Wrócił do dubbingu, w Syrenach i 4 sezonie Wiedźmina brzmiał dobrze i choć słychać, że choroba na głos jednak wpłynęła to nie jest tak poważnie jak można było się bać.
Znaczy nie żeby coś ale jak się czytało książki to się wiedziało, że Eredin, król dzikiego gonu, to generalnie frajer, który został królem bo dał władcy viagrę, a temu stanęło serce zamiast tego co miało stanąć, a później jeszcze zrobił koziołka jak walczył z Ciri na na łodzi i przywalił w most.
Pierwszy film w którym Predator pełni wygrywa. Notabene niesamowite jest to że po nawet nie powiem czym co zrobił Black w 2018, Trachtenberg zrobił trzy świetne filmy o Predatorach pod rząd.
Zupełnie jak materiał na Fox gdzie chcieli przekonać ludzi, że Mass Effect to porno dla dzieciaków, po czym jak gość (który jako jedyny z obecnych grał w grę) zaczął po kolei obalać ich argumenty, to go odłączyli.
https://youtu.be/H0kdm7fg804?si=VoowN24_2vQvmU9Z
W sumie nie miałbym nic przeciwko żeby poszli w trochę bardziej fantasy, może zrobili by coś w Westeros, a racji tego że obecnie jest emisja rycerza siedmiu królestw, to może coś podczas Pierwszej rebelii Blackfyre'ów, gdzie w trakcie gry musimy wybrać stronę konfliktu po której staniemy na polu czerwonej trawy
Od dawna wiadomo, że od kiedy Bethesda osiągnęła szczyt w Morrowind, to każda kolejna ich gra to obcinanie rzeczy z TES3, Oblivion to obcięty Morrowind, F3 to obcięty Oblivion, Skyrim to obcięty F3 itd.
Z korporacjami to akurat był pomysł jeszcze jak Black Isle. Zresztą na razie było o pomyśle, możliwe że Chiny lub rząd USA ubiegły to.
Powiedział chłop co sam NCR chciał wysadzić, a jego avatar w grze mówił jak to wszystkich zakłada czeka od tunelowców.
Z wywiadów to stawiam, że to pewnie okres Nowych Wojen Sithów (2000-1000 BBY), a dokładniej ich końcówka w okresie Błędnego Rycerza i Darth Bane (a dokładniej jakiś ich kanonicznych wersji).
W przypadku Eclipse wg. plotek najwyżej prace wciąż trwają, jak dobrze pójdzie to w przyszłym roku będą w Alfie
Po zapowiedzi i informacjach z wywiadów, zakładam, że to era Nowych Wojen Sithów, a dokładniej Dartha Bane (około 1000 przed filmami) gdzie Sithowie wymarli oficjalnie.
Jako fan Star wars, to bardzo chciałbym żeby to było to, zwłaszcza że Empire At War jest już trochę leciwe.
Mam nadzieję że to będzie gwiezdne Wojny total War, chodź w kościach coś czuję, że to może będzie Warhammer 40 000 (takie 40% szans)
Myślałem, kiedyś czy aby nie zagrać, ale tak Skies of Arcadia, nie wyszło to na Windows, a ja nie mam czasu i umiejętności bawić się w emulatory.
Bedą, bedą. Paru znajomych to wiele tytułów na Switch kupuje, bo mogą sobie grać wszędzie, Switch praktycznie jest tym czym PSP był w złotej erze, tylko z lepszymi osiągami. W przypadku 2 będzie podobnie.
Szczerze mówiąc to miałem nadzieję, na historię z Nomadami gdzieś na głębokich Badlandach.
Wielka szkoda, bo Dragon Age jest mi bliżej niż ME, że nie wspomnę już Jade Empire które z oryginalnych IP BioWare jest moim ulubionym i nadal po cichu liczę na kolejną część.
I personalnie bym chciał ten dodatek Outcast co miał być do w1, zwłaszcza, że mapy Skellige już mają (plus sam opis dodatku budzi we mnie ciekawość).
A ja bym wolał by kolejne dodatki były do obu gier, coś o Nomadach w CP i może "Outcast" z W1.
Mogą zrobić samodzielny dodatek z młodym Geraltem, jak dodatek do W1 "Wygnaniec" który nigdy nie wyszedł, akcja miała dziać się na Skellige.

Nie wiem na ile to legitne, ale jeśli to prawda to chciałbym, zobaczyć ten nie wydany dodatek "Wygnaniec" do W1, na Skellige z młodym Geraltem który musi odczynić klątwę Rumpelstiltskina (zwłaszcza, że sam region już mają).
Klątwa Strahda byłaby czymś co chciałbym zobaczyć. Choć nie jestem pewien co do kwestii jakości, pamiętam DnD Dark Alliance które serc nie podbiło.
Jest takie coś co się nazywa NDA, plus 1 sezon był dobry. A jak 2 sezon wywalił się na ryj, to już mniej pozytywne opinie miał.
Czyli woli się przez kilkadziesiąt godzin oglądać męski tyłek zamiast kobiecego, takiego wyjścia z szafy się nie spodziewałem.
Oryginał czyli książki, mocno różni się od animowanej adaptacji (właściwie to bliżej jej "na motywach").
"Remake ujęcie po ujęciu" z dodatkiem 20 minut mnie nie nastraja pozytywnie, po co widzieć drugi raz to samo, tak samo było z Królem Lwem.
Po Rozdrożu Kruków chciałbym trochę Kaedwen zobaczyć Mam nadzieję, że Liga z Hengfors, czyli Hołopole i te regiony też się pojawiają, bo też są obok Koviru i również są w dużej mierze pominięte.
Wolałbym żeby to był Total War, ale lepszy rydz niż nic. Oby było lepsze niż Genesis które miało potencjał i tylko tyle, bo reszta była słaba.
PS4 nie ma mocy by to robić, CP na konsolę to już stracona sprawa (i to jeszcze przed premierą).
Mam nadzieję, że Liga z Hengfors, czyli Hołopole i te regiony też się pojawiają.
Ja w Andorze widziałbym Palpatine'a w roli podobnej do tej z odcinka drugiego sezonu The Bad Batch, czyli jako polityka, np. Mothmie udaje się przejść z jakąś ustawą i pojawia się Imperator gdzie samo jego pojawienie się w Senacie kładzie kres wszelkim dyskusjom i pokazuje, kto tak naprawdę rządzi. Ewentualnie można by dać w tej roli Wielkiego Wezyra Mas Amedda by jeszcze bardziej upokorzyć farsę jaką jest senat Imperium.
To ja pójdę na przeciw malkontentom tutaj. Jeśli chodzi wsiąkniecie i wczucie się w świat Star Wars, chodzenie po nim itd. to Outlaws wypada świetnie. Świetnie mi się grało, polubiłem Kay i jej heistową załogę, i co jakiś czas wracam do gry by zrobić jakieś zaległe zadania poboczne, albo po prostu sobie pochodzić, pograć w Sabaka itd.
Gdyby było to, że zapłacisz raz, i masz całą grę bez ograniczeń, to 100 zl, nawet 150zl bym wydał, dobrze jest pospacerować po Westeros, a zalążek fabuły zachęca, niestety to nie jest możliwe, a szkoda, bo jest potencjał.
Rebajł to niech idzie drewna narąbać, przynajmniej raz zrobi coś użytecznego zamiast pitolić od rzeczy.
To więcej niż Indiana Jones (a tamtego to gracze uznali za sukces), więc tak.

Ech, Zaslav i jego pomysły.
To i tak bardziej racjonalne niż osoby które myślą, że kiedyś w mundialu do finału dojdziemy.
Chyba w jedynce dodali autosave po czasie, albo opcje, że jak się wychodzi to cię zapisuje.
Nie porównywałbym KCD to Wiedźmina, jak już prędzej do Skyrima, Obliviona i Morrowinda.
Ragn'or Etiopia jest jednym z najstarszych krajów chrześcijańskich na świecie, istnieje od czasów Imperium Rzymskiego, i była też jedną z przyczyn czemu Islam nie doszedł do południa Afryki.
Najlepsze, że w AC od 2 części miało się własne HUBy które można ulepszać.
Marzy mi się by Warhorse pod Kingdom Come, wzięło się za grę w tym uniwersum i zrobili coś, choćby podczas Pierwszej Rebelii Blackfyre'ów.
Valhalla miała sporo GOT klimatu, nic dziwnego patrząc na to na czym Martin oparł Westeros.
Mnie się CRPG z 2012 podobał, przez fabułę co prawda, ale wciąż zakończenie jest w mojej pamięci, plus też to, że gra w większości miała design świata wzięty z książek, a nie serialu jak Czarny Zamek (chyba tylko Żelazny Tron jest wyjątkiem).
Oh, bo to takie "ważne", wcale nie gameplay, tylko co twórcy gdzieś tam coś powiedzieli. Xd
A i co napisałeś, że w "w serialu (...) nie było ani jednej wiedźminki" , jak widzisz w przytoczonym linku, w serialu była wiedźminka, a nawet parę choć reszta była bezimienna.
Były, bardzo proszę:
https://wiedzmin.fandom.com/wiki/Adela_(wied%C5%BAminka)
To właśnie w serialu Netlixa ich nie ma.
No i jeszcze Ciri w książkach jest, choć bez prób traw.
A i grałem w Dragon Age 4, Taash wcale nie przedstawia się "I'm no binary", rewelacją przy spotkaniu jest to, że zionie ogniem, kwestia zrozumienia niebinarności jest pokazywana stopniowo.
Widać, że nie ma już sensownej dyskusji. Zamiast zrozumieć, sensowne argumenty, ludzie wolą biec za prostymi tekstami oburzenia które akurat są w modzie.
I dlatego Cyberpunk miał już słabą fabułę, a nie czekaj miał świetną, miał jednak słabe postacie, a nie czekaj te też były świetne. Cóż ale na szczęście 1 Wiedźmin to żadnych ideologii nie miał jak choćby prześladowania i prawa mniejszości i innych polityczno ideologicznych rzeczy a nie czekaj, jednak miał.
Czyli Wiedźmin 4 będzie się skupiał na tym samym na czym ta seria skupia się od książek (gdzie mamy choćby dość długą rozmowę o kwestii aborcji, i tego, że Geralt jest pro choice).
Cyberpunk 2077 był pełen LGBT i innych "ideologi" bolących prawe serca (Wiedźmin zresztą też, i to jeszcze w samych książkach) i wciąż miał świetną historie (jako kontrargument pewnie będzie coś w stylu "pomimo ich", tak jak w przypadku BG3), problemem był stan techniczny który jednak załatali.
O tym m.in. mówiłem, premie prezesów muszą skądś iść, a przy okazji można ukryć problemy z wyzyskiem pracowników.
Tak, was
25 tyś BBY to Bezskresne Imperium Rakatan upadało pod buntami niewolników, a że film ma nawiązywać do Ben Hura i kina sandałowego, zakładam, że to o ich upadku będzie film (jedi byli jedną z buntujących grup).

Człowiek który wymyślił, że za korporacjami stoją jakkolwiek Deie czy inne denerwujące prawice ideologię, a nie pieniądze, najpewniej dostał korporacyjną nagrodę stulecia o tym jak zamydlić oczy i odwrócić uwagę od prawdziwych problemów.
Na pewno w moim wypadku ma się mniej czasu niż kiedyś, Pathfindera Kingmaker przechodziłem przez 4 miesiące, Baldurs Gate 3 koło 3 miesięcy, nawet takie Space Marines 2 (które jest krótkie) przechodziłem przez 4 dni.

Poza tym, Chiny regularnie prowadziły handel z krajami Afrykańskimi, choćby podczas wypraw Zheng He

Mieliśmy za to jak w Shogunie i Ostatnim Samuraju białego przybysza, ale pewnie z racji tego nikogo on nie mierzwił
To po prostu polityka Zaslava (CEO WB) który każe ciąć wszystko, a jeśli nie da się ciąć, to wciąż mają to ciąć.
Nie zapędzaj się, trylogia już była zaprzeczeniem kanonu i lore z książek.
Powiem coś kontrowersyjnego. Wiem, że wszyscy cały czas ten proces przywołują, ale szczerze, na jego miejscu zrobiłbym tak samo, i powiem więcej, większość tutaj również by to zrobiła. I patrząc na to jak to wygląda w USA, gdzie twórcy Supermana żyli w biedzie kiedy o nim filmy kręcono, cieszę się, że takie prawo u nas jest.
Wracamy do starych dobrych czasów, już niedługo ranking najlepszych krzeseł ze zwiastuna.
Już się na Metropolis sparzył, po drodze jeszcze film był, a tu przychodzi studio które ani jednej gry nie zrobiło. Równie dobrze mógł z tego wyjść Inkwizytor i byłaby kolejna strata dla Sapka
Pan widzę nowy. Więc tak, Ciri jest wspominana jako Wiedźminką już o Sapkowskiego, bez prób traw (choć grzybki mogły co nie co zmienić) ale wciąż.
A tym bardziej nie ufajcie grifterom robiącym nagonkę na podstawie fragmentów bez kontekstu.
Mogą wziąć Żebrowskiego, świetnie sprawdził się w dubbingu Cyberpunka i Wiedźmina Netlfixa, że o Polskim serialowym Wiedźminie nie wspomnę.
Wichry Zimy na pewno się ukażą, choćby przez ghost writera po jego śmierci bo ich większa część zrobiona, za to Sen o Wiośnie będzie tylko snem.
A fani star wars zapomnieli, że to uniwersum nie tylko dla starych pryków i że sami byli dziećmi gdy pierwszy raz Star wars oglądali.
Te przecieki o tym, że ma być "great beyond" to były jeszcze zanim zaczęto kręcić, więc mogli coś w scenariuszu zmienić.
Ja widziałem, teorię, że planeta może być jednym ze skarbców Xima Despoty (taki potężny król piratów który rządził swoim Imperium 25 tyś lat przed filmami, jeszcze zanim Republika powstała) który później został odnaleziony przez Starą Republikę.
Tylko Nintendo jest bardziej surowe ws. Praw autorskich, ich interpretacja to Japońska interpretacja.
Wszystko zależy od jednego, kutangi Kravena. Jeśli ją pokażą, to miliard dolarów już pierwszego dnia będzie, jak jej nie pokażą, to nawet miliona dolarów nie zarobi.
Jak na mobilkę wygląda całkiem ok.
To powiedziawszy, chciałbym by Warhorse po Kingdom Come 2 zrobiłoby grę w w Westeros, może na przykład podczas wojny Blackfyre'ów, bo to dość ciekawy okres i z dala od od wydarzeń (o jakieś ponad 100 lat) z samej Gry o Tron, do tego podobny klimat do Kingdom Come.
Gdzie jest opcja, nie gram w LoLa, ale w single w tym uniwersum już tak i lubię Arcane.
Obchodzi ludzi na tyle, że pod każdym newsem z grą jest masa osób która mówi że ich nie obchodzi.
Ja to bym chciał, żeby każdy kolejny sezon dawał kolejny region, a potem mielibyśmy crossover jak w Ruined King (można nawet by po prostu zrobić adaptację Gry).
chwalona przez 74% procent graczy, a raczej tzw. graczy.
Ah, to podejście ja być lepsze od inni, bo inni lubić to czego ja nie lubić.
Wielu gada tu jaką jest porażką i nikogo to nie obchodzi. Tak gra tak bardzo nikogo nie obchodzi, że pod każdym newsem odnośnie tej gry jest masa komentarzy, że nikogo nie obchodzi. Bardzo dużo, jakby jednak obchodziło, bo gdyby nie obchodziło to w komentarzach byłaby pustka.
Widzę, że tu same prawe "racjonalne" komentarze, i to jeszcze tak wysoko wyplusowane. Najlepsze, że mój komentarz to za zwrócenie na to uwagi albo zniknie w tłumie, albo zostanie zminusowany i też zniknie. Ech, stary GOL umarł.
Podadzą oceny użytkowników z Meta, Filmwebu i innych stron gdzie nie trzeba kupić by coś ocenić, więc nie ma weryfikacji.
Ale ty wiesz, że tymi krytycznymi recenzentami to fake od gościa który zrobił podróbkę tego całego "dokumentu".
Czyli po max 2h na tytuł na kilkadziesiąt godzin, tia tyle jeśli chodzi o wartościową ocenę.
Parę godzin od premiery, minęło, a ty już całość ograłeś? Czas umiesz zakrzywiać czy jak
Czyli mamy standardowe BW, bo szczerze mówiąc to walkami i gameplayem gry BioWare nie stały (poza Jade Empire, ale to osobista preferencja) a postaciami i zazwyczaj fabułą.
No i w Origins były całe questy zrobione w śmieszkowym stylu, choćby nawiązania do Mothy Pythona, twój pies dostaje buffa jak sika na drzewa, i podczas samego głównego questa pojawia się masa żartów sytuacyjnych i tych między towarzyszami. Więc wielkiej różnicy między Origins i Veilguard w tej materii nie widzę.
Czyli coś od co jest w tej serii od Origins, no chyba, że grało się z klapkami na oczach.
Masa żartów i "irytujących postaci" jest w tej serii od Origins, więc nic nowego w tej kwestii. Jak zrobić dark fantasy pełne mroku i bez momentów przełamania jakimś żartem, to wtedy dostaniemy film Snydera, które ogląda się ciężko.
Białe jest białe, bo tak zostało ustalone przez subiektywną opinię społeczną, gdyby się wychować w społeczności w której białe jest nazywane czarne to wtedy dla tej społeczności biały jest czarny
Przecież możesz normalnie w kreatorze dawać sobie cycki jak cię to kręci, po prostu dodali dodatkową opcję w kreatorze postaci, i tu jest słowo klucz OPCJĘ.
Nawet twórcy byli zdziwieni po wyjściu teasera czemu dział od marketingu wybrał ten styl promocji.
Zwłaszcza, że gra dzieje się na północy Thedas, które jest na południowej półkuli, więc ich północ to nasze południe.
Bo zbliża się premiera i o grze głośno. Jak Baldur Gate 3 wychodził rok temu też co chwila jakiś news z tym był, choćby najdrobniejszy.
(sarkastycznym tonem) O tak, bo osoby odpowiedzialne za kreator postaci to te same od fabuły, zawsze tak jest, no i nie ma tak, że w Dragon Age magia przywołuje demony więc wielu za nią nie przepada.
I znowu będzie uznanie Bombing Review za coś miarodajnego? No, chyba, że na steam, bo tam trzeba kupić grę najpierw, a na to wielu bombujących już nie ma wysiłku.
Ale setting, że co? Bo wciąż jesteśmy w Thedas tylko w północnych regionach, a że Thedas jest na południowej półkuli, to tam im bardziej na północ tym cieplej.
W sensie, żę co? Bo czarnoskóre elfy to akurat już w Origins można było zrobić.
Verhoeven patrząc na jego poglądy wojenne doświadczenia (będąc bombardowanym przez obie strony wojny) wiedział co robi.
Hahaha. Aż spadłem z krzesła podczas śmiechu. Ty tak serio, czy tylko sobie jaja robisz. Bo jak serio, to współczuję braku zdolności poznawczych i grania ze zrozumieniem.
A ty co? Odkopałeś jego grób, że tak twierdzisz? Patrząc na poglądy Kurosawy odnośnie samurajów i nacjonalistycznej tradycji, wątpię by miał coś przeciwko.
Tak, właściwie, to zależało od okresu.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Onna-musha?searchToken=d7yncm2nhifwgr1wx5rzvdekg
Trochę szkoda, że inny okres. Druga Mongolska Inwazja która była jeszcze większa niż pierwsza to dobry pomysł na sequel.
Szczyt seria miała z Morrowinda. Od Obliviona i Skyrima była spadek. Nie mówiąc już o tym, że z każdą grą wycinają rzeczy które były w Morrowind, na tyle, że albo są już pod ścianą, albo już w nią weszli.