Zapewne już niedługo rodzina shooterów z akcją osadzoną w realiach II Wojny Światowej powiększy się o produkcję polskiej grupy developerskiej, Calaris. Fabuła gry Wolfschanze 1944 została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Historia opowiada o grupie wysokich rangą oficerów, którzy planują zamach na Hitlera (Wolfschanze to Wilczy Szaniec, jedna z największych kwater wodza III Rzeszy).
Maciej Myrcha
Zapewne już niedługo rodzina shooterów z akcją osadzoną w realiach II Wojny Światowej powiększy się o produkcję polskiej grupy developerskiej, Calaris. Fabuła gry Wolfschanze 1944 została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Historia opowiada o grupie wysokich rangą oficerów, którzy planują zamach na Hitlera (Wolfschanze to Wilczy Szaniec, jedna z największych kwater wodza III Rzeszy).
Gracz wcieli się w postać młodego pułkownika (37 lat), hrabiego Clausa Schenka von Stauffenberg. To właśnie on został wytypowany przez spiskowców, jako ten, który podejmie próbę powstrzymania nazistowskiej machiny wojennej i ocali zycie milionów ludzi. Jego decyzja była wynikiem zrozumienia okrutności wojny, jej bezsensowności, rozmiaru zbrodni oraz zniszczeń. Niestety, jak wiemy z historii, zamach nie powiódł się (Hitler doznał tylko nieznacznych obrażeń) a hrabia został aresztowany i stracony jeszcze tej samej nocy, 20 lipca.
Mimo, iż fabuła gry oparta została na prawdziwych wydarzeniach, gracz ma możliwość rozegrania akcji zupełnie inaczej niż to miało miejsce w przeszłości a tym samym odpowiedzenia na pytanie „Co by było gdyby ...”. Więcej informacji na temat Wolfschanze 1944 znajdziecie na jej oficjalnej stronie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google