Czy ja dobrze usłyszałem w audycji, że pis który teraz krzyczy o zdradzie narodowej w formie przekazywania ukraincom patriotow w 2022 dał im sprzęt o wartości 16 mld?
Z kolei po, które krzyczy że pis jest ruskie dało sprzętu o wiele mniejszej wartosci?
Przecież to jest robienie z nas debili
Na takim odcinku punkty jak mnie nawet złapało na wszystkich się nie sumują tylko kasują za najgorszy, że tak powiem wynik.
Dalej uczę się robienia filmików z wyjazdu, może kogoś namówi to na wyjazd do kolumbii. Ofc konstruktywna krytyka mile widziana.
https://www.youtube.com/watch?v=dz4zzfUrTVU
🤣 Prezydencki minister był pytany również, czy to dobrze, że sprawą zajęła się prokuratura. - To szalenie ważne, ale ja bym chciał, żeby prokuratura zajęła się tym młodym aparatczykiem Koalicji Obywatelskiej. Żeby zajęła się na poważnie tą sprawą - odpowiedział Bogucki, nawiązując do afery w Szpitalu Południowym.
- Ja bym chciał, żeby było poważne państwo - dodał. Na pytanie, czy ta sprawa jest niepoważna, zaznaczył, że jest "poważna" i zaczął odpowiadać na kolejne pytanie
Wywiad w radio. Dlaczego w sprawie batyra nie została wtedy zawiadoniona prokuratura? Prosze przeczytać w książce.
Ot i cala tajemnica
Amerykanie też nie rozumieli dlaczego nie jeździmy kolosalnymi pickupami V6 i teraz nagle zaczynają kupować małe auta ^^
Zresztą liczyłem bardziejj na wypowiedzi prawicowców ale chyba nawet oni nie kupują tego rodzaju głupot.
Imho to albo pierdolenie albo zupełnie coś innego ze stresem itp
Od tygodnia jeżdżę po kraju, w którym jest ponad 40 stopni, więc po powrpcie będzie nawet chlodniej :)
Bukary: Ciekawe dlaczego pis nie grzeje tematu bogatych lekarzy.
Ja: może u nich w ekipie też są
Lutz: a może nie ma!
Kruzganek pobity przez niemcow jest moim top tego tygodnia 😃
Ale bogiem a prawda imho to nie były srodki przymusu bezposredniego a zwykla kopanina
Tak samo z tymi 11k brutto patrzac na oko to minus 20% i minus prawie 3kola wychodzi lekko ponad 6.
I znowu wracam tez do tych twoich mitycznych kosztow - moze i moge sobie je odliczyc ale tez musze je poniesc. Nie musisz placic za biuro. Skladek na swoja grupe. Nie musisz miec lexa za 10 tysiecy rocznie. Drukarek ktore musza drukowac ryze na raz.
I tak, bez problemu mogę powiedzieć i wielokrotnie mówiłem, że są miesiące, w których do danin dopłacam. Mnóstwo osób zresztą też rezygnuje z tego zawodu z dokładnie przyczyn finansowych.
BTW, mediana zarobków w zawodzie adwokatów w Polsce to 10 450 zł brutto (ok. 7 400-7 600 zł netto na etacie), a średnia ok. 11-13 tys. Wiem, że ten zawód charakteryzuje się mocnym zróżnicowaniem.
Co dokładnie znaczy brutto? Przed uiszczeniem skladek zusowskich? Czy przed dodatkowo vatem? Adwokat nie moze byc na etacie
- 2022: ok. 3%;
- 2023: ok. 5%;
- 2024: ok. 7,6-8% (ok. 1,9-2 mln osób);
- 2025: ok. 9-10% (2,411 mln osób).
10% podatników i 36% nauczycieli. Jakie można wnioski wyciągnąć z tych dwóch liczb...
A już nawet mi się nie chce odnosić do tego, że obi muszą pracować PONAD ETAT! Ja też pracuję od rana do wieczora i żeby wpaść w drugi próg musiałbym wyciągać od ludzi miesiąc w miesiąc prawie 20k żeby opłacić wszystkie swiadczenia, których te 36% osób nie musi płacić.
Najdziwniejsze jest to, że próbujesz obrócić w jakiś padywno agresywny żart dane, ktore sam podałeś. Dycha na rączkę. W 36% przypadków. Co jest zatem nie tak w tym, o czym ja mówiłem, że mam tego rodzaju doświadczenia?
Panowie, jak to jest, ludzie z xboxa mogą zapraszać swoich z xboxa, czy ja też mogę do was wbić na krzywy ryj?
BTW
Golmund bardzo fajna mapa. Czyli da się zrobić dużą mapę, gdzie nie ma snajpera za każdym krzakiem.
Przez wiele lat wiele ciekawych wypowiedzi. Z biegiem czasu narastająca frustracja i złość na zmieniający się świat. Forum jako miejsce do wyładowania swojej frustracji. Na końcu syndrom gwiazdy, wydawało mu się że jest wyjątkowy i że to on ustala zasady na tym forum. Naprawdę coś mu się mocno pomieszało z tym kto jest właścicielem tego forum i kto tu ustala zasady.
Hehe ale żeby zrobić tak dobra własną autoocenę. Szacunek.
No ale sąd przyklepie. Jak w 90% spraw.
Lutz który wszystko wie z twittera ma pretensje do bukarego, ktory nie chce sie wypowiadać na tematy, ktorych nie zna. Komedia.
Typ jest patusem atwncjuszem ale odmówić mu racji nie można. Tego rodzaju prowokacje powinny być pietnowane a przepisy zmienione
Dosypanie kasy do wymiaru sprawiedliwości da więcej sędziów, którzy nie pomieszcza się w salach sądowych. I tak dalej
Pisze z telefonu wiec nie bede cytowac z lenistwa tylko odniose sie do akapitow.
Ach ci mityczni obrońcy, ktorzy na skinienie palca powoduja odroczenie rozprawy sobie tylko znanymi metodami. Nastepnym razem badz laskaw spytac czym konkretnie te rozprawy odraczamy bo strzelam, ze wnioskami dowodowymi.
A to ze dla proroka material dowodowy jest solidny to standard, spytaj sie kolegi jaki ma odsetek spraw zakonczonych zgodnie z jego wnioskiem. Bo przypominam, ze sukcesem nie jest zawsze uniewinnienie ale tez umorzenie, zmiana kwalifikacji albo obnizenie wymiaru kary i w tym celu tez sie te wnioski sklada. Tak więc pisanie, ze ja mam dzialac w interesie udowodnienia niewinnosci jest pdwojna bzdura, bo ja swoj rozum mam i wiem, ze nie zawsze sie da. Po drugie udowadnia sie wine a nie niewinnosc.
To ze wiekszosc prorokow uwaza ze pozjadalo rozumy i wszyscy ich sie powinni sluchac to ich sprawa i rzuce na to zaslone milczenia.
Druga rzecz - sad te wnioski przyjmuje, wiec skoro uwzglednia a nie pomija, tzn ze i maja podstawe prawna i moga byc pozniej akuteczna podstawa apelacyjna czyli sa istotne dla sprawy.
Zapytaj sie tez kolegi co robi w sprawie, w ktorej pozwana firma znika z rynku, bo dla mnoe jest to tajemnica.
Tekstu o poluzowaniu rynku adwokatow nie rozumiem w ogole.
Braki kadrowe nie sa od 5 lat a od lat 20 i wpompowanie w to kasy zalatwi sprawe.
Brakuje tez ludzi w ogolnych sekretariatach a wyobraz sobie, ze oni tez sa odpowiedzialni za spadajace rozprawy.
Ponownie spytaj sie kolegi dlaczego maja braki kadrowe w prokuraturze. Czy z tego powodu, ze maja ograniczony dostep, czy z tego ze nie robia konkursow, a jak juz zrobia to ludzie, w tym adwokaci, masowo sie zglaszaja.
Kolejną kwestią są ograniczenia w sposobie finansowania prawników, otóż u nas prawnik nie może działać w oparciu o pieniądze otrzymywane za wygranie sprawy, to może być jedynie premia, podstawą musi być stawka godzinowa (zgodnie z zasadami izby). W wypadku spraw o odszkodowania mogłoby to korzystnie wpłynąć na czas rozprawy.
Absolutnie tego nie rozumiem. Jaka stawka godzinowa z izby?
No i w końcu kwestia niekompetencji, otóż wydaje się, ze rygorystyczne kryteria doboru do izby powinny odsiewać osoby nie nadające się do zawodu, a tak nie jest, ba bywa wprost przeciwnie, serio spotykałem dużo bardziej ogarniętych radców prawnych od adwokatów czy sędziów, którzy bywali naprawdę tępi. Oczywiście nie chcę generalizować, ale Izby nie zapewniają jakości jaką obiecują a jedynie pilnują by interes pozostał w rodzinie co odbija się źle na jakości.
To ma byc poluzowanie, czy zasady maja byc ciezsze? Xd
Bzdury piszesz o izbach, to nie rok 2000. Sa zupelnie inne problemy i nepotyzm nie jest jedym z nich.
Z litosci pomine juz ten fragment o ogarnietych radcach bo jest po prostu glupi
Na opinie biegłych czeka się tyle, bo bieglych jest po prostu mało. I znów, są to braki kadrowe wynikające z braku kasy.
Generalnie imho jedynym problemem jest niedofinansowanie wymiaru sprawiedliwości. Będzie wieksza kasa, będzie więcej chętnych, będzie szybsze postępowanie.
Bukary i spółka
Bo jakby nie patrzeć małżeństwo jest chronione konstytucyjnie i gdy umożliwimy rozwód przed notariuszem to
-Sprowadzamy je do zwyklej umowy. Nie mozemy jednoczesnie wskazywac w konstytucji, ze jest to naczelne dobro chronione przez panstwo i umozliwiac manipulowanie nim jak sie tylko da.
-Zapominacie, ze sad moze nie wyrazic zgody na rozwod. Nigdy sie z tym nie spotkalem ale takie rozwiązanie jest przewidziane w krio
-Ulatwiamy różne machloje - za rozwodem idzie rozdzielnosc majatkowa i o ile sama rozdzielnosc mozna podwazyc w sadzie tak nie wyobrażam sobie mozliwosci podważania rozwodu notarialnego
-Skoro rozwod to i slub trzeba zrobic przed notariuszem
Generalnie uważam, ze sama swiadomosc możliwości uzyskania rozwodu w popoludnie spowoduje, ze bedzie wiecej lekkomyslnych slubow zakonczonych samotnym rodzicem. Ale to tylko moje gdybanie i bedziemy mogli to sprawdzic za dekade.
Good omen 3
Główni to geje, jezus jako pierwszą osobę ns ziemi spotyka transa, a bog ro czarna gruba baba.
Zeszmacili ten serial na maxa
Pomysł z rozwodami jest na tyle durny, że nawet ciężko go obronić. Jedna z niewielu slusznych decyzji batyra.
Plus to jest jakies 0,5% spraw w sądach, wiec w zaden sposob nie wplyneloby to na szybkość postepowan. Braki kadrowe sa najwieksza bolaczka sadow.
Wąchacz stópek się zesral, bo model bohaterki mu nie pasuje i nie ma jak robić screenów xd
Ale to nie jest prawda, aktor nie musi brać byle czgeo i potem zasłaniać się slabym scenariuszem. Toc ten scenariusz wcześniej tez ma i moze ocenić np fabule.
Wyjątkami sa sytuacje, w ktorych aktorzy podpisuja kontrakty bez możliwości wycofania sie w przypadku zmian albo zupełnie inny montaż od pierwotnie planowanego. Jak np w madame web
Wy macie świadomość że jeśli go skaza to będzie miał obowiazek naprawienia szkody, prawda?
Ja czuję, że każde moje pismo procesowe jest małym dziełem sztuki, które zostanie docenione dopiero po mojej śmierci. Gdzie składać wnioski?
Z drugiej ostatnio rozmawialem o sprawie, w ktorej 16latkowie zrobili system wyludzajacy bliki
Ok, ja zwracam honor naszemu trollowi jane. Okazuje się, że strażacy faktycznie podobno mają urządzenia do wykrywania ognia. Nie wiedziałem tego.
Co prawda to nie oni finalnie weszli do mieszkania ale mea culpa.
O lol, Eg napisał, że największą władzę ma rząd a prezio ma funkcję reprezentatywna. Chyba doszedl do swiadomosci, ze to wbrew temu co mówi pis i usunął treść posta xd
Ocho, doszło do zmiany i bardziej dyplomatycznego rozwinięcia.
Ale rozumiem twoje binarne myslenie, duzo mowi o czlowieku.
Chyba ze twierdzisz, ze zaczal nagrywanie na koncu interwencji. Ciekawe dlaczego.
Wydaje sie yo oczywiste ale trzeba do tego podchodzic na chlodno nie w celu wzniecania jakichs wojenek
Jednoczesnie odpowiadam - śpb są stosowane gdy osoba nie stosuje się do poleceń funkcjonariusza i/lub stanowi dla niego zagrożenie albo przeszkadza w wykonywaniu czynnosci.
Btw Jesli uwazasz, ze kobieta nie moze skrzywdzic faceta to masz jakies piwniczane bledne przekonanie
13 misji "konstelacyjnych" - tj 13 miejsc, w których się stoi i patrzy w niebo?
misje frakcyjne, które w połowie polegają na zaniesieniu komuś miotły, młotka, skór, sukienki, mięsa, kwiatków itd.
16 sanktuariów, tj. 16 miejsc, w których musisz zabić 100 przeciwników o 4 rodzajach, a następnie włożyć na swoje miejsce dwa klocki i użyć w ten sam sposób rozbłysku
- 22 misje związane z legendarnymi zwierzętami - nawet ich nie robiłem ale efektem jest 22 zwierzęta, które różnią się tylko wyglądem, bo szybkość i wytryzmałość jest ta sama.
Są ofc też dobre rzeczy, otchłań czy zagadki w ruinach w zdecydowanej większości jest dobrze zrobiona ale wymienianie wszystkich misji dla pokazania jak rozbudowana jest ta gra jest delikatnym oszukiwaniem.
Megera masz natychmiast stanąć ramię w ramię z inną kobietą, nieważne jak duże idiotyzmy sieje! Ogarnij się!
Czyli zwykły troll nie ma prawa znać adresu prezydenta ale strażacy mają taką rozpiskę? Bo chyba nie ogarniam.
Na używanie termokamer (XD) przed wejściem do budynku spuszczę zasłonę milczenia bo to jest tak kurwa głupie, że nie może nie być trolowaniem.
Ciekawe czego szukali, może tych głosów, których nie mogli się doliczyć? Albo testu narkotykowego, którego nie podjął się Trzaskowski? :)
najpewniej twoich punktów iq
Ja rozumiem, że bronisz odcinka ale rób to z głową bo omlanda chciał spierdolić stamtąd kilkukrotnie.
spoiler start
Dodam, że w ogóle finałowa walka to prawie 1 do 1 tego co było w 3 sezonie, tylko tam H wyrwał się z rąk trzech supków a tutaj nie dał rady wyrwać od dwóch będąc na v1 :) No żenada, ja serio myślałem, że dojdziemy do momentu, w którym H będzie robił to, co zapowiadał chyba w 2 sezonie, tj. totalna destrukcja bo ludzie go nie kochają. A ten w poprzednim w odc robił disneyland, a w tym raz był w chatce, raz w pokoju i raz na krześle.
spoiler stop
W jednym odcinku ekipa mówi, że zna biały dom na wylot, plany tuneli, kody itd. bo już tam była, by 20 minut później prosić Ashley o to, żeby ich poprowadziła do gabinetu owalnego. Taki przykład czym się ten serial stał.
Tylko, że to jest absolutnie bledne założenie i bardzo agresywne narzucanie swojego toku myslenia innym. Lekcewazenie referendum nie jest wyzbyciem sie uprawnien obywatelskich a pokazaniem, ze ludzie nie sa zainteresowani udzialem w nich. Wbrew pozorom nie jest to to samo i podstawa takiego stanowiska moze lezec chociazby w tym ze uwazaja to za zmarnowanie pieniędzy podatnikow czy miasta.
Ale tu nie chodzi o inteligencje tylko o ego i bucowatosc. Kowalski uważa, ze jako posel moze robic co chce i powinni go wpuszczac wszedzie co oczywiscie nie jest prawda. Kruzganek w ogole chce zaistniec zeby startowac do sejmu. Typa nie znoszę, to buc i kanciarz do kwadratu, tylko za malo sprytny zeby to ukryc
Taki pomysł, że z tego co kojarzę to było weekendowe posiedzenie w jakimś sądzie. Nie jest dla mnie niczym dziwnym wchodzenie w takie dni od dupy strony.
Czy krużganek z ym debilem mieli w ogóle po co wchodzić tam, tego już nie wiem.
Cóż, tylko jak wrzucasz takie gówno, a potem zwykle nie odpowiadasz na riposty, to sama sobie przypinasz łatkę osoby, która stara się robić jednostronną gównoburzę bez analizy tematu.
Bo serio nie trzeba być tęgim umysłem, żeby zauważyć, że coś nie gra w tej informacji - jest po prostu za mało danych.
I po krótki riserczu - Anna-Maria Żukowska z Nowej Lewicy pobrała w 2025 roku z Sejmu 38 tys. zł na kilometrówki choć mieszka i pracuje w Warszawie i w tym mieście pełni mandat. Z deklaracji wynika, że przejechała w ciągu roku 33 tys. kilometrów, czyli wychodzi ponad 90 km dziennie po stolicy.
No i teraz jak się zastanowić, to aż takie niewiarygodne to to nie jest. Ja pracuję i mieszkam w Łodzi i Zgierzu i rocznie robię 20 koła km. Czy poseł nie może zrobić tych 50% więcej? Wydaje sie, że może. Ale wymaga to większej weryfikacji niż krzyczenie 1,7km!!!
dlatego napisałem, że pewnie to jest wierzchołek góry lodowej, a pod nią zapewne uczestnictwa w różnych płatnych komisjach, w wannie w mieszkaniu.
Jednak nius przedstawiony w ten sposób nie ma sensu, bo nie ma znaczenia odległość biura od sejmu - zwłaszcza, że oni chyba są tam raz na miesiac.
Nius onetu też pozostawia wiele do życzenia, bo jeśli w oświadczeniu majątkowym brakuje u niej auta, to zgodnie z przepisami może się jeszcze poruszać autem do którego ma tytuł prawny. No i teraz ten tytuł prawny podlega zgłoszeniu do US, jeśli tego nie zrobiła, to popełniła przestępstwo skarbowe. Mam wrażenie, że zamiast porządnie podrążyć, to nius ma za zadanie zrobić wielkie halo i tyle, wracamy do innych rzeczy.
Ee, a to kilometrówki liczy się od biura poselskiego do sejmu? Co ona śpi w tym biurze?
Jane to chyba chce abyu nie brać jej na poważnie. Jestem przekonany, że do żukowskiej można się dojebać na niezliczoną ilość sposobów. Ale ona i to niewiadomego pochodzenia źródło robi to w najbadziej nieudolny sposób jak tylko się da. XD
Ważne żeby liczby wybijały się na pierwszy plan, nie przejmujmy się logiką. Zanim trafi do nas, że to bez sensu.
Nie, u mnie mieli stronę i na końcu wyskakuje, że witryna jest nieosiągalna. Na edge też.
Serio, bez wdawania się w pyskówki i przewalanie argumentami o grze, tak jak mówi bukary, każdy ma swój gust.
edit
o jednak za późno. Talentem jest jednak szukanie kłótni na siłę. Byłeś tutaj 2 miechy temu, gdy wszyscy rozmawiali o rozgrywce to nagle mesjasz zniknął i teraz znowu się pojawił XD Skończyłeś się kłócić w innym wątku? Bo gdzie bym cię nie widział tam z kimś się spierasz XD
Czy możemy być jednak odrobinę fair i uwzględnić, że grają w to azjaci? Przypomnę wukong, który na starcie miał 2,5 mln! graczy, a po 6 miesiącach grało 60-70k, czyli w sumie tyle ile teraz w CD.
Zresztą nvm i farewell

Ależ ja też już nikogo nie namawiam ani nie proszę o przekonanie mnie. Ciężko po prostu nie zwrócić uwagę na podobieństwo, gdzie z 5 wypowiadających się osób została jedna - tak jak w real life.
W ogóle ten diagram pokazuje, że na praktycznie stałe gra koło 30k i jedna strefa czasowa dobija do 60-70k.
narracja środowiskowa w wielu lokacjach
o czy konkretnie piszesz?

Heh, Bukary jest piękną alegorią bazy graczy, która spadła do 1/5 początkowej. Na ten moment fabułę przeszło na steamie 7% graczy a tylko 70 rozbudowało obóz, 50% skończyło pierwszy rozdział.
Tak jak pisałem wcześniej, skończyłem główny wątek i uciekam od tej gry. Pewnie masa bossów nie jest zrobiona ale nie mam zamiaru doręczać kolejnego młotka, żeby potem iść 5 min do bossa i walczyć z nim 30 sekund by dostać jakiś ekwipunek, którego i tak nie użyję.
Na rzeczach ze screena przeszedłem praktycznie całą grę, nie trzeba nic więcej. Ostatni dwaj bossowie to może 3 minutowa walka łącznie z cutscenkami.
Ja ostatni raz byłem na supermanie i film był tak głośny, że powodowało to aż fizyczny dyskomfort jeśli nie bol. Od tego czasu tylko wlasny mini projektor.
Aby wziąć udział w zabawie trzeba udać się na stronę goldandcrystal.com i wpłacić 34,99 euro (ok. 149 zł).
Pierwszy gracz, który je rozwiąże zostanie tam zabrany, aby ją wykopać i uzyskać tym samym nagrody o wartości 500 tysięcy dolarów, które obejmą m.in. kryształowa czaszkę będącą repliką tej z gry oraz pokaźny zestaw prawdziwych złotych
Ależ to śmierdzi na kilometr XD
Ale Ty to wiesz, czy strzelasz?
Zeby nie było, nie wyzłaszczam się, tylko dokształcam.
Czytam konwencję właśnie i
Dokumenty podróży
1. Umawiające się Państwa wydają uchodźcom legalnie przebywającym na ich terytoriach dokumenty
podróży potrzebne do podróżowania poza ich terytoriami, chyba że stoją na przeszkodzie ważne
względy bezpieczeństwa państwowego lub porządku publicznego; postanowienia zawarte w
załączniku do niniejszej Konwencji stosuje się odnośnie do tych dokumentów. Umawiające się
Państwa mogą wydać taki dokument podróży każdemu innemu uchodźcy znajdującemu się na
terytoriach, a szczególnie życzliwie rozważą wydanie takiego dokumentu podróży tym uchodźcom
znajdującym się na ich terytoriach, którzy nie mają możliwości otrzymania dokumentów podróży z
państwa swego legalnego stałego zamieszkania.
2. Dokumenty podróży wydane uchodźcom na podstawie wcześniejszych umów międzynarodowych
przez strony tych umów są uznane i traktowane przez Umawiające się Państwa tak, jakby były
wydane zgodnie z niniejszym artykułem.
A zarówo preambuła jak i słowniczek uchodźcy wykluczają termin azyl polityczny
Przecież azyl i uchodźca nie jest synonimem, a ten paszport może zostać wydany właśnie uchodźcy. Tam musiała zostać przeprowadzona dodatkowa procedura.
Ziobro stwierdził, że do usa pojechał bo miał azyl i z tym azylem można podróżować, a skoro tusk o tym nie wie, to cymbał.
No to ja też chyba jestem cymbałem, bo pierwsze słyszę o takim rozwiązaniu i dla mnie był tam wałek.
Bez przesady. Powiem więcej, jeśli na takim stanowisku odłożył tyle, co w tym artykule, to jest jeszcze większym zerem niż myślałem.
To co mnie zastanawia, to w jaki sposób zero bez paszportu i romanowski z ENA wyjechali z schengen.
Ale że zero będzie większa pizda niż matecki to sie nie spodziewałem. Bo po Romanowskim to było widać.
Ok, po 120h, gdy hype już opadł, mogę napisać jak bezcelową ta gra jest.
Oceniając chyba nikt nie ma wątpliwości, że świat i zagadki, które znajdujemy to pełne 12/10. Podobnie zresztą ilość unikalnych pancerzy, broni, wierzchowców itd.
Pełna dycha zasługuje chyba na ilość różnych mechanik dostępnych w grze. Gotujesz 50 potraw, łapiesz 150 zwierzaków, 200 zasobów, sadzisz drzewa, hodujesz kurczaki no kurna wszystko.
Problem zaczyna się w momencie, gdy patrzysz na to całościowo.
Co z tego, że broni jest kosmiczna ilość, skoro wszystkie sprowadzają się praktycznie do identycznych statystyk. Nie ma absolutnie żadnego sensu eksperymentować z nimi, gdy mamy już pełny lvl na jednej. Z tego powodu robi się z tego de facto 7 rodzajów uzbrojenia - broń jednoręczna i tarcza, dwuręczna, dwie jednoręczne, włócznia, pięści, łuk/pistolet i cała reszta jakichś dziwacznych wariacji w postaci miotły itd.
Analogicznie ze zbroją - gdy raz znajdziemy pancerz, to nie ma sensu go zmieniać, bo efekt będzie ten sam. Do tego dokładamy rzeczy, które zakładamy na zimno i ciepło i wsio - nic więcej nie jest potrzebne.
Nie wspomnę już o kolczykach, pierścieniach itd bo tutaj nie ma absolutnie żadnego znaczenia co nosimy - wszystko finalnie ma takie same staty +- 1 punkt.
RUNY
na początku mogą zachwycić, jednak im dalej w las tym bardziej widać, że jest ich tak naprawdę mało (szczególnie jeśli chodzi o te z critem, szybkością itd.) i nie da się ich łączyć w eskperymentalny sposób. Efektem jest to, że gdy dojdziemy do ściany, która nas satysfakcjonuje, to nie ma żadnego sensu bawić się w to dalej.
Dodatkowe postacie
Jak wyżej - można nimi grać ale jeśli ma się już wymaksowaną postać z własnym gearem, to jaki sens jest nimi się bawić tego nie umiem powiedzieć.
Wynik tego co napisałem wyżej - od gdzieś 50H gram jednym gearem - dwuręczny miecz z 3 runami, które staggerują przeciwników i 2 z krytycznymi obrażeniami co po prostu rozpuszcza wszystkich bossów w mniej niż minutę. Nie widzę absolutnie żadnego sensu w modyfikowaniu czegokolwiek, tym bardziej w szukaniu kolejnych elementow zbroi itd.
Zwłaszcza biorąc pod uwagę absurdalną ilość rzeczy, które musimy zużyć, żeby te rzeczy potem ulepszyć.
Przewiduję 2 opcje - albo będzie tak do końca gry co nie będzie stanowić żadnego wyzwania, albo w pewnym momencie nagle pojawią się silniejsi przeciwnicy, których nie będę umiał pokonać (bo nie da się dalej lvlować sprzętu).
Rozwiązanie powyższego nie jest łatwe - gra powinna oferować bronie i pancerze o różnych statach ale z wbudowanymi ulepszeniami większego pokroju - tj. masz wysoki damage ale mniej miejsca na runy, niższy damage ale wysoki crit itd.
Dodatkowo bronie powinny mieć sloty na runy w różnych kształtach, co powinno mieć ofc odzwierciedlenie w kształach samych runów. Tym samym nawet ta sama ilość rodzajów runów da większe możliwości w kombinacji i testowaniu rozwiązań.
Dalej misje
Absolutnie bezsensu, generyczne latanie z miejsca na miejsce, noszenie mioteł, młotków, skór itd. konieczne dla rozwijani niezrozumiałego systemu odblokowania dalszych misji, które polegają na już zabiciu jakiegoś przeciwnika. A nawet to zabicie bossa polega w 90% na tym samym, tj. walkka z setkami przeciwników dla wyzwolenia miejsca, a potem walka z bossem i fin. Wszyscy psioczyli na powtarzalność takiej mechaniki w AC czy FC, nie widzę powodu, żeby tutaj tego nie punktować. To jest to samo odbijanie posterunków, co tam.
Walka
Flashy flashy. Postać potrafi skierować się w zupełnie inną stronę, niż jest ustawiona kamera. Uderzanie z moimi runami zupełnie mnie oślepia, nie nie tylko co robi boss, ale nawet gdzie jest i ile zostało mi wytrzymałości. Dodamy do tego wszystie efekty piorunów, ognia jakichś wybuchów i ekran jest w ogóle nieczytelny. Walka z bossem ma jeszcze tendencję do ściemniania areny (nie wiem po co) w połowie jego paska życia albo przy jakimś ciosie specjalnym.
Fabuła
Fabuła nie jest zła ale nie widzę w zasadzie jakiegoś większego celu, do którego dążę. Niby są wątki polityczne, jednak bez większego rozrysowania i ekspozycji. Jest wątek otchłani, który mnie interesuje najbardziej jednak nadal nie wiem, dlaczego to własnie ja jestem tym wybranym i z kim w zasadzie walczę.
Cała reszta aktywności
Tak jak napisałem wcześniej, nie rozumiem dla kogo to jest zrobione i w jakim celu. W normalnej grze aktywności poboczne mają pomóc rozwinąć postać dla pokonania bossa w głównym wątku. Tutaj fabuła jest tak naprawdę tutorialem dla aktywności w samym świecie. Aktywności te przynoszą ofc efekty w postaci artefaktów, zbroi, jakichś plecaków itd ale są one zupełnie niepotrzebne dla rozgrywki. Przykładowo po skończeniu questu wiedźm dostajemy pelerynę, która jest dwa razy gorsza, niż przypadkowo znaleziona w zamku. JAKI SENS?
Jak pisałem wcześnie, rozwiązań jest pod korek, jednak IMHO żadne z nich nie mają ani sensu ani nie są wykonane na więcej niż poprawnym poziomie. Przykładem jest ściganie przestępców - czy serio zamiast robienia hodowli kóz nie dało się zaimplementować tam możliwości wypuszczenia tych ludzi za opłatą albo za informację o skarbie?
Gra wydaje się zatem dla osób, które mając MULTUM wolnego czasu chcą uzyskać platynę. Gra jest zrobiona chaotycznie - w jednym miejscu kieruje cię jak po sznurku mówiąc dokładnie co i w którym miejscu masz zrobić, by w innym rzucić enigmatyczny komunikat (albo i nie) i kazać wykonać czynność. Nie widzę absolutnie żadnego sensu w chodzeniu po tej mapie do usranej śmierci, bawieniu się w simsy i kolorowanie swojego pancerza.
Po 120 godzinach mam raptem 5 osiągnięć xd i może odkrytą połowę mapy. Jestem w X rozdziale. Przejdę chyba do końca fabułę i tak to zostawię.
Boys ssie po całości. Mam wrażenie, że serial stracił pęd gdzieś w 3 sezonie. O ile jeszcze historia i postać ojczyznosława jakoś trzyma się kupy, tak cała reszta to po prostu sieczka bez pomysłu.
Jaki to jest piękny przykład mentalności naszych politykow.
Prezydent może rozwiązać parlament ale kokejnt raz może to zrobić co najmniej za rok.
Nasi politycy - ale byłoby zajebiscie gdyby mógł robić to co rok
Ogólnie to ja znalazłem dwa takie kamienie, więc musi być chyba jeszcze jeden nieaktywny teleporter.
A ja się cieszę. Nie zabieraja mi pracy :)
A tak powaznie to akurat w tym przypadku stoję lekko o stronie batyra. Małżeństwo jest chronione konstytucja i hipokryzja byłoby gdyby sprowadzał osie to do umowy notarialnej zawieranej i likwidowanej w dowolny sposob. Ludzie muszą mieć swiadomosc, że to jednak coś więcej znaczy. A pamiętacie ze to nie tylko wplywa na te dwójkę ale na całą sfere administracyjna czy podatkowa

Ok, po ostatniej łatce:
1. obozowe misje nie odnawiają się automatycznie, tj. za każdym razem muszę tam iść i skierować ich na konkretną czynność. Upierdliwe. Rozwiązanie?
2. W tym miejscu panuje ciągła zima, która zabija mnie w 2 minuty, nawet po ubraniu się w ciuszki. Przed łatka chodziłem tam w zwykłym futrze, nawet rozpaliłem część latarni ale dałem sobie siana uznając, że boss mnie poskłada. Teraz nie mogę go nawet przywołać. Coś omijam?
Chodziło mi tylko o runy z takimi samymy efektami (w sensie np. kula wrony, czy własnie atora), nie o wzmocnienie siły i czy crita.
Ale zapytam - do jakiej wersji można łączyć runy? Na ten moment mam włożone same III.
Skąd takie info?
Co do ulepszenia runów, toć wiem.
Kule Atora możesz dostać dwa razy, raz na znalezionym mieczy, raz na wygranym. Po włożeniu obu na jeden miecz nadal masz efekt pojedynczego runu.
Co do niekończących się strzał to 40% i 60% oznacza, że na jeden strzał masz 40% z jednego i 60% z drugiego, nie że razem jest to 100% (a jeśli tak jest, to jest to matematyczny błąd bo nie tak działa procent)

Trochę zawiedziony nagrodą za typa. Chyba ze 3 razy mocniejszy od swoich poprzedników dał miecz, który noszę od 50h. Mało tego te same runy nie dublują swojego działania (ators orb).
Damiane nie byłaby taka zła, gdyby nie wrzucona na siłę w połowie gry bez broni. Gdybym wcześniej nie znalazł czegoś fajnego, to miałbym spory problem. A tak słowo klucz - SHOTGUN XD
Dla ludzi, którzy mają problem ze wszystkimi antumbrami - da się ich cheesować, wystarczy wyjść na moment z pola walki i głupieją. Przez 30 sekund spokojnie można się nażreć i odpocząć, wrócić, dac im po pysku i wybiec.
Damiane nie potrafi sobie poradzić z jednym żołnierzem, ne mówiąc o bossie. Nie mam absolutnie jednego przedmiotu ulepszonego pod jej gre. Ciekawy jestem, czy nie lepiej byloby po prostu grać nią od momentu, kiedy byla taka możliwości. Jak wtedy wyglądają cutscenki?
Ale poszedł ragequit, o chuj.
Myślałem, że pierwsza zmiana postaci była słabym pomysłem ale ta damiane to jest jakieś nieporozumienie.
Zwłaszcza, że AI aliena polegała na smyczy długiej na dwa pokoje. Ty poszedłeś, on poszedł. Nie było możliwości nawet chwilowego przechytrzenia.

Przysięgam, że tę grę robiło kilkanaście niezależnych ekip bez żadnych wytycznych co mają, a czego nie, a co mogą robić.
Z jednej strony dostajemy zadanie wypunktowane krok po kroku na mapie z dokładną lokalizacją artefaktu albo uzbrojenia, jakby nasza postać była jebanym x-manem z 6 zmysłem.
W innym miejscu dostajemy to -
W marcu były zblatowane, teraz już nie są. NOTED.
A i no oczywiście sikorski był u arabów. Dodaj jeszcze teskt o tsue i znikaj na kolejne 3 dni. XD
Dokładnie pysiu pisałeś, że z niemiec nie, bo są "zblatowane" z ruskimi. Chcesz konkretne miejsce, w którym to napisałeś? Ewidentnie sam nie wiesz co piszesz albo masz karuzelę emocji.
Ocho, odpalił się protokół dyplomatyczny XD
Ty już sie nie produkuj bo ostatnio przy dyskusji o safe wyszło, że chcesz żeby kupować w PL, jednak te firmy nie dają rady, więc lepiej za granicą np. w USA, F i DE bo te mają lepszy sprzęt, ale nie w DE bo to niemcy i nie w F bo francja pomaga niemcom :D mieszanka wedlowska w mózgu.
Czyli krótko mówiąc, w przypadku nagłego skoku cen o 30% (w przypadku Rumuńskich zamówień), weźmiecie każdy inny możliwy czynnik - wojna nr 1, wojna nr 2, wojna nr 3, wypstrykanie się USA z amunicji - tylko nie nagły, tani kredyt na zbrojenia? Musicie żyć w BARDZO kolorowym i pełnym wzajemnego szacunku świecie :)
Czyli krótko mówiąc w przypadku nagłego skoku cen o 30% nie bierzecie żadnych innych czynników typu 3 wojny jednocześnie i wypstrykanie się usa z amunicji tylko ciśniecie celowe podnoszenie cen z uwagi na nagły skok możliwości finansowych. Musicie życ w bardzo ciemnym i szaroburym świecie.
KOzanecki nie miał linczu to i ten by nie miał. Po prostu panuje u nas sowiecka kultura aresztu a sądy w ponad 90% przypadków je przyklepuje bez zapoznania się z aktami.
NO SERIO BEKŁEM XD
Jakie braki elementarnym myśleniu logicznym.
Czyli nasze firmy mają problemu i nie pociągną kontraktów ALE to wina safe, że inna firma podnosi ceny. A nie zwiększonego popytu nałożonego na jeden podmiot XD
Od razu mówię, że nie mam absolutnie żadnej wiedzy na ten temat ale z tego jednego postu jasia nasuwają się zupełnie inne wnioski, niż on sam próbuje przedstawiać.
Czyli jakie jest rozwiązanie? Anulować safe i nie zbroić się wcale? Czy iść do USA, które mają problem z własnym zaopatrzeniem, nie mówiąc już o już zaciągniętych zobowiązaniach?
Typ od Litewki dostał areszt.
Tak dla przestrogi, każdy z was może skończyć w izolacji. Argument jest zawsze ten sam. Groźba wysokiej kary (chuja nie wysokiej, zawiasy będą na bank), obawa matactwa (typ się przyznał), obawa ucieczki (57 letni facet ucieknie za granicę).
przypadek.
Nie wiem czy bardziej bawi mnie ten zbieg okoliczności, czy bek republiki o wpłaty podczas, gdy od jednego podmiotu dostaje taki hajs.
Wiesz, to nie jest jakaś drastyczna zmiana, może o 0,5 sekundy. Przy wykuwaniu i ulepszaniu tego się aż tak bardzo nie odczuwa ale przy usuwaniu sprzętu ze slotów, łączeniu i wkładaniu nagle robi się zauważalnie dłużej.
Osobiście absolutnie nie rozumiem zamysłu tych przerywników, powinno być to robione z poziomu menu z dowolnym przesuwaniem sprzętu pomiędzy ekwipunkiem a bronią/zbroją.
Po nowej latce cutscenki wykuwania i zmian w slotach ekwipunku są jeszcze dłuższe niż były.
Dlaczego i po co.
Praktycznie tak. Jeśli coś ma wiekszy crit czy szybkość, to mniejasz obronę. Duża wada i duza zaleta.
Z ciekawości poprosiłbym o źródło protokolu dyplomatycznego, ktorym się posługuje nasz ulubieniec ale raczej znowu nie doczekam sie odpowiedzi.
Zapomniałem właśnie o tym momencie z teleportem na ziemi napisać. Bardzo fajne rozwiązanie
I tak. Siłowy przelot na inne wyspy sprawdził się tylko raz. Reszta porażka.
A ta klocki musiałeś widzieć, bo były one po tej iglicy ze zrzucobym dzwonem
Ty jesteś na l4 albo bezrobociu? : D
Czyli mogę mieć teraz chodząca za mną kure? Nie było to potrzebne ale przygarnę
I dokładnie tak robię.
Z kolei ja uzbroilem sie w żarcie dla wytrzymałości i na upartego poleciałem do dalekiej wysepki. Nie do końca polecam bo zaczęły mnie razic jakies pioruny i musiałem zrobić ewakuację
Czy ta gra przewiduje jakieś legalne formy zarobkowania? Bez kradzieży i wyzysku jeży?
Nie chodzi mi też o ściganie przestępców albo sprzedaż lootu.
Jestem w 8 rozdziale i przez chwilę miałem sztabkę złota i ze 400 dinarów.
Sztabkę wysłałem do banku, który jest tak zajebisty w inwestowaniu, że z 500 zostało 400.
Moje 400 poszło na miejsca na runy i badania w instytucie i teraz mam ze 30.
Sprzedaż lootu może dać te 30 srebrników jak się ma pełen ekwipunek no ale wiadomo jaka to mordęga. Można teoretycznie samemu robić sztabki, jednak nie mam przepisu. Można sprzedać składniki do upgradeu ale wtedy zostajemy na podstawowych zbrojach
I, tabelka zwierzaki, odliknij.
Też go wywaliłem bo zbierał jakieś niepotrzebne gówna. Powinno się dać zaznaczyć jakie rzeczy ma podnosić.
Odpowiednia kombinacja czyni walki niezwykle widowiskowymi.
I jednocześnie chaotycznymi. Możliwe, że u was wygląda to inaczej ale u mnie walka z bossem polega na ciągłym spamowaniu uniku i jedzenia. Ciosy nie są telegrafowane dla ewentualnego odbicia tarczą, boss zapierdala po całej arenie albo wręcz się teleportuje, jakieś gromy, wybuchy, które go zupełnie przysłaniają. W połowie paska życia ekran w ogóle ciemnieje, co jeszcze bardziej utrudnia zobaczenie, co on w zasadzie robi.
W zasadzie jedyny element, który w mojej ocenie nie wymaga gruntownej modyfikacji to zagadki, które są różnorodne i ciekawe. No i design świata ale sam świat się nie obroni, jeśli nie będzie w nim nic ciekawego albo nieirytującego do roboty.
NA PEWNO kolejna łatka powinna modyfikować ekwipunek, bo to co się teraz tam dzieje zakrawa o pomstę do nieba. Absolutny pierdolnik. Nie mam pojęcia dlaczego w ekwipunku mam broń oongki, której nie mogę się pozbyć w żaden sposób.
To ja mam zupełnie odwrotnie. Wątek główny mnie ciągnie, a cała reszta jest w jakiś sposób upośledzona i nieangażująca.
Z misji pobocznych to może z 10 było takich, że faktycznie interesowałem się co robię. Cała reszta to przynieś i pozamiataj.
Rozbudowa obozu? 25 typa robi cały czas to samo. Jeszcze wcześniej jakoś próbowałem to analizować ale teraz mam na to wyjebke.
Rozwijanie ekwipunku. Oprócz okazjonalnych odporności na ogień itd. to te zbroje mają dokładnie te same staty. A to, że muszę poświęcać na upgrade artefakty powoduje, że absolutnie nie chce mi się szukać czegoś nowego, bo i po co. I tak nie zmienię. POdobnie z uzbrojeniem.
Im dalej w las tym niestety badziej widzę jaką wydmuszką to wszystko jest. Napieprzyli różnych rzeczy pod korek ale żadna z nich nie jest zrobiona dobrze. Może oprócz designu świata.
Cóż, i ja dotarłem do momentu przymusowej zmiany postaci. Słabe to.
Ale wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy skoczyłem z urwiska i przydzwoniłem w ziemię.
Czy wam naprawdę tak trudno wrzucić zdjęcia ludzi, o których piszecie? Czy ja mam teraz dodatkowo sam szukać kim w ogole ci ludzie są?
Leniwe pseudodziennikaratwo

Batyr szuka kolejnych mieszkań
Daruj sobie oddawanie tych przedmiotów, potem ma się 25 chłopa i wysyłając 4 organizujeszj kasę, 4 drzewo, 4 jedzenie, 4 kamień. Resztę ślesz na inne rzeczy.
Jedyne co warto robić, to wrzucać kasę na datki do kościoła, bo rośnie ilość wiary a za tym ilość zdobywanych towarów.
Ustawa wdrażała obowiązek trzymania środków klientów oddzielnie od własnych aktywów giełdy. Bez polskiej ustawy ten obowiązek jest dla Zondy martwy - spółka działa pod estońską licencją (BB Trade Estonia OÜ), poza zasięgiem KNF.
Czyli dokładnie to, co wyczytałem z dosłownego 2 minutowego czytania projektu.
Tym bardziej rzuca to pokaźny cień na kompetencje lub intencje bosaka i ludzi konfederacji.
edit
Oczywiście pytaniem pozostanie jak funkcjonowałoby to w praktyce. Przecież 4 miesiące to nie jest długi okres i gdyby giełda z dnia na dzień przetransferowała środki na inne konta, to KNF i tak by pewnie nie zdążył zadziałać. Efekt pewnie byłby ten sam, czyli śledztwo na pełnej w zakresie pustej giełdy.
Nie wiem, śmierdzi mi to strasznie mentzenem i spółka.
Tak, uważam że posłowie zajmujący się daną dziedziną powinni mieć insight w to, czym się zajmują. Znać to od podszewki, wiedzieć z praktyki, co działa, a co nie.
I ok, może mówię tutaj z perspektywy prawnika, który musi lawirować w przepisach robionych ewidentnie przez osoby, które styczności z tym nie miały i/albo tworzących populistyczne kontrukcji vide zero. Możliwe, że to faktycznie nie sprawdziłoby się np. w sporcie.
Zaraz ktoś mi wyskoczy, że mają od tego specjalne komisje - TYLKO że komisje tworzą na zamówienie decydentów partyjnych. Finalnie mamy sytuację, w której o formie i rozwiązaniach decyduje w państwie może ile osób? 20? Cała reszta to parobki i akolici, którzy dla sejmowej pensji i możliwści ukręcenia sobie czegoś na boku głosują tak, jak każe im lider.
EDIT
i oczywiście moja propozycja nie rozwiązuje problemów typu mateckiego czy giertycha, którzy ewidentnie w polityce są dla kasy, jak również mściwego zera.
Należy jednak przyznać, że widać różnicę w wypowiedziach np bocheńskiego od takiego goska. Musi się to przekładać też na sposób myślenia, a co za tym idzie działania.
Politologiem to może być mający zaplecze premier czy prezydent, a nie szeregowy poseł.
A no wybieranie na posłów historyków, biznesmenów, socjologów itd. którzy potem tworzą np. przepisy karne to oczywiście też jest idiotyzmem.
Mnie to w ogóle zadziwiają próby odpowiedzi polityków na pytania z dziedzin, którymi się nie zajmują. Pytanie posła z ministerstwa lub koła zajmującego się zdrowiem o geopolitykę jest głupotą, a ci próbują na to odpowiadać.
Dla mnie te misje z rozpytywaniem ncpów były mega łatwe, bo wystarczyło po prostu słuchać tego, co ci ludzie mówią. Może dlatego, że robię to codziennie.
Ale TO jest jakiś dramat, staram sie nie szukać odp na yt. Tutaj chyba bedzie trzeba tak zrobić

By za moment trafić na najbardziej bzdurną minigierkę z podsłuchiwaniem i wybieraniem na rympał opcji bez możliwości przewijania komentarza npca
Antumbra (nie mam pamięci do nazw) to ten zielony typ z jednego z sanktuariów. Jest on niedaleko instytutu.
Ten spod wież - zakładam, że z tym dzwonem, zwie się jakoś pradawny ktośtam czy jakoś podobnie.
Właśnie to jest w nim też ciekawe, ta odklejka od rzeczywistości i ciągłe próby zakłamywania.
Nie przypominam sobie nikogo w tym wątku, kto broniłby osoby geirtycha. Wręcz przeciwnie sam wielokrotnie (i inni również) mówiłem, że nie rozumiem dlaczego go jeszcze trzymają i jest to persona do wywalenia w pierwszej kolejności.
Na jakim poziomie pokonaliście tego ontumbre? Jestem u niego na dwa uderzenia.
Z ciekawostek - wspinając się na wieżę nagle zostałem przeteleportowany do walki z bossem, który jak rozumiem znajduje się pod tą wieżą. Niezbyt miłe doświadczenie XD
Lol, bycie wywołanym przez jednego z najwiekszych odklejow to prawie jak komplement
Beklem. Nie broniac CD to w claire mamy korytarzowki zawalone tymi samymi przeciwnikami miedzy ktorymi kozolnie przeciskamy sie od planszy do planszy.

OK, jakieś pomysły jak ruszyć dwa bloki na raz albo je rozdzielić? Zagadka sama w sobie prosta ale to zblokowanie przesuwania skutecznie ją uniemożliwia.
Polecam wejść do otchłani i od pierwszego dostępnego miejsca patrzeć, gdzie można dolecieć na chama nawet bez używania środków zwiększających wytrzymałość. Mając połowę możliwej wytrzymałości doleciałem do kilku nowych wysepek, z których potem już się normalnie teleportowałem dalej.
To Tusk łamie regularnie prawo w Polsce, przejmuje media, służy przemocy. Problem Tuska polega na tym, że okazał się co najmniej fajtłapą, dlatego że uruchomił procedurę związaną ze stawieniem sfabrykowanych, wymyślonych kłamstw w stosunku do mnie, wtedy kiedy byłem oficjalnie i legalnie na Węgrzech - przekazał Zero
XD
Zero poczekałby do powrotu tuska
Mam nadzieję, że po tak to własnie przedstawi. Proszę państwa, to tylko 100 zł na rok, nie ma tutaj co drążyć.
Już po weszło na szybką droge ujebania wyborow. Macie pozytywne informacje z wegier? Bo to macie tez info o dodatkowym podatku, przepraszam oplacie, na tvp od przyszlego roku. Oni sa niereformowalni.
Aż chce się wejść w kolejna jalowa dyskusje i poprosić o JEDEN przykład takiego fikola nowej tvp jak to teraz zrobiła republika. Kurwa jedna sytuacja, gdzie wczoraj mówiła jedno, dzisiaj drugie
Ty, a może teraz PiS będzie porównywało Tuska do Orbana i będą go chcieli obalić???
Dzisiaj w republice taki tekst sie pojawił.
Dokładnie tak robię.
Myślałem jednak, że skoro jeden z typów ma ikonkę koła zebatego, tylko za kłódką, to da się to w jakiś sposób odblokować. Zwłaszcza, że typ w obozie truje mi dupę o wóz.
Czarnek już powiedział, że nie ma zadnego znaczenia to co się dzieje na wegrzech bo liczy sie to co w PL. Cyk, pozamiatane.
Ja nadal nie mogę wysyłać ich na misję inzyniera. Nie wiem jak odblokować umiejętność swojego parobka.
Ktoś pytał o receptetna zlotego bolusa. Jest ona w otchłani na wysepce ascety. Leży centralnie przy wyjściu. Ja doleciałem tsm ns chama. Nie wiem jak i kiedy dostaje sie tam oficjalnie.
Dedykuję tubalolowi
ahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahaha
Ja serio nie wiem do kogo jest skierowane. KAZDY przedsiębiorca, a na pewno mały, doskonale wie, kiedy ksef miał być wprowadzony i przez kogo.
Jak mnie te ziemne fechmistrze poskładały O_O
Potem od razu trafiłem do lodowej wieży więc praktycznie biegałem tam jak kurczak bez głowy.
A wszystko to tylko po to, żeby znaleźć to głupie dziecko i dostać jakiś bzdurny kapelusik.
Natomiast ta dziewczynka, na której mi bardziej zależy i która miała mi dać nielimitowane strzały gdzieś się rozpłynęła. Byłem tam 10 razy i po prostu jej nie ma, mimo że pokazuje wykonane badanie
Wy widzicie szaleńca, a ja widzę racjonalnego pragmatycznego gościa, który nie uwikłał USA w kosztowną wojnę i okupację
Pragmatycznie wydał kilkadziesiąt miliardów dolarów pod dyktando izraela. Biznesmen.
gdyby ktoś miał wątpliwości co do tego jak tępy jest tubalolo. Maska opadła.
Sterowanie da Ci się we znaki podczas walki z bossami, uwierz mi.
Ale tak to witaj w klubie, też nakręcili mi hype i teraz mam już 50h rozegrane.
Osobiście żałuję, że z jednej strony ta gra jest tak niedostępna - nic ci nie wytłumaczy, drap się po jajach i zastanawiaj, czy jesteś debilem, czy za wcześnie - ale z drugiej questy daje jak po sznurku. Masz coś, idź tam, ale dlaczego tam możesz się pytać? Nie zadawaj pytań bo kociej mordy dostaniesz, po prostu idź.
Szkoda, że nie zrobili questów aktywowanych np. użyciem hełmu w konkretnym miejscu. Oczywiście byłoby to mega trudne do znalezienia ale z drugiej strony kilka już takich wydarzeń z przeszłości się znalazło bez poradnika.
Panie, karaluszków i innych rzeczy to mam cały magazyn bo już łapię wszystko co mi się nawinie pod rękę.
ALE
Już zrozumiałem - chyba po prostu są duże rdzenie i małe rdzeniki, które ostatnio mi wypadły z takich strzelających posążków. Szkoda, że gra tego nie oznajmia trochę bardziej klarownie.
Ok, jeszcze jedno pytanie - sry za nie ale serio i tak poświęcam dużo czasu na tę grę i nie mam więcej na to, aby samemu dochodzić do wszystkich mechanik.
Każą mi wybudować pewne rzeczy w misjach w obozowisku? Albo np. zrobić coś inżynierem.
Mam jednego typka, który w swoich umiejętnościach ma koło zębate ale z kłódką. Nie mogę zatem zrobić tych misji z uwagi na brak umiejętności. Jak te kłódki niby zdjąć? Głównie chodzi mi o misję z budową wozu, bo wisi ona od dłuższego czasu i mam wrażenie, że przez to coś sobie blokuję.

A u wiedźmy wygląda to tak
Jak wyrzucę z kotła ten rdzeń, to on po prostu leży na ziemi. Co ja mam niby z nim zrobić, żeby pojawił się dostępny w kraftingu?
Po PRoStU GrAJJ A niE NaRZEkASZ na WsZYsTko!!!!!
A to jak skonstruowany jest ekwipunek i jak muszę się za każdym razem przedzierać przez niego i oceniać co mogę wyrzucić a co musi zostać? Albo to, że każdy element zbroi czy broni jest dostępny na kole szybkiego dostępu, przez co jak mój pies znajdzie mi 40 kilofów, to muszę się przez to przekopać żeby wybrać wiertło? XD
Nie mówiąc już o tym, że każdą grę zaczynam od otworzenia książki, bo jakimś sposobem jest to domyślna opcja po naciśnięciu ESC.
No ok ale to powoduje, że ten rdzeń ląduje przede mną na ziemi. A jest mi on potrzebny do tworzenia u wiedźmy. Mimo, że posiadam tego tałatajstwa x10 w recepturze wyskakuje mi, że nie mam ich w ekwipunku.
Ok, czy któryś z was doszedł do tego jak wyciągnąć przedmioty z tego 4 wymiaru w dzbanku (wszystkie rdzenie itd).
Na własną rękę, bez podpowiedzi z neta.
Jak ja kocham wybiórczość
PWN
wobec
1. «przyimek przyłączający nazwę osoby, instytucji lub organizacji, do której odnosi się charakteryzowana w zdaniu postawa lub czynność, np. Wobec handlarzy narkotyków stosowano surowe kary.»
2. «przyimek przyłączający charakterystykę okoliczności, zwykle niekorzystnych, które pociągnęły za sobą konsekwencje przedstawione w zdaniu, np. Wobec zagrożenia lawinowego zrezygnowali ze wspinaczki.»
3. «przyimek wprowadzający podstawę porównania charakteryzowanego w zdaniu zjawiska lub przedmiotu, np. Wysiłek był niewielki wobec oczekiwanych rezultatów.»
4. «przyimek wraz z rzeczownikiem nazywającym osobę komunikujący o obecności danej osoby w czasie danego zdarzenia, np. Przeprosiła nauczyciela wobec całej klasy.»
JEszcze tubalolo kopiując tekst skopiował razem z pkt 4 pisząc o słowniku drobnozmianowców. Kurwa jaki to jest tępy typ. XD
Snusiarz, który rozpoczął całą imbę teraz kieruje sprawę do TK żeby ten rozstrzygnął spór kompetencyjny, którego nie ma. Czego tu nie rozumieć.
Odnosiłem się do tego, że to mało istotne. Nie - jest to bardzo istotne, tylko nie w tym kierunku, jak by chciał tubalolo.
Bukary
problemem jest to, że ustawodawca tworząc najważniejsze przepisy nie przewidział, że na najwyższym stołku będzie uzależniony dres a partie będą manipulować przepisami pod swoje potrzeby. I mamy takie cuda, że względem obywatela jest zasada co nie zabronione to dozwolone, ale organy działają w granicach prawa i na podstawie przepisów.
I tym samym nie lekceważyłbym tego WOBEC bo tak jak snusiarz musi przyjąć ślubowanie, bo z przepisów nie wynika, że nie może tego nie zrobić, tak oni muszą to zrobić wobec niego a nie czarzastego, izby czy notariusza ALE nie musi być to w jego obecności bo przepis tego nie wymaga.
Nawet nie potrafisz przytoczyć treści przepisu. Zresztą jak zawsze, coś tam słyszałeś, coś tam ci kazali uważać i to przepisujesz.
Ok jeszcze dwa pytania do ogarniętych
Czy
1. zamknięte artefakty muszą być w naszym ekwipunku, żeby móc je otworzyć realizacją zadań, czy też mogę je odłożyć do skrzyni.
2. artefakty użyte do poprawy statystyk broni itd. da się potemo odzyskać?
Bukary to cie raz wyjaśnił i od tego czasu mu nie odpisujesz więc na co czekasz? Xd
Czego używasz do podbijania ostrości? To chyba nie są normalne ustawienia gry, nie?

Ragnor - musiałeś ostatnio być w tej lokacji
Znalazłem tam miejsce na 3 klucze i jeden z nich był za drzwiami, które należało ustawić w równej linii. Czy wiesz może czy pozostałe dwa też się tam znajdują? Można ocipieć od skakania po tych skałach
Sędziowie mają złożyć ślubowanie przez prezydentem, ten odmawia uczestnictwa w tej czynności, tubalolo ma pretensje do sędziów, którzy chcą wykonywać swoje obowiązki.
Jakie to szczęście, że prawica ma takich wyborców jak tubalolo. :)
Ta czapka ma podobno bardzo mały zasięg. Bardziej mnie boli to że oddalem zbroje ktora miała niby powodować wybuchy podczas walki. To też duene, że mozna oddac coś takiego bez możliwości zwrotu
Ja tez tam pogalopowalem ale nie wiadomo w sumie dlaczego wszyscy mnie atakują. Próbowałem przebywam ale mi nie działają
Ale da się to zrobić :)
Wystarczy poświęcić 30 minut na skakanie koniem po skałach słuchając przy tym jęczenia tego chorego pajaca o mamusi, a na końcu dostać za to 8 sztuk piniazka. Polecam!
Oczywiście, że możesz się dostać niemal w każdy zakątek mapy już na samym początku gry.
No chyba nie, bo dostaję komunikat, że nie mogę iść dalej do innego regionu (w górach)
Omijasz jednak sedno - nie uczy się tego z fabułą (a raczej uczy tylko wtedy, jeśli gramy tak jak sobie gra to zaplanowała) i tego nie wiedziałem. Jestem przekonany, że więcej osób będzie mieć tego rodzaju problem więc informuję :)
Ok, kolejne dla potomnych.
Byłem zdziwiony, że nie mam możliwości niszczenia ścian pięścią - wszędzie czytałem, że uczy się tego z fabułą.
Otóż nie. Da się to pominąć - wystarczy ominąć chyba główną ścieżkę tak jak ja i iść górami. Potem gdy pojawia się misja w instytucie po prostu się do niego teleportowałem i gra mi to zaliczyła, a powinienem chyba wtedy nauczyc się focused force palm czy jak to po polsku tam się zwie