osłaniają, ale też pomagają sobie nawzajem pokonywać przeszkody terenowe i koordynować akcję. W przypadku postrzelenia jednego z bohaterów, drugi musi zapewnić rannemu warunki do ewakuacji. Jednym z największych atutów Army of Two jest tryb sieciowej kooperacji.
Więcej informacji na temat dzieła Electronic Arts dostarczy Wam nasza Encyklopedia. Serdecznie zapraszamy do jej przeglądania.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:EA zanotowało 38-procentowy wzrost. Wydawca zawdzięcza to sukcesowi jednej gry
GRYOnline
Gracze

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.