Źródła Daniela Richtmana jakiś czas temu donosiły, że rolę po aktorze przejmie gwiazdor Białego lotosu, Leo Woodall. Jak się okazuje, ten artysta rzeczywiście wystąpi w filmie, lecz jako Marigold.
Chcecie powiedzieć, że Leo Woodall zagra babcię Smeagola?