O tym, że zwykła klawiatura nie nadaje się do grania, od dłuższego czasu próbuje nas przekonać kanadyjska firma ZBoard. Ów koncern znalazł powołanie w produkcji specjalnych urządzeń, przystosowanych pod względem wyglądu i układu klawiszy do konkretnego programu. Do licznego grona klawiatur dołączyła właśnie jej kolejna wariacja, tym razem przygotowana z myślą o World of WarCraft.
O tym, że zwykła klawiatura nie nadaje się do grania, od dłuższego czasu próbuje nas przekonać kanadyjska firma ZBoard. Ów koncern znalazł powołanie w produkcji specjalnych urządzeń, przystosowanych pod względem wyglądu i układu klawiszy do konkretnego programu. Do licznego grona klawiatur dołączyła właśnie jej kolejna wariacja, tym razem przygotowana z myślą o World of WarCraft.

Jak zwykle, klawiatura firmy ZBoard w niewielkim stopniu przypomina tradycyjne urządzenia, niezbędne do poprawnego komunikowania się z komputerem. Na składanej podstawce zawarto wszystkie ważniejsze komendy dostępne w grze, które teraz można wywołać, używając jednego przycisku. Klawiatura umożliwia również definiowanie makr. Cena urządzenia kalkuluje się w okolicach 20 dolarów. Wszystkich chętnych na zakup lojalnie uprzedzamy, że omawiany produkt to tylko dodatek do tradycyjnej klawiatury firmy ZBoard, dostępnej za 49.99 dolarów.


Autor: Krystian Smoszna
Gra od 1985 roku i nadal mu się nie znudziło. Zaczynał od automatów i komputerów ośmiobitowych, dziś gra głównie na konsolach i pececie w przypadku gier strategicznych. Do szeroko rozumianej branży pukał już pod koniec 1996 roku, ale zadebiutować udało się dopiero kilka miesięcy później, kilkustronicowym artykułem w CD-Action. Gry ustawiły całą jego karierę zawodową. Miał być informatykiem, skończył jako pismak. W GOL-u od blisko dwudziestu lat, do 2023 pełnił funkcję redaktora naczelnego. Gra w zasadzie we wszystko, bez podziału na gatunki, dużą estymą darzy indyki. Poza grami interesuje się piłką nożną i Formułą 1, na okrągło słucha też muzyki ekstremalnej.