Czlowiek nigdy nie wie jak traktować takie watki. Z jednej strony chetnie by przywital nowego, z drugiej na 90% to multikonto i kolejna podpucha.
Ktos juz wie po jednej nutce?
To mozna mieszac sklady, nie przenosic 1 do 1 tak samo miedzy meczami. Czworek z jednej grupy znajomych nie rozdzieli, ale cala reszte niech miesza. Lepiej tak, niz pol meczu grac z botami.
Zreszta mozna losowe 50% przerzucic razem na drugi mecz i problem z głowy.
Mecenas Mohenjodaro pusci fifa z torbami w przypadku batalii sądowej.
Ewentualnie isc w slady starego PES i zmienic nazwy druzyn😁
Zbiorka dla korpo🤣Przeciez to zbiorka bysmy mogli se mecze obstawiac. Ale by na tym korpo zarobiło, fiu fiu.
To nie zrywaj kwiatkow, gre mozna przejsc bez alchemii.
W RDR2 dopiero bys sie wynudzil, tam wszystko ma dlugie i szczegolowe animacje. To ma zwiększać immersje. Jezeli nie potrafisz sie wczuc w postac na tyle, ze akceptujesz takie rozwiazania, to ta gra na tym wiele traci.
Jak wam siedzi to m16 i nowa snajpa? Snajperki nie próbowałem, bo i tak jestem leszczem w snajpieniu, m16 pogralem chwile i na blisko to jest killer. Wszyscy latali w weekend z ta pukawka.
Dodali tam cos jeszcze z broni?
Kwestia skali, wiadomo ze jak ktos zarabia wiecej, to na więcej może sobie pozwolic. Nie zagladam nikomu do portfela, jak cie stac i masz ochote, to mozesz stowkami sobie dupe podcierac.
Niemniej, przeplacajac za wszystko, do majatku mozesz nie dojsc.
spoiler start
i poki gora daje na niego kase
spoiler stop
Jest znacznie lepiej niz w piatce jezeli idzie o dobor piosenek w radiach. Slaby jestem z tytulow, nawet wykonawcow nie kojarze zbytnio poza tymi co naprawde ich duzo slucham. W czworce muzyka mi bardzo siadla, zdaje sie ze horizon pulse gralo Odesze czy m83, a tych wykonawcow lubie.
W piatce nic mi nie podeszlo z muzyki, potem juz gralem z włączonym spotify w tle.
W szostce to co wspomina Darth mi siadlo, dobrze sie przy tym jezdzi. Natomiast japonskiej muzyki nie trawie 🤮
A chociaz wylaczenie wywolywania samego siebie podczas odpowiadania pod swoim postem? 🚫
Szkoda, ze nie ma wciaz opcji crosplayu tylko konsolowego, z wylaczeniem pc. Majac xbox albo gram ze wszystkimi, albo tylko z iksboksiarzami, a nas jest malo.

No przydaloby sie cos oryginalnego a nie tylko gotowy zestaw z półki :)🆕
Da sie zrobic tak, by na telefonie wybor kategorii emotki nie rozwijal klawiatury za kazdym razem?
Nie jestem dobrym papierkiem lakmusowym 🤷
No i wtedy te exy ms to byly exy :P teraz abonament jest drogi, konkurencja rowniez ma abonament, ma gry microsoftu u siebie. O ile w 2020 byly powody do kupna xbox, tak teraz wiele z nich uciekło.
Nie zalowalem ani chwili wyboru konsoli microsoftu. Potem kupilem ps5 i ogralem kilka exow, ale nie poczulem magii tych gier, normalne gry a nasluchalem się tyle, ze myslalem iz bede potem plakal grajac w te crapy od msu.
Start generacji i potem pierwsze decyzje byly kozackie ze strony ms, potem sie zesralo.💩
Nawet jesli na playstation graja raczej w multiplatformy, to jednak baza exow jest składową decyzji wyboru.
Ja xboxa nowego kupie z sentymentu i konto ma juz historie, ale jakbym byl nowym graczem i bym widzial, ze na sony ogram spider mana i halo, a na xboxie tylko halo, to po co mam brac konsole zielonych?
Jak kupuje auto, to majac do wyboru w tej samej cenie takie z klima i bez to biorę z klima.
W cybera na jakosci nie dalem rady grac na series x, zbyt duze rozmycie w ruchu. W fh6 tak zle nie jest.
No widzisz, a dla mnie te 30 klatek to nie problem, mam dobre wrazenia z gry.
Japonia zbyt ladna, żebym zmniejszał ustawienia, wiec mam lock na 60
Dlatego wole te 30 na xboxie, dla mnie roznica w jakosci jest na tyle duza, ze warto przecierpieć
Ogladam gola na telefonie, nie widzę roznicy w tych obrazkach.
Ergo kwestia przyzwyczajenia. Zreszta to nie fps, klatkarz nie ma az takiego znaczenia.
Wg mnie grafika w 60 klatkach na series x jest taka sobie, w 30 jest znaczna roznica.
Nawet jezeli szacowane i sie machneli o np. pol miliona, to wciaz konkretny wynik.
Ladnie sie forza na playstation sprzedala. Sa jakies dane sprzedazy tej gry na xbox?
Jak juz cod wypadl z premier w gp, to inne gry poleca predzej czy pozniej z kalendarza.
Nie wiem jsk gp bedzie wtedy wygladal. W obecnej formie dla mnie jest idealny, ale dla msu moze niekoniecznie.
Sam gp konsol nie sprzeda, bo na pc tez jest. Bez gp na komputery bedzie juz calkiem nieoplacalny dla microsoftu. Błędne koło.
Bez exow nowy gracz nie ma powodu kupic xboxa. Jezeli na playstation ogra gry z xbox to po co ma kupic dwie konsole.
Byla tu o tym rozmowa niejedna. Jezeli xbox ma istniec jako konsola a nie tylko jako logo na starcie gry odpalonej na konsoli sony, to musza wrocic exy. I to exy dobre.
Odczucia tych osob sa mi obojetne, to ich wybor zyciowy i niech sobie radza z tym. Dziwi mnie reakcja Lukdirta, pod postem ktorego sie pocimy. Beka w chuj z ono jenu, jakby pierwszy raz golego człowieka zobaczyl i smial sie z pindola. A jeszcze twoje oburzenie potem, ze to absurd, jak smia cos takiego umiescic i po co to w ogole. A jednak sie zgadzamy, ze dla gry jako takiej to nie ma znaczenia. Niektorych to oburza, wrecz zniecheca do kupna gry, jak Koczkodana, ale tu juz ideologia wjezdza zbyt mocno.
No widzisz, a ja gram i dobrze sie bawie, zadnego kontaktu z ta ideologia w grze nie ma, poza tym jednym wyborem w menu.
A to jest promowanie? Nikt nie zmusza mnie do grania ono jenu, nie sa stawiani tu wyzej niz normalni ludzie. Nie o tym jest rozmowa.
To ne gre wplywu nie ma, a o grze rozmawiamy. Taki wybor to zaden argument co do jakosci gry.
W zlym kierunku ta rozmowa poszla, nie mam zamiaru bronic lewackich ideologii, dziwi mnie, ze to taki problem dla niektórych.
Tu masz racje, osoby niepełnosprawne kreuja raczej normalne avatary w grach. Ale mnie chodzi o twoj problem z zaimkami, bo od tego sie zaczelo, a niepelnosprawnych sam do rozmowy wciagnales. To dwie rozne grupy osób, akurat te od zaimkow maja parcie na szklo i podejrzewam, ze dla nich ta opcja jest ok. A dla mnie jest obojetna, nie przeszkadza mi. A i nie wiem czemu ma byc zabawna.
Bo dla mnie nie ma tu nic smiesznego. Zreszta smiejesz sie chyba nie bez powodu jak glupi do sera, tylko ze względu na swoje poglady.
Gra bedzie tak samo dobra i tak samo zla bez wzgledu na to, czy jej twórca poszedl na rękę pewnym srodowiskom dajac im mozliwosc zaznaczenia swojej innosci. Nie ma to wplywu na gameplay.
Niczego nie udowodniłeś, nie masz argumentów, walisz fikolki i miotasz sie jak ryba bez wody.
Kiedys czarnoskóry byl niewolnikiem, 60 lat temu biłbyś piane, ze mozesz wybrac czarnego avatara. Swiat sie zmienia, lewackie wizje swiata sa absurdalne, ale danie takiego wyboru w grze, ktore niczego nikomu postronnemu nie zmienia nijak ma sie do absurdu. Po prostu wychodzi twoja natura osoby, ktorej innosc przeszkadza. A poki ta innosc jest dowolnym wyborem, bez wplywu na mnie, to niech w tej forzie wsadza karla geja na jednorozcu jako avka. Po prostu go skipne.
Masz to gdzies, a tymczasem gadamy o tym od rana. Ja jak mam cos gdzies, to nie marnuje na to czasu.
A ciebie wyraznie to boli. To sytuacja typu "nie jestem rasista, ale..."
Spytaj Kubicy jak sie jezdzi z jedna reka sprawna..
Dokad zabrnelismy, zaczales od narzekania o zaimki, a teraz naigrywasz sie ze karlom smutno, bo ich nie ma. A nawet jakby dalo sie wybrac avatara karla bez nog, to co? Gorzej by ci sie gralo? :D
Akurat karlow to nie masz w zadnej grze. A niepełnosprawnych w forzie masz, mozesz avatarowi konczyny zastapic protezami, mozesz zalozyc aparat sluchowy.
Nie w tym rzecz, zeby zrobic w forzie edytor postaci rodem z rasowego rpg. Mnie dziwi czepianie sie tego co jest. Nie ma to zadnego wplywu na gre, nie chcesz, to nie wybierasz onu/jenu. Absurdem to by byla sytuacja, gdybys dostal monit na starcie, ze w grze musi byc po 33% zaimków i akurat brakuje onu/jenu i musisz go wybrac.
Czyli wiesz, ze avatara w forzie widac co chwile, skoro mozna wybrac plec, kolor skory etc, to czemu nie zaimek?
Dlaczego uwazasz, ze gry robia tylko dla ciebie? Tobie to nie potrzebne, inni z tego korzystaja, a gdy to robia, to nie ma to wplywu na twoja gre.
Z jednej strony twierdzisz, ze to zbedne i nie zwracasz na to uwagi, z drugiej sie prujesz, ze to jest i ktos z tego korzysta. Skup sie.
W forzie nie zyskujesz zadnej przewagi i biedni ci gracze, co kupuja gre 3 miesiace po premierze, albo ci z mniejsza iloscia czasu na grind, ci to dopiero nie maja szans.
Nie dogadamy sie, bo jestes na bakier z logika.
Jak dam 500 za te edycje po premierze to juz jest ok? :D
Ale brednie. Ktos chce gre to ja kupuje. Sam kupilem i gram, mam czekac na ciebie z graniem, az kupisz w dniu premiery? Albo na jakiejś promce za 3 lata?
Co za logika, ze wiekszosc kupila, zeby zagrac wczesniej, a nie po to by posiadac gre.
To sa twoje imaginacje, nie masz na to zadnego dowodu. A poza tym, jezeli kogos stac i ma taka chec, to niech sobie wyda i 1500 za godzine wcześniejszego dostepu.
Dlc do forzy horizon to nowe mapy. 500 za gre i dwa dodatki to normalna kwota, takie sa teraz ceny, gry single na 20h kosztuja 350. Takie realia.
Wybrales męskie zaimki, co ci te inne przeszkadzaja, naprawde maja taki wplyw na twoja gre, 1/10.
Ale tu placisz 520 za gre, dwa dodatki i inne zawartosci. To nie jest 500 za wczesniejszy dostep. Tak trudno zrozumiec?
DarthMadara jeszcze nie wyszly, ale juz beda przecenione. Zaplacilem za dlc i chce dostać dlc, paczki z autami mam gdzies, te 700 co bedzie w grze mi starcza.
Jedzenie tez kradniesz? Przeciez i tak zaraz wyladuje w kiblu, nie badz glupi, nie daj zarobic korporacji, ukradnij chleb i schabowego.
1000zl? Ja daje milion.
Zaplacilem 250zl za dostep do dwoch dlc i nie wydam zlotowki wiecej. Bede gral, a wy będziecie dalej plakac, ze inni sobie gre kupili. Jestescie zalosni.
Kolor zaznaczonego posta jest zly, dla mnie wyglada jak odpowiedz do posta wyzej i sie mylę ciagle.
Widze Raziel, ze masz ten sam problem z odpowiadaniem na ostatnie posty w watku jak ja xD

Kurde, fajnie sie gra, jeszcze ta microsoftowa polityka, ze kupujesz jedna wersje i grasz na czym chcesz. Z mlodym razem zwiedzamy Japonie i frajda od razu wieksza.
Bez przesady, gra wciaz wyglada zajebiscie, a ze gorzej niz na pc? Przy takim mysleniu musialbym wywalic seriesa bo wszystkie gry na nim słabiej wygladaja.
Co do klatek, plotki o fsr 4.1 na xbxox sie pojawiają.
W czworce i piatce nie mialem problemu z odbiorem grafiki. Szostke pierwotnie ustawilem na tryb wydajnosci i tu wyglada slabo. W trybie jakosci jest duzo lepiej.
Przyjemna gra, narracja mi sie podobala, historia wciagajaca. Gameplay jest ubogi, walki szybko staja sie powtarzalne, klimat jednak oddaje.
Teraz wszyscy graja na nowej mapie. Wczoraj wlaczylem przed polnoca, to mialem pelne serwery xboksiarzy na starych mapach. W dzien jest gorzej, ale z reguly po kilku minutach wiekszosc botow podmieniaja gracze.
Wczoraj w trzeciej grze mialem dziwna sytuacje, wszedlem na serwer i graliśmy 32 vs 14 i tak bylo caly mecz od a do z :/
Ale generalnie pewnie zdziwko, bo zielonych mniej na swiecie niz niebieskich:P
Jaki masz gamertag na iksie?

Jest przepaść graficzna miedzy trybem jakosci i wydajnosci. Przyzwyczaic sie do mydła i mozna grac w 30 klatkach, szkoda psuc sobie wrazenia. Roznica o wiele bardziej znaczaca niz w fh5.
Na kompie mlodego gra dziala w wysokich zmieszanych z ultra, maly monitor i niska rozdzkalka robia swoje.
Screen z xboxa.
Wulgarny, w tym programie (Szur) tez klnie duzo i ma material o sraniu, ale dla mnie spoko, posmialem sie duzo wczoraj, glupoty gada, ale dla odchamienia ok. Nie jest to poziom amerykanski, jednak prosta rozrywka mi wystarcza :P
No jeszcze 30 fps nie probowalem, ale zakladam, ze skoku w grafice nie bedzie, a do mydla na ekranie musialbym sie przyzwyczaic, szkoda czasu :p

Dzis mnie nie ma na chacie :)

Mam nadzieje, ze znajdziesz siły na co najmniej kolejne 30.
Trzymaj Triss w ramach kartki od Golowicza.
Mikrotranzakcje, zbroje dla konia, przepustki bojowe, skorki i bog wie co jeszcze, nie sa wymagane by grac w gre. To wszystko jest dla chcacych wydac swoja kase.
Mlody bedzie tam gral to rzuce okiem. Grafa drugorzedne znaczenie ma, a i tak tragedii nie ma :)

Kupno samych dlc tez daje dostep do gry. Xboxik dziadzio juz, szalu w grafice nie ma.
Dawaj na series odpalaj a nie jakims gejowskim pc.
Jednoczesnie setki milionow ludzi przepala miliardy dolarow na papierosy i alkohol, przy okazji powoli sie tym zabijajac. To juz lepiej wydac swoje wlasne pieniadze na gre. I nie, to nie jest 200 zl za wczesniejszy dostep, to jest 200 zl za dostep, dlc i wszystko co do tej gry zostanie wydane.
Zazdrosc, ze kogos stac przyslania niektorym rseczywistosc.
Ja wywaliłem wczoraj 4 drinki whisky z cola przy grze, w polaczeniu ze wczesnym startem dnia to juz nawet zona nie rozumiala co do niej mowie xD ale slyszalem, ze jeden z was tlumaczyl drugiemu co tam mowie, propsy za zrozumienie.
Dzieki za wczorajszy eksperyment z polaczeniem głosowym. Zmuszony jestem grac na glosnikach, bo zazwyczaj zona siedzi obok, i jednym okiem na tv a drugim na nia, glupio wtedy ze sluchawkami siedziec :D
Sluchawki z micro leza wtedy na stoliku i slabo mnie slychac, a jednocześnie ja slabo gre slysze, bo glosniki sciszone, zebyscie gry z mojego mikrofonu ciagle nie slyszeli.
A mapka nowa mi slabo siedzi, bo przyzwyczailem sie do grania z buta, a bez pojazdu to jest jak jest. Ale mnie ten typek wczoraj upokorzyl pod koniec, 11 razy mnie ubil. Na usprawiedliwienie moge sie tlumaczyc, ze na bank bylem bardziej pijany niz on xD
Kupie dlc jak zwykle, i jak zwykle zostane potem z dlc bez gry jak zniknie z abo. Chytry dwa razy traci xD
Tak, to prawda. Pierwszy pies byl u nas 10 lat i nigdy nie zblizyl sie do nas za szczegolnie. Nie chciala mieszkac w domu, wolala w budzie, oswoila sie do nas, ale zawsze byl dystans. Dopiero jak sie pojawily dzieci moje, to je traktowala znacznie lepiej niz nas, jedynie z nimi sie bawila.
Dwa następne trafiły sie z ukrytymi problemami zdrowotnymi i niestety zdechly mimo leczenia weterynaryjnego. Po tych dwoch kupilismy psa z hodowli, zeby dzieci co dwa lata nie musialy przezywac horroru rozstania.
Gdybym mial pewnosc, ze pies ze schroniska bedzie zdrowy, to bym wzial kolejnego. Ale tu mam wieksze prawdopodobieństwo, ze pies pozyje dluzej.

Najlepsze kundle ze schroniska, trzy moje poprzednie psy to wlasnie takie bezdomniaki i bylem z nich zadowolony.
Teraz zdecydowalismy sie kupic rasowca i piesek tez super, ale wiadomo, ze darmo to uczciwa cena i nie ma co przeplacac :P
Ja wlasnie jeszcze wracam, bede kolo 14 na chacie. Od 2 dzis na nogach, zobaczymy ile wieczorem usiedzę :D

Usuneli te opinie, w mailu argumentacja, ze szerze nienawisc i takie bzdety. Jezeli opinia zostanie zablokowana przez automat, to odwolanie sie w 99% powoduje opublikowanie jej, w tym przypadku zadzialala firma, ktorej wystawilem te krotka opinie i juz odwolania od tego nie ma.
Dzieki. To poszli w dobra strone patrzac z perspektywy czolgisty, gorzej ze strony piechura :D strasznie mnie wkurzalo gasniecie silnika po otrzymaniu hita, miedzy budynkami to bylo koniec gry najczesciej.
Promka w sklepie oficjalnym czy z kluczykowni? Polowa ceny po pół roku od premiery to i tak dobra oferta.
Czegoś takiego się obawiałem, ze to bedzie mapa pod pojazdy. W bf4 nie gralem, nie wiem jak to tam wygladalo, ale w bf2 byla duza plaska mapa highway tampa, stricte wlasnie pod bitwy pancerne, duze nasycenie sprzetu, piechota miala problem.
Tunguski eksplodowal nad ziemia, gdyby przyglebil to by bylo znacznie lagodniej. Z tego samego powodu bomby w Japonii rowniez wybuchaly pol kilometra nad ziemia, zeby fala uderzeniowa byla znacznie bardziej niszczycielska.
30 pare metrow srednicy to nie jakos duzo, moglby sie rozpasc w atmosferze na mniejsze kawalki. Nawet jakby walnal w calosci, to zniszczenia bylyby lokalne.
Zalezy od skladu, czy jakis zelazowy czy kamulec zwykly.
Rozmiar mapy wychodzi, ludzie ganiaja od punktu do punktu nie spotykajac sie za czesto. Przejmuja nawzajem strefy, malo sie zabijaja to tickety nie uciekaja, za to pkt za przejecia leca :D
Mam nadzieje, ze będzie to fajnie zrobione, z glowa i rownowaga, zeby nie bylo grindu, ktory odpycha mnie od innych scigalek. Nie lubię spedzac 80% gry w aucie, ktorego nie lubie, zeby dostac swoje wymarzone, a ktore idzie potem w odstawke, bo trzeba grindzic dalej nastepnym, zeby gra szla do przodu. W forzach horizon dla mnie najważniejsza jest swoboda. Ale rozumiem, ze inni wola cos innego i fajnie, jak bedzie cos nowego (czy tez raczej powrot do pierwowzoru) zrobionego z rozwaga.
Trudno to alkoholikowi po wodke nie sięgnąć. Narzekasz na super fure na start, a jak daja, to korzystasz. Nie ma sztywnego progresu, ale jak na dobrego sandboxa przystało, to ty decydujesz jak grasz. Smialo mozesz wywalic hypercara z garazu i jezdzic mantą, twoj wybor.
Analiza wsteczna zawsze skuteczna. Jak nie wiadomo na biezaco co robic, to lepiej zrobić cos glupiego niz tego nie zrobic, a potem zalowac, bo akurat to mogloby pomoc.
Zmien zatem bańkę informacyjna, bo hantawirus nie ma szans na spowodowanie pandemii, a dezinformację roznosza plaskoziemcy i im podobni.
Darth mnie syn wygrał eliminatora, ja mam za slabe nerwy.
Lol, nie wiedzialem ze dali kolejne acziwki i nie mam juz 100% :O
A ja sie tam dobrze bawilem i w fh4 i fh5, chociaz to drugie znacznie szybciej odpuscilem, bo multi mnie nie interesuje, a do zabawy solo mexyk okazal sie nudny. Te zmiany por roku w czworce duzo dawaly.
Natomiast jezeli idzie o cala otoczkę festiwalu i jakas pseudo historie tam wcisnieta, to mam ja zupelnie w nosie. Dobrze mi sie jezdzi w tych forzach i to najwazniejsze. Mam nadzieje, ze mapa w szostce bedzie bardziej urozmaicona niz ten monotonny krajobraz z piatki.
Ludzie sie pultali glownie o l85a3 i m4, kilka postow wrzuconych widzialem, gdzie narzekaja, ze maja kilkaset lvl wbite tymi broniami a teraz nie idzie tak lekko :P
Algorytm podaje mi duzo wpisów na fb w temacie bf6, twoj problem todosyc duza skala, takze piwinno byc dobrze.
Obecne remastery sa wystarczające, zwlaszcza dwojka z cinematikami jakosci blizzarda.
Gameplay jest drewniany, ale gra ma odswiezona grafike i jest calkiem ok.
Wlaczylem sobie w weekend, ale czasu nie bylo, zjechalem z gorki na deskorolce i wylaczylem na etapie dotarcia do domu. Gameplay do czego sie tu ogranicza? Warto lizac sciany itd czy isc po prostu z pradem historii, bo niczego i tak nie znajde ukrytego?
Ciekawy jestem muzyki, ta z Road 96 jest ze mna do dzis i czesto ja sobie puszczam.
Wszystko zona zalatwila, pisala se z nim po angielsku, dalej maja kontakt, chlop tez ma trojke dzieci i zajarany akcja byl jak nastolatek. Bylem pewny, że jak tam zajedziemy, to albo bedzie jakis dzieciak, albo ze nas wyslal w pizdu byle gdzie, a tu sie okazalo, ze starszy chlop z rodziną se handluje na boku skladakami. Na iksboksie gra, ale zapomnialem go o gamertaga zapytac :/
Ale ze se dalej z moja kobita pisze to juz podejrzane:D

Ja bylem mlodemu po kompa w Bratyslawie, bo gosc z vinted sie bal go kurierem wyslac. Ale warto bylo i tak, a przy okazji spedzilismy fajny dzien w Bratysławie, chociaz samo miasto turystycznie jest slabe i ogolnie bym nie polecil.
Swiatelka dla mlodego ważniejsze niz osiagi, ale forze horizon 5 na ultra sobie gra.
U mnie dzis komunia najmlodszego, ale mysle ze po południu bedzie juz mozna grac :D
Na empire byla rzeź niewiniatek :( w ogole potem nam juz tak fajnie nie szlo jak w pierwszym meczu, trudne sie losowalo. A te niskopoziomowe noobki z atomowka w lapie tak mnie wpienialy xD
.
I co tam
Dzieki
https://www.xbox.com/play/media/Yps89YjGE5
Dwa w jednym na filmie, Tomas i Matma :P
Chuja sie maja, ustawilem twoj setting i wali jak laser, wczesniej mialem mniejsze staty, uchwyt przedni bez kary w opisie, a bylo gorzej. Staty najważniejsze.
To walisz w statystyki, nie przeszkadza ci ze w opisie ten uchwyt ma zmniejszenie celnosci przy celowaniu? Mnie to zawsze zastanawia czy ma to wplyw rzeczywisty na rozgrywke czy to tylko taki opis.
Mnie ta presja czasu denerwowala, dzwony bily szybko a nie moglem odnalezc dojscia do laboratorium. Nienawidzę misji z ograniczeniem czasowym.
To ty grasz na konsoli? Chcialem do ciebie dolaczyc, ale wlasnie wywalalo komunikat o crossplayu, myslalem ze na pc grasz.
To tak nie dziala, aim assist to nie aimbot. Ja w ogole nie czuje zadnego przyciągania celownika
Imo trzeba miec szosty zmysl zeby padem grac przeciw klawie i myszce w fps. Czas reakcji, minimalny imput lag i na konsoli jestes zawsze ten ulamek sekundy do tylu wzgledem pc.
Celnosc opanujesz, ale czas reakcji na kompie decyduje.
Ja ogolnie nie lubie być w grze stawiany w sytuacji, ze wszystko mi zabierają i trzeba grac od nowa i to innym sposobem niz do tej pory. W kcd2 jest to staly zabieg jak na razie i mnie to troche deprymuje. Ale gram dalej, bo to wciaz dobra zabawa. Chociaz na razie jedynke stawiam wyzej.
Tyle, ze tu sie nie da pojsc na skróty, w klasztorze od razu zabilem podejrzanego, bo mu sie wygadalem ze go szukam i mnie chcial sprzatnac, pobilem ksiedza i mnie wywalili na ulice, zajela mi ta misja kilka minut. A tu trzeba kombinowac i zrobic wszystko czego wymagaja. Mordega dla mnie, do tego jak sie spoznisz to game over, i nawet jak juz dobrze ci idzie, to ci może braknac czasu, bo zamek to labirynt a trzeba lazic z jednego konca na drugi.
Ale misja "komu bije dzwon" w kcd2 jest popieprzona. Żadnych wskazowek co zrobic, skad wziac hajs i jak gdziekolwiek sie dostac w tym spieprzonym zamku, a do tego ograniczona czasowo. Nerwy mialem na granicy. Ale sie udalo :P
Panie, nie mam nerwow sluchac biadolenia kąkuterowcow, ze dostaja wpierdol tylko dlatego, bo na konsoli jest aim assist.

Ten ostatni mecz to byla jazda. Gralem juz jednym okiem na autopilocie, bo wczoraj wstalem o 2:40, grac zaczalem o 16 a skończyliśmy o 23 i praktycznie spalem. Nigdy w zyciu nie gralem ciagiem 7h xD jedyna przerwa, gdy pojechalem syna do kolegi zawiezc, wtedy zona grala na skażeniu, jej pierwszy mecz w bf :P
I w ostatnim meczu ponad 30 zabojstw na piechote, tyle mi sie zdarza raz na 100 gier. Nawet serie siedmiu zabojstw zrobilem, ale jak to dzis ogladam, to widac, ze tamci byli bardziej spiacy niz ja
https://www.xbox.com/play/media/KiScPrQGgT
Btw zauwazcie jak on ten karabin trzyma, cos zwalili w aktualizacji czy tak bylo zawsze? Po co w takim razie przedni chwyt podlufowy :D
Szkoda, ze tej akcji na dziedzincu nie nagralem, bo to tez bylo fajne.
Wczoraj tez L85A3 do 50 dobilem, teraz znowu nie ma czym grac :P teraz wybor padl na M4A1 i KTS100 MK8 na większych mapach (ten lkm nie ma w ogole odrzutu). M4 jest kozackie, szybkie i celne jak kord, a zadaje 5dmg wiecej. Kordem nie umiem grac, za slaby refleks i celnosc.
Thomas ty masz kordzika juz pod 150lvl?
No i najważniejsze pytanie, oddali ci 300 golda złodzieje?
O, byloby nas 4 do gry. Co za czasy, ze na foro o grach predzej pogadasz o prawdziwej wojnie niz zagrasz w te zmyslona :(
Gramy cos w weekend? W tygodniu premiera nowego sezonu, trzeba grac zanim aktualizacja cos spieprza :D
Najbardziej plusowane posty z reguly pochodza z sekcji komentarzy, jak wspomnial Zielele. Ale wystarczy wejsc w historie postow dwoch czolowych kardiologow z tego tygodnia, by zauwazyc, ze wiekszosc ich postow z dobrej zmiany czy dj trumpa dostaja po plusiku, dwoch czy kilku. Stad zbiera sie setka w tygodniu. Pojedyncze posty z najwieksza liczba serc to raczej posty spoza polityki, ale masa robi swoje. A te polityczne posty dostaja plusy od swojej kliki, polaryzacja przeniesiona na forum wzorowo.
Wylaczyc plusowanie postow w polityce, albo nie brac ich pod uwage do ewentualnego licznika serduszek i będzie to bardziej wiarygodna statystyka.
Niestety jest tak jak mowisz, glownie dzieje sie tak w watkach politycznych, ale kółka wzajemnej adoracji wychodza tez poza nie, plusy dostaja posty nie za ich tresc a za autora.
Wylaczenie serduszek w kategorii polityka mocno by to obcielo, idealnego rozwiazania jednak na to nie mam.
Stanson ma na to wywalone, mysle ze nie potrzebuje adwokata. Robil to co robil i sie z tym nie krył. Wiążą sie z nim solidne legendy forumowe, warto o tym wspominać. Niczego mu z szafy tu nikt nie wyciąga.

Fajne.
Nie wiem gdzie mozna zglaszac propozycje, to pisze tu. Dodano wczesniej fajne tygodniowe statystyki, kto najwięcej napisal, kto zabrał najwiecej serduszek. I o ile licznik postow jest, to serduszka tydzien po tygodniu trafiaja na śmietnik.
Dlatego zamiast martwych gwiazdek (kiedy ostatnio jakas przyznano? Sto lat temu chyba) proponuje serduszka.
100 serduszek to jedno zwykle serduszko. 5 takich w szeregu a potem serduszko z jedyneczka. I tak dalej, do tego jakis licznik zebranych serc w ogole.
Gdzie jest granica co warto wiedziec o świecie a czego nie warto? Dla mnie czlowiek, ktory wiedze ogolna ma na poziomie takim, iz mysli, ze ludzie zyli razem z dinozaurami, to jest glupek. I skoro przy tak podstawowych pojeciach ma braki, to jak mozna od kogos takiego wymagac, ze w pozostalych tematach nie pieprzy tych samych kocopolow.
Potem wychodza tacy plaskoziemcy i denialsi nauki, co to wiedza lepiej, ze nie bylo lądowania na ksiezycu, ze 5g powoduje autyzm itd.
Wiedza nieprzydatna na co dzien nie jest zbedna, jak ktos sie nia szczyci w glupi sposob, to znaczy ze wiedze ma, ale inteligencji brakuje. Niemniej warto wiedziec wiecej niz mniej.
Do zycia wystarczy wiedziec ktora strona jesc a ktora srac, tyle ze takie zycie to zwierzeca egzystencja.
W 2022 byl tam najwiekszy pozar w historii Czech, bardzo duzo lasu splonelo. Sam tez tam nigdy nie bylem, ponoc krajobraz teraz jest zupelnie inny.
Heli to byl dramat, celnosc z dzialka 100%, zabil mnie 11 razy. Z wysokości 200+ metrow on nawet nie widzi ludkow biegajacych po planszy a trafial za kazdym razem :/
Udalo sie dluzej pograc :D
Celnosc 5%, niewidzialnosc 110%
https://www.xbox.com/play/media/JZWNgzpiGx
Tr7 fajnie teraz kosi, wczesniej mial tragiczna celnosc, teraz nawet ja tym cos zabijam
https://www.xbox.com/play/media/wSPiWA56fN
Ja latam jak w quake, nie usiedze dlugo na dupie, grajac tutaj tak samo non stop bym widzial ekran konania :P
Uff,to brzmi jak sado maso dla mojego stylu gry. Ja i bez tego gine 3 razy na minute xD
Netflix ma bardzo duzo za uszami, jego seriale i filmy czesto ociekaja zbednym lgbt, woke itd. Ale jednocześnie ma swoje bardzo udane produkcje, ktore mimo tego sie bronia i dobrze sie je oglada.
Z takim pieprzeniem jak autora tematu to sie mozna spotkac na osiedlowym placu zabaw gdzie dziesieciolatki wymieniaja sie madrosciami swiata.
Moze i mam swoje rozumowanie i punkt widzenia wąskie, ale ja serio nie rozumiem, ze ktos gra na konsoli offline przez caly czas. A jezeli mieszkasz w miejscu, gdzie nie ma w ogole internetu, czyli de facto nie ma tez zasiegu telefonicznego, to nie masz konsoli z biblioteka cyfrowa, bo jakim cudem mialbys ja miec.
Owszem, kazda proba ograniczenia jest zla, ale wg mnie to zadne ograniczenie.
Piszemy na forum internetowym, wszyscy mamy wszystko wpiete do neta. Ale na konsoli bede gral w gry cyfrowe offline, bo tak, i nie moga mi tego ograniczyc, bo mi sie nalezy.
Sa biale plamy na mapie, ale to jest margines i jezeli godzisz sie na zamieszkanie w miejscu zupelnie bez neta, to godzisz sie na zycie z niedogodnosciami. I znowu, w takim miejscu nie budujesz cyfrowej kolekcji gier wiec to ograniczenie i tak cie nie dotyczy.
Awaria psn jak rozumiem miala miejsce raz tak dluga?
A podejrzewam, ze przypadkow przepadniecia kolekcji fizycznych w wyniku zalania czy pozaru byly tysiace. To przypadek i nie masz na to wplywu.
Lepiej juz bylo, ostatecznie pewnie i tak za nascie lat stanie na tym, ze offline nie zagrasz w nic, a gry w pudelku nie kupisz.
Narzekanie na to jest dla mnie jałowe, gadanie ktore nic nie zmieni.
Dla kazdego z nas tutaj (no, poza Zielele w pracy na morzu) to jest nieistotne bo internet mamy przez 99.99% czasu zycia i bycie offline na konsoli to twoj wybor. Tak samo mozes nie oddychac i umrzeć, pretensje tylko do siebie kiedy sam sie ograniczasz.
Czy takie ograniczenie jest czy go nie ma, nie ma znaczenia dla kazdego piszacego w internecie.
Zrozumialbym jeszcze oburzenie, gdyby gry zabierali a nie tylko blokowali do nich dostęp do nastepnego zalogowania.
Jestem zaskoczony, wszyscy siedzicie offline na konsolach? Tylko ja jestem wiecznie zalogowany?
Nic ci nikt nie zabierze. Nie odpalisz gry jezeli przekroczysz 30 dni bez podlaczenia konsoli do neta, grania offline, po polaczeniu licencja na gre sie odnawia i mozesz grac dalej.
Zielele usprawiedliwiac ich nie mam zamiaru, zdziwiony jestem ogolna reakcja, wszystko jest teraz w necie, nawet zdalnie uruchamiasz sobie pralke, zmywarke czy odkurzacz. Ale akurat konsoli, sprzetu do grania, nie podpinam do neta, gry sciagniete z neta, ale nie bede sie podlaczal.
Twoj przypadek jest totalnie marginalny. Rozumiem, ze dla zasady, ze zaplaciles to wymagasz grac na swoich warunkach, ale nie widze powodu nie podłączać konsoli do neta przez x miesięcy.
A jest powod bycia stale offline? Po zalogowaniu dostep do gry odzyskasz, na szczescie trwale ci jej nie zabiora.
Ale w czym problem? Chcesz listy poszukiwanych Polakow? To jedz na Wyspy albo chociaz za zachodnia granice.
Wysyp snajperow do tego dwukrotnie wiekszy niz na xbox only, trudno leb wystawić zza krzaka, a ja grac kamperki nie umiem, adhd w dupie przeszkadza.
Ja zawsze zastygam w bezruchu jak cos fajnego wyjdzie i wciakam guzik nagrywania :D
Wczoraj wbilem 50 poziom na m123k i znowu nie mam czym grac. Wrocilem do kts100 mk8 i sor 300 sc.
Na razie tylko dwie giwerki na 50 mam.
Zagrajmy sobie meczyka, jak bedzie rzeź to trudno, bedziemy skazani na granie w swoich swiatach, niebieskim i zielonym osobno :(
To ja innymi nie umiem grac przez to, ze przy kazdym strzale trzeba oderwac oko od lunety, zeby zaladowac kolejny nabój do komory. Czy nie jest tak i cos bredze?
Jestem daleki od narzekania na zbiorki, podziwiam to co z tego tutaj wyszlo. Jednak wciaz zdaje sobie sprawe, ze ile by nie zebrano, to jest za malo. Zyjemy w chorych czasach, ze bez crowdfundingu tysiace nie ma szans na leczenie.
Edit
To mialo byc w odpowiedzi do posta Marckusa ponizej.
Kwota robi wrazenie, jednak w skali kraju i potrzeb jest to wciaz kropla w morzu ;( budzet nfz na rok to 220 miliardów zlotych, 1800 razy wiecej niz to co tu zebrano, zebrana kwota to raptem kilka godzin pracy systemu...