Do tej pory nie znaliśmy dokładnej daty europejskiej premiery gry Beautiful Katamari. Co więcej, w sieci pojawiały się sprzeczne informacje, sugerujące, że tutejszy debiut pierwszej odsłony cyklu przeznaczonej dla konsol najnowszej generacji może zostać zorganizowany nawet w marcu. Okazało się jednak, że opóźnienia nie będzie, a gra trafi do sprzedaży 29 lutego.
Do tej pory nie znaliśmy dokładnej daty europejskiej premiery gry Beautiful Katamari. Co więcej, w sieci pojawiały się sprzeczne informacje, sugerujące, że tutejszy debiut pierwszej odsłony cyklu przeznaczonej dla konsol najnowszej generacji może zostać zorganizowany nawet w marcu. Okazało się jednak, że opóźnienia nie będzie, a gra trafi do sprzedaży 29 lutego, o czym poinformował wczoraj wydawca, firma Atari.
Wszystkim osobom, które nie zaznajomiły się dotąd z informacjami na temat Beautiful Katamari chcielibyśmy przypomnieć, że jest to kolejna odsłona niezwykle ciekawej serii, znanej wcześniej jedynie posiadaczom PlayStation 2 i PlayStation Portable. Zabawa polega na toczeniu kuli, która powiększa się, gdy z czasem przyklejają się do niej znajdujące się na naszej drodze przedmioty (dokładnie tak, jak się to odbywa w przypadku śnieżnej bryły). Początkowo możemy dołączać do niej wyłącznie rzeczy o małej wielkości, ale z czasem zaczyna ona pochłaniać ludzi, jednorodzinne domki, wieżowce, wyspy, a nawet całe kontynenty.
Więcej informacji na temat dzieła japońskiego koncernu Namco Bandai znajdziecie na łamach naszej Encyklopedii. Gra zostanie wydana na konsolę Xbox 360.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.