Projektant pierwszego Diablo opowiedział o procesie tworzenia gry, tłumacząc, że twórcy chcieli nagradzać graczy zamiast ich karać.
Max Schaefer opowiedział magazynowi Edge, jaka filozofia twórcza stałą za pierwszą odsłoną cyklu Diablo.
Jak tłumaczy:
W tamtych czasach gry RPG były tak przeładowane statystykami, że gatunek ten skurczył się do niewielkiej grupy odbiorców. Chcieliśmy stworzyć grę RPG taką, w jaką graliśmy w dzieciństwie w Dungeons & Dragons: gdzie moglibyśmy po prostu walczyć z potworami i zdobywać łupy. Naszym celem było, aby czas od uruchomienia gry do momentu, w którym gracz zaczynał rozwalać szkielety był jak najkrótszy.
(…)
Stworzenie gry, która jest prosta dla gracza, jest w rzeczywistości trudniejsze dla twórcy. Jedną z naszych zasad było stworzenie produkcji opartej na nagrodach, a nie na karach. Wiele gier RPG wpadało wtedy w pułapkę kar: nie jesz – umierasz; a wszystko, co znajdziesz, jest karą. Natomiast u nas nawet podniesienie mikstury z ekwipunku i odłożenie jej z powrotem sprawiało przyjemność.
Granie w Diablo w roku 2026 r.
Jeśli wspominki Shaefera zachęciły was do powrotu do pierwszego Diablo, to warto to zrobić z modem DevilutionX, który mocno unowocześnia tę klasykę. Projekt przenosi grę na nowy silnik, zapewniając m.in. pełną kompatybilność ze współczesnymi pecetami, wsparcie dla wysokich rozdzielczościach szerokoekranowych, obsługę padów oraz ulepszoną grafikę i rozgrywkę. Modyfikacja przywraca również tryb sieciowy dzięki.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.