Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 8 maja 2009, 10:59

autor: Jiker

Microsoft nie tylko redukuje - również kupuje

Redukcja kosztów, jaką od dłuższego czasu realizuje koncern Microsoft nie oznacza, że zrezygnuje on zupełnie z dokonywania zakupów. Potwierdza to najnowsza informacja o nabyciu kanadyjskiego studia deweloperskiego BigPark.

Redukcja kosztów, jaką od dłuższego czasu realizuje koncern Microsoft, nie oznacza, że zrezygnuje on zupełnie z dokonywania zakupów. Potwierdza to najnowsza informacja o nabyciu kanadyjskiego studia deweloperskiego BigPark. Nad właściwym przebiegiem transakcji czuwał nie kto inny, tylko Don Mattrick, szef grupy Interactive Entertainment Business, odpowiedzialnej w Microsoft za odpowiednie funkcjonowanie marki Xbox 360, a także serwisów Xbox Live i Games for Windows, przy okazji jeden z kilku właścicieli studia.

Microsoft nie tylko redukuje - również kupuje - ilustracja #1

Dlaczego Microsoftowi tak bardzo zależało na doprowadzeniu procesu do końca, skoro BigPark z Vancouver to firma niemająca jeszcze wyrobionej marki? Przede wszystkim z uwagi na fakt, że pracuje ona nad ekskluzywnym tytułem na Xboksa 360, w którym gigant z Redmond pokłada całkiem spore nadzieje. Produkcja, monitorowana od pewnego czasu przez Microsoft, zostanie ujawniona w trakcie zbliżających się targów E3 (2-4 czerwca, Los Angeles). BigPark będzie od teraz funkcjonować jako jeden z oddziałów Microsoft Game Studios.

Istotny jest fakt, że studio BigPark współtworzy wielu doświadczonych producentów. Prezes i współzałożyciel zespołu, Hanno Lemke, weteran posiadający w CV wpisy na temat pracy w Distinctive Software oraz Electronic Arts, zajmował się niegdyś produkcją takich tytułów, jak nowe odsłony serii NHL Hockey, Need for Speed oraz Skate. Lemke jest przekonany, że wejście do grupy Microsoft Game Studios zaowocuje w oczekiwany przez wszystkich sposób – zastrzyk finansowy, który niewątpliwie będzie się z tym wiązać, pomoże BigPark zwiększyć kapitał ludzki i finansowy, potrzebny do ukończenia pierwszego dzieła studia. Już teraz widać pozytywne skutki tego kroku. Na łamach oficjalnej strony internetowej studia możemy zauważyć długą listę poszukiwanych pracowników. Są wśród nich zarówno programiści, jak i graficy, projektanci, menedżerowie i wiele innych intratnych stanowisk.

O słuszności decyzji są także przekonani przedstawiciele Microsoftu, w tym szef Microsoft Game Studios. Phil Spencer stwierdził nawet, że w skład BigPark wchodzą jedne z najbardziej doświadczonych i kreatywnych osób, działających obecnie na rynku elektronicznej rozrywki. Kombinacja pomysłów studia oraz różnorakiej pomocy, jaką może mu zaoferować MGS, powinna, według Spencera, przynieść oczekiwane skutki. O tym, czy pokładane nadzieje nie okazały się płonne, dowiemy się już w trakcie czerwcowych targów E3. Liczymy na to, że pierwsze dzieło BigPark zaskoczy nas wieloma innowacyjnymi mechanizmami oraz wyjątkowo wysoką jakości wykończenia.